Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Krucza wieża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15 ... 25  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Krucza wieża   04.12.16 0:54

First topic message reminder :

Krucza wieża

Położona na na wzgórzach wyspy Wight, sprawiająca wrażenie opuszczonej, wieża stanowi niezwykłe centrum zainteresowania  kruków. Trudno stwierdzić, dlaczego miejsce jest tak licznie obsiadane przez czarnoskrzydłe, wieszcze stworzenia. Jedno jest pewne: jeśli rzeczywiście wybierasz się w te okolice, nie próbuj samotnie zwiedzać ciemnych zakamarków i strzelistej wieży, otulonej ciężkim zapachem piór i ciszy naruszanej tylko przez pojedyncze skrzeki.
Mówi się, że miejsce okryte jest klątwą rzuconą przez zamordowanego czarnoksiężnika, a sama ofiara tuż przed śmiercią oddała dech zemście. Dopóki nie zostanie pomszczony, jego dusza będzie dręczyć napotkanych ostrymi szponami kruczej armii.

Po wieży zostały ruiny.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 1:27

The member 'Alan Bennett' has done the following action : rzut kością


#1 'k100' : 57

--------------------------------

#2 'k10' : 4


Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 http://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 http://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 http://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 http://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
32
Zdrajca
Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
35
15
0
0
5
1
4
5
Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 1:48

Kamienna budowla rosła w moich oczach z każdym przemierzonym calem, spowita tajemnicami, których ponurą aurę niemal czułem na własnej skórze. Srebrna tarcza księżyca powoli sunęła po niebie niczym widmo upływającego czasu, który musieliśmy ubiec – zbyt dobrze zapamiętałem spojrzenie pustych oczu Cressidy, by pozwolić kolejnym osobom umierać w imię... no właśnie, w imię czego?
Zrównując się z Alanem, wbiegłem w mgłę dryfujących, czarnych piór. Lekki wiatr kołysały je jeszcze nad ziemią, ukazując pogorzelisko martwych kruków. Niemal przeszywający dźwięk dobiegający zza pleców sprawił, że mimowolnie spojrzałem za siebie – chmary ptaków powracały, równie bezwzględne, gotowe szarpać nasze ciała do krwi. Wsunąłem dłoń do kieszeni, sprawdzając, czy piórko, choć zdawało się bezużyteczne, nadal było w niej bezpieczne – i dopiero wtedy dotarło do mnie, że jego magia w ogóle nie zadziałała. Dziurawa na wylot kieszeń nie napawała mnie dumą, dając niezbity dowód kawalerstwa. Nie zatrzymując się, bez większego namysłu wysunąłem przed siebie rękę, starając się pochwycić talizman – choćby po to, aby na własnej skórze przekonać się o jego mocy.
Choć może lepiej, abym nie musiał na niej niczego doświadczać.
Każde napięcie mięśni zbliżało mnie do szczytu – Brendan zdawał się czekać już u stóp wieży. A może wcale nie czekał? W głowie zatańczyła mi niepokojąca myśl, że nie czynił tego ani z grzeczności, ani dobrowolnie – obym jednak był w błędzie.





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 1:48

The member 'Frederick Fox' has done the following action : rzut kością


#1 'k100' : 62

--------------------------------

#2 'k10' : 2


Powrót do góry Go down
Brendan Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t3635-brendan-weasley http://www.morsmordre.net/t3926-victoria#74245 http://www.morsmordre.net/t3921-zmykaj-stad-bo-bede-gryzl#74154 http://www.morsmordre.net/f153-chancery-lane-13-21 http://www.morsmordre.net/t3925-brendan-weasley#74242
auror
25
Szlachetna
Kawaler
Choć krwią zachłysnął się nasz czas, choć myśli toną w paranojach...
29
16
0
0
0
0
10
16
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 2:18

Chybił. Alan też. Kiedy dostał wiązką światła, w pierwszej chwili szykował się do podjęcia kontrofensywy i dopiero, kiedy wyciągnął przed siebie różdżkę, ujrzał uschniętą, ponaciąganą starczą skórę. Chciał nie zaprzątać sobie tym głowy, cisnąć kolejny urok w znajdującą się przed nim postać - kiedy jej obraz rozmył się jak we mgle; starczy wzrok zaczął mu doskwierać. Na szczęście, oponent sam odleciał, a on nie zamierzał z tego powodu zwlekać. Słyszał za plecami towarzyszy, którzy co sił gnali pod wieżę - i on ruszył w tę stronę, choć starszym i powolnym krokiem, całkowicie opadając z sił.
Widział drzwi do wieży: solidne, z pewnością zabezpieczone: czy alohamora tutaj wystarczy? Nie, nie sądził : zaraz wszak dostrzegł ów mechanizm, kształt ptaka, z całą pewnością oczekującą na jego uzupełnienie. Zastanawiał się - czym były te ptaki? Ci ludzie? Tajemnym kultem okupującym to miejsce? Nie pozostawiało złudzeń, że sylwetki wchodziły do wnętrza korzystając ze swoich masek, ale czy nie ryzykownie było je ściągać? Szedł - ociężale stawiając kroki, chcąc zdążyć, zanim szybujące ponad nimi ptaki jednak się nie rozmyślą.




Hey you, don't help them to bury the light,
Don't give in without a fight.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 2:18

The member 'Brendan Weasley' has done the following action : rzut kością


'k100' : 79


Powrót do góry Go down
Florean Fortescue
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t3393-florean-fortescue http://www.morsmordre.net/t3438-laverne#59673 http://www.morsmordre.net/t3432-pan-fortescue#59587 http://www.morsmordre.net/f278-pokatna-5-2 http://www.morsmordre.net/t3439-florean-fortescue#59674
współwłaściciel lodziarni
27
Półkrwi
Kawaler
Pijemy z czary istnienia
Z zamkniętymi oczami,
Złote skropiwszy jej brzegi
Własnymi gorzkimi łzami.
15
10
0
0
11
0
2
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 7:42

Udało się. Świetlista tarcza rozblysla przed Floreanem, nie tylko chroniąc go przed atakiem, ale również odbijając zaklęcie w stronę przeciwnika. Uważnie patrzył jakie będą tego skutki i trochę się zdziwił, widząc, co się dzieje z kruczym człowiekiem. Czy on zauważył w nim uczucie ulgi? W tym momencie poczuł jak rozgrzewa się jego pierścień, spojrzał więc w dół i ujrzał jak czarna maska przemienia się w jakąś inną, jaśniejsze. Niepewnie wyciągnął po nią dłoń, trochę bojąc się, że wciąż jest obłożona szkodliwa klątwa, jednak nic się nie stało, kiedy jego palce zetknęły się z materiałem. Schował trzymane piórko do kieszeni, by było mu łatwiej trzymać nowa zdobycz. Widział jak jego przyjaciele biegną w stronę wieży i sam również ruszył w jej stronę ile sił w nogach. Gdzieś wyżej zamajaczyła mu sylwetka Brendana - szedł powoli i ocięźale, tym bardziej chciał się tam jak najszybciej dostać. Oby tylko nie stało mu się nic poważnego.




Beatus, qui prodest, quibus potest
for the rescue

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 7:42

The member 'Florean Fortescue' has done the following action : rzut kością


'k100' : 49


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 11:40

Trójce czarodziejów udało się pochwycić pióra, a z chwilą, z którą dotknęli pierza lecące na nich kruki rozstąpiły się przelatując obok. Następnie wykonały nagły zwrot, kierując się znów ku niebu. Zostały tam krążąc i kracząc złowróżbnie, jednocześnie jakby z irytacją, że nie mogą znaleźć intruzów jeszcze chwilę temu będących tam w dole.
Alan i Frederick, będący najbliżej, szybko dopadli do wieży i stojącego u jej drzwi Brendana w swojej postarzonej odsłonie. Obaj czarodzieje mogli zobaczyć jego głębokie zmarszczki, przygarbioną postawę i lekko zamglony wzrok. Sam Brendan jednak odczuł niewielką poprawę, jakby nogi już nie cierpiały tak bardzo utrzymując jego ciężar, a z minuty na minutę wzrok odzyskiwał części swej ostrości.
Chwilę dłużej zabrało dotarcie do drzwi Margaux i Floreanowi, jednak ostatecznie i oni dołączyli do pozostałych. Teraz wszyscy mogli obejrzeć drzwi, które zaskakująco pozbawione były klamki, jednak posiadały wspomniany malunek w kształcie kruka i szczelinę o kształcie i rozmiarze zbliżonym do ludzkiej głowy. Maska znajdująca się w rękach Floreana na oko wydawała się pasować.

|Wszyscy znajdujecie się już pod drzwiami do wieży. Jako że maskę trzyma Florean to on podejmuje ostateczną decyzję, co z nią zrobić. W momencie, w którym Florean napisze odpowiedź przed kontynuowaniem rozgrywki zobowiązani jesteście oczekiwać na reakcję Mistrza Gry.
- Brendan, w dalszym ciągu masz wyzerowaną statystykę sprawności i biegłość spostrzegawczości. W tej kolejce otrzymujesz karę do rzutów związanych z tymi statystykami w wysokości -20.
Rozpoczynamy kolejkę drugą.
Na odpis macie 24 godziny.


Żywotność postaci:
 


Powrót do góry Go down
Margaux Vance
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1789-margaux-vance http://www.morsmordre.net/t1809-parapet-margie http://www.morsmordre.net/t1791-margo http://www.morsmordre.net/f192-st-james-s-street-13-8 http://www.morsmordre.net/t1817-margaux-vance
ratowniczka w czarodziejskim pogotowiu ratunkowym
27
Mugolska
Panna

all those layers
of silence
upon silence

20
0
0
32
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 12:39

Gdy wreszcie – dysząc i pokasłując – zatrzymała się u stóp czarnej wieży, jako ostatnia dołączając do reszty przyjaciół, miała wrażenie, jakby od chwili ich pojawienia się na wyspie Wight minęły długie godziny. Bieg pod górkę okazał się trudniejszy niż przypuszczała, jej kondycja – dokładnie tak beznadziejna, jak pamiętała, a ciężka, lepka od plugawej magii aura, zdawała się znacznie bardziej złowroga niż w trakcie studiowania starych zapisków w bibliotece londyńskiej. Chmary kruków, nieco przerzedzone, ale wciąż obecne, wirowały nad ich głowami niczym ostrzegawczy omen, póki co jednak nie decydując się na przypuszczenie kolejnego ataku; być może tkwiące w kieszeniach pióra rzeczywiście chowały w sobie jakieś ochronne właściwości. I chociaż raczej nie mogli już liczyć na element zaskoczenia – ich przybycie zdecydowanie nie należało do dyskretnych ani cichych – to przynajmniej nadal wszyscy trzymali się razem. Żywi. I zdrowi? Wyprostowała się, odruchowo odgarniając jasne kosmyki przyklejone do mokrego od potu czoła i dopiero teraz dokładniej przyglądając się pozostałym. Jej spojrzenie miał natychmiast zatrzymało się na Brendanie; w pierwszej chwili zaalarmowała ją pochylona sylwetka, następnie z półmroku wyłoniły się pomarszczone, jakby ususzone dłonie, pozbawione koloru włosy i głębokie zmarszczki, wyraźnymi bruzdami pokrywające twarz.
Podeszła bliżej do Weasleya, robiąc dwa wciąż lekko niepewne kroki. Póki co nie zwracała uwagi ani na pokryte rysunkami drzwi do wieży, ani tkwiącą w rękach Floreana maskę; lewą dłonią delikatnie dotknęła łokcia mężczyzny, który padł ofiarą zaklęcia postarzającego. – Bren – mruknęła cicho, chcąc by się do niej odwrócił i unosząc wyżej różdżkę. Miała nadzieję, że urok, którym go potraktowano, należał do tych zwyczajnych – o ile cokolwiek, co ich otaczało, można było uznać za zwyczajne. – Finite Incantatem – rzuciła, starając się wypowiedzieć sylaby starannie i wyraźnie. Pomagać, nie szkodzić – musiała o tym pamiętać. – Jesteście ranni? – zapytała, odwracając się do reszty Zakonników. Oprócz potarganych włosów i kolekcji zadrapań na dłoniach oraz twarzach, nie dostrzegała żadnych poważniejszych obrażeń, ale tego nigdy nie mogła być pewna; nie wszystko było widać na pierwszy rzut oka.




I've polished this anger
and now it's a knife


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 12:39

The member 'Margaux Vance' has done the following action : rzut kością


'k100' : 11


Powrót do góry Go down
Alan Bennett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1283-alan-bennett http://www.morsmordre.net/t1333-poczta-alana http://www.morsmordre.net/t1336-alan-bennett#10315 http://www.morsmordre.net/f182-harley-street-11-3 http://www.morsmordre.net/t1511-alan-bennett
Uzdrowiciel - specjalista od chorób genetycznych
28 lat
Czysta
Kawaler
Mądrego los prowadzi, głupiego - popycha.
10
5
3
22
1
0
2
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 12:54

Jego kondycja także nie leżała do najlepszych. Cóż się dziwić, kiedy na co dzień jego jedyną aktywnością było przemierzanie szpitalnych korytarzy bądź krążenie po gabinecie w oczekiwaniu na kolejnego pacjenta? Z nostalgią wspominał czasy Hogwartu, gdy był członkiem drużyny quidditcha. Gdyby zachował sprawność z tamtego czasu - z pewnością dużo szybciej dotarłby do wieży. Teraz jednak, nie myśląc o tym, przemknął wzrokiem po twarzach tych, którzy zdyszani ciągle biegli w jego kierunku. Zaciskał w dłoni różdżkę, gotów użyć jej jeżeli zaszłaby potrzeba ponownego przegonienia chmary kruków. Ptaki jednak nie zbliżały się do nich, latając nad ich głowami i kracząc donośnie, lecz nieco inaczej. Czyżby pióra, które zebrali z ziemi rzeczywiście były talizmanami? Czemu więc nie ochroniły ich wcześniej? Bennett dopiero teraz zorientował się, że podarowane mu przez Fredericka piórko dawno zgubił i jedyne jakie teraz posiadał to te, które zabrał przed chwilą z ziemi.
Widząc, że reszta póki co jest bezpieczna, odwrócił się w stronę Brendana. Dopiero teraz dostrzegł, że mężczyzna wyglądał zupełnie inaczej. Zmarszczki na skórze, siwe włosy, wychudzona sylwetka, zamglony wzrok. Bennett z zaskoczeniem przyglądał mu się, nie wierząc własnym oczom. Równie duże zdziwienie widział na twarzach innych. Wiedziony uzdrowicielskimi przyzwyczajeniami, od razu zaczął przeszukiwać w głowie zaklęcia, które mogło wywołać coś takiego. Na ziemię natomiast sprowadziło go zaklęcie Margaux, po którym jego wzrok ponownie spoczął na twarzy Weasleya. Nie podziałało, ale dlaczego? Nie było to odpowiednie przeciwzaklęcie? A może po prostu magia postanowiła być kapryśną wtedy, gdy było to najmniej pożądane? Wiedziony jakimś przeczuciem również uniósł różdżkę, kierując ją ku Brendanowi.
- Finite Incantatem. - Miał nadzieję, że się uda. Przecież jeszcze nie tak dawno godzinami ćwiczył je z Bertiem Bottem. - Nie, Margaux. Wszystko w porządku. - Postrzępione ubrania nie przeszkadzały, zaś niewielkie rany poszczypywały lekko, lecz znośnie. Rozejrzał się po reszcie - oprócz Brendana, wszyscy zdawali się być cali, zdrowi i nie dotknięci żadną niepożądaną magią.





There are no escapes  There is no more world Gone are the days of mistakes There is  no more hope
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 12:54

The member 'Alan Bennett' has done the following action : rzut kością


'k100' : 95


Powrót do góry Go down
Brendan Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t3635-brendan-weasley http://www.morsmordre.net/t3926-victoria#74245 http://www.morsmordre.net/t3921-zmykaj-stad-bo-bede-gryzl#74154 http://www.morsmordre.net/f153-chancery-lane-13-21 http://www.morsmordre.net/t3925-brendan-weasley#74242
auror
25
Szlachetna
Kawaler
Choć krwią zachłysnął się nasz czas, choć myśli toną w paranojach...
29
16
0
0
0
0
10
16
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 16:17

Czarne ptaki budziły niepokój; wystarczyło, że je słyszał. Było w nich coś niezwykłego, czarna, plugawa moc, dysponująca potężną magią: wciąż miał przed oczyma obraz tego człowieka, doskonale władającego niewidzialnym orężem, nie pomagając sobie przy tym ani różdżką ani słowem. Był wobec niego bezbronny - jeśli wewnątrz wieży czyhało na nich straszniejsze niebezpieczeństwo, nie wróżył dobrze tym, którzy zostali tam ujęci - o ile ktokolwiek z nich wciąż był żywy. Stracił młodzieńczą witalność, nie potrafił się odczarować: zostało mu czekać, na szczęście znajdował się już blisko wieży. Przejście w tym stanie dłuższego kawałka drogi byłoby z pewnością katorgą, być może nawet awykonalną. Florean również wyglądał na lekko rannego - czy i on napotkał tajemniczą sylwetkę? Nie widział, musieli na szybko zasklepić te drobne rany, ale nie mieli na to czasu.
Margie, poczuł jej dotyk i odwrócił się ku jej twarzy, poddając się przeciwzaklęciu, które jednak nie pomogło, Alan, natrafił na jego wzrok - i poczuł, jak wraca do własnego ciała; jak zmarszczki rozciągają się w gładką skórę, a jego wzrok ponownie zaczyna się wyostrzać. Merlinowi niech będą dzięki: w poprzedniej formie na nic by się tu przecież nie przydał. Skinął głową w podziękowaniu, niemo, obu uzdrowicielom.
Drzwi czekały na reakcję Floreana, brak jakiegokolwiek uchwytu jedynie utwierdzał go w przekonaniu, że właściwym kluczem była maska. Nie chciał jednak stać bezczynnie i tracić czasu, poświęcił go więc na próbę rzucenia dalszych zaklęć zabezpieczających.
- Veritas claro - wymruczał.




Hey you, don't help them to bury the light,
Don't give in without a fight.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 16:17

The member 'Brendan Weasley' has done the following action : rzut kością


'k100' : 51


Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 http://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 http://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 http://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 http://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
32
Zdrajca
Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
35
15
0
0
5
1
4
5
Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Krucza wieża   21.03.17 16:18

Gdy w końcu znalazłem się pod wejściem, potrzebowałem chwili, by uspokoić rozszalałe tętno i wypełnić płuca powietrzem. Nie zadzierając zbytnio głowy, oczami przez moment śledziłem ruch czarnych plam, które odcinały się na tle szarego nieba – kruki zdawały się zaniechać ataków, być może więc przesąd niósł ze sobą więcej prawdy, niż mogło się wydawać. Sylwetki Margaux i Floreana stawały się coraz większe, aż w końcu dwójka towarzyszy również znalazła się pod kamienną ścianą. Gdy z ust Vance padło pytanie, pokręciłem przecząco głową – zupełnie nie odczuwałem kilku zadrapań pozostawionych przez kruki. Dopiero jej słowa skłoniły mnie do przeniesienia wzroku na twarz Brendana, poprzecinaną głębokimi zmarszczkami. Zaklęcie postarzające mogło go skutecznie spowalniać, ale na nasze szczęście nie było klątwą. Kiedy Alan zajął się odwracaniem skutku uroku, postanowiłem lepiej przyjrzeć się fakturze budowli, poszukując ukrytego wejścia – wyboista ściana pozbawiona była klamki, jednak sporych rozmiarów szczelina wskazywała na to, że znajdowaliśmy się we właściwym miejscu. Moją uwagę przykuł również przedmiot dzierżony przez Floreana. Przypominał maskę, stylizowaną na kruczy dziób – czy mógł stanowić naszą przepustkę do wnętrza?
- Skąd ją masz? - Otoczony przez chmarę ptaków nie mogłem wiedzieć, w jaki sposób trafiła w jego ręce. - Myślisz, że może pomóc nam dostać się do środka? - Wymownie przeniosłem wzrok na rozwarcie w ścianie, wielkością zbliżone do maski. Byliśmy coraz bliżej, ale nadal zbyt daleko. Musieliśmy się spieszyć – i być zdolni do dokonywania niemożliwego. Dlatego, nie zastanawiając się dłużej, uniosłem różdżkę, wypowiadając jedyną inkantację, która mogła w tej chwili pomóc naszemu szczęściu. - Magicus Extremos!





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
 

Krucza wieża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 25Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15 ... 25  Next

 Similar topics

-
» Wieża Wiatrów
» Szczyt Wieży
» Wieża Północna
» Hightower/ Wysoka Wieża
» Szczyt opuszczonej wieży

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Mniejsze wyspy :: Wyspa Wight-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17