Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Lupus

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Lupus Black
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4105-lupus-black http://www.morsmordre.net/t4189-lupusowa http://www.morsmordre.net/t4188-lupus#84660 http://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 http://www.morsmordre.net/t4398-lupus-black#94303
Uzdrowiciel na oddziale urazów pozaklęciowych
25
Szlachetna
Zaręczony
Szedł podróżny w wilczurze, zaszedł mu wilk drogę.
"Znaj z odzieży - rzekł człowiek - co jestem, co mogę".
Wprzód się rozśmiał, rzekł potem człeku wilk ponury;
"Znam, żeś słaby, gdy cudzej potrzebujesz skóry".
5
11
0
27
0
0
3
6
Czarodziej

PisanieTemat: Lupus   04.01.17 20:09

First topic message reminder :

Zapraszam do relacji :> Po określeniu czy chcesz pozytyw/negatyw mogę nawet wymyślić szczegóły Laughing


Victoria

śmiertelna bladość

Deirdre

resuscytacja

Evelyn

brodawczak dymny

Estelle

antidotum

Peony

ziołolecznictwo

Daphne

pocałunek kuguchara
Solene

gorączka

Yvette

uspokojenie

Stephanie

krwotok

Jocelyn

medykamenty

Lyra

przekleństwo trytona

Jayden

magiczny katar

Quentin

oparzenia

Edgar

petryfikacja

Ziva

wywiad medyczny

Adrien

zgnielizna

Alan

zakażenie

Rosalie

klątwa ondyny

Aldrich

szpitalny korytarz

Lucinda

sinica

Marianna

asysta

Mia

złamanie

Raiden

agonia


[bylobrzydkobedzieladnie]




It caress the serpentthat devours us, until it has eaten away our heart.


Ostatnio zmieniony przez Lupus Black dnia 27.06.17 15:34, w całości zmieniany 14 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Lupus Black
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4105-lupus-black http://www.morsmordre.net/t4189-lupusowa http://www.morsmordre.net/t4188-lupus#84660 http://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 http://www.morsmordre.net/t4398-lupus-black#94303
Uzdrowiciel na oddziale urazów pozaklęciowych
25
Szlachetna
Zaręczony
Szedł podróżny w wilczurze, zaszedł mu wilk drogę.
"Znaj z odzieży - rzekł człowiek - co jestem, co mogę".
Wprzód się rozśmiał, rzekł potem człeku wilk ponury;
"Znam, żeś słaby, gdy cudzej potrzebujesz skóry".
5
11
0
27
0
0
3
6
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Lupus   12.01.17 11:41

Libro, wiadomo, że nie byłoby w tym uścisków ani szczególnie intymnych spraw, w końcu nie są ze sobą aż tak blisko spokrewnieni, więc mogłoby to być uznane za niewłaściwe. Chodzi mi o takie porozumienie mentalne, że jednak są rodziną, Blackami, więc na wiele tematów, na które nie porozmawiałoby się z kimś innym mogą właśnie pogadać. Z Lupusa też sztywniak, może trochę mniejszy, bo w końcu facetom pozwala się na więcej, ale jednak Laughing Więc może ją unormalniać (w granicach rozsądku), w szkole mógł roztaczać nad nią opiekę i teraz pewnie też jego zachowanie wyglądałoby bardziej jak w stosunku do młodszej siostry niż dalekiego kuzyna. W razie czego wiesz gdzie mnie znaleźć :>

Alan, nie ma problemu, Lupus mógł się wtedy mocno wywyższać (w końcu mordercze staże na pewno sprzyjały nerwowości Laughing), a teraz mógłby się dalej o coś wykłócać, bo teraz z kolei jest bardziej doświadczony niż wtedy; dramat gotowy Very Happy

Nie wiedziałam, że Lynn jest taka mściwa! Laughing Uważaj, bo mu się jeszcze spodoba Laughing To świetnie serce

Victorio, więc co do Marianny to możemy dać im taką pozytywną rywalizację w szkole o najlepsze wyniki, pewnie oboje dość wcześnie zorientowali się, że chcą zostać w przyszłości uzdrowicielami, więc tym bardziej konkurencja byłaby ostrzejsza. Za to zignorowanie mogłaby wzbudzić dodatkowy podziw w Lupusie, przez co na stażu pomimo dalszej rywalizacji mogli podchodzić do siebie bardziej pozytywnie? I teraz mogą współpracować jak nadarzy się okazja Very Happy
Rosalie mi pasuje, on też traktowałby ją zwyczajnie, z dystansem, ale nie miałby do niej o nic pretensji, więc w razie czego jej pomoże z jakimś medycznym problemem Very Happy




It caress the serpentthat devours us, until it has eaten away our heart.
Powrót do góry Go down
Peony Sprout
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3392-peony-sprout http://www.morsmordre.net/t3422-zafir#59251 http://www.morsmordre.net/t3421-piwonia#59246 http://www.morsmordre.net/f105-west-country-dolina-godryka-73 http://www.morsmordre.net/t3742-peony-sprout
własna hodowla Mandragor & warzenie eliksirów
27
Czysta
Wdowa
nie widziałam cię już od miesiąca. nic.

jes­tem może bledsza,

trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca, lecz wi­dać można żyć bez powietrza.
2
13
19
1
0
0
4
2
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Lupus   12.01.17 13:47

jak jej ktoś podpadnie to nie ma ratunku burn teheplz




do not cry because it is over
smile because it happened

Powrót do góry Go down
Alan Bennett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t1283-alan-bennett http://www.morsmordre.net/t1333-poczta-alana http://www.morsmordre.net/t1336-alan-bennett#10315 http://www.morsmordre.net/f182-harley-street-11-3 http://www.morsmordre.net/t1511-alan-bennett
Uzdrowiciel - specjalista od chorób genetycznych
28 lat
Czysta
Kawaler
Mądrego los prowadzi, głupiego - popycha.
10
5
3
22
1
0
2
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Lupus   13.01.17 0:46

Jasne. To czekam - zgłoś się do mnie na PW kiedy będziesz mieć czas i ochotę na odegranie jakiejś sprzeczki Very Happy





There are no escapes  There is no more world Gone are the days of mistakes There is  no more hope
Powrót do góry Go down
Deirdre Tsagairt
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1037-deirdre-tsagairt http://www.morsmordre.net/t1043-moira#6174 http://www.morsmordre.net/t1045-panienka-lekkich-obyczajow-zaprasza#6178 http://www.morsmordre.net/f217-kent-wyspa-sheppey-biala-willa http://www.morsmordre.net/t1190-deirdre-tsagairt
kochanica króla
25
Czysta
Zamężna

she tastes like every dark
thought I've ever had

20
10
0
0
0
41
2
0
Czarownica
maybe I have always been more comfortable in chaos

PisanieTemat: Re: Lupus   20.01.17 21:24

ale zamuliłam, przepraszam

Lupus Black napisał:


Nie wiem co tam się wykroi, ale mam trochę zagwozdkę muszę przyznać Laughing Dei jak by nie patrzeć bardzo wyróżnia się na tle innych czarodziei, co z pewnością nie spotkałoby się z aprobatą Lupusa. Kiedy inni fascynują się egzotyką, on staje się nieufny. Zaczęłabym tutaj chyba od początkowej niechęci, ale w trakcie tych siedmiu lat wspólnej nauki uważam, że Black musiałby docenić ambicje oraz wiedzę Tsagairt. Podejrzewam jednak, że żadne z nich nie wyciągnęłoby do tego drugiego ręki "na zgodę", dlatego fajnie byłoby znaleźć kogoś, kto mógłby nas (w przeszłości, jeszcze w czasach szkolnych) tak właśnie bardziej oficjalnie "zapoznać". Od słowa do słowa doszliby do wniosku, że tak naprawdę więcej ich łączy niż dzieli; po Hogwarcie pewnie naturalnym stanem rzeczy ten kontakt się trochę rozluźnił, ale kto powiedział, że nie może znów się zacieśnić? :>

róbmy dużą niechęć, lordzie Black! to znaczy: początkowo dużą niechęć. szkolna rywalizacja, niechęć Blacka do tej egzotycznej mądralińskiej, która do tego bardzo dobrze odnajdywała się wśród szlacheckich dzieci. i ta spina mogłaby trwać długo - rzućmy ich jeszcze razem do jakiegoś wspólnego zadania, na eliksirach czy jakośtak, gdzie musieli razem współpracować przez jakiś czas nad jakimś długodojrzewającym trunkiem i była to droga przez mękę, bo Lupus patrzył na Dei z góry a Dei dostawała piany i w końcu dwoje najlepszych uczniów skończyło z jakimś ZADOWALAJĄCYM (cios w samo serce), bo się nie mogli dogadać i były spiny. ale niech na ostatnim roku się stanie coś wyjątkowego, niech ktoś (Pers? Wynonna? Theseus? nie wiem kto tam jeszcze jest!) jakoś ich sobie łagodniej przedstawi, niech się zobaczą z innej strony i zakopią topór wojenny. później mogliby się kontaktować głównie listownie i Dei pewnie ozłociłaby Lupusa, gdyby ten w ostatnich latach pomagał jej sprowadzać uzdrowicielskie eliksiry dla ojca albo w ogóle go leczył o ile coś takiego by przeszło! i zostaliby w dobrej komitywie, dwa takie żuczki poważne, konkretne, zdolne cwaniak




x Me and the devil walking side by side - and I'm gonna see my man until I get satisfied
Powrót do góry Go down
Jocelyn Vane
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t4647-jocelyn-vane http://www.morsmordre.net/t4674-poczta-jocelyn http://www.morsmordre.net/t4673-j-c-vane http://www.morsmordre.net/f316-maxwell-lane-84 http://www.morsmordre.net/t4675-jocelyn-vane
Stażystka uzdrowicielstwa
20
Czysta
Panna
Idź za marzeniem i znowu idź za marzeniem
I tak dalej aż do końca
10
10
0
15
0
0
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Lupus   28.04.17 0:48

Już chyba mamy co nieco ustalone, chłodny i nieprzystępny lordzie Black, którego obecność z pewnością budzi we mnie pewien niepokój, ale staram się nie dawać tego po sobie poznać i podwójnie przykładam się do obowiązków. Czekam na spotkanie na fabule! Pwease


Powrót do góry Go down
 

Lupus

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18