Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Incendio

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Incendio    02.11.15 20:39

First topic message reminder :

Zapraszam serce Najlepiej z pomysłami, a jak nie to pomyślimy we dwójkę salute


Maire BulstrodeRÓŻA
ma kolce
Ta jedyna, niepowtarzalna, najdroższa, krucha, delikatna, skomplikowana, potrafi zranić swoimi kolcami, dumna i kapryśna, wrażliwa i uwodzicielska,   realna i nierealna. Najpiękniejsza Róża w ogrodzie.


Lyra WeasleyAnonimowi Malarze
AM
Lyra kilka miesięcy temu umieściła w gazecie ogłoszenie, że szuka miłośników sztuki: do rozmów, malowania. Alfie napisał do niej sowę, lecz nie podał swojej prawdziwej tożsamości. Wkrótce wpadli na pomysł, aby zorganizować Związek Anonimowych Malarzy (AM), w którym przede wszystkim byłaby konstruktywna krytyka i rozwiązywanie talentu. Zarówno Lyra jak i Alfie ukrywają swoją toższamość, oddając się w ramiona jedynej kochanki - Sztuki.  
Mathilda WronskiKłamca
Znajdź moją prawdziwą duszę
Metamorfomagia bywa uzależnieniem. Alfie nie wiedząc po co, trafił do Mathilde i chciał jej zadać kilka pytań. Chyba zgłupiał do reszty albo był mocno pijany. Przychodził do niej pod wieloma postaciami, a ta wciąż malowała portret prawdziwej duszy. Czy potrafiła tak świetnie kłamać czy może jednak ma talent? Uzależniła Alfiego od siebie, a ten chce udowodnić, że się myli. Na niego niby czeka jakaś miłość? Może dlatego bierze miliony monet.
Alice ElliotMugol.
Ani to szlama ani czystokrwista
Alice razem ze swoim ojcem doprowadzają Alfie'go do szaleństwa. Obydwoje popierają mugoli, a do tego pracują w Ministerstwie. Przynoszą tylko wstyd magicznemu społeczeństwu. Alfie nie ukrywa swojej pogardy.


Milburga DolohovŻONA?!
Nieporozumienie
sięga zenitu. Pan Parkinson od lat dogaduje interesy z Dolohovami, a żeby podkreślić swoją lojalność, proponuje swojego syna na męża Milburgii. Niestety tu rodzi się pierwsze nieporozumienie. Milburga sądzi, że to chodzi o Alfreda, bo nie przypomina sobie o żadnym jego rodzeństwie. A Alfred niespecjalnie ma zamiar dowiadywać się, o co w tym całym nieporozumieniu chodzi. Wchodzi w jej grę, nie angażując się zbytnio. Wszak on ma już narzeczona, więc stara się być obojętny, ale kto przy Milburdze potrafi...
Megara MalfoySŁODKA
Mała
Przeurocza już kobieta, która wkrótce może zostać Minister Magii. Chociaż Alfred nie wierzy w siłę płci pięknej w tak brutalnym zawodzie jak polityk, w Megarze widzi coś wyjątkowego. Daje jej cenne rady, wspiera w kryzysowych sytuacjach, a po skończonym stażu będzie walczył o jej posadę w Ministerstwie. Skoro się z nią tak świetnie współpracuje, to dlaczego miałby jakiś troglodyta zająć jej miejsce? Docenia jej ambicję, nieprzeciętną inteligencję, a przede wszystkim faworyzuje za powiązania rodowe. Alfred jako jedyną z kobiet widzi ją na wysokim stanowisku. Podziwia jej dzikość, a jednocześnie świeże, rozsądne myślenie. Wróży jej świetlaną przyszłość.
Samael AveryZŁY
Psychiatra
Alfred nie rozumie, dlaczego po każdej większej misji na spotkanie z tym o to panem. Cały czas się przed nim ukrywa, gdy odwiedza Ministerstwo, a o umówionych spotkaniach przypadkiem zapomina. Nikt nie będzie właził do jego psychiki, o nie.


Perseus AveryZbrodnia
i Kara
Perseus od najmłodszych lat wykazywał pewien przebłysk geniuszu. Alfie go mocno faworyzował. Często odwiedzał Parkinsonów ze względu na Vanessę, ale i nie tylko. Okazało się, że mają wiele wspólnego, a Alfie chciał docenić jego talent i zwerbował go do Wiedźmej Straży. Często pomaga mu w wykonywaniu zadań, wykorzystując swoją metamorfomagię, ale również obydwoje zawierają umowy z miejscami na Nokturnie, okazując im swoją protekcję. Jednak nic nie jest w życiu za darmo, więc często żądają czegoś w zamian. Pomimo tej zażyłości, na co dzień nie witają się najcieplej. Utrzymują bliskość swoich relacji w sekrecie, bo to takie niesmaczne. Chociaż często są dla siebie niemili, skoczyliby dla siebie w ogień. Albo przynajmniej odpalili kolejnego papierosa.
Selina LovegoodPiękna
Wierny
Od tylu lat ją obserwuje, jest na każdym meczu. Najpierw przychodził jak on, Alfred Parkinson, który uważnie spoglądał na nią z vipowskich trybun. Po rozłamie relacji ojciec - syn Alfie nie mógł pozwolić, żeby komukolwiek pokazywać, że ojciec zaszczepił w nim pasję. Zmieniał swoją tożsamość na mecz i jak idiota pchał się na spotkania z drużyną. Czekał czasami po kilka godzin, aby po raz kolejny złowić od jej autograf. Aż do pewnego dnia, gdy Alfred ją skrytykował i dał wskazówki, co mogłaby zrobić podczas następnego meczu. Szelka to wykorzystała, więc wkrótce zaczęła doceniać jego obecność na meczach. Wciąż szukała na trybunach Alfreda albo mężczyzny, który tak często stoi po autograf. Po meczach często rozmawiali, a Parkinson z każdym kolejnym spotkaniem miałby wyrzuty sumienia, że ciągle ukrywa swoją tożsamość, tą która jej tak wspaniale doradziła. Wkrótce przyzna jej się do swojego małego kłamstewka
Anthony Burke Milczenie
Owiec
Wszystko zaczęło mniej więcej się od tego, gdy Alfie zrezygnował z Quidditcha i ta oferma miała zająć jego miejsce. Nie mógł patrzeć, jak lata pokracznie na miotle, obligatoryjnie musiał przejść przez kilka lekcji z Alfredem. Zgodził się być może, bo był jeszcze młody i głupi, ale Parkinson nie zostawiłby drużyny z jakąś pokraką. Minusem Burka zdecydowanie był stosunek do rodu, przez co przez dłuższy czas Alfie nie utrzymywał z nim kontaktu. Spotkali się po latach na Nokturnie, gdzie podpisali męską umowę: Alfie nie doniesie Ministerstwu, co tu się wyprawia, a Burek... da mu kilka przedmiotów czarnomagicznych, ale nauczy go też kilku ciekawych zaklęć. Współpraca nie była jednak w charakterze "haraczu mafijnego", ale w końcu między nimi pojawiła się zażyłość. Chociaż Alfred wiele razy chciał zaproponować Anthony'emu dołączenie do Rycerzy, za każdym razem się powstrzymywał. Nie rozmawiają na tematy dnia codziennego, ale sprzedają sobie nowinki ze świata i okolic. Burek nie jest dokładnie taki jak ród mu nakazał, co Parkinson może czasami chcieć naprawić, ale to nie zmienia faktu, że gdy w grę wchodzi prawdziwa męska umowa, to czasami wystarczy wysłać Patronusa i w kilka sekund pojawiają się obok siebie. W tej relacji nie chodzi tylko o naukę, ale i o wsparcie, a czasami poważne interesy, o których świat, ani tym bardziej Ministerstwo Magii, nie musi wiedzieć.











If I risk it all,
could You break my fall?



Ostatnio zmieniony przez Alfred Parkinson dnia 12.12.15 12:12, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Selina Lovegood
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t986-selina-lovegood#5480 http://www.morsmordre.net/t1028-alfred-wlasnosc-seliny-lovegood#5823 http://www.morsmordre.net/t1027-will-you-dare-selina#5821 http://www.morsmordre.net/f133-queen-elisabeth-walk-137-2 http://www.morsmordre.net/t1131-panna-lovegood
ścigająca Os, naczelna zołza, bywalczyni kolumn Czarownicy
30
Czysta
Panna
pride
will be always
the longest distance
between us
5
24
1
0
0
0
36
11
Czarownica

PisanieTemat: Re: Incendio    05.11.15 18:22

Hmmm, Selina z Quidditchem była związana praktycznie od początku szkoły - szybko wskoczyła na miotłę, bo chłopcy ze starszych roczników już na niej śmigali. Pewnie któryś jej zrobił psikus, to musiała pokazać, że to ona tutaj jest księżniczką i wygrywa. Więc pewnie jakoś super wcześnie zaczęła. Przez cały czas myślę, że zaczęła od bycia szukającą - bo była drobna i szybka, a dopiero gdzieś od IV klasy, gdy któremuś przyłożyła, usłyszała, że ma "parę" w ręce i może powinna zmienić pozycję - wtedy została ścigającą w drużynie i to było "to". Nie wiem czy mogłaby słyszeć o kimś z innej szkoły, może przy okazji rozgrywek międzyszkolnych, o ile takie miały miejsce (powinny mieć!). Jeżeli tak, to może spotkali się na boisku po raz pierwszy.
Co do VIPów - Szelka zaczęła karierę w 46, a w 49 zeszła z ławki rezerwowych do głównej drużyny. Selina pewnie nie była super zadowolona - bo w końcu to jak przenoszenie salonowej gry i wpływów na boisko, gdzie to wszystko miało się przecież zacierać! I pewnie wyrażała zniecierpliwienie. Ale jeżeli Alfie wiedział coś na temat Quidditcha ze względu na to, że kiedyś grał, to może rzucił kiedyś jakąś uwagę na temat jej gry/gry drużyny i ją zaintrygował? Może urządzali sobie jakąś mini prywatę na podobnych spotkaniach i zamiast prowadzić nudne rozmowy z arystokratami mogli sobie urządzać jakieś mini dysputy, które zawierałyby jakąś cząstkę fascynacji? I może nagły brak jej "wytchnienia" od podobnych sztywnych spotkań ze szlachtą by ją w pewien sposób zirytował i zszokował. Może nawet zapytałaby o mężczyznę o tych zimnych oczach. Może wzrokiem przeszukiwałaby trybuny, może nie zirytowana ani nie zaniepokojona, ale po prostu weszłoby jej to w nawyk. I w końcu, może, Alfred faktycznie zainicjowałby ich ponowny kontakt, gdyby się spotkali i ponownie przeszłoby ją spojrzenie tych stalowo-niebieskich oczu, to coś by ją tknęło. I może nie rozpoznałaby na początku skąd zna ten wzrok, ale potem by to do niej doszło.
No i jacha, że by ogarnęła, że go nie ma, tylko musimy właśnie ustalić skąd taka bliższa relacja. Jeśli nie podoba ci się moja propozycja, to możemy ustalić coś innego
I faktycznie moglibyśmy to rozegrać i ruszyć od tego punktu <3

Hmmm, z Billym muszę się zastanowić, ale podoba mi się ten kierunek






I care for myself.
The more solitary, friendless, unsustained I am,
the more I will respect myself.
Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    05.11.15 18:24

podoba mi się bardzo!






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Beatrice Nott
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t735-beatrice-nott http://www.morsmordre.net/t758-izolda#2848 http://www.morsmordre.net/t757-notti#2847 http://www.morsmordre.net/f162-queen-victoria-street-21 http://www.morsmordre.net/t981-beatrice-nott
opiekunka jednorożców
25
Szlachetna
Panna
Przyrzekam na kobiety stałość niewzruszoną,
nienawidzić ród męski, nigdy nie być żoną.
7
10
0
7
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    10.12.15 22:23

Hej, hej
Moja mamusia jest z Parkinsonów, wychowała mnie jej młodsza siostra, a ja jestem teraz całkiem ważną osóbką w rezerwacie Parkinsonów (do czasu, niestety - juuuż mi niosą suknie z welonem). Jestem BFF Twojej przyszłej żony, więc musimy coś mieć!






Then I’d trade all my tomorrows for just one yesterday.

Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:03

Nie wiem jak to idzie z drzewkiem, więc nie będę wnikać od kogo tam jesteś xdddd na szczęście mamy pozytywne relki rodowe Very Happy
Hehs, ogólnie nie wiem co o tym dalej myśleć - z jednej strony Alfred jest ciężkim szefem, bardzo dużo wymaga, w ogóle ma kiepski charakter, więc Bea mogła go wiele razy poznać z niefajnej strony. Pewnie oponował przed przyjmowaniem do rezerwatu rodziny, w końcu panienki z jego domu to mają rodzić dzieci i się chajtać, a nie oddawać się jednorożcom. Nie wiem też, czy Parkinsonowie nie sprawdzają dziewictwa czy coś, bo to super hipokryci i żyliby tylko w największej czystości xdddd z drugiej strony, Alfred mógł przewidzieć, że nie będziesz pracować tam długo no i nie będzie zadowolony, że dobra pracownica ucieka z rezerwatu, nie wiem kto jest Twoim narzeczonym, ale w stylu Alfreda byłoby szykanowanie xDD
Ale właśnie z trzeciej już strony, po tym jak Alfred dowie się o chorobie Maire, nie będzie chciał robić dzikich problemów i doprowadzać do stresujących sytuacji, więc automatycznie Bea będzie starał się chronić przed złem tego świata, otaczając ją swoją opieką podobną do tej Maire. Będzie wydawała mu się zbyt niewinna, dobra na wiele miejsc i starał się ją od tego odcinać. A z czwartej strony, to może mu się wydawać, że Bea jest przeciwko ich związkowi i będzie ją nie lubił. SERIO NIE MAM POJĘCIA a Maire pogadania mnie z wymyślaniem relek Sad






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Anthony Burke
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t712-anthony-burke http://www.morsmordre.net/t783-poczta-anthony-ego http://www.morsmordre.net/t715-anthony-burke http://www.morsmordre.net/f211-durham-dwor-burke http://www.morsmordre.net/t971-anthony-burke
Łamacz klątw
33
Szlachetna
Kawaler
Jak mogę im odmówić,
skoro boskość chcą mi wmówić?
Nie zawiodę ich,
Bo stać mnie na ten gest
5
14
0
0
0
8
0
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:15

Pewnie oponował przed przyjmowaniem do rezerwatu rodziny, w końcu panienki z jego domu to mają rodzić dzieci i się chajtać, a nie oddawać się jednorożcom.

Nie chcecie wiedzieć co mi stanęło przed oczami tears


Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:16

charlie jednorożec Very Happy






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Beatrice Nott
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t735-beatrice-nott http://www.morsmordre.net/t758-izolda#2848 http://www.morsmordre.net/t757-notti#2847 http://www.morsmordre.net/f162-queen-victoria-street-21 http://www.morsmordre.net/t981-beatrice-nott
opiekunka jednorożców
25
Szlachetna
Panna
Przyrzekam na kobiety stałość niewzruszoną,
nienawidzić ród męski, nigdy nie być żoną.
7
10
0
7
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:34

Hohoh, no to już myślimy co z tym zrobić!
Po pierwsze: jesteś moim kuzynem/wujkiem/siódmą wodą po kisielu? To dla mnie ważne, bo rodzina dużo dla mnie znaczy i więcej jej wybaczam.
Co do rezerwatu - Bea jest naprawdę dobra w tym co robi. Nie tylko opiekuje się jednorożcami, ale poczuwa się do bycia badaczem. Naukowcem. Jest niemal fanatycznie oddana i przy tym doskonale świadoma swoich umiejętności. Rezerwat zna od dziecka dzięki ciotce (Parkinson, ofc), a z jej zasobem wiedzy głupio byłoby jej nie zatrudnić tylko dlatego, że powinna rodzić dzieci Very Happy No i ona raczej nie pozwoli na siebie krzyczeć bez powodu - wykonuje swoje obowiązki nienagannie i nie da się krytykować z byle kaprysu (gotowa się spierać o swoją rację - oczywiście lodowato uprzejmym tonem!). Zaryzykowałabym raczej stwierdzenie, że z jej pedantycznym charakterem i umiłowaniem zasad to raczej ona wszystkich rozstawia w rezerwacie po kątach iksde
A zaręczona jest aktualnie ze swoim kuzynem Nicholasem, chyba widziałam go gdzieś u Ciebie w temacie już! Jeśli jesteśmy bliską rodziną i jeśli Bea będzie pewna, że Alfie i Maire się kochają to będzie im kibicować z całego serca! I wtedy to kuzyneczka jak marzenie, serio. Zawsze będzie można na nią liczyć i będzie pewnie dalej chciała pomagać w administracji rezerwatu, nawet jeśli nie będzie mogła po ślubie już samych zwierząt doglądać.
Ogólnie to Beatrice kochane stworzenie, daj jej powód, a będzie Cię kochać i bronić jak lwica! To jak coś się wyklarowało, czy myślimy dalej? serce






Then I’d trade all my tomorrows for just one yesterday.

Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:39

Nie chodziło mi, że krzyczy NA nią, ale PRZY niej. Co miało znaczyć, że Alfred w każdej sytuacji zadba o Maire, bo jest surowy i wymagający, więc nie da jej zrobić krzywdy. Na pewno jesteśmy jakąś bliższą rodziną Very Happy och Nicholas miał się nie chajtać (lamuuuuus!!) ale w sumie dobrze, że wybrał Ciebie :x heheh no to walczmy o siebie jak lwice, trzymaj moich pracowników sztywno, a nawet jak nie będziesz dziewicą, to Alfred znajdzie Ci posadę w rezerwacie (boże jak to brzmi xddddddddd) i opiekuj się Maire <3






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Anthony Burke
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t712-anthony-burke http://www.morsmordre.net/t783-poczta-anthony-ego http://www.morsmordre.net/t715-anthony-burke http://www.morsmordre.net/f211-durham-dwor-burke http://www.morsmordre.net/t971-anthony-burke
Łamacz klątw
33
Szlachetna
Kawaler
Jak mogę im odmówić,
skoro boskość chcą mi wmówić?
Nie zawiodę ich,
Bo stać mnie na ten gest
5
14
0
0
0
8
0
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:41

Czekam na konkrety genealogiczne, drzewo się samo nie uzupełni Neutral


Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:42

I tylko dlatego obserwujesz temat?! Myślę, że matka Bea mogła być siostrą mojego ojca Very Happy






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Beatrice Nott
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t735-beatrice-nott http://www.morsmordre.net/t758-izolda#2848 http://www.morsmordre.net/t757-notti#2847 http://www.morsmordre.net/f162-queen-victoria-street-21 http://www.morsmordre.net/t981-beatrice-nott
opiekunka jednorożców
25
Szlachetna
Panna
Przyrzekam na kobiety stałość niewzruszoną,
nienawidzić ród męski, nigdy nie być żoną.
7
10
0
7
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    11.12.15 22:45

A PRZY niej to może krzyczeć! Pewnie będzie stała zaraz obok niego z miną mówiącą "słuchajcie go uważnie, wy niekompetentne idiotki" i poczuwa się do bycia prawą ręką szefa Very Happy jestem taka ważna, mój kuzyn tu rządzi
Nico nie miał nic do powiedzenia, bo nestor nam kazał :v poza tym to takie piękne dramy!
Będę się opiekować Maire i wpadać do was na obiadki. A co do mojej pracy w rezerwacie to spoko, ustalimy coś na fabule jak już (hehe) przestanę być czyta iksde

Wpisuj do drzewka Tosiu <3






Then I’d trade all my tomorrows for just one yesterday.

Powrót do góry Go down
Marlene Malkin
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1835-marlene-malkin http://www.morsmordre.net/t1893-ofelia http://www.morsmordre.net/t1894-marla
Projektantka, krawcowa, ikona stylu
24
Półkrwi
Zamężna
Każda kobieta uważa się za niezastąpioną, choć sądzi, że sama mogłaby zastąpić bez trudu każdą inną.
0
2
0
0
13
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    15.12.15 10:25

To jak będzie z tym domem mody Parkinsonów? charming


Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Incendio    15.12.15 12:02

heheh możemy wynajmować Wam przestrzeń i brać jakiś procent z zysków, wtedy pracujecie nad swoją marką w największym butiku :>






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Marlene Malkin
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1835-marlene-malkin http://www.morsmordre.net/t1893-ofelia http://www.morsmordre.net/t1894-marla
Projektantka, krawcowa, ikona stylu
24
Półkrwi
Zamężna
Każda kobieta uważa się za niezastąpioną, choć sądzi, że sama mogłaby zastąpić bez trudu każdą inną.
0
2
0
0
13
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Incendio    15.12.15 12:16

Załatwisz subforum? hellogurl


Powrót do góry Go down
 

Incendio

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17