Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Dawny dom rodziny Dumbledore

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 18  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Dawny dom rodziny Dumbledore   05.04.15 21:04

First topic message reminder :

Dawny dom rodziny Dumbledore

Dom państwa Dumbledore stoi pusty i smutny przypominając o tragicznej historii jego rodziny. Magicznie zamknięty skutecznie powstrzymuje ciekawskich przed wejściem do środka. Ponoć czasem nawet pojawia się w nim Aberforth, młodszy brat słynnego Albusa. Chowa się wtedy gdzieś w budynku i nie wychyla nosa na zewnątrz, pozwalając ludziom odwiedzać ogródek, w którym stoi kamień upamiętniający historię rodu, który niegdyś tu zamieszkiwał. Na nim pojawiają się coraz częściej dopiski od czarodziejów szukających wsparcia w tych trudnych czasach. Początkowo systematycznie usuwane przez Abertfortha, później pozostawione, gdy właściciel posesji zdał sobie sprawę z bezsensowności swych wysiłków. Obiekt chroniony jest przed mugolami prostym zaklęciem, które sprawia, że gdy tylko pojawią się w pobliżu, mają wrażenie, że zauważyli jak ktoś przechadza się po domu. Z resztą bardzo niepozornego z wyglądu, nieco zapuszczonego z zarośniętym trawnikiem i brudnymi oknami, w których wiszą szare firanki, które zapewne kilkanaście lat tamu świeciły idealną bielą.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Magrit Lupin
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t2293-magrit-mcgonagall-budowa http://www.morsmordre.net/t2656-poczta-magrit http://www.morsmordre.net/t2353-po-drugiej-stronie-lustra#36363 http://www.morsmordre.net/f237-abbey-road-13 http://www.morsmordre.net/t2551-magrit-lupin
wytwórca magicznych luster
26
Półkrwi
Zamężna
Rozum jest formą szaleństwa.
6
11
8
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   24.07.16 23:54

Fakt, że rzucone przez nią zaklęcie, a także to wykonane przez Lilith, nie wykazały żadnego zagrożenia, wcale nie wyciszyło jej czujności. Wręcz przeciwnie Magrit doszła do wniosku, że to jednak dosyć podejrzane, że mimo tak niedawnej obecności na terenie posiadłości jakiegoś bliżej niezidentyfikowanego intruza, wszystko wokół wydawało się tak normalne, co jeszcze potwierdziły rzucone przez nie uroki. Dobrze wiedziała, że nadal powinni być ostrożni, mimo to nie stanęła w miejscu, a postąpiła krok dalej, w stronę bramy. Choć wiedziała, że tak czy siak nie zdążyłaby odpowiednio zareagować na niefortunny manewr Adriena, który właśnie chwiał się niebezpiecznie na nogach, liczyła na to, że może jednak uda mu się utrzymać równowagę. Przyspieszyła jednak kroku, chcąc znaleźć się jak najbliżej niego, aby w razie czego wspomóc go swym nie tak słabym, jakby mogło wydawać się na pierwszy rzut oka, ramieniem, może właśnie w ten sposób pomagając mu uniknąć tak przecież zbędnego skręcenia kostki. Im było ich więcej i im bardziej sprawni byli, tym większa istniało prawdopodobieństwo, że ich misja zakończy się powodzeniem.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   24.07.16 23:54

The member 'Magrit Lupin' has done the following action : rzut kością


'k100' : 7


Powrót do góry Go down
Lilith Greengrass
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1807-lilith-black http://www.morsmordre.net/t2158-sow#32631 http://www.morsmordre.net/t2157-liliy#32628 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t2288-lilith-greengrass
Auror
24
Szlachetna
Panna
Don't mistake my kindness for weakness,
I'll choke you with the same hands I fed you with.
6
12
0
0
3
1
0
3
Metamorfomag
Find someone who knows how to calm your storms.

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   25.07.16 12:27

Ani Magrit, ani moje zaklęcie nie przyniosło oczekiwanych skutków, za to dało odczuć nam dziwne drgania powietrza. Ściągnęłam brwi, przeciągając spojrzeniem pozostałych - tak jak myślałam, wszyscy je poczuli. Chwilę później z krzaków wyskoczył czarny kot, przyprawiając mnie niemal o zawał a mój ojciec chrzestny zaczął tańczyć na oblodzonym chodniku.
- Lento! - Wypaliłam automatycznie, celując w Adriena. Skręcone kostki czy obite cztery litery na pewno nie pomogą nam w wykonywaniu zadania. Poza tym coś czułam, że jeszcze trafi nam się okazja do zapełnienia sal w Mungu.
- Zachowajcie czujność. - Rzuciłam jeszcze nieco zrezygnowana, stawiając kolejne kroki w stronę domu. Fakt, że zaklęcia te nic nie wykazały, nie świadczył o naszym bezpieczeństwie.






And on purpose,
I choose you.

.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   25.07.16 12:27

The member 'Lilith Greengrass' has done the following action : rzut kością


'k100' : 2


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   25.07.16 14:15

Adrien, który początkowo chciał iść przodem poślizgnął się na oblodzonym chodniku. Chcąc złapać równowagę upadł na lewą rękę. Silny ból przeszył go na wskroś, prawdopodobnie przy upadku uderzył w czuły punkt, który spowodował nagły nerwoból wzdłuż całego ramienia. Niestety, zaklęcie Lilith śmignęło tuż obok niego. Łokieć może być nieco opuchnięty i z pewnością będzie mu doskwierał przez najbliższy czas, ale na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniu. Był jednak w uprzywilejowanej pozycji, jako uzdrowiciel zawsze mógł uśmierzyć ból, lub zignorować to, korzystając z uprzejmej pomocy Magrit i ruszyć dalej. Hexa Revelio rzucone przez Leonarda nie wykazało działania żadnych klątw. Rzucona inkantacja Minnie nie przyniosła zamierzonego rezultatu. Zaklęcie uderzyło w ścianę tuż obok drzwi, lecz nie pojawiło się żadne przejście, które pozwoliłoby im wejść do środka. Prawdopodobnie stała zbyt daleko. Samuel postanowił zamknąć grupę i iść na samym końcu. Rzucone przez niego Vestitio wyczyściło wszystkie ślady ich obecności przed domem.

Ci, którzy zaleźli się na posesji, stanęli przed dużym, smutno wyglądającym domem. Zakonników dzieliło od drzwi kilkanaście metrów, ale kamienna dróżka rozwidlała się tuż przed nimi.  Jej lewe odnóże prowadziło prosto do drzwi. Wszystko wskazywało na to, że była to najkrótsza i najpewniejsza droga do domu. Kiedy jednak czarodzieje przekroczyli bramę coś się zmieniło. Rośliny, które obrastały ścieżkę zaczęły szybko rosnąć. Krzewy rozrastały się na boki, bluszcz piął się po suchych gałęziach w górę, a także po murze i oknach, poziom gęstej, dzikiej trawy się błyskawicznie się zwiększał, już po chwili sięgając zakonnikom do kolan. Tuż przy drzwiach z zimowego snu obudziły się wrzosy i azalie, których intensywny zapach szybko dotarł do Minnie.. Powietrze tu było wyjątkowo rześkie, świeże, przypominające bardziej czas letniej burzy niż zimowego wieczoru. Lekki wiatr owiał twarze Leonarda, Samuela i Adriena. Ta droga zdecydowanie ich kusiła.
Ale była jeszcze inna droga. Płaskie kamienie ułożone w ziemi, nieco zabłocone i porośnięte trawą kierowały na tyły domu. Magrit mogła poczuć dobiegający stamtąd zapach świeżo upieczonych ciasteczek z cytrynową nutą. Nie wiadomo, czy docierał z domu Dumbledore’a, który tylko wyglądał na opuszczony, czy może z jakiejś sąsiedniej posesji, lecz z pewnością był zachęcający. Słodycz wanilii i kojarzonych z zimowymi wieczorami pieczonych jabłek rozpoznała Lilith. Droga wydawała się o wiele bezpieczniejsza i mniej ryzykowna, szczególnie, że ktoś postarał się, aby uniemożliwić obcym wejście do domu frontowymi drzwiami.

| Zakonnicy, musicie zdecydować dokąd pójść. Jedna ze ścieżek prowadzi w lewo, prosto do domu, przez gęstniejące z każdą chwilą zarośla, które uniemożliwiają łatwe przedarcie się do drzwi. Druga kieruje się w prawo do ogrodu, który nie zmienił się ani trochę. Z każdej ze stron dobiegają Was odmienne zapachy. Jeśli nie używacie magii lub nie zaczniecie się przedzierać przez zarośla, nie musicie rzucać kością. Na odpis macie 48. Powodzenia!


Powrót do góry Go down
Leonard Mastrangelo
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t1754-leonard-mastrangelo http://www.morsmordre.net/t1897-andromeda#26044 http://www.morsmordre.net/t1898-mow-mi-leonardo http://www.morsmordre.net/f138-pensford-avenue-31 http://www.morsmordre.net/t1929-leonard-mastrangelo
malarz, brygadzista
35
Półkrwi
Kawaler
a dumb screenshot of youth
watch how a cold broken teen
will desperately lean on a superglued human of proof
8
15
1
0
0
0
0
8
Czarodziej
 I czemu to takie nic jest właśnie czymś dla mnie?

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 16:24

Kiwam sobie głową z satysfakcją widząc, że zaklęcie się udało. A jeszcze bardziej cieszę się, że nic nie wykazało. Nie oznacza to niestety nagle całkowitego bezpieczeństwa, ale przynajmniej nie czyha na nas żadna klątwa. Powinniśmy cieszyć się z małych rzeczy, prawda? Nie wiemy w końcu co czeka nas dalej, gdy uda nam się wejść do domu Dumbledora. Może tam być wszystko, ale może też i nic. Nie dowiemy się jednak tego szybko, bo zaklęcie Minnie nie przyniosło niestety spodziewanego efektu. Dzieje się natomiast coś zgoła innego, na pewno nie spodziewanego.
Kamienna ścieżynka rozdwaja się nagle, ale moją uwagę zdecydowanie bardziej pochłania ta pierwsza. A raczej to co dzieje się wokół niej. Roślinność wegetująca spokojnie w zimowe kontemplacji nagle budzi się z tego letargu. Wszystko rośnie. Krzewy nagle nie wyglądają jak gustowna ozdoba drogi do domu, ale jak niezwykły korytarz liściastego labiryntu. Bluszcz raźno kręci się pomiędzy gałęziami i dalej wokół domu. To przykuwa moją uwagę. Czyżby to jakiś naturalny system obronny tego domostwa? A może ulepszenie wprowadzone przez aurorów, które uruchomiliśmy? Czy to samo zobaczył nasz poprzednik? Na pewno go to nie spłoszyło, bo nie było śladów wskazujących jego dezercję. Z drugiej strony - a co jeśli to właśnie jego dzieło? Czymkolwiek to jest stanowi naprawdę niezwykły obraz potęgi matki natury. Wciągam głęboko w płuca przyjemny zapach powietrza, który zdecydowanie nie kojarzy mi się z tą porą roku. Stopa sama stawia krok do przodu, ale raptownie otrząsam się z tego oczarowania. Mogę malować rośliny, ale radosne wstępowanie w objęcia nieznanego pochodzenia krajobrazu byłoby po prostu skrajną głupotą.
- Coś trzeba z tym zrobić - mówię nie tylko do siebie, ale także do moich towarzyszy. - Calidi - mówię, kierując różdżkę na najbliższy krzak. Zobaczmy, czy to w ogóle zareaguje.




so i tried to erase it but the ink bled right through almost drove myself crazy when these words 

led to you


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 16:24

The member 'Leonard Mastrangelo' has done the following action : rzut kością


'k100' : 44


Powrót do góry Go down
Samuel Skamander
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t1272-samuel-skamander http://www.morsmordre.net/t1372-filozof#10888 http://www.morsmordre.net/t1374p9-auror-na-motorze#11334 http://www.morsmordre.net/f186-harley-street-5-3 http://www.morsmordre.net/t1597-samuel-skamander#26793
starszy auror
28
Czysta
Kawaler
Kto sieje wiatr, zbiera burzę
37
20
1
0
0
1
15
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 18:37

Nie pamiętał, żeby kiedyś tu przychodził sam. Kiedyś, ktoś go zabrał, gdy był młodszy, ktoś, kto pociągnął go w stronę, którą raźno kroczył. Nawet przez myśl mu nie przeszło by zbłądzić. Zupełnie jak teraz. Mimo nienaturalnie (albo magicznie) przyśpieszonego rozrostu roślin, które coraz mocniej hamowało ich wędrówkę, nie mogli się zatrzymać. I zazwyczaj - jeśli coś broniło przejścia, oznaczało, ze kryje za sobą coś ważnego. Albo niebezpiecznego.
- Adrien? lepiej użyj swojego magicznego łatania, bo ja raczej zrobię ci krzywdę próbami ratunku - przyjaciel mógł rozpoznać lekki ton, ale wyczuwalny niepokój nie mógł ulecieć. Nie znajdowali się na przyjacielskiej pogawędce - To wygląda z jednej strony zachęcająco, z drugiej... - zawiesił głos, nachylając się nad jedną z roślin, zastraszająco szybko wybijającą z ze zmarzniętej przecież ziemi?. Jeśli miała być to pułapka...a może odwrotnie? Czy czarna magia nie niszczyła? Odwrotnie do tego, co się własnie działo? - Chyba, że się podzielimy? - Spojrzał na stojących obok niego - Minnie? Adrien? moglibyśmy spróbować przedostać się jednak przez te zarośla - zaproponował. Każdy z nich miał coś do zaoferowania w umiejętnościach. Nie bawił się w dowództwo, ale zbyt długie zastanawianie się nie wchodziło w grę. Odwrócił się w stronę ich celu i coraz wyższej zapory, która się przed nimi tworzyła. Zgadzał się z Leo, trzeba było coś z tym zrobić.
- Planta auscultatoris - chciał przynajmniej sprawić, by rośliny z dróżki zrobiły im przejście do drzwi. Potem będzie zastanawiał się dalej. Nie mogli stać bezczynnie.






Cause I walk through the valley of the shadow of death

And I fear no evil because
I'm blind.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 18:37

The member 'Samuel Skamander' has done the following action : rzut kością


'k100' : 60


Powrót do góry Go down
Magrit Lupin
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t2293-magrit-mcgonagall-budowa http://www.morsmordre.net/t2656-poczta-magrit http://www.morsmordre.net/t2353-po-drugiej-stronie-lustra#36363 http://www.morsmordre.net/f237-abbey-road-13 http://www.morsmordre.net/t2551-magrit-lupin
wytwórca magicznych luster
26
Półkrwi
Zamężna
Rozum jest formą szaleństwa.
6
11
8
0
0
0
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 21:54

Od dzieciństwa uwielbiała zapach cytrynowych ciasteczek. W innej sytuacji niemal bez mrugnięcia okiem skierowałaby się w stronę jego źródła, dzisiaj jednak podchodziła do wszystkiego o wiele ostrożniej. Doskonale zdawała sobie sprawę, że mogłaby być to najzwyklejsza w świecie pułapka i kamienna ścieżka, wydająca się tak prosta, niemal zapraszająca przechodnia do tego, aby postawił na niej swoją stopę, okazałaby się zdolną zamienić w coś zdecydowanie mniej przyjaznego. Dlatego zostawiła sobie chwilę na zastanowienie i na przeanalizowanie wszystkich za i przeciw.
Przygryzła wargę, zerkając to w jedną, to w drugą stronę. Nie wiedziała, czy powinna poddać się temu zapachowi i podążyć właśnie w jego stronę. W głowię kołatała jej myśl, że to naprawdę może być podstęp – niejeden raz słyszała, że te najgroźniejsze eliksiry wydzielają właśnie te najprzyjemniejsze zapachy, może tak właśnie było i w tym przypadku? Przyjazny jej sercu zapach miałby okazać się jedynie przynętą?. Ale może jednak Samuel miał rację? Może rzeczywiście powinni się rozdzielić i sprawdzić wszystkie dostępne możliwości. W końcu podjęła jakże bohaterską decyzję. - Dobrze, może to rzeczywiście dobry pomysł. Rozdzielmy się. Ta kamienna droga przecież wcale nie wygląda tak strasznie... – mruknęła, równocześnie kierując w swoją stronę różdżkę. - Evanescentio! - Tak na wszelki wypadek. Choć czy to mogło jakoś pomóc?


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   26.07.16 21:54

The member 'Magrit Lupin' has done the following action : rzut kością


'k100' : 30


Powrót do góry Go down
Lilith Greengrass
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1807-lilith-black http://www.morsmordre.net/t2158-sow#32631 http://www.morsmordre.net/t2157-liliy#32628 http://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych http://www.morsmordre.net/t2288-lilith-greengrass
Auror
24
Szlachetna
Panna
Don't mistake my kindness for weakness,
I'll choke you with the same hands I fed you with.
6
12
0
0
3
1
0
3
Metamorfomag
Find someone who knows how to calm your storms.

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   27.07.16 12:42

Pozorny spokój jaki zachowywała posiadłość rozmył się wraz z przekroczeniem bramy. Rośliny wystrzeliły w górę, rosnąc w zatrważającej szybkości i blokując przejście do ganku. Ściągnęłam brwi, szukając w myślach jakiegoś zaklęcia, lecz w tym właśnie momencie poczułam przyjemną nutę pieczonych jabłek i wanilii, docierająca ze strony kamiennej ścieżki, prowadzącej za dom.
- Co to za zapach? Wy też go czujecie? - Spytałam lekko zdezorientowana, przesuwając badawczo wzrokiem po reszcie. Zaraz jednak zrezygnowałam z dalszego zastanawiania się nad zapachem, uświadamiając sobie czym tak właściwie jest.
Kiwnęłam głową Samuelowi. - Sprawdzę z Magrit kamienną ścieżkę. - Posłałam lekki uśmiech koleżance, by zaraz potem przystąpić parę kroków w jej stronę i udać się w kierunku z którego docierał zapach.
-Veritas Claro. - Szepnęłam jeszcze, tak na wszelki wypadek.






And on purpose,
I choose you.

.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   27.07.16 12:42

The member 'Lilith Greengrass' has done the following action : rzut kością


'k100' : 92


Powrót do góry Go down
Adrien Carrow
avatar

Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
Jednostka badawcza (Zakon Feniksa)
http://www.morsmordre.net/t1209-adrien-carrow-budowa http://www.morsmordre.net/t1234-adrien-carrow http://www.morsmordre.net/t1220-adrien-carrow http://www.morsmordre.net/f167-londyn-czar-jasnolesia http://www.morsmordre.net/t1239-adrien-carrow
Ordynator oddziału Zakażeń Magicznych
46
Szlachetna
Kawaler
Wznosić się i upadać jest rzeczą ludzką. Ważne jest by nie bać się na nowo rozkładać swych skrzydeł i sięgać wyżej.
6
0
0
37
5
0
9
5
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   27.07.16 13:48

Zacisnął szczękę gdy jego ramie przeszył nieprzyjemnie tępy ból, a potem...potem podziwiał świat z pozycji horyzontalnej, czując jak rześko chłodna wilgoć dotyka jego potylicy. Przebiegła mu przez głowę myśl, że chyba siebie trochę zaniedbał i przydałoby się ograniczyć te pączki, jednak szybko mu przeszło gdy znalazł się już pionie. Potrzepywał swój prochowiec posyłając Samowi nieco rozbawiony uśmiech.
- Tak, te odwrócenie ról mogło by być dość niebezpieczne, heh. - bo przecież to Adrien miał w zwyczaju łatać Sama, prawa? Prawda.
- Attrequio...- mruknął wskazjąc różdżką na ten nieszczęsny łokieć, a potem podążył za resztą by zaraz wylądować przed wejściem. Te zaś nagle zaczęło być porastanie przez bujną roślinność.
- Cóż...przydałby się ogrodnik...- Wybębnił patrząc, jak zieleń z chwili na chwilę tylko gęstnieje. Do tego w powietrzu było coś co go niebezpiecznie kusiło...Pewnie dlatego bez wahania przytaknął Samowi za którym zamierzał podążyć. Nim to jednak nastąpi czekał na efekty zaklęć obu Panów nieco niepokojąc się o Panie...


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Dawny dom rodziny Dumbledore   27.07.16 13:48

The member 'Adrien Carrow' has done the following action : rzut kością


'k100' : 1


Powrót do góry Go down
 

Dawny dom rodziny Dumbledore

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 18Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 18  Next

 Similar topics

-
» Rodziny graczy
» Ród Rogińskich
» Dorzecze
» Rodziny Fabularne
» 009. Zakładanie rodzin i posiadanie dzieci

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Anglia :: Dolina Godryka-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18