Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Sennett

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Lucinda Selwyn
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-nott http://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 http://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 http://www.morsmordre.net/f286-pokatna-23-4 http://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
26
Szlachetna
Panna
i just want to live while i'm alive
12
20
0
0
1
0
9
4
Czarodziej

PisanieTemat: Sennett   27.06.16 23:04

First topic message reminder :




Sennett
Sennett pojawił się w życiu Panny Selwyn zaraz przed wyjazdem do Hogwartu. I choć minęło wiele lat to w pamięci ma ciągle wspomnienie tego dnia. Mama namawiała ją na wybór białej powtarzając, że biały to najszlachetniejszy kolor i właśnie dla szlachcianki będzie idealny. I choć przez pewien czas wahała się co do wyboru sowy to w późniejszym czasie ani trochę tego nie żałowała. Zawsze na czas, zawsze punktualna i potulna, a dodatkowo zważając na fakt, że Lucindy patronusem jest właśnie sowa to jeszcze bardziej się z nim osobiście utożsamia.



Kod:
<div class="sowa"><div class="ob1" style="background-image:url('http://data.whicdn.com/images/258286533/large.jpg');"><!--

  --><div class="sowa2"><span class="p">Przeczytaj </span><span class="pdt"><!--

  --> Lucinda Selwyn<!--

  --></span><div class="sowa3"><span class="adresat"><!--

  --> do kogo<!--

  --></span><span class="tresc"><!--

  --> wiadomosć


<!--

  --><span class="podpis"><!--

  -->podpis<!--

  --></span></span></div></div></div></div>

[bylobrzydkobedzieladnie]




Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy


Ostatnio zmieniony przez Lucinda Selwyn dnia 01.09.17 10:35, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Drew Macnair
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4375-drew-macnair http://www.morsmordre.net/t4416-avari http://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen http://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 http://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Poszukiwacz i przemytnik artefaktów
29
Czysta
Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
5
10
0
0
4
18
2
4
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Sennett   29.05.17 20:06

Przeczytaj D. Macnair
Szanowna Lucindo, Panienki nieskazitelne dłonie nadal nie upiększyły swej faktury melodią żarzącego się w oczach ognia, ale mogę zapewnić, iż podaruje to w prezencie bliska przyszłość. Czarne niczym węgielki drogi rozciągające się wzdłuż papilarnych linii i liczne drogowskazy mające za cel przypominać o paskudnym biegu historii, która zatoczyła swe koło. Los bywa przewrotny, czci własną ironię; powiadają, że nie można znaleźć ambicji w tych, którzy doświadczyli jego podłości za młodu, zaś ja uważam, że jest to jedynie wymówka słabych, niezdecydowanych. Materializować coś, czego nie można dotknąć, z czym nie można wygrać i czego nie można oswoić… panno Selwyn, toż to prosta gra ludzi nieposiadających pewności siebie. Gdzie zaborczość, błysk w oku pragnący paraliżować kończyny? Zgoda na pociąganie za sznurki zabobonom odbiera mi satysfakcję.
Znajduje się w moim posiadaniu- tak, masz rację. Jednak nic nie trwa wiecznie, co zapewne również jest panienki mantrą i zgodnie z ów stwierdzeniem zapragnąłem pomóc losowi zgarnąć całą pulę nagród za panienki upokorzenie. Czytaj zatem uważnie, ze zrozumieniem i szybko, gdyż Avari upodobała sobie rozrywać listy w trakcie zaznajamiania się z nimi przez odbiorcę.

Wskazówka numer JEDEN: Informacja to władza, daj mi ją, abym powiedział coś więcej.
D. Macnair






The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Powrót do góry Go down
Drew Macnair
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4375-drew-macnair http://www.morsmordre.net/t4416-avari http://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen http://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 http://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Poszukiwacz i przemytnik artefaktów
29
Czysta
Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
5
10
0
0
4
18
2
4
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Sennett   31.05.17 0:00

Przeczytaj D. Macnair
Szanowna Lucindo, Gdybym podczas czytania tego listu trzymał w swej dłoni szkło wypełnione złocistym trunkiem z pewnością stałby on się ozdobą kuchennej posadzki z uwagi na rozchodzący się echem śmiech wywołujący silne bóle brzucha. Wyrwy panienki duszy; toż brzmi to na tyle romantycznie, iż jestem w stanie popłynąć z nurtem selwynowej rzeki miłości prowadzącej do upragnionego końca – sromotnego upadku ze zbudowanego na fundamentach pożądania klifu. Jeśli jestem obiektem panienki westchnień proszę się nie wstydzić. Brak wzajemności nie jest panny winą – zapewne podobnie jak w przypadku tych wszystkich dżentelmenów omijających panienkę łukiem, skazując tym samym na wieczną samotność i rodowe potępienie. Skoro wiarę pokłada się w los należy zrozumieć istotę szeroko pojętego pecha, który w ów przypadku był niezwykle mało litościwy. Pocieszeniem może być, że nadal po naszym świecie przechadzają się półolbrzymy i gobliny, obawiam się tylko o brak odpowiedniego rozmiaru garnituru.
Rani? Panno Selwyn liczę na łaskawy wyrok. Wypucuję pantofelki przed weselem.

Człowieka nie definiuje to jak zaczyna, ale jak kończy - warto o tym pamiętać.
D. Macnair






The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Powrót do góry Go down
Drew Macnair
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4375-drew-macnair http://www.morsmordre.net/t4416-avari http://www.morsmordre.net/t4381-to-nie-jest-pokoj-zyczen http://www.morsmordre.net/f277-smiertelny-nokturn-13-18 http://www.morsmordre.net/t4417-drew-macnair
Poszukiwacz i przemytnik artefaktów
29
Czysta
Kawaler
Dan­ger is a beauti­ful thing when it is pur­po­seful­ly sou­ght out.
5
10
0
0
4
18
2
4
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Sennett   31.05.17 0:31

Przeczytaj D. Macnair

-->"... i widziała się pośród gór sięgających niebios, piedestałów i sportowych podium, ale gdy otworzyła oczu uświadomiła sobie, że w jej życiu nie zmieniło się nic. Nadal jest tylko szmacianą lalką, której oplecione linkami nadgarstki i kostki pozwalają narratorowi dowolnie manewrować kolejnymi ruchami, i podjętymi decyzjami. Nadal jest tylko zwieszoną w próżni marionetką, której los zależny jest od czyjejś łaski."

Twój na zawsze,
D. Macnair






The eye sees only what the mind is prepared to comprehend
Powrót do góry Go down
Alastair Nott
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3799-alastair-nott http://www.morsmordre.net/t3820-iuventas http://www.morsmordre.net/t3819-the-sky-is-the-limit http://www.morsmordre.net/f236-nottinghamshire-ashfield-manor http://www.morsmordre.net/t3821-alastair-nott
Urzędnik Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów
26
Szlachetna
Zaręczony
Hell is empty and all the devils are here
5
17
0
0
5
1
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Sennett   19.08.17 17:09

Przeczytaj 03.05.1956
Lucy,Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku - martwię się, zwłaszcza po tym co stało się po naszym pojedynku i tym co stało się w Mungu. To co przyniosła pierwsza majowa noc wciąż rozbrzmiewa w moich uszach, choć na całe szczęście mnie udało się uniknąć konsekwencji. Chcę wierzyć, Wierzę, że i Ciebie ominęły nieszczęścia.

Proszę, daj mi znać jak najszybciej możesz.

Niecierpliwie czekam na odpowiedź,
A.




Let's stay lost on our way home
Powrót do góry Go down
Alastair Nott
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3799-alastair-nott http://www.morsmordre.net/t3820-iuventas http://www.morsmordre.net/t3819-the-sky-is-the-limit http://www.morsmordre.net/f236-nottinghamshire-ashfield-manor http://www.morsmordre.net/t3821-alastair-nott
Urzędnik Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów
26
Szlachetna
Zaręczony
Hell is empty and all the devils are here
5
17
0
0
5
1
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Sennett   19.08.17 21:12

Przeczytaj 03.05.1956
Lucy,Nie zaprzątaj sobie głowy naszą ostatnią rozmową (właściwie to przedostatnią). Kłótnie się zdarzają, ja też byłem wtedy zdecydowanie zbyt ostry. Po prostu o tym zapomnijmy, choć wiem, że to nie będzie łatwe.

Twój pobyt w szpitalu to w pewnym sensie szczęście w nieszczęściu, bo nie wyobrażam sobie, co mogłoby się stać gdyby anomalie wyciągnęły Cię wprost ze szpitalnego łóżka.

Choć ja sam jestem wolny od takich ograniczeń, mogę Cię jedynie uspokoić - to, że przebywasz w Mungu nie limituje Twoich informacji, bo chyba nikt ich nie ma. Sam próbuję dowiedzieć się czegokolwiek, ale powiedzenie, że mi to nie idzie, jest chyba zbyt lekkie.

U mnie wszystko w porządku i postaram się uważać, więc nie zaprzątaj sobie - i tak już z pewnością bardzo skomplikowanych - myśli martwieniem się o mnie,
A.




Let's stay lost on our way home
Powrót do góry Go down
Alastair Nott
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3799-alastair-nott http://www.morsmordre.net/t3820-iuventas http://www.morsmordre.net/t3819-the-sky-is-the-limit http://www.morsmordre.net/f236-nottinghamshire-ashfield-manor http://www.morsmordre.net/t3821-alastair-nott
Urzędnik Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów
26
Szlachetna
Zaręczony
Hell is empty and all the devils are here
5
17
0
0
5
1
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Sennett   20.08.17 11:49

Przeczytaj 03.05.1956
Lucy,Cieszę się, że czujesz się już lepiej i na myśl o tym, że wkrótce wrócisz do domu - mam nadzieję, że uda nam się spotkać jak najszybciej. Obecnie mam jednak na głowie mnóstwo obowiązków związanych z tym wszystkim co dzieje się teraz na świecie, nie wykluczone więc, że w najbliższym czasie przyjdzie mi opuścić Londyn na nieco dłużej (lecz z całą pewnością nie na cały rok i nie zniknę gdzieś na drugim końcu świata, jak już to kilka razy bywało). Wierzę, że wszystko po pewnym czasie samo się wyjaśni lub też, że znajdziemy w końcu jakieś rozwiązanie - bo kto miałby je znaleźć, jeśli nie Ty?

Proszę, postaraj się - choć wiem, że to trudne - trzymać możliwie jak najdalej od problemów. To co dzieje się teraz w Ministerstwie jak i też przecież na ulicach miasta, to jakiś istny chaos.

Do zobaczenia,
A.




Let's stay lost on our way home
Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Sennett   22.08.17 18:27

Przeczytaj lady Adelaide Nott
Droga Lucindo,miałam ostatnio niezwykle przyjemną okazję odwiedzić Essex – od zawsze miałam słabość do pałacu Beaulieu, a przed laty – tylko Lucindo, mówię ci to w sekrecie – do twojego wuja Farolda. Oh, jakże on potrafił posługiwać się ogniem! A te jego fajerwerki!? Naprawdę, do dzisiaj lepszych nie dane było mi zobaczyć. Ale, niestety, moja miła, nie on jest powodem mojego listu. Do skreślenia tych słów pchnęła mnie szczera troska o twoją przyszłość, która jak na razie rysuje się w naprawdę ciemnych barwach.

Ku mojemu zawodowi, lord Selwyn nie miał zbyt wielu dobrych wieści na twój temat. Podobno postanowiłaś zamieszkać sama, Lucindo. Jakież rozczarowanie ogarnęło moje stare serce, gdy te wieści dotarły do mych uszu. Słyszałam bowiem kiedyś, że panny mieszkające same – dokładnie tak jak ty – zachorowały na rzeżączkę. Rzeżączkę, droga Lucindo! I wszystkie te sytuacje jasno zaznaczają, że to kara losu, za to niemieszczące się w głowie zachowanie – wszak powinny spodziewać się, że nic dobrego z tego nie wyjdzie. Żadna z nich też nigdy nie poślubiła mądrego i dobrego kawalera. Choć chciałabym zobaczyć cię na ślubnym kobiercu, obawiam się, że nie znajdzie się żaden śmiałek – nikt nie weźmie kuguchara w worku. A ty właśnie tym jesteś, moja kochana! Aż mnie migrena łapie na myśl o tym wszystkim. Ale też dziwnym byłoby gdyby ktoś myślał inaczej – kto wie co robisz sama w tym przybytku, który nazywasz domem. Jestem pewna – najmądrzejsza Rowena mi świadkiem – że to właśnie to jest przyczyną twojego przedłużającego się panieństwa. A ten stan rzeczy, moja droga, będzie się utrzymywał tak długo, jak długo będziesz przebywać poza rodowym zamkiem. Doprawdy skandaliczne podejście! Twój wuj – a mój dobry przyjaciel – jest szczerze zaniepokojony tym, co wyprawiasz. Nie wstyd ci, Lucindo?

A to dopiero wierzchołek góry lodowej, twoja ciotka z którą miałam możliwość rozmówić się kilka dni później, wspominała że mieszkasz na Pokątnej. Na Pokątnej! W głowie mi się to nie mieści, że świadomie wybrałaś zadomowienie się wśród pospólstwa – nie wiesz, że można nabawić się od nich parchów?Nie potrafię zrozumieć jak ktoś o twoim pochodzeniu postanowił zamknąć się w klitce. Salon łączony z pokojem zabaw? To niedorzeczne, całkowicie nie mieszczące się w granicach mego pojmowania. I jeszcze przychodzi do ciebie ten obszczymurek Macnair – wielkość mojego zdumienia już dawno wykroczyła poza wszelkie skale. Skandaliczne moje droga. Kompletnie niepojęte.  

Martwi mnie to wszystko, Lucindo. Jesteś piękną kobietą, mądrą i spostrzegawczą, ale twoje czyny rzucają cień zarówno na Ciebie, jak i na cały Twój ród. Cieszy mnie, że znasz swoją wartość i, że nie boisz się podejmować własnych decyzji, ale musisz pamiętać, że świat jeszcze nie jest gotowy na silnie kobiety takie jak Ty. Światem nadal rządzą mężczyźni, a oni boją się mądrych kobiet. Zdradzę ci pewien sekret, który jednocześnie będzie też radą: mężczyźni tylko myślą, że to oni rządzą tym światem, za woalem samczych przepychanek w boju o dominację, prawdziwą władzę sprawujemy my. Nigdy nie zapominaj, że głowa potrzebuje szyi, która pomaga się w odpowiednią stronę odwrócić. Wróć do domu Lucindo, nie buntuj się przeciw tradycjom, a znajdź dla nich własny sposób jednocześnie je szanując.

Ognia nie gasi się ogniem, moja droga. Obiecaj mi jedno, przemyśl to, co napisałam. Martwię się o Ciebie i naprawdę mocno liczę, że w kolejnym liście przeczytam, że zdecydowałaś się na powrót do rodowej posiadłości.

Mam nadzieję, że nadal będziesz o mnie myśleć ciepło, dziecko. Jeszcze nie jest za późno, by twoja przyszłość ułożyła odpowiednio.


lady Adelaide Nott


Powrót do góry Go down
 

Sennett

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Sowia poczta-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17