Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Stoliki w pobliżu sceny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Stoliki w pobliżu sceny   06.09.16 22:28

First topic message reminder :

Stoliki w pobliżu sceny

Ku brzegom angielskim już ruszać nam pora, i smak waszych ust, hiszpańskie dziewczyny, w noc ciemną i złą nam będzie się śnił... Zabłysną nam bielą skał zęby pod Dover i znów noc w kubryku wśród legend i bajd...

W obskurnym kącie tawerny ustawiono prowizoryczne podwyższenie, na którym dają występy portowe dziewki nie obawiające się towarzystwa upojonych rumem marynarzy i pracowników portu. Poza tym niewielkim elementem, ta część sali jest tak samo zaniedbana jak cała reszta. Niewielkie stoliki są odrapane i lepkie od warstwy brudu i rozlanego alkoholu, a gęsty dym papierosowy wraz z ciężkim zapachem męskiego potu jeszcze bardziej dławi w gardło niż w pobliżu drzwi. Pomimo to co wieczór właśnie te stoliki są najszybciej zajmowane przez mężczyzn żądnych uciech dla oka.
Możliwość gry w czarodziejskie oczko, darta, kościanego pokera


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Stoliki w pobliżu sceny   10.12.16 12:57

The member 'Ain Eingarp' has done the following action : rzut kością


'k100' : 77


Powrót do góry Go down
Ain Eingarp
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f47-sowia-poczta http://www.morsmordre.net/f5-powiazania http://www.morsmordre.net/f55-mieszkania http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Wielość
nieskończoność
n/d
n/d
I show not your face but your heart's desire.
0
0
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Stoliki w pobliżu sceny   10.12.16 13:02

Było blisko. Prawie zdążył się uchylić, lecz chłopaczek był szybszy. To pewnie przez tą masę; ruchy Petera były zbyt powolne, ciężkie, mało zgrabne. Pięść zetknęła się ze skronią. Teraz dopiero czuł, że włożył w to bardzo dużo siły. Zakręciło mu się w głowie, mroczki pojawiły się przed oczami. Miał wrażenie, że zebrało mu się na mdłości, lecz nie zdążył zwrócić tego, co miał w żołądku, bo momentalnie stracił przytomność i upadł na ziemię, jak długi, z ociężałym hukiem, trzaskiem, opadając na krzesło, które pod wpływem jego ciężaru rozpadło się na części.
Jego upadek wzbudził zainteresowanie innych. Spojrzeli w tamtym kierunku, jak wygłodniałe psy na swoją zwierzynę. Nie chodziło o Petera. Dla części z nich był zupełnie obcy, a dla większości czarodziejów, która go znała był po prostu obojętny. Ale bestie zwietrzyły zapach krwi, złości. Bójki były o wiele ciekawsze na ten moment, niż panny tańczące na scenie. Dwóch marynarzy z pobliskiego stolika podniosło się powoli, wbijając swoje przekrwione ślepia w Avery'ego. Inni też, odsunęli się z krzeseł. Ktoś strzaskał butelkę.




Żyjemy tak jak śnimy – samotnie.
Powrót do góry Go down
Samael Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t631-samael-marcolf-avery#1801 http://www.morsmordre.net/t1443-samaelowa-skrzynka-z-pogrozkami#12562 http://www.morsmordre.net/t807-call-me-doctor-love http://www.morsmordre.net/f119-shropshire-peace-street-102 http://www.morsmordre.net/t972-ten-lepszy-avery
ordynator oddziału magiipsychiatrii
30
Szlachetna
Zaręczony
Szalony, niech ukocha swe samotne ściany
I nie targa łańcucha, by nie draźnić rany
0
30
0
10
0
14
Czarodziej
Doskonała rozpusta wymaga doskonałego odprężenia.

PisanieTemat: Re: Stoliki w pobliżu sceny   11.12.16 10:13

Poczuł opór powietrza, potem tępy, piekący ból pięści, kiedy ta zetknęła się z głową osiłka. Uderzył mocno, silnie, zajadle, pragnąc posłać go do diabła. Już dość mu było wrażeń: krew w dalszym ciągu sączyła się ze złamanego, przekrzywionego nosa, a podbite oko pulsowało i nabrzmiewało coraz bardziej. Sam pragnął poczuć, jak rozrywa skórę, zobaczyć krew, krzywe zęby turlające się po skrzypiącej podłodze. Włożył w cios całą swoją frustrację, całą złość, gromadzącą się w nim od kilku miesięcy. I to jedno uderzenie starczyło, by powalić portowego zakapiora wprost na deski: padł jak długi, najwyraźniej tracąc przytomność. Avery spojrzał pogardliwie na nieruchome ciało leżące u jego stóp i otarł zakrwawione knykcie o przód swej szaty. Dopiero po tym drobnym, zwycięskim geście dostrzegając zbliżające się niebezpieczeństwo: mężczyźni dotychczas spokojnie popijający sobie ale przy stolikach i ze znudzeniem obserwujący burdę, nagle wstali i skierowali się w jego stronę. Nieśpiesznie, złowróżbnie, z szerokimi uśmiechami na ogorzałych twarzach, niechybnie zwiastujących kłopoty. Samael zaklął w myślach i cofnął się w głąb sali - ale przecież nie tchórzył - budując dystans. Jeszcze chwila czasu na reakcję, na podjęcie decyzji, czy pozwoli obić sobie twarz i zapewne ograbić ze złota, czy ratować się niezgrabną ucieczką.






And when my heart began to bleed,
'Twas death and death indeed.
Powrót do góry Go down
Selina Lovegood
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t986-selina-lovegood#5480 http://www.morsmordre.net/t1028-alfred-wlasnosc-seliny-lovegood#5823 http://www.morsmordre.net/t1027-will-you-dare-selina#5821 http://www.morsmordre.net/f133-queen-elisabeth-walk-137-2 http://www.morsmordre.net/t1131-panna-lovegood
ścigająca Os, naczelna zołza, bywalczyni kolumn Czarownicy
30
Czysta
Panna
pride
will be always
the longest distance
between us
5
24
1
0
0
0
36
11
Czarownica

PisanieTemat: Re: Stoliki w pobliżu sceny   05.01.17 20:59

Szukała ucieczki, odejścia od zmysłów, czegokolwiek, co choć na chwilę dałoby jej zapomnieć o strachach, które czaiły się w cieniach lub tuż za jej plecami i choć na chwilę uwolnić ją od niepokoju, który wolno, acz sukcesywnie, doprowadzał ją do obłędu. Brzemię, jakie zostało jej przekazane, odbijało na niej piętno, którego nie spodziewała się zaznać. Nigdy nie doświadczyła tego, że wiedza może być tak fascynująca, a jednocześnie tak niebezpieczna. Wczoraj przytulała tą księgę do piersi, czując drażniące łaskotanie pod palcami, jakby członki nie mogły się doczekać, by ją otworzyć, choć zamiast tego przyciskała ją do siebie mocno, odnajdując ukojenie w szeptach, które swoją pieszczotliwością koiły jej zmysły, ale też równie drażniąco pobudzały, sprawiając napięcie niemożliwe do zniesienia. Każda pojedyncze sekunda w domu była więc torturą. Musiała szukać oazy gdzie indziej, niezdolna do zaryzykowania zmiany kryjówki dla tomu, który miał być chowany przed niepowołanymi rękoma. Z każdym dniem z coraz większym przekonaniem dochodziła do wniosku, że jej własne definitywnie zasługiwały na to, by zajrzeć do środka.
Nie spodziewała się jednak tego, w co siebie samą wrzuci. Po ostatnich wydarzeniach w Dziurawym Kotle bądź Pod Wypatroszonym Zającem powinna uważniej dobierać miejsce, ale nie uczyła się zbyt szybko na własnych błędach. Nawet od Alfy i Omegi nie można było oczekiwać, że przewidzi jak efekt będzie miało na pijanego Avery'ego ostatniego spotkanie, a tym bardziej, że tamtejsze zachowania wydają mu się na tyle stymulujące, że zachowa je w pamięci. Jakkolwiek nie byłaby elektryczną rozmowa w izolatce, tak działanie wbrew niej wywołało głównie gniew i sprzeciw oraz przemożną chęć naciśnięcia tej drugiej osobie na odcisk. Nikt (prawie) nie przywłaszczał sobie Seliny Lovegood bez konsekwencji. Ale czy nie była to ucieczka, której szukała? Zapomniała o strachu, który wspinał jej się wzdłuż kręgosłupa, swoimi szponami znacząc każdy z kręgów.
Zmrużone oczy przemknęły po twarzy intruza, i tylko złość nie pozwoliła szokowi wstąpić na jej facjatę, kiedy zauważyła ślady, które nie powinny znaczyć arystokraty jak jakiegoś podrzędnego rzezimieszka.
Odbiła się od ściany, mając zamiar popchnąć Samaela do przodu i wepchnąć go na któryś ze stolików, ale zanim zdołała wykonać więcej jak dwa kroki, obce ciało oderwało się od niej zgodnie z życzeniem, kiedy między nim wtargnął samozwańczy bohater. Tym razem była zaskoczona, ale szybko wybuchnęła śmiechem, obserwując niedorzeczność sytuacji. Czy ordynator jednego z oddziałów Munga, członek arystokratycznego roku, mężczyzna, z którym wiązało ją tyle, co nic, właśnie bił się w jej imieniu z jakąś moczymordą? Po chwili zaczęło się jednak robić niebezpiecznie. Zanim zdarzenie zdołało eskalować choćby o stopień dalej, a Selina ponownie naraziła się na dosięgnięcie konsekwencji odwiedzania podobnych miejsc, pociągnęła za sobą nieszczęsnego rycerza, dziękując Merlinowi za cudowny wynalazek proszku Fiuu. Trzy sekundy później powitał ich blask setki świec, które rozświetliły się jednym machnięciem różdżki Lovegood, witając ich w progach jej mieszkania.

/zt x2






I care for myself.
The more solitary, friendless, unsustained I am,
the more I will respect myself.
Powrót do góry Go down
 

Stoliki w pobliżu sceny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Bar i stoliki w Dziurawym Kotle
» Kawiarnia Solace
» Stoliki
» Jęk Czarnego Węża
» Stoliki w głębi sali

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dzielnica portowa :: Doki :: Parszywy Pasażer-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17