Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Victoria Parkinson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Panna
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Victoria Parkinson   21.07.16 14:44

OsobisteNajbliższa rodzina

Ojciec
Lord Alexander Parkinson

Matka
Lady Elizabeth Parkinson zd. Malfoy

Brat
Olivier Parkinson


Żywotność

Wartość żywotności postaci: 200

żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5180
71-80%brak-10161
61-70%zaklęcia z st > 90; potężne ciosy w walce wręcz-15141
51-60%silne ciosy w walce wręcz-20121
41-50%blokowanie ciosów w walce wręcz-30101
31-40%metamorfomagia, animagia-4081
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 70-5061
11-20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja-6041
1-10%Postać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-7021
0Utrata przytomności


Pamiątki

Pierścionek z rodzinnym kryształem
Pierścionek ze szmaragdem dostałam od matki w dniu swojego pierwszego debiutu na sabacie. Towarzyszy mi od tamtego dnia cały czas i nigdy się z nim nie rozstaję.

Pierścionek zaręczynowy
Pierścionek otrzymany od Cassiusa Notta, dnia 23 lutego, na znak zawarcia naszego narzeczeństwa. Przepiękny pierścionek, srebrny, z głową lwa, który to w swoich zębach trzyma małe zielone oczko - szmaragdowy kryształ.

NAZWA
OPIS


Zwierzęta i magiczne stworzenia


Harkan
Moja sowa, którą dostałam przed swoją pierwszą podróżą do Hogwartu, abym mogła kontaktować się z rodzicami. Teraz dalej służy mi do wysyłania listów. Nigdy nie miałam z nią problemów, bardzo ją lubię. Jest grzeczna, szybko dostarcza przesyłki. Naprawdę, mimo jej wieku nie mogę na nią powiedzieć złego słowa.


Pozostałe


Perfumy
TU BĘDZIE NAZWA
Eliksir rozgrzewający, o zapachu pomarańczy i goździków.
Goździki i pomarańcze idealnie się dopełniały, można było się poczuć jak w najlepszej klasy herbaciarni, pijąc smakową herbatę, lub przypomnieć sobie ciepłe chwile spędzone przy rodzinnym stole podczas świąt. A efekt? Rozgrzewająca mgiełka otulająca ciało, utrzymująca się tak długo, jak utrzymywał się zapach perfum. Niezwykle praktyczne, bo wraz z mijającym ciepłem, kobieta wiedziała, że zapach jej pachnideł nikł i wypadałoby popsikać się ponownie. A ciepło, może nie było na tyle mocne by rozgrzać stojąc na chłodzie, jednak wystarczyło, aby czuć się komfortowo w chłodnych komnatach swoich posiadłości.








[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 24.02.17 17:19, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Panna
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   21.07.16 14:45

Pamiętnik
15 stycznia '56
Tak jak ci pisałam, mój drogi pamiętniku, moje przeczucia jednak się ziściły. Dzisiaj ojciec zabrał mnie do restauracji, tam czekał na nas mężczyzna, trochę starszy ode mnie. Ojciec nas przedstawił, chwilę z nami porozmawiał, a potem nas zostawił. Jak się zapewne domyślasz, lord Nott okazał się moim przyszłym narzeczonym. Jest dość przystojny, trochę małomówny, zdystansowany, trochę dziwnie się zachowywał. Szkoda, że Aaron nie może go sprawdzić, na pewno wiedział by coś więcej na jego temat. Może nawet byliby w podobnym wieku? Swoim zachowaniem jednak zdecydowanie odbiega od mojego brata, szkoda. Ktoś taki jak mój brat byłby dla mnie idealnym mężczyzną. Ale postaram się dać mu szansę. Wiem, że ktoś taki jak ja byłby idealną narzeczoną dla mojego brata, związał się jednak z kimś zupełnie innym. Pójdę jego śladami, wezmę z niego przykład. Aaron był szczęśliwy, tak mówił. Więc robiąc to samo i ja będę?

20 stycznia '56
Dzisiaj była u mnie moja droga kuzynka, Megara. Nie sądziłam, że kiedykolwiek przyjdzie mnie prosić o coś takiego, a ja nigdy nie sądziłam, że czemuś takiemu ulegnę. Jak można nie chcieć własnego dziecka? Jak można chcieć je zabić? Mam ogromną nadzieję, że weźmie sobie moje słowa do serca i jednak przemyśli tą całą sytuację raz jeszcze.

4 luty '56
Zrobiłam i wysłałam jej eliksir Rue, tak jak obiecałam. Drogi Merlinie, wpłyń na jej decyzję. Ja nie potrafiłam.

18 luty '56
Wzięłam dzisiaj po raz pierwszy udział w wyścigu konnym. Aaron byłby ze mnie dumny, on potrafił znakomicie jeździć konno. Zajęłam jedno z pierwszych miejsc i nawet lord Nott podszedł, aby mi pogratulować. Wzięcie udziały w czymś takim, to jednak był dobry wybór.

23 luty '56
Jest późno w nocy, ale ja musiałam jeszcze dzisiaj ci o tym, mój Drogi Pamiętniku, opowiedzieć. W końcu się zaręczyłam z Cassiusem, to znaczy z lordem Nottem. Dziś były jego urodziny, a ja, jak to stwierdził, zostałam jego prezentem. Nie wiem co mam na ten temat myśleć, z jednej strony się ciesze, z drugiej to stwierdzenie niezwykle mnie zabolało. Z innej jeszcze, to oznacza, że jestem na tyle odpowiednią panną, aby podarować mnie w czyjeś ręce jako najcenniejszy dar. I chyba zostanę przy tej trzeciej opcji. Pierścionek jest piękny, ale bardzo Nottowy. Jest na nim lwia głowa. Nie wiem, czy Aaronowi by odpowiadał. Pewnie powiedziałby, że za skromny. A każda piękna dama, taka jak ja, powinna mieć coś nadzwyczajnego. Ja jednak nie narzekam, jest piękny i tylko mój.

KIEDY?
OPIS




[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 01.10.16 20:44, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Panna
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   19.08.16 20:49

RozgrywkaDawniej
Jesień 1953 | Titus Ollivander | Hogwart, sala od eliksirów
Lord Ollivander przyszedł o mnie po zajęciach prosić mnie o pomoc w Eliksirach. A ja nie mając ani czasu ani ochoty, ze względu na swoją depresję, w którą wpadłam po śmierci mojego ukochanego brata, delikatnie mówiąc go pogoniłam, nie wiedząc, że łamię mu przy tym serce.

Wiosna 1954 | Titus Ollivander | Hogwart, sowiarnia
TRWA

Styczeń
5 Stycznia | Nicholas Nott | Kawiarnia
|R| Spędziłam bardzo miłą chwilę u boku mego kuzyna - Nicholasa. Porozmawialiśmy chwilę o ostatnich wydarzeniach, jak i tych, które są przed nami. Lord Nott ma duże obawy co do swojego małżeństwa, jednak ja wierzę, że bardzo dobre robi podporządkowując się woli swojego nestora.

15 Stycznia | Cassius Nott | Restauracja w Domu Mody Parkinson
|R| Mój ojciec zabrał mnie do Restauracji Parkinsonów, już rano każąc mi się odpowiednio przygotować. Jak się okazało, czekał tam na nas mężczyzna, któremu miałam zostać oddana jako przyszła żona. Póki co nie pojawił się na moim palcu pierścionek zaręczynowy, a sam Cassius Nott nadal jest dla mnie zagadką, to przeczuwam, że będzie to ciekawe narzeczeństwo. Zrobię wszystko, aby mój kochany, nieżyjący już, brat był ze mnie dumny

|R| Megara pojawiła się u mnie w pracowni, aby prosić o uwarzenie eliksiru poronnego. Nie wiem, czy to dobry pomysł, jednak jeśli moja kuzyna uważa, że nie ma wyjścia, to wolę jej w tym pomóc, niż by miała trafić do kogoś obcego i niewykwalifikowanego.

|R| Dzisiejszego dnia, całkowicie niespodziewania odwiedził mnie lord Cassius Nott. Jego wizyta nie była długa, ale zapewne zaspokoił swoją ciekawość dotyczącą mojej pracy. Opowiedziałam mu o swojej pasji, licząc na to, że ją zrozumie i zaakceptuje.

27 stycznia | Travis Greengrass | Wnętrze Londyńskiej Biblioteki
|R| W Londyńskiej Bibliotece niemal wpadł na mnie lord Greengrass. Zrekompensował się jednak przyjemną rozmową i chętnie opowiedział mi o swojej pasji, jaką są smoki. Mam nadzieję, że będę mogła je kiedyś zobaczyć z bliska.

Luty
2 luty | Peony Sprout | Świat dyni
|N| Wyruszyłam do Świata Dyni w poszukiwaniu inspiracji, a zostałam wciągnięta w okropną intrygę. Mężczyzna chciał oskarżyć mnie o zniszczenie wielkiego okazu dyni, mnie i jeszcze inną kobietę. Jak dobrze, że okazało się, że jest to zwykle oszustwo. Ten starszy pan powinien zostać skończony jako hodowca.

15 luty | Travis Greengrass | Rezerwat Trójogonów Edalskich
|N| Pojawiłam się wraz z przyzwoitką w rezerwacie smoków. Lord Greengrass zadbał o moją wiedzę na temat zasad, następnie pojawiliśmy się w części dla zwiedzających. Tam też zobaczyłam w swoim życiu pierwszy raz smoka. Doszłam też do wniosku, że będę chciała odwiedzić rezerwat Rosierów, aby sprawdzić czy jest równie fascynujący.

16 luty | Majesty Carrow | Dom Mody Parkinsonów, perfumeria
|N| Majesty pojawiła się w Perfumerii, aby zakupić perfumy. Poświęciłam swój czas, aby sama ją obsłużyć, w końcu chodziło tu o moje dzieła. Nagle pojawiła się nasza pracownica, cała zapłakana, przepraszając mnie za spóźnienie. Okazało się, że jednak miała dziś wolne, a ja odesłałam ją do domu.

18 luty | Czarodzieje + Cassius Nott | Sherwood, Nottinghamshire
|R| Gonitwa zakończyła się dla mnie niezwykle szczęśliwie. Zostałam wyróżniona, a w nagrodę dostałam magiczną uprząż, która na pewno przyda mi się w kolejnych wyścigach. Przyniosłam dumę swojej rodzinie i nawet lord Nott był zadowolony z mojego występu.

23 luty | Cassius Nott | Restauracja w Domu Mody Parkinson
|R| Dzisiaj zostałam zaręczona z Cassiusem Nott. Dostałam przepiękny pierścionek, zjedliśmy uroczystą kolację, poszliśmy wspólnie na nocny spacer, a w trakcie tego wszystkiego dowiedziałam się, że zostałam jego prezentem urodzinowym. Sam lord stwierdził, że mam nie brać tego zbytnio do siebie, ja jednak nie wiem co o tym myśleć.

25 luty | Charlotte More | Ulica Pokątna, Główna ulica
|R| Wracałam z pakunkami, kiedy nagle zerwano mi torbę. Jakieś dzieciaki chciały mnie okraść. Na szczęście udało mi się złapać dziewczynę, jedną z nich. Próbowałam doprowadzić ją do strażników, jednak ta mnie kopnęła i uciekła. Niech noże mi tylko stanie jeszcze kiedyś na drodze, to pożałuje.

25 luty | Marcel Parkinson | Konwekcja ślubna w Domu Mody Parkinson
|R| Przyszłam odwiedzić swojego kuzyna i móc pochwalić mu się moim pierścionkiem zaręczynowym. Korzystając z okazji przymierzyłam kilka sukien ślubnych. Zdałam sobie dzięki temu sprawę z tego jaką chcę mieć suknię, oraz że mój ślub, to wcale nie taka odległa sprawa.

|N| Trzy dni po moich zaręczynach, zaprosiłam do siebie w odwiedziny Lilianę Yaxley, moją przyjaciółkę, aby móc się jej pochwalić swoimi zaręczynami. Wypiłyśmy bardzo dobrą herbatę, a przy okazji pożartowałyśmy (czy też raczej był to trochę taki śmiech przez łzy) ze mnie, jako prezentu. Na sam koniec pokazałam jej swoją piękną, zieloną suknię, w której pojawiłam się na naszej małej uroczystości.

27 luty | Leandra Malfoy | Wiltshire, dworek Malfoyów, ogrody
TRWA

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS


|R| - rozliczone
|N| - nie do rozliczenia



[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 31.01.17 19:04, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Panna
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   18.10.16 18:13

Rozgrywka
Marzec
03 marca | Quentin Burke | Sklep Borgina&Burke'a, wnętrze sklepu
|R| Moja kuzynka Megara odesłała mi eliksir Rue, na szczęście decydując się, że nie chce go używać. Postanowiłam więc, że nie chcę trzymać go w domu, poszłam więc na Nokturn, prosto do sklepu Borgina&Burke'a gdzie go sprzedałam za 100 galeonów.

|R| Pojawiłam się wraz z kuzynem, aby zagłosować w referendum. Powiedziałam przy tym kilka bezmyślnych słów, którymi uraziłam Marcela, przez co musiałam go przepraszać. A on nie chciał mi wybaczyć. Wiem, że w końcu mu przejdzie, jednak Ministerstwo opuszczałam niemal za nim biegnąć, wymyślając różne sposoby na to, jakby go tu udobruchać.

XX marca | Sally Moore | Anglia, Weymouth, plaża
|R| Wybrałam się na spacer poranny na plażę, a tam prawie stratowała mnie kobieta na koniu. Ledwo wyszłam z życiem. Upadła, koń przygniótł jej nogę i okazało się, że stała jej się krzywda. Stwierdziła, że zapomniała różdżki, więc wezwałam dla niej i dla konia pomoc, po czym się oddaliłam.To był dziwny poranek.

XX marca | Ramsey Mulciber, Constance Lestrange | Ministerstwo Magii, biura Mulciber'a
|R| Tej nocy udało nam się w końcu nadać magiczne właściwości zwierciadle, które stworzyłam. Wykorzystaliśmy mój eliksir i zaklęcie lady Lestrange. Bałam się zajrzeć w lustro, nie wiedziałam czy cokolwiek w nim zobaczę, a jeśli - to co by mi pokazał? Więc nie wiem nawet jeszcze czy działa. Ale na pewno będę chciała się dowiedzieć.

27 marca | Event | Londyn, ulica Pokątna
|R| Pojawiłam się na ulicy Pokątnej wraz z Marcelem, aby zrobić zakupy. Nagle staliśmy się świadkami dziwnej manifestacji, ludzie, pod wpływem mężczyzny, który krzyczał w naszym kierunku nieuprzejme słowa, stali się dla nas agresywni. Pojawili się w między czasie zakapturzeni mężczyźni, którzy sprawili, że się rozdzieliliśmy. Spotkaliśmy się ponownie w starych piwnicach, gdzie, jak się okazało, znaleźliśmy martwe ciało wili, a porywacze byli wytwórcami śnieżki. Na szczęście udało nam się ujść cało.

Klub pojedynków

|R| - rozliczone
|N| - nierozliczone




[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze



Ostatnio zmieniony przez Victoria Parkinson dnia 07.04.17 18:54, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Panna
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
9
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Victoria Parkinson   30.12.16 23:51

Rozgrywka
Kwiecień
06 kwietnia | Marcel Parkinson | Pracownia projektantów w Domu mody parkinson
TRWA

07 kwietnia | Lupus Black | Ogród oraz Parkiet w Londynie, Czar Jasnolesia
|N| Zastałam zaproszona na uroczystość zaślubin mojej dobrej koleżanki - Inary. Najpierw spędziłam trochę czasu w Ogrodzie, gdzie spotkałam dawnego przyjaciela mojego zmarłego brata Lupusa. Odnowiła się nasza dawna znajomość, porozmawialiśmy, następnie udaliśmy się na parkiet, gdzie zajęliśmy trzecie miejsce w konkursie tanecznym. Przez przypadek wylałam wino na suknię obcej mi kobiety, a po tym incydencie poprosiłam Lupusa, aby odprowadził mnie do domu.

22 kwietnia | Lupus Black | Gabinet Lupusa na Grimmuald Place 12
TRWA

23 kwietnia | Glaucus Travers | Złoty znicz
TRWA

|R| - rozliczone
|N| - nierozliczone




[bylobrzydkobedzieladnie]





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze

Powrót do góry Go down
 

Victoria Parkinson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Elisabeth Parkinson
» Victoria
» Brzeg jeziora
» Victoria Rose
» Victoria Valerious

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17