Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Arena #20

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 12 ... 24  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Arena #20   02.07.16 14:28

Arena #20

Do tego niepozornego pomieszczenia prowadzą dwie pary drzwi znajdujące się na przeciwległych ścianach; uczestnicy turnieju dopiero po ich przekroczeniu mogą poznać swojego przeciwnika. Na środku sali znajduje się otoczone rzędami siedzeń podwyższenie. To właśnie na nim mają miejsce pojedynki; zawodnicy po zajęciu miejsc na przeciwko siebie i wykonaniu tradycyjnego ukłonu, mogą rozpocząć walkę, z której rzadko kiedy oboje wychodzą bez szwanku.
Nad przebiegiem pojedynków czuwa magomedyk gotów zainterweniować w każdej chwili, a oprócz tego losy potyczki z zafascynowaniem śledzą czarodzieje zgromadzeni na widowni.
[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Benjamin Wright
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t656-benjamin-wright http://www.morsmordre.net/t683-smok#2087 http://www.morsmordre.net/t3555-nokturnowa-rubryka-towarzyska#62778 http://www.morsmordre.net/f104-smiertelny-nokturn-20-6 http://www.morsmordre.net/t1416-jaimie-wright
eks-gwiazda quidditcha, nadzorca w smoczym rezerwacie
32
Półkrwi
Kawaler
may the bridges I burn
light the way
40
16
0
5
0
1
9
40
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   10.07.16 19:16

Posiadane przedmioty: czarna perła, fluoryt
Bonus za przedmioty: +1 do OPCM, +3 do sprawności

W dniu pojedynków Benjamin wyspał się, najadł i nawet nie sięgnął po butelkę Ognistej, zjawiając się w Domie Pojedynków w nastroju wyjątkowo dobrym. I trzeźwym. Dłuższą chwilę zajęło mu odnalezienie odpowiedniej sali, jaką wybrano mu w spisie rywali, ale gdy w końcu znalazł się w przestronnym pomieszczeniu, od razu ustawił się na środku. Za przeciwniczkę mając wyjątkowo urodziwą panienkę. Jej wielkie oczy wydawały się nienaturalnie sarnie i Wright mimo wszystko rozkojarzył się na chwilę, posyłając jej zawadiacki uśmiech. Po uprzejmym powitaniu - przedstawił się jej i po grubiańsku podał rękę, nie schylając się, by złożyć na jej drobnej dłoni pocałunek - powrócił na miejsce i w chwili, w której rozpoczęto pojedynek, był już skoncentrowany i gotowy.
- Everte Stati - wygłosił z odpowiednią intonacją, celując różdżką w Emery.




i'm frozen to the bones, i'm a soldier on my own, I don’t know the way. i’m riding up the heights of shame, i’m waiting for the call - the hand on the chest i’m ready for the fight and fate

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   10.07.16 19:16

The member 'Benjamin Wright' has done the following action : rzut kością


'k100' : 93


Powrót do góry Go down
Emery Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t2503-emery-parkinson#39082 http://www.morsmordre.net/t2633-poczta-lady-parkinson#41954 http://www.morsmordre.net/t2632-emy#41952 http://www.morsmordre.net/f258-gloucestershire-dwor-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t2744-emery#44244
Projektantka mody
23
Szlachetna
Panna
Appear like the innocent flower, but be the deadly snake beneath it.
7
21
0
0
0
1
0
1
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Arena #20   10.07.16 22:10

Posiadane przedmioty: ---
Bonus za przedmioty: ---

Pojedynki. Szansa na przetestowanie własnych umiejętności, zalśnienie niczym gwiazda przed zgromadzoną publicznością, połechtanie własnego ego albo... wręcz przeciwnie, sromotną porażkę i lizanie ran w zaciszu własnego domu. Nie stroję się zbytnio, tym razem rezygnując z biżuterii, nawet sukienka jest skrajnie prosta, niepodobna do mnie, choć wciąż nie można jej zarzucić braku elegancji. Materiał ciemno zielonej sukni podąża za linią sylwetki, nie podkreślając jej nachalnie; strój jest wystarczająco swobodny, by nie krępował ruchów, nie utrudniał ewentualnych uników, choć zwykle stawiam na własne magiczne umiejętności niżeli te fizyczne.
Przy pierwszym pojedynku przychodzi mi stanąć naprzeciw rosłego mężczyzny, być może i pół olbrzyma. Więcej siły niż rozumu, czyżby miał to być łatwy pojedynek? Już chcę się skłonić przed swoim przeciwnikiem, gdy ten zatrzymuje mnie w pół ruchu, ujmując moją dłoń i nią potrząsając. Nie ukrywam zdziwienia, które wybija mnie z pojedynkowego rytmu - nie przedstawiam się jednak mężczyźnie, w którym rozpoznaję byłego zawodnika Quidditcha, swego czasu rozchwytywanego przez panny i reporterów czarownicy. Nie silę się na więcej niż kwaśny uśmiech, osładzający zdegustowane spojrzenie. Nim zdążę się zorientować, mężczyzna rzuca pierwsze zaklęcie.
- Protego! - wołam, jak najdokładniej starając się wypowiedzieć inkantację, gdyż zaklęcie, które mknie w moim kierunku jest na tyle silne, że ugodzenie może być bardziej niż nieprzyjemne.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   10.07.16 22:10

The member 'Emery Parkinson' has done the following action : rzut kością


'k100' : 31


Powrót do góry Go down
Benjamin Wright
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t656-benjamin-wright http://www.morsmordre.net/t683-smok#2087 http://www.morsmordre.net/t3555-nokturnowa-rubryka-towarzyska#62778 http://www.morsmordre.net/f104-smiertelny-nokturn-20-6 http://www.morsmordre.net/t1416-jaimie-wright
eks-gwiazda quidditcha, nadzorca w smoczym rezerwacie
32
Półkrwi
Kawaler
may the bridges I burn
light the way
40
16
0
5
0
1
9
40
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   11.07.16 9:41

Zaklęcie pomknęło w stronę wątłej dzierlatki, od razu trafiając ją w pierś, czego Wright nie zdołał zauważyć, bo akurat mrugnął. Gdy ponownie otworzył oczy, panienka znajdowała się dobrych kilkanaście stóp dalej, elegancko leżąc na posadzce. Wright w pierwszej chwili zdębiał - nie spodziewał się aż takiego sukcesu - i dopiero po krótkiej chwili zorientował się, że ślicznotka nie wstaje, by odpowiedzieć równie silnym ciosem. Zmartwił się wewnętrznie i niewiele myśląc ruszył w kierunku leżącej kobiety, przyglądając się jej uważnie.
- No cóż, chyba wygrałem - mruknął niemalże się usprawiedliwiając. W końcu mógł przyjrzeć się Emery z bliska: wyglądała jeszcze ładniej niż z dystansu, nawet niesamowicie blada, z drżącymi usteczkami i nieco załzawionymi (z szoku? bólu? wściekłości na troglodytę, nokautującego ją w taki sposób?) oczami wielkości Benjaminowej pięści. Powiedzmy. Wydała mu się słaba i Wright połączył fakty: widocznie dziewczę cierpiało na jakąś szlachecką przypadłość albo po prostu było wychowane pod kloszem i nawet tak delikatne muśnięcie zaklęcia wykluczyło ją z rozgrywek. Niewiele myśląc (i równie niewielkim wysiłkiem) podniósł kobietę do pionu, po czym wziął ją w ramiona niczym księżniczkę (albo małą niesforną smoczycę, choć powstrzymał instynktowny odruch przerzucenia jej sobie przez ramię i zamknięcia paszczy magicznym gryzakiem) i nie zważając na jej ewentualne protesty wyniósł z areny, by dostarczyć wątłą acz piękną przesyłkę do punktu medycznego.




i'm frozen to the bones, i'm a soldier on my own, I don’t know the way. i’m riding up the heights of shame, i’m waiting for the call - the hand on the chest i’m ready for the fight and fate

Powrót do góry Go down
Emery Parkinson
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t2503-emery-parkinson#39082 http://www.morsmordre.net/t2633-poczta-lady-parkinson#41954 http://www.morsmordre.net/t2632-emy#41952 http://www.morsmordre.net/f258-gloucestershire-dwor-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t2744-emery#44244
Projektantka mody
23
Szlachetna
Panna
Appear like the innocent flower, but be the deadly snake beneath it.
7
21
0
0
0
1
0
1
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Arena #20   11.07.16 14:49

Coś nie wyszło. Czy to za późno zareagowałam, a może po prostu próba wyczarowania prostej tarczy zakończyła się fiaskiem? Nie ważne, istotny jest ból uderzenia o podest areny - samego lotu nawet nie rejestruję. Różdżki nie wypuszczam z ręki, mocno ją ściskając, jakbym dostała skurczu. Szczęśliwie się nie złamała, sama chyba też nic nie złamałam, jednak kołaczące serce, świadczy o jednym - pojedynki i choroba to złe połączenie, i powinnam o tym pamiętać. Nie próbuję się podnieść, zbyt wyczerpana, ale i wściekła na samą siebie. Tarcza rzadko kiedy mnie zawodziła! Choćbym nawet chciała odpłacić się swojemu przeciwnikowi jakimś zaklęciem, każda próba ruchu kończy się drżeniem mięśni i trudnościami ze złapaniem oddechu. Dopiero jakieś silne ręce podnoszą mnie w górę, stanowczo zbyt wysoko - najwyraźniej mój wybawca stwierdził, że samodzielnie nie opuszczę miejsca własnej porażki. Próbuję się wyszarpać, a nawet dźgnąć go wciąż trzymaną różdżką w oko, jednak nic z tego nie jest na tyle skuteczne, by mnie puścił. Z chęcią obrzuciłabym go epitetami, które mam na końcu języka, lecz dławię w sobie wszystkie słowa, świadoma na tyle, by nie pogrążać się w tej patowej sytuacji. Zawroty głowy uniemożliwiają mi dokładane przyjrzenie się swojemu oprawcy, jednak nazwisko dudni mi w głowie - szybko nie zapomnę pana Wrighta. W końcu rozluźniam się na tyle, by skupić się na własnym oddechu, starać się zapomnieć o publice, która przygląda się całej scenie. Ciężko mi stwierdzić, co w ciągu tych kilku minut było bardziej upokarzające.

zt x2


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   11.07.16 14:50

Pojedynek został zakończonyGratulujemy zwycięzcy i przypominamy o zgłoszeniu wyniku pojedynku w odpowiednim temacie. Zapraszamy kolejną parę!


Powrót do góry Go down
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall http://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 http://www.morsmordre.net/t1966-minnie http://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 http://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
23
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:45

Ostatnio nie poszło jej najlepiej  - właściwie, poszło jej koszmarnie. Na tyle koszmarnie, że prawie oddała ten pojedynek walkowerem. Nie udało jej się poprawnie rzucić ani jednego zaklęcia. Pan Carter był wymagającym przeciwnikiem, owszem, doświadczonym czarodziejem i wyjątkowym naukowcem, ale czy naprawdę nie potrafiła obronić się przed nawet jednym ciosem? Zdecydowała się przyjść właściwie w ostatniej chwili, zbierając się w garść i wyraźnie mówiąc swojemu odbiciu w lustrze: Minerwa McGonagall nigdy się nie poddaje. Tym razem miała do czynienia z przeciwniczką równą sobie - wszystko musiało pójść łatwiej. Musiało, prawda? Prawa stopa, pamiętaj. Może ostatnio nie pamiętałaś.
Grzecznie skłoniła się przed przeciwniczką, Constance Lestrange. Znała ją, pamiętała z lat szkolnych. Nie próbowała sztucznych grzeczności, wcale nie cieszyła się, że widziała ją ponownie - takim jak ona nie przywykła ufać.
- Silencio - wycelowała zaklęciem.




Kto pierwszy był człowiekiem?
Kto będzie nim ostatni ?
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:45

The member 'Minnie McGonagall' has done the following action : rzut kością


'k100' : 55


Powrót do góry Go down
Constance Lestrange
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t2661-constance-lestrange#42512 http://www.morsmordre.net/t2834-okienko-connie#45604 http://www.morsmordre.net/t2789-dance-with-me#45096 http://www.morsmordre.net/t2788-sypialnia-constance http://www.morsmordre.net/t2790-constance-lestrange
badacz zaklęć
24
Szlachetna
Panna
Pięknej duszy obce są mroki życia.
10
23
0
0
0
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:51

Constance zaczynała wierzyć, że pojedynki nie są jej mocną stroną. Lubiła wymyślać zaklęcia, ułatwiać nimi życie innych, ale sama pod wpływem presji dosłownie głupiała. Kolejny przeciwnik, a w jej sercu pojawiła się obawa. Czy McGonagall nie kochała równie mocno nauki jak ona? Ukłon grzecznościowy, chociaż żaden z dziewczyn nie było do uśmiechu. Na szczęście Constance zaklęcie Minerwy okazało się nieudane.
- Confundus - wypowiedziała inkantacje, celując w młodą dziewczynę.




lost through time and that's all I need
so much love, the more they bury

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:51

The member 'Constance Lestrange' has done the following action : rzut kością


'k100' : 72


Powrót do góry Go down
Constance Lestrange
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t2661-constance-lestrange#42512 http://www.morsmordre.net/t2834-okienko-connie#45604 http://www.morsmordre.net/t2789-dance-with-me#45096 http://www.morsmordre.net/t2788-sypialnia-constance http://www.morsmordre.net/t2790-constance-lestrange
badacz zaklęć
24
Szlachetna
Panna
Pięknej duszy obce są mroki życia.
10
23
0
0
0
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:55

Nie jest tak źle, nie masz się czego obawiać, uspokajała siebie w myślach, ale serce samo zaczęło szybciej bić, a oddech przestał być miarowy. Nie znosiła cierpkiego zapachu porażki - prawie całe lata szkolne świetnie spisywała się w Klubie Pojedynków, a teraz? Dlaczego miała taki problem ze skupieniem? Za dużo myślała, analizowała, numery same pojawiały się przed oczami, a i tak wszyscy widzieli efekty. Czy Constance Lestrange naprawdę powinna wrócić do książek?
- Fontesio - wypowiedziała zaklęcie.




lost through time and that's all I need
so much love, the more they bury

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 1:55

The member 'Constance Lestrange' has done the following action : rzut kością


'k100' : 31


Powrót do góry Go down
Minnie McGonagall
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1950-minerwa-mcgonagall http://www.morsmordre.net/t1967-niktymene#27808 http://www.morsmordre.net/t1966-minnie http://www.morsmordre.net/f264-maxwell-lane-17 http://www.morsmordre.net/t3213-minnie#53350
kariera naukowa
20
Półkrwi
Panna
Be careful as you go,
cos little people grow.
10
5
0
0
23
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Arena #20   17.07.16 2:02

Zjadały ją nerwy. Naprawdę nie była w tym dobra, o wiele lepiej sobie radziła, siedząc spokojnie nad książkami, przewracając bez pośpiechu strony i dbając o precyzyjne ruchy nadgarstka, tutaj wszystko działo się za szybko. Jeszcze dobrze nie dostrzegła skutków swojego - chybionego, Merlinie! - zaklęcia, kiedy leciała w nią kontrofensywa Constace. Och, niech choć tym razem się uda.
- Protego - spróbowała, zataczając przed sobą płynny łuk dłonią trzymającą różdżkę.




Kto pierwszy był człowiekiem?
Kto będzie nim ostatni ?
Powrót do góry Go down
 

Arena #20

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 24Idź do strony : 1, 2, 3 ... 12 ... 24  Next

 Similar topics

-
» Arena III
» Arena nr 2 {Klub Pojedynków}
» Arena #01
» Arena #16

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Dom pojedynków [stary]-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18