Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Królicza poczta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Eileen Wilde
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1515-eileen-wilde http://www.morsmordre.net/t1553-krolicza-poczta#14938 http://www.morsmordre.net/t1549-to-nie-jest-kania-ktorej-szukasz#14846 http://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 http://www.morsmordre.net/t1578-eileen-wilde#15736
gajowa w Hogwarcie
29
Półkrwi
Panna

bo tyle we mnie szkła
tyle d r z a z g

9
4
7
3
14
0
1 (28)
0
Czarownica

PisanieTemat: Królicza poczta   11.10.15 22:26

First topic message reminder :




Jutrzenka
Spędziła już prawie rok pod opieką Eileen. Nauczona została tego, żeby nie gryźć, a jeśli już, to tylko w formie samoobrony; może brać od adresatów przekąski, ale tylko z grzeczności, bez wymuszania; oddaje listy ze spokojem i dostarcza je w terminie. Jest wolną sową i zdecydowanie bardziej woli Zakazany Las od ciasnej, gorącej chatki swojej właścicielki.


Kod:
<div class="sowa"><div class="ob1" style="background-image:url('http://i.imgur.com/QiY2T3u.png');"><div class="sowa2"><span class="p">Napisała</span><span class="pdt">Eileen Wilde</span><div class="sowa3"><span class="adresat">ADRESAT </span><span class="tresc">TREŚĆ WIADOMOŚCI
<span class="podpis">PODPIS</span></span></div></div></div></div>




Ostatnio zmieniony przez Eileen Wilde dnia 14.01.17 0:12, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f127-chelmsford-rezydencja-hylands http://www.morsmordre.net/t979-jaszczurka-a-selwyna
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
9
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   10.03.17 22:09

01 IV 1956
Eileen,Dobrze więc, grzeczności zostawimy gdzieś z boku (ale masz rację, brzmi klawo). Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak się ucieszyłem z Twojej szybkiej odpowiedzi. Naprawdę. Nie wiedziałem, że jestem w stanie tak szybko podbiec do sowy.
Wracając jednak do pewnego małego problemu - najprawdopodobniej ten mały skubaniec już mnie trochę obrabował, będę musiał sprawdzić jak odważę się zbliżyć do klatki Fumei, w której aktualnie trzymam mój nowy kłopot. Nie wiem niestety czy to samiec czy samica, ale jak już się do niego dobiorę to sprawdzę. To prawda, ze należy je połaskotać po brzuchu by wypadło z nich to, co podebrały, czyż nie? Tak mi się coś kojarzy, warto spróbować.
A co do wozaka, to nigdy nie lubiłem tych zwierząt - obrażanie kobiet to szczyt wszystkiego, a one są niesamowicie biegłe w tej okropnej sztuce. Mogę zaraz przylecieć i dać tej łasicy lekcję dobrych manier, daj tylko znać. Ale czy to nie jest dziwne, iż obojgu przytrafiły nam się takie dzikie żarty dzisiaj? Mam wrażenie, że mamy do czynienia z jednym i tym samym sprawcą, nie sądzisz?
Będę co chwilę zerkał na parapet czekając na Twoją odpowiedź, droga Eileen. O ile oczywiście jej dożyję po starciu z tym ancymonem.Alex
[bylobrzydkobedzieladnie]




If you're loved by someone
you're never rejected.
Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 http://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 http://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 http://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 http://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
32
Zdrajca
Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
35
20
0
0
0
1
4
5
Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   02.07.17 12:46

Przeczytaj Frederick Fox
Eileen,Przyznam, że dziwi mnie postępowanie Twoich rodziców, choć z drugiej strony nieustannie słyszę wokół, że dla nich zawsze pozostajemy dziećmi (jak sama rozumiesz opieram się na spekulacjach - trudno mi o takie doświadczenia z autopsji). Sposób, w jaki opowiadała o nich Rossa, zawsze wywoływał u mnie lekkie ukłucie zazdrości. Bliskość, jedność, wsparcie – w jej słowach, w barwie jej głosu, zawierało się wszystko to, co dla mnie było jedynie mrzonką.
Podobnie jak Ty, próbuję wszystko poukładać. Może jeszcze za wcześnie na ostateczne osądy – fakt, że życie z Rossy wyssała czarna magia nie musi świadczyć o tym, że sama siedziała w niej po uszy. Nie kieruje mną niechęć do pogodzenia się z ponurym scenariuszem. Sama wiesz najlepiej, jaka była twoja siostra. Być może wplątała się w coś przypadkiem. Zwłaszcza, jeśli wiedziała, że grozi jej niebezpieczeństwo. Skłonny jestem raczej uwierzyć w to, że jej wiara w dobrych ludzi zapędziła ją w kozi róg. Musimy rozwiązać tę sprawę – nie tylko dla spokoju własnych sumień, ale przede wszystkim dla niej. Rossa zasługuje na prawdę. Nawet, jeśli ta nie rysuje się w różowych barwach.
Ten Mulciber, który pracował z Rossą... nie możemy zbagatelizować tego tropu. To mógł być Ramsey, a o nim wiemy na pewno, że para się czarną magią. Poza nim znam jeszcze dwóch – jeden jest martwym aurorem, drugi wałęsał się swego czasu po Nokturnie i był moją wtyką. Vasyl prowadzi jednak zbyt wiele szemranych interesów, by zajmować się normalną pracą. Odnalezienie tego właściwego Mulcibera nie powinno stanowić większego wyzwania. Jeśli w grę wchodziło zauroczenie, wysnułbym śmiałą teorię, że rzekoma fascynacja Rossy czarną magią nie była przypadkowa.
Informuj mnie na bieżąco – postaram się także na własną rękę znaleźć coś, co mogłoby rzucić trochę światła na tę sprawę.
Freddie





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
Benjamin Wright
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t656-benjamin-wright http://www.morsmordre.net/t683-smok#2087 http://www.morsmordre.net/t3555-nokturnowa-rubryka-towarzyska#62778 http://www.morsmordre.net/f104-smiertelny-nokturn-20-6 http://www.morsmordre.net/t1416-jaimie-wright
eks-gwiazda quidditcha, nadzorca w smoczym rezerwacie
31
Półkrwi
Kawaler
may the bridges I burn
light the way
30
10
0
5
0
1
28
40
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   21.07.17 19:50

kwiecieńdzień przed odsieczą
Eileen
w tych złych i ponurych dniach mam dla Ciebie dobrą wiadomość - znalazłem Louisa. Błąkał się w lesie, w tych rejonach, o których opowiadali mi w barze mugole. Jest cały i zdrowy....No, kurde puszek bele, nie jest zdrowy do końca, ale cały już tak. Ma kilka zadrapań, jest wyziębiony i zmarnowany, ale poza tym nic mu nie grozi. Tylko...ma coś nie tak z głową. Bardziej niż zwykle, nie chodzi o astrofizjonomię ani te inne fizykomuzyczne sprawy. Bardzo boi się różdżek, reaguje paniką na użycie magii - nie wiem, z czego to wynika. Na razie zapewniłem mu spokój i sądzę, że najlepiej by było, gdyby doszedł do siebie w spokojnym, mugolskim miejscu. Jeśli chcesz go odwiedzić, choć podejrzewam, że w następnych dniach będziemy obydwoje zajęci innymi sprawami, jesteśmy w mieszkaniu Margaux i Justine.
Zajmę się nim najlepiej, jak potrafię, Eileen. Nic się nie martw.

I...powodzenia w najbliższych dniach, Wilde.
Ben




i'm frozen to the bones, i'm a soldier on my own, I don’t know the way. i’m riding up the heights of shame, i’m waiting for the call - the hand on the chest i’m ready for the fight and fate

Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   05.08.17 20:59

Przeczytaj Armando Dippet
Szanowna Pani Wilde Moje serce ubolewa nad tym, co z Hogwartem uczynił Gellert Grindelwald. Z miejsca, które miało być ostoją, źródłem szczęśliwego dzieciństwa i oazą bezpieczeństwa stworzył kaźnię, w której zginęli ludzie. W imieniu dyrekcji - przepraszam Panią osobiście. Hogwart zawiódł Pani zaufanie.
Zawiódł, ale nie zniszczył. Nie lękała się Pani stanąć w obronie uczniów, wykazała się odwagą i oddaniem. Słyszałem o wszystkim, co się stało - od pracowników policji, którzy po zmianie sytuacji natychmiast zmienili front. Jest mi przykro za wszystkie niedogodności, które Panią spotkały i dziękuję za ten heroiczny zryw. Uczymy dzieci myślenia, a bunt w wykonaniu Pani oraz Pani Przyjaciół był przejawem najtrzeźwiejszego umysłu. Dali Państwo przykład naszym podopiecznym, przykład, który ci zapamiętają na całe życie.
Chciałbym mieć zaszczyt wręczenia Pani, Panu Bartiusowi oraz Pani Sprout Orderu Obrońcy wręczanego za najwyższe usługi na rzecz Hogwartu. Uroczystość odbędzie się 15. maja na błoniach Hogwartu. Mam nadzieję, że przyjmie pani tę nagrodę. I, oczywiście, że nasza współpraca będzie trwała nadal. Dzieci domagają się Pani powrotu.
Wyczekuję rychłej odpowiedzi i przesyłam życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. A. Dippet
Dyrektor Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart


Powrót do góry Go down
Neala Weasley
avatar

Dzieci
Dzieci
http://www.morsmordre.net/t4071-neala-weasley http://www.morsmordre.net/t4260-victoria-sowa-brena-ale-tez-moja#87876 http://www.morsmordre.net/t4086-neala-weasley-prosze-pana#79724 http://www.morsmordre.net/f153-chancery-lane-13-21 http://www.morsmordre.net/t4240-neala-weasley#86909
siostra na pełen etat
prawie 15
Szlachetna
Panna
Jutro jest zawsze czyste, nieskalane żadnym błędem.
6
5
0
2
5
0
4
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   09.08.17 20:55

Przeczytaj
Kuzyneczko Eileen! to ja, Neala. Znaczy, ja piszę, bo jestem teraz prawą ręką Brendana... trochę to niefortunne stwierdzenie jest. Głównie dlatego, Tak ogólnie, to wszystko dobrze jest! Lepiej mogłoby być, bo Brendan rękę mógłby mieć, ale żyje i żyć będzie - przynajmniej tak twierdzi. Mówi, cytuję(bo kazał mi to właśnie zacytować, ale już nie powiedział dlaczego, więc cytuję): "wszystko dobrze". Mam też napisać, że cieszymy się że jesteś cała i zdrowa. Znaczy, nie piszę tego dlatego tylko, że mi każe - żebyś wiedziała - też się martwiłam o ciebie bo miałam taki okropny sen... Ale to wszystko to ci opowiem, jak się zobaczymy!
No, dobrze że nic ci nie jest, kuzyneczko!

Buziaki i uściski


Neala Weasley




Anything’s possible if you’ve got
enough nerve.

Powrót do góry Go down
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f127-chelmsford-rezydencja-hylands http://www.morsmordre.net/t979-jaszczurka-a-selwyna
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
9
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   13.08.17 2:06

13 V 1956
Droga Wilde, Oczywiście, że pamiętam; zawsze spłacam moje długi. Jednak uwierz mi, że wolałbym czynić to w zupełnie innych okolicznościach - w takich, w których nie wiązałoby się to z sytuacją, w której potrzebujesz magipsychiatry. Nikomu bowiem nie życzę, by potrzebował tego rodzaju pomocy, a zwłaszcza nie życzę tego ludziom dobrym.
Proponowałbym nie tracić czasu i za Twoim pozwoleniem pojawiłbym się u Ciebie dziś wieczorem i spróbowalibyśmy dojść do tego, co się dzieje. Wezmę parę hipnotyzerskich świecidełek, bowiem choć nie mają właściwości leczniczych to dość skutecznie uspokajają. Przy dobrych wiatrach oczyścimy Twój umysł tak, że myśli wrócą do niego dopiero gdy się obudzisz. Rano. Jeżeli to nie pomoże to będziemy próbować dalej: mój kuzyn zna się na lecznictwie eliksiralnym, więc w razie czego bez jakichkolwiek pytań mogę zdobyć od niego cokolwiek będzie potrzebne. Mam jednak nadzieję, że nie będę musiał.
Zrobię wszystko co w mojej mocy, by Cię nie zawieść, Madame Eileen.




If you're loved by someone
you're never rejected.
Powrót do góry Go down
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f127-chelmsford-rezydencja-hylands http://www.morsmordre.net/t979-jaszczurka-a-selwyna
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
9
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   13.08.17 2:44

13 V 1956
Droga Wilde, Nie zwlekałbym ani chwili z odpowiedzią, gdy sprawa jest tak ważka. Przede wszystkim brak snu okropnie szkodzi zdrowiu, nie muszę Ci chyba o tym przypominać. Ale rzeczywiście, obecnie każde z nas musi się mieć na baczności - zwłaszcza my, bowiem sprawa nie śpi.
Miałem bardzo dużo szczęścia i pod względem zarówno fizycznym jak i psychicznym mam się dość dobrze. Inna sprawa, co ta banda pomyleńców zrobiła Josephine. Ale o mnie się nie martw,muszę sobie poradzić z kilkoma sprawami, poukładać wszystko w głowie i tyle. Nie zaprzątaj więc mną swoich myśli, przeżyłem i to mi wystarczy. A skoro przeżyłem to teraz przydam się na coś i pozbędziemy się tych koszmarów. Jesteś silna Ellie, wiem że wystarczy pokazać Ci tylko w którą stronę próbować, a wszystko się ułoży.
Widzimy się wieczorem!

PS. Wiesz może, czy Bertie ma jeszcze pochowane jakieś powidła po szafkach? Skończyły mi się i bardzo z tego powodu ubolewam, nie ukrywam że z chęcią przygarnąłbym słoiczek.




If you're loved by someone
you're never rejected.
Powrót do góry Go down
Garrett Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t597-garrett-weasley http://www.morsmordre.net/t627-barney#1770 http://www.morsmordre.net/t630-garrett http://www.morsmordre.net/f112-st-martin-s-lane-45-3 http://www.morsmordre.net/t975-garrett-weasley#5311
auror
29 lat
Szlachetna
Kawaler
zapisuję czterem żywiołom
to co miałem
na niedługie władanie
ogniowi - myśl
niech kwitnie ogień
42
25
0
0
0
1
6
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   14.08.17 19:23

rankiem 3 majaDrobna sowa niosła dwa listy przywiązane do nóżki - pierwszy z nich ukryty w eleganckiej i pozbawionej skaz kopercie, a drugi nieco mniej oficjalny, spisany szybko i mało kaligraficznie na wyblakłym pergaminie, którego zawsze używa Garrett.

Przeczytaj Weasleyowie
Eileen,w tych przykrych okolicznościach chcielibyśmy zaprosić Cię na skromne spotkanie będące ostatnim pożegnaniem Barry'ego. Odbędzie się ono w Eksplozji Smaku, restauracji w London Borough of Bexley; niedługo po zakończeniu ceremonii pogrzebowej przeniesiemy się na miejsce za pomocą świstoklika. Sprawiłabyś nam ogromną przyjemność, gdybyś zdecydowała pojawić się na stypie, by przy obiedzie i w nieco mniej oficjalnych okolicznościach oddać się wspominkom. Naturalnie Twoi rodzice również otrzymali listowne zaproszenie - żywimy nadzieję, że zdołacie pojawić się na stypie wspólnie.

rodzina Weasleyów


Przeczytaj Garrett
Eileen,Ty też zostałaś skazana na otrzymanie oficjalnego zaproszenia - ale oprócz tego muszę wtrącić parę swoich knutów spisanych na osobnym, mniej uroczystym pergaminie.

Dziękuję Ci za troskę, która wiele dla mnie znaczy - jest ona jednak znacznie bardziej potrzebna reszcie naszej rodziny, tym, którzy nieco mniej przyzwyczajeni są do śmierci. Jeżeli zdołasz pojawić się na stypie, by być oparciem dla naszych najbliższych - a także żeby to oparcie otrzymać, jestem bowiem pewien, że też go potrzebujesz - to będzie nam niezmiernie miło. W tym nieco mniej oficjalnym liście chciałbym Ci także przekazać, że jeśli wyrazisz ochotę zabrania ze sobą na stypę kogoś Ci bliskiego, kto będzie Ci oparciem, to nie widzę żadnych przeszkód - przygotujemy dla niego krzesło oraz talerz (nie muszę też chyba dodawać, że liczę na to, że osobą tą będzie Barty - jako że on też związany jest z naszą rodziną i jako że nieobca mi rola Waszej swatki).

Bardzo doceniam też propozycję pomocy - nie ma jednak potrzeby, żebym zawracał Ci głowę. Chociaż... może jest. Czy wiesz cokolwiek na temat sadzania ludzi przy stole? Czy powinienem jakoś się tym przejąć, żeby uniknąć organizatorskiego upokorzenia, czy może wypada mi machnąć na to ręką i pozwolić gościom wybrać miejsce wedle ich życzenia? Nie do końca mam u kogo zasięgnąć porady; nie chcę kłopotać pogrążonej w żalu matki, zdecydowałem się przejąć od niej brzemię zajęcia się pogrzebem oraz stypą. Co z tego, że kompletnie się na tym nie znam.

Jeszcze raz dziękuję Ci za wszystko.

Garrett


bardzo późnym wieczorem 4 maja

Przeczytaj Weasleyowie
Eileen,przez nieszczęśliwą anomalię w Eksplozji Smaku niestety musieliśmy zmienić lokal, w którym odbędzie się stypa; nasze spotkanie ku pamięci Barry'ego będzie miało miejsce nie tam, gdzie planowaliśmy to pierwotnie, lecz w restauracji Le Revenant. Do wyłącznej dyspozycji żałobników zostanie oddany powiększony do niezbędnej wielkości stolik nr 3 (bez obaw, pomieścimy się przy nim wszyscy), bar oraz taras - oczywiście zabezpieczony zaklęciami. Przez wzgląd na wyjątkowe okoliczności obsługa zagwarantowała, że dokona wszelkich starań, aby - pomimo charakteru lokalu - przemieszczanie się pomiędzy tymi miejscami przebiegało bez żadnych przeszkód. Jeszcze raz przepraszamy za niedogodności i mamy nadzieję, że zmiana nagła lokalu w żaden sposób nie wpłynie na Twoją obecność w trakcie pożegnalnego spotkania.

rodzina Weasleyów




a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

Powrót do góry Go down
Hereward Bartius
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t576-hereward-bartius-barty http://www.morsmordre.net/t626-merlin http://www.morsmordre.net/t674-bartus http://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 http://www.morsmordre.net/t1014-bartek-wsiakl
Profesor w Hogwarcie
33
Półkrwi
Kawaler
Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
20
3
0
0
25
1
2
5
Czarodziej
Zdarzyć się musiało

PisanieTemat: Re: Królicza poczta   14.08.17 21:41

Przeczytaj Hereward Bartius
Eileen,naturalnie pojawię się na stypie. Chciałbym powiedzieć, że w Twoim towarzystwie będzie to przyjemność, ale zważając na okoliczności wybacz mi mój brak entuzjazmu.

Twoich rodziców także poznam z chęcią.

HerewardPS Czy moja galowa szata nie jest zbyt wyświechtana? Nie powinienem kupić nowej? Powinienem się ogolić?




Ocalałeś, bo byłeś pierwszy
Ocalałeś, bo byłeś
ostatni

Powrót do góry Go down
 

Królicza poczta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Smocza poczta
» Poczta Magnus De Mertio
» Poczta Alice
» Poczta Sabinki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Sowia poczta-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17