Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Kino samochodowe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Kino samochodowe   21.04.15 23:34

First topic message reminder :

Kino samochodowe

W pobliżu Dason Park znajduje się olbrzymi parking, na którym w dzień zmotoryzowani mugole zostawiają swoje samochody przed wejściem do parku. Natomiast wieczorem, w soboty i piątki, to miejsce pustoszeje tylko na krótką chwilę po zapadnięciu zmroku. Kina samochodowe przyszły do Anglii z New Jersey i szybko stały się prawdziwym hitem. Na parkingu odbywają się pokazy znanych filmów, idealne dla kinomanów, a w pierwszy piątek każdego miesiąca mają miejsce premiery nowości z wielkiego ekranu. Można tutaj spotkać starszych i młodych, samotnych, grupki przyjaciół, jak i zakochane pary; choć ci ostatni, jeśli za bardzo niesforni, szybko wyłapywani są przez pilnujących porządku ochroniarzy. Wielu czarodziejów swoją postawą deklaruje niechęć do mugolskich wynalazków, to zdarza się, że można poza mugolakami i czarodziejami krwi mieszanej, zobaczyć tutaj także można tych czystokrwistych. Czy przywodzi ich tutaj ciekawość, a może to ukryta pasja, skrywana pod dachem samochodu? Pobudki są nieistotne... W końcu każdy, niezależnie od czystości krwi, lubi popatrzeć na wielki ekran, szczególnie gdy w role wcielają się wile-aktorki.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Titus F. Ollivander
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t3427-tytus-flawiusz-w-budowie#59470 http://www.morsmordre.net/t3451-poczta-titusa#59932 http://www.morsmordre.net/t3450-tytus-flawiusz#59928 http://www.morsmordre.net/f240-lancashire-holcot-dworek-ollivanderow http://www.morsmordre.net/t3485-t-f-ollivander#60769
uczy się różdżkarstwa
19
Szlachetna
Kawaler
be sure to wear some flowers in your hair
11
15
3
0
7
0
3
1
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   21.09.16 13:24

Pokiwał głową z bardzo poważną miną - niby Chevroletty nawet coś mu mówiły, ale jakoś nie mógł sobie go teraz wyobrazić. No trudno! Nadrobi w najbliższym czasie! We wtorek wyjdzie nowe wydanie tygodnika o samochodach, który kupował namiętnie od pewnego czasu, może tam poszuka? Tak, to nawet brzmiało jak dobry plan. Machnął ręką.
- I tak nie wiem, ale nadrobię! - wkrótce także okaże się, że faktycznie ten strzał był trafiony w dziesiątkę - Chciałbym się już przejechać kabrioletem to musi być fantastyczne uczucie! - aż mu oczy zabłyszczały! Wyobrażał sobie, że lekki wietrzyk targa ci włosy, że czujesz na policzkach słoneczne promienie i mkniesz tak przed siebie kompletnie nie przejmując się niczym... Nie przewidział jednak, że prawda wygląda trochę inaczej niż na filmach, że wiatr dudni tak głośno, że nie da się rozmawiać, a pęd targa włosy do tego stopnia, że trzy dni je trzeba rozczesywać... Dobrze chociaż, że Titus preferował strzyżenie na łyso - zawsze to jeden problem z głowy. I to w sumie całkiem dosłownie.
- No nie wiem, Bertie, niektórzy lubią się samotnie upijać. - wzruszył ramionami. Nawet Titus czasem lubił, dlatego wszędzie nosił ze sobą piersiówkę, którą namiętnie uzupełniał jak tylko wpadał do domu. Strzelił sobie czasem łyczka przed pracą, podczas przerwy i po pracy, ale była zima, więc uparcie twierdził, że to na rozgrzanie. Przyjdzie wiosna to wymyśli sobie jakąś inną wymówkę, takie błędne koło. Złapał za butelkę, pozbywając się kapsla za pomocą krawędzi muru, na którym obydwoje spoczywali. Wystrzelił wysoko w górę strzelając Ollivanderowi prosto między oczy - pech chciał, że akurat pochylał się nad piwkiem kiedy uderzył weń dłonią.
- Ożesz w mordę... - jęknął, rozcierając wolną dłonią czoło. Miał tylko nadzieję, że nie zostanie po tym żaden ślad, ale nawet zezując nie był w stanie tego sprawdzić. Wzruszył więc ramionami, pociągając z butelki i odwracając się w kierunku ekranu.
- Wolę kino akcji, wiesz? - wywrócił oczami. Prawda jednak była taka, że niewiele wiedział o filmach - trochę nadrobił w ostatnim czasie, czytał książki i przeglądał prasę, poznawał także świat mugoli od strony praktycznej, coraz częściej zapuszczając się w niemagiczne rejony Londynu. Do mugoloznawcy jednak wciąż wiele mu brakowało. No i całkiem lubił romanse, choć zdecydowanie częściej stykał się z tymi papierowymi. Romeo i Julię przeczytał chyba z pięć razy, bo doszedł do wniosku, że to naprawdę piękna historia. Tylko nikt nie musiał o tym wiedzieć...
Przez kolejne kilka minut wgapiał się w ekran, co rusz popijając piwko. W końcu jednak odwrócił się w kierunku Bertiego.
- Wiesz co? Nie chciałbym być rzeźnikiem. - stwierdził. Rzucił okiem naokoło, marszcząc brwi - Ty patrz, jakiś gość tu idzie. - kiwnął głową w kierunku mężczyzny - czy to cieć, który ich pogoni? Czy jakiś inny koleś, który tak jak oni miał nadzieję, że samochód nie jest koniecznym wymogiem? Zaraz się pewnie okaże!




Every great wizard in history has started out as nothing more than what we are now, students.
If they can do it,why not us?
Powrót do góry Go down
Bertie Bott
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t3352-bertie-bott http://www.morsmordre.net/t3460-jerry#60106 http://www.morsmordre.net/t3378-zapraszam-bardzo#57355 http://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 http://www.morsmordre.net/t3389-bertie-bott
Cukiernik
21
Półkrwi
Kawaler
Po co komu rozum, kiedy można mieć szczęście?
16
20
0
0
0
0
1
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   22.09.16 11:56

- Nawet ja chcę. - przyznał wesoło, choć przecież sam jeździł i latał od dawna! No, tylko na dwóch kółkach. - Nie wiem, jak to ukryję przed Sally.
Dodał. No, ukryć, nie ukryje, jego piękna na chwilę będzie musiała znieść świadomość, że Bertie będzie pracował nad innymi kółkami. Na szczęście nie będzie jedyną zdradzaną damą, bo przecież Matt musi współdziałać w zbrodni, to wspólnie się z jego pięknością pobuntują i może im minie!
- Eee, ale po co. Znaczy no dobra, piwo dla smaku można wypić, ale już do czegoś mocniejszego samotnie siadać? Upijasz się na smutno, kicha, upijasz się na wesoło, wszyscy mają cię za wariata. A jeśli nie dla upicia to nie wiem czemu wódkę pić, nie spotkałem jak dotąd konesera, który by twierdził, że mu smakuje. - bo wódka nie smakuje! Ona nie ma smakować i tak głosi najprawdziwsza prawda. A Bott jako towarzyski potwór jeśli miał się nią "katować" to tylko z kimś!
Inne trunki to już zależnie od okoliczności, ale raczej unikał mocniejszych alkoholi samotnie.
Kiedy jednak Titus popisał się zdolnością przerzucania kapsla na czoło, Bertie parsknął śmiechem, który jak zazwyczaj w takich wypadkach pobrzmiewał radosnym "chociaż raz nie ja". Patrząc, jak kawałek blachy odpada od czoła Ollivandera, pokręcił głową i stuknął go w środek odbitego kapslowego kółka.
- Jakby nas chcieli za picie w miejscu publicznym skasować, już się nie wyprzesz, okapslowałeś się. - stwierdził, bo suchar na szybko musi przecież być i oparł się znów o murek, jakoś nie przejmując się własnymi słowami i popijając powoli. Bo i nie byli jakoś na widoku, a przecież nikt tu nie chodzi i nie sprawdza, czy kilku smarkaczy pije oranżadę, czy coś innego.
- Wiem. Ja niby też, ale i to może być. - stwierdził. - Lubię zabawę z obstawianiem, kto wygra.
Dodał. Sam Bertie nie był wybitnym znawcą, ale o mugolach trochę wiedział, bo zwyczajnie za nimi przepadał. Spędził z nimi część swojego dzieciństwa, w końcu stanowili część, połowę właściwie jego rodziny. Do tego ci zapoznani po prostu, na podwórku, musiał się trochę dowiedzieć, przede wszystkim, żeby mieć świadomość o czym może mówić, a o czym nie i, co jest dla nich absolutną normą - żeby za mocno nie odstawać!
Kino też zwyczajnie lubił. Czasem coś przeczytał w gazecie o jakimś filmie. O tych dowiedział się właściwie z plakatu, a że co drugi mugol mówił teraz o Oscarach to i o tym dowiedzieć się nie było trudno.
- Ubijać zwierzęta? Nie zrobiłbyś tego, popłakałbyś się. - oznajmił mu zaczepnie. - No dobra, mnie też by to nie jarało. - wzruszył ramionami. Jakby musiał to by to zrobił, w końcu mięso je, więc nie ma sensu się nad tym mocniej rozczulać, ale robić to zawodowo... no, brzmi jak coś, co ryje psychikę, raczej nie był to zawód jego marzeń ani coś, w czym by się spełniał.
- No, ładnie.
Schował butelkę, której zawartość właśnie pił za siebie tak, żeby zajmowała miejsce między jego plecami a murkiem o który się opierał. Jeśli to faktycznie ktoś z ochrony, wszystko teraz zależy od tego czy zauważył szkło w ich rękach, czy nie. Bertie nie chciał być stąd wykopany, no trzy filmy! A mandatu zdecydowanie płacić nie chciał, gdyby owy człowiek był tak upierdliwy, by zgłaszać picie w miejscu publicznym.
- Nie jesteś dzisiaj amuletem szczęścia. - uśmiechnął się przy tym lekko.





Po prostu nie pamiętać sytuacji w których kostka pęka, wiem
Nie wyrzucę ST,
Chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wie MG.
Powrót do góry Go down
Titus F. Ollivander
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t3427-tytus-flawiusz-w-budowie#59470 http://www.morsmordre.net/t3451-poczta-titusa#59932 http://www.morsmordre.net/t3450-tytus-flawiusz#59928 http://www.morsmordre.net/f240-lancashire-holcot-dworek-ollivanderow http://www.morsmordre.net/t3485-t-f-ollivander#60769
uczy się różdżkarstwa
19
Szlachetna
Kawaler
be sure to wear some flowers in your hair
11
15
3
0
7
0
3
1
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   22.09.16 22:36

- Jakoś to przeżyje. - machnął ręką, racząc swojego towarzysza wesołym chichotem.
- Ja tam nie wiem, lubię sobie czasem walnąć kielicha na rozruch. - roześmiał się raz jeszcze. Taka prawda! Od razu mu się cieplej na trzewiach robiło, jak łyknął sobie z piersiówki, która zresztą nawet teraz spoczywała w jego kieszeni.
- Serio? Widać? - potarł dłonią czoło - nie chciał chodzić naznaczony! Miał nadzieję, że to tylko chwilowe zaczerwienienie i zaraz zniknie. Gorzej jak jutro rano zobaczy w lustrze, że wcale tak się nie stało i będzie musiał łazić kolejne kilka dni z kółkiem na czole.
- Ta? To bawmy się w obstawianie. - kiwnął głową. Czemu nie? Zawsze to jakaś dodatkowa rozrywka, choć oczywiście samo wyjście do kina (nawet tego samochodowego) było małą przyjemnością, na którą czasem warto sobie pozwolić. Ktoś kto rozsławił kino był prawdziwym geniuszem, bo przecież to właśnie filmy dostarczały wszystkim, od gospodyń domowych po śmieciarzy, emocji, których czasem brakowało w ich życiu.
- Nie popłakałbym się. - wywrócił oczami - Tylko zwyczajnie bym nie chciał. - wzruszył ramionami. Ciężka sprawa - był raczej wrażliwym człowiekiem i wystarczyło by sobie wyobraził, że ktoś kopie małego pieska tudzież kotka, a już mu się łezki w oczach kręciły, ale był też facetem - jeśli już zostałby pustelnikiem i musiał ubić sarnę żeby mieć co wrzucić do ogniska to pewnie by to zrobił. Zamierzał kiedyś wyruszyć w jakieś dzikie miejsce z dala od cywilizacji, spędzić tam trochę czasu i ciągle się do tego przygotowywał. Umiał już zrobić szałas bez użycia magii. Cały czas do przodu!
- Że niby to moja wina? - uniósł jedną brew, zerkając w kierunku Bertiego i podobnie jak on schował butelkę za plecami, zaraz wbijając spojrzenie w zbliżającego się mężczyznę. Z każdym kolejnym krokiem widzieli go coraz dokładniej - miał skórzaną kurtkę i dżinsy, grzywę zaczesaną do góry a la Elvis Presley i z pewnością nie był tu ochroniarzem. Titus odetchnął z ulgą, kiedy gość zapytał czy mają papierosa. Pokręcił jednak głową - sam palił głównie jak ktoś go poczęstował, czasem pozwalał sobie na kupno torebki tytoniu, bo bywały dni, że musiał zajarać w pracy. Chłopak spojrzał na nich troszkę podejrzliwie, w międzyczasie wsuwając dłonie w kieszenie obcisłych spodni.
- Czemu właściwie siedzicie na murze, chłopaki? - rzucił, kątem oka zerkając w kierunku potężnego pickupa zaparkowanego nieopodal, całkowicie oblężonego przez dziewczęta i chłopców o fantazyjnych fryzurach - ktoś siedział na dachu, kilka osób okupowało tył, jeszcze kilka prostowało nogi na parkingu. A ci dwaj tutaj to co? Nie mieli auta? Ollivander wbił spojrzenie w Botta.
- Właśnie, dlaczego siedzimy na murze? - uniósł kąciki ust, a w ślad za nim i nowy towarzysz wgapił się w Bertiego.




Every great wizard in history has started out as nothing more than what we are now, students.
If they can do it,why not us?
Powrót do góry Go down
Bertie Bott
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t3352-bertie-bott http://www.morsmordre.net/t3460-jerry#60106 http://www.morsmordre.net/t3378-zapraszam-bardzo#57355 http://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 http://www.morsmordre.net/t3389-bertie-bott
Cukiernik
21
Półkrwi
Kawaler
Po co komu rozum, kiedy można mieć szczęście?
16
20
0
0
0
0
1
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   25.09.16 11:30

- No, odbiło ci się.
Potwierdził nadal rozbawiony i wzruszył ramionami. Jak na jego gust, powinno zniknąć jeszcze przed końcem filmu, ale on się nie zna. A nuż będzie z tego siniec, kto to wie! Tak, czy inaczej miejsce na okrągłą plamę było idealne.
- Noo, dobra. Jak zobaczymy. Tylko nie wiem, o co by można grać. - stwierdził. Potrzebował czegoś! Jakiejś bzdury, drobiazgu który stanowiłby nagrodę dla zwycięzcy, ale jak na złość, nie miał pomysłu. Nie chodziło o coś, czego serio potrzebowali, ale o jakąśtam pierdołę, symboliczne trofeum. A jak.
- Trzeba być pojebem, żeby chcieć. Spójrz na takiego Rogera. Że niby on miałby być pasztetem? - wzruszył ramionami. JEGO Roger? On kocha tego królika. Wiadomo, że to zwierzę i ta miłość jest trochę inna, szczególnie przez świadomość, że króliki nie żyją tak długo jak ludzie, ale to nadal jego kompan i przyjaciel. Pasztet z Rogera Bertie by zjadł chyba tylko, gdyby właśnie wybuchła trzecia Wojna Światowa, jakiekolwiek zapasy pożywienia się skończyły i od zjedzenia królika zależało jego przetrwanie. Inne zwierzęta - okej. Znaczy, nie byłoby to przyjemne i nie chciałby ich zabijać, ale dałby radę. Ale Roger? - Niby robota jak każda, obaj mięso jemy i nie odmówiłbym teraz na przykład grillowanego steka, aale... fajnie, że tę robotę robi ktoś inny.
Stwierdził. Skoro nie musi na to patrzeć i tego robić to tym lepiej dla niego, tyle. Zaraz jednak zaczął się do nich ktoś zbliżać. Kiedy wyszło, że gość nie jest policjantem, Bott się rozluźnił, choć póki co nie wyciągał zza siebie butelki. Ostrożność to jedno, machanie nią komuś przed oczami - kolejna sprawa. Uśmiechnął się pod nosem patrząc, jak ten odpala papierosa i chyba bardzo rozbawił go bardzo Titusowy sposób przerzucania pytań.
- Ja z motorowych. Ostatecznie na kilka godzin ckliwych filmów, murek jest wygodniejszy. - stwierdził. No, chyba nikt nie będzie mu się dziwił, że nie planuje siedzieć na motorze przez najbliższe godziny nie jadąc na nim? - Kolega szuka sobie idealnej fury. To jak dla mnie wygląda bardzo przyjemnie. - dodał, rzucając spojrzenie pickupowi. Chyba bardziej podobało mu się, ile ludzi mieści i panie, jakie na nim są, niż samo auto, ale co poradzi.





Po prostu nie pamiętać sytuacji w których kostka pęka, wiem
Nie wyrzucę ST,
Chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wie MG.
Powrót do góry Go down
Titus F. Ollivander
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t3427-tytus-flawiusz-w-budowie#59470 http://www.morsmordre.net/t3451-poczta-titusa#59932 http://www.morsmordre.net/t3450-tytus-flawiusz#59928 http://www.morsmordre.net/f240-lancashire-holcot-dworek-ollivanderow http://www.morsmordre.net/t3485-t-f-ollivander#60769
uczy się różdżkarstwa
19
Szlachetna
Kawaler
be sure to wear some flowers in your hair
11
15
3
0
7
0
3
1
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   26.09.16 18:46

- Grajmy o przysługę. - wzruszył ramionami. Titus zawsze chciał grać o przysługi - niedawno pokusił się o partyjkę kościanego pokera w kotle i takim oto sposobem był właśnie dłużnikiem Barry'ego. Ale może tym razem szczęście się do niego uśmiechnie i będzie mógł wysłużyć się kiedyś Bertiem? Każdy potrzebuje czasem odetchnąć, a jak wiesz, że masz kogoś, kto nie może ci odmówić, to tym głupsze pomysły wpadają do głowy.
- Pasztet z królika jest pyszny. - stwierdził, szczerząc zęby w uśmiechu. Zaraz jednak głośno parsknął, bo i on by nie zeżarł czegoś, co Bertie nazwał Rogerem i pewnie tulił codziennie przed snem - Dokładnie to! - pokiwał głową. Lubił mięsko, każdy homo sapiens powinien je jeść, a mężczyźni to już w ogóle! Żywienie się samymi warzywami? To jakaś bzdura! Nic nie dostarcza tyle składników odżywczych co dobrze upieczony cielaczek.
- Hm, to ma sens, głupio byśmy wyglądali jakbyśmy razem siedzieli tu na motorze. - roześmiał się, a nieznajomy chłopak zawtórował mu śmiechem. Zainteresowała go sprawa kupna auta - czyżby trafili na jakiegoś zapalonego samochodziarza? I widział przecież jak obydwoje zerkają w kierunku pickupa... oraz balujących na nim panienek.
- Chcecie zobaczyć z bliska? - zapytał, machnąwszy ręką ponad ramieniem. Titus energicznie pokiwał głową, zrywając się ze swojego miejsca i o mało nie potrącając butelki stojącej na murku. Schwycił ją w dłoń.
- No jasne! Stary, czadowe auto! Ile pali? Ile osób mieści się w środku? Ile kosztowało?... - zadał sto innych pytań dotyczących samej machiny i jeszcze kolejne sto pokroju - nada się na pustynię? albo do dżungli?... Chłopak starał się odpowiedzieć na wszystkie jego pytania, chociaż niektóre pewnie wydawały mu się co najmniej dziwne.
W każdym razie powoli ruszyli w stronę samochodu, gdzie zostali powitani przez wesołą bandę młodzieży, w większości już lekko podchmielonej. A wiadomo - jak człowiek młody i pijany, to każdego przyjmie z otwartymi ramionami!
- Patrzcie, całują się! - krzyknął ktoś wskazując na ekran i całe auto wypełniło się gromkimi brawami oraz gwizdami. A sąsiedzi? Pewnie niektórzy nie byli zbyt zadowoleni z takiego hałasu, ale cóż mogli począć?




Every great wizard in history has started out as nothing more than what we are now, students.
If they can do it,why not us?
Powrót do góry Go down
Bertie Bott
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t3352-bertie-bott http://www.morsmordre.net/t3460-jerry#60106 http://www.morsmordre.net/t3378-zapraszam-bardzo#57355 http://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 http://www.morsmordre.net/t3389-bertie-bott
Cukiernik
21
Półkrwi
Kawaler
Po co komu rozum, kiedy można mieć szczęście?
16
20
0
0
0
0
1
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   27.09.16 10:36

- Może być.
Była to w sumie najprostsza opcja i taka, po której obaj powinni być zadowoleni. Wzruszył więc ramionami i nie myśląc o tym więcej, spojrzał na film. No, w końcu po seansie będą mieli zdecydować który ich zdaniem ma wygrać!
Zaraz jednak zjawił się nieznajomy, więc znów nie patrzył na film - eh, chyba dość mocno przyjdzie mu strzelać! Zobaczy się z resztą, bo i człowiek postanowił zaprosić ich na swój samochód, który wydawał się całkiem niezłą imprezownią.
- Jasne.
Odpowiedział, choć nie sądził, żeby jego słowa w ogóle zostały dostrzeżone w natłoku pytań, jakie zaraz wyrzucił z siebie Titus. Pytań dziwnych biorąc pod uwagę, że gość ewidentnie jest mugolem, jego auto mugolskie i raczej nie lata nim po całym świecie, a jeździ gdzie mu koła, paliwo i rozsądek pozwalają. Biedni pod paroma względami są ci mugole! A jednak niech sobie na nich dziwnie patrzy, ale niech odpowie na tyle, na ile wie, jakakolwiek wiedza o każdym aucie nie jest zła w końcu!
Przywitał się z podchmieloną ekipą i znów spojrzał na właściciela samochodu.
- Pewnie szukałeś sobie trzeźwego towarzystwa, co? - spytał wesoło, zerkając na swoją butelkę. Cóż no, biedny kierowca zawsze będzie biednym kierowcą. Uznajmy, że to jego odpowiedzialna decyzja i wszyscy są mu za nią wdzięczni.
Zapoznał się zaraz z resztą towarzystwa, znajdując sobie jakieś fajne miejsce z którego wygodnie i patrzeć na film i gadać ze wszystkimi.
I w ten oto sposób znaleźli sobie znacznie lepsze miejsce, niż zimny murek na resztę nocy filmowej, towarzystwo które może nieźle się rozkręcić nawet na melodramatach, a Titus dowie się czegoś o samochodach.
Idealnie!





Po prostu nie pamiętać sytuacji w których kostka pęka, wiem
Nie wyrzucę ST,
Chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wie MG.
Powrót do góry Go down
Titus F. Ollivander
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
http://www.morsmordre.net/t3427-tytus-flawiusz-w-budowie#59470 http://www.morsmordre.net/t3451-poczta-titusa#59932 http://www.morsmordre.net/t3450-tytus-flawiusz#59928 http://www.morsmordre.net/f240-lancashire-holcot-dworek-ollivanderow http://www.morsmordre.net/t3485-t-f-ollivander#60769
uczy się różdżkarstwa
19
Szlachetna
Kawaler
be sure to wear some flowers in your hair
11
15
3
0
7
0
3
1
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Kino samochodowe   29.09.16 14:19

Titus dowiedział się znacznie więcej niżby się spodziewał, ba! Koleś dał mu nawet zajrzeć do wnętrza auta, żeby sobie Ollivander popatrzył na eleganckie kanapy i deskę rozdzielczą. Mógł posiedzieć za kierownicą, ale jak tylko zaproponował, że zrobi kółko wokół parkingu, to gość się roześmiał i wygonił go na zewnątrz.
Tam z kolei wbił się na miejsce pomiędzy Bertiem a jakąś uroczą blondyneczką, z którą zaraz złapał wspólny język. Dzieweczka płakała na prawie każdej scenie i właściwie Titus łkał razem z nią, ukradkiem wycierając oczy. Było więc wzruszająco, a im więcej piwa wypili, tym i weselej. Czas leciał niebywale szybko! Właściwie zanim się obejrzeli maraton dobiegł końca, a wszystkie filmy zostały uhonorowane gromkimi brawami oraz radosnymi krzykami.
Po seansie Titus wyciągnął Bertiego na krótką wycieczkę po parkingu, żeby pooglądać samochody zanim te wyjadą na trasę i znikną gdzieś poza horyzontem!

/ztx2


Powrót do góry Go down
 

Kino samochodowe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

 Similar topics

-
» Kino samochodowe
» Nieczynne kino
» Nieczynne kino

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice :: London Borough of Bexley-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17