Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Charlotte Moore

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Charlotte Moore
avatar

Niemagiczni
Niemagiczni
http://www.morsmordre.net/t3142-charlotte-moore-budowa http://www.morsmordre.net/t3147-poe#51864 http://www.morsmordre.net/t3146-char#51861 http://www.morsmordre.net/f287-smiertelny-nokturn-13-12 http://www.morsmordre.net/t3187-charlotte-moore#53052
Pracownica sklepu ze zwierzętami
16
Szlachetna
Panna
Altruiści i idioci umierają młodo.
0
0
0
0
0
0
7
0
Charłak

PisanieTemat: Charlotte Moore   03.07.16 18:15

OsobistePotomstwo

Dajcież mi jeszcze kilka lat, ludzie ._.

   Pamiątki

   
Nóż
Pierwszy zakup Lotty po przeniesieniu na Nokturn. Szukała czegoś, czym możnaby się bronić, kiedy tylko udało jej się odłożyć trochę pieniędzy.


   Zwierzęta i magiczne stworzenia


   
Samuel
Nie należy do Lotty, ale zamieszkuje sklep w którym dziewczyna pracuje, czasem zabierany przez właścicielkę (panią Pickle) do domu. Warto o nim jednak wspomnieć, bo Charlie traktuje go jak swojego i chętnie się nim zajmuje, kiedy spędza z nim czas. Piękny kocur, który nigdy nie pozwoli zapomnieć o swojej porcji rybki. Prawdopodobnie całkowicie niemagiczny.


   Pozostałe
   

   
NAZWA - NOTATKA 1:
 
   
NAZWA - NOTATKA 2, DZIENNIK, PAMIĘTNIK:
 



RozgrywkaLISTOPAD
28 LISTOPADA| Morgoth | Yaxleyhouse Brama
Charlie usiłuje oddać Morgothowi zaginioną sowę.

28 LISTOPADA| Morgoth | Yaxleyhouse Salon
Charlie zbyt dobrze poznaje Yaxleyów.

GRUDZIEŃ
1-2 GRUDNIA | WILLIAM | Nokturn
Charlie wracała z poszukiwań ojca i brata - bez skutku, po północy. Trafiła na aurora, który postanowił ją odprowadzić do domu, oboje jednak zostali z Nokturnu przegonieni przez bandę szumowin.

2 GRUDNIA | WILLIAM | Dziurawy Kocioł
Ucieczka kończy się w Kotle jako, że Charlie nie ma ochoty wracając trafić na bandę drabów, ani zostać całą noc na mrozie.

2 GRUDNIA | GIO | Zwierzyniec Pani Pickle
Charlie część nocy postanowiła po prostu odespać w sklepie i tam przeczekać do rana. Wpada do niej Gio..?

Spotkanie ze znajomym.

20 GRUDNIA | Bleach | Katedra św. Pawła
Krótka rozmowa pełna wyzwisk.

Urodzinowy bałwan.

Styczeń
04 STYCZNIA | Tristian | Most Westminster
Kłopoty.

04 STYCZNIA | Lex | Most Miłości
Ratunek.

Końcówka stycznia | Garrett | Nad rzeką
Polowanie na małego, wystraszonego kociaka.

Luty
02 LUTEGO| Garrett | Zwierzyniec
Kociaka trzeba zaopatrzyć.

14 LUTEGO| Titus | Sklep Ollivandera
Katastrofa zapoznała mnie z Titusem!

22 LUTEGO| Titus | LodziarniaDom Titusa
Pierwsza randka

25 LUTEGO| Victoria | Pokątna
I znowu kłopoty!

Elf znajduje upitą Charlie i postanawia zmienić jej życie.

28 LUTEGO| Titus | Oranżeria, dom Titusa
Titus ma świerzba i trzeba go pocieszyć!




One day
the Grave-Digger had been approached by the stranger, who asked the way to town. He seemed strangely familiar, although they had never met.
Powrót do góry Go down
Charlotte Moore
avatar

Niemagiczni
Niemagiczni
http://www.morsmordre.net/t3142-charlotte-moore-budowa http://www.morsmordre.net/t3147-poe#51864 http://www.morsmordre.net/t3146-char#51861 http://www.morsmordre.net/f287-smiertelny-nokturn-13-12 http://www.morsmordre.net/t3187-charlotte-moore#53052
Pracownica sklepu ze zwierzętami
16
Szlachetna
Panna
Altruiści i idioci umierają młodo.
0
0
0
0
0
0
7
0
Charłak

PisanieTemat: Re: Charlotte Moore   04.03.17 15:59

Kwiecień

01.04.1956r | Ben Wright | Kawalerka Bena
"Wyglądał źle. Co się dzieje ze światem, że ludzie coraz częściej się załamują? Coraz mocniej, coraz boleśniej. Lotta patrzyła na Bena przez chwilę zanim weszła do jego domu i trochę się bała zapytać, co się stało. Weszła za nim do kuchni i pokręciła głową widząc, że z obiadu nici. Kupi coś. Ugotuje. Później. Jemu też się widocznie przyda skoro nie wie, czy ma jedzenie w domu. Starała się póki co nie myśleć o tym, że najpewniej jest po całkiem niezłym ciągu, skoro do czegoś takiego doprowadził."


01.04.1956r, wieczór | Neala Weasley | Wrak Golden Hind
"Lotta zawsze lubiła okolice portowe, lubiła patrzeć na statki, przyglądać się tutejszym ludziom. Od dawna też przyglądała się wrakowi Golden Hind, który jest podobno nawiedzony! Marzyło jej się, żeby zobaczyć prawdziwe duchy. Coś ciągnęło ją do wszystkich magicznych miejsc i już od dawna marudziła Neali i Bonnie, że koniecznie chce tam iść. Lubiła ich towarzystwo, przy nich była po prostu dzieciakiem i... no, co tu wyjaśniać?"


07.04.1956r, wieczór | Titus Ollivander | Różdżki Ollivandera
"Nie mogła się nie uśmiechnąć. Titus to głupol. Oboje trochę są, oboje nie potrafią sobie radzić w krępujących sytuacjach i to pytanie jest tego najlepszym dowodem. Spojrzała na niego, choć nie podchodziła bliżej. Obiecała sobie, że nie będzie go próbować znów do siebie przekonywać. Chciała. Bardzo chciała, najbardziej na świecie. Ale już wtedy to, co zrobiła było głupie i egoistyczne. Teraz byłoby dla niego dodatkowo niebezpieczne. Randkowanie z charłakiem. Kpina."


08.04.1956r, wieczór | Garrett Weasley | Zwierzyniec
"- Dzień dobry. - odezwała się, unosząc spojrzenie na wchodzącą osobę. Choć cofnęła się trochę widząc, że za tą wchodzi kolejna i kolejna, wszyscy dorośli mężczyźni, zdecydowanie nie wyglądali na osoby, które przyszły tu kupić grono szczeniaczków, czy szczurków. - Czym mogę pomóc? Właściwie już zamykamy.
Oznajmiła w nadziei, że uda jej się wyprosić nieznajomych."


09.04.1956r | Raiden Carter | Zwierzyniec
"Kolejny dzień w pracy. Lotta lubiła tu być. Przychodziła kiedy tylko mogła, kiedy tylko pani Pickle jej potrzebowała. Zapychała sobie czas tym miejscem, pracą przy zwierzętach. Starała się jak kiedyś po prostu skupić na czynnościach i niczym innym. Jej ponura aura wróciła, choć teraz wymieszana z typowo dziewczęcym zamyśleniem, bo i myśli i tak wpadały do jej głowie, zwykle w formie głupich, nierealnych i cholernie gorzkich marzeń."


14.04.1956r | Titus Ollivander | Opuszczona chata
"Czekała, choć wcale nie odliczała dni. Kiedy myślała o tym spotkaniu, czuła dziwną ekscytację pomieszaną z melancholią. Słowo ostatnia brzmiało jej w tym kontekście koszmarnie. Mimo to przyszła czternastego. Dokładnie dwa miesiące od momentu w którym ptak imieniem Katastrofa połączył ich losy na okrągły miesiąc i dokładnie miesiąc odkąd przyznała się Titusowi do bycia zakłamaną charłaczką."


18.04.1956r | Ben Wright | Kawalerka Bena
"Kolejna zmiana: tuptanie czterech łap bardzo szybko zbliżyło się do drzwi, a bardzo kudłaty, czarny psiak, obecnie najpewniej bardzo młody, a już dość dużych rozmiarów zaszczekał na niego radośnie, merdając swoim długim, sierściatym ogonem i przebierając swoimi młodzieńczo pokracznymi łapkami jakby nie mógł się doczekać, aż duży człowiek zwróci na niego uwagę."


25.04.1956r, wieczór | Ulysses Ollivander | Szachy Czarodziejów
"Skupiła się jednak na rozmowie dotyczącej różdżki: wyłącznie różdżki. Nic ponadto nie łączyło jej z tym mężczyzną. Dała mu przedmiot w dłonie i wsunęła swoje zaraz w kieszenie starego płaszcza, odwracając spojrzenie na grających w szachy, słuchała jego słów z uwagą do chwili, kiedy ne dostrzegła kobiety idącej w ich stronę.."





One day
the Grave-Digger had been approached by the stranger, who asked the way to town. He seemed strangely familiar, although they had never met.
Powrót do góry Go down
 

Charlotte Moore

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Charlotte Heavensbee
» Charlotte Allison
» Charlotte McWeaveer
» Relacje - Charlotte d'Alouette
» Esmeralda Moore //budowa//

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17