Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Prywatna korespondencja, 1949r.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Prywatna korespondencja, 1949r.   02.04.17 12:29



Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   02.04.17 13:06

4 stycznia 1949r.

Droga Lady Abbott,

od trzech dni nie potrafię wyrzucić ze swoich myśli naszego ostatniego spotkania. Nigdy nie przeżyłem czegoś podobnego i lady nie może zaprzeczyć, że faktycznie było one jedyne w swoim rodzaju. Wciąż powracam do chwili, gdy ująłem lady dłoń i złączyliśmy się na resztę pięknej nocy w jeszcze piękniejszym tańcu. Mógłbym przysiąc na swoją różdżkę, że w tamtym momencie czas zatrzymał się w miejscu, a wszyscy ludzie dookoła nas przestali istnieć. Taniec z lady był czymś czego nigdy nie zapomnę, a pragnę zauważyć, iż nigdy nie rzucam słów na wiatr. Jeżeli lady nie zgodzi się ze mną jeszcze raz spotkać przez co skończę jako zgorzkniały lord bez nikogo bliskiego u boku, i tak będę wszystkim opowiadał o tej niezapomnianej nocy z 1949 roku, kiedy najpiękniejsza kobieta na sali zgodziła się spędzić ze mną czas. Żywię ogromną nadzieję, iż lady wspomina ów wieczór równie pozytywnie co ja i będzie nam dane ponownie się spotkać.

Z niecierpliwością wyczekuję odpowiedzi,

Lord Archibald Prewett





Powrót do góry Go down
Lorraine Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4343-lorraine-prewett http://www.morsmordre.net/t4553-rosca#97075 http://www.morsmordre.net/t4552-lady-prewett#97064 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4554-lorraine-prewett#97077
znawca prawa & działacz na rzecz magicznych zwierząt
29
Szlachetna
Zamężna
"Każdy zabija kiedyś to, co kocha -
Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.
Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni.
Inny - spojrzeniem, co jak piołun pali.
Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,
Człowiek odważny - ostrzem zimnej stali"
15
16
0
0
0
0
11
4
Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   02.04.17 21:24

5 stycznia 1949 roku

Szanowny Lordzie Prewett,

nie będę ukrywać, że nieznana sowa dobijająca się do okna mojej sypialni była dla mnie sporym zaskoczeniem. Bez krępacji pozwolę sobie stwierdzić, że jest lord wspaniałym tancerzem i to na pewno lorda zasługa, że tak idealnie wpasowywaliśmy się krokiem w dźwięki fortepianu. Jednakże chociaż był to prawdziwy zaszczyt muszę zwrócić uwagę na fakt, że tańcem nie powinien lord obdarowywać mnie a swą narzeczoną. Jestem pewna, że nie czuła się zbyt komfortowo gdy lord tak długo brylował ze mną na parkiecie, a już w zupełności gdyby dowiedziała się o tym dość bezpośrednim liście. Dziękuje za miłe słowa i oczywiście jeżeli kiedykolwiek lord będzie miał potrzebę zasięgnięcia jakiejkolwiek porady związanej z prawem chętnie zrobię co w mojej mocy by pomóc. Tak, takie spotkanie zdaje się być odpowiednie w owej sytuacji.

Z wyrazami szacunku,
Lady Lorraine Abbott


[bylobrzydkobedzieladnie]




nie zgłębi umysł - dobrze wiemczemuż dobro w nas przeplata się ze złem? czemuż miast wiecznego dnia - noc między dniem a dniem?


Ostatnio zmieniony przez Lorraine Prewett dnia 02.04.17 22:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   02.04.17 22:43

5 stycznia 1949r.


Droga Lady Abbott,

pragnę podziękować za tak szybką odpowiedź. Moje serce niezmiernie się uradowało na widok nieznajomej sowy na parapecie - od razu pomyślałem, że to sowa lady i jak widać wcale się nie pomyliłem. Dziękuję za miły komplement, niemniej wciąż będę się upierał przy swoim, iż ten niezwykle udany taniec to jednak nie moja zasługa. Natomiast jeżeli chodzi o moją narzeczoną to, z całym szacunkiem, ale zapewne zna lady jedynie plotki i inne nie do końca wiarygodne informacje. Dobrze lady wie, że arystokratyczny świat żyje podobnymi historiami. W związku z tym proponuję się tym nie przejmować.
Tak się składa, że pilnie potrzebuję porady prawnej! Czy w takim razie moglibyśmy się spotkać jeszcze w tym tygodniu? Dostosuję się co do dokładnego dnia i godziny.

Z najserdeczniejszymi życzeniami,
Lord Archibald Prewett




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Lorraine Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4343-lorraine-prewett http://www.morsmordre.net/t4553-rosca#97075 http://www.morsmordre.net/t4552-lady-prewett#97064 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4554-lorraine-prewett#97077
znawca prawa & działacz na rzecz magicznych zwierząt
29
Szlachetna
Zamężna
"Każdy zabija kiedyś to, co kocha -
Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.
Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni.
Inny - spojrzeniem, co jak piołun pali.
Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,
Człowiek odważny - ostrzem zimnej stali"
15
16
0
0
0
0
11
4
Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   03.04.17 0:42

6 stycznia 1949 roku

Szanowny Lordzie Prewett,

oczywiście, że jest to zasługa idealnie dobranej muzyki na to w zwyczajności nie wpadłam. Nie chciałam być niegrzeczna wszak jako dama i kobieta dobrze zdaje sobie sprawę z plotek trawiących nasze arystokratyczne społeczeństwo. Wierzę, że plotka jest czymś więcej niż jedynie faktem posiadania przez lorda narzeczonej. A może jakimś trafem zostałam źle poinformowana i lord takowej nie posiada? Bo jeżeli tak jest to w rzeczy samej nie ma czym się przejmować. Jeśli jednak sprawa ma się inaczej, a lord radzi mi nie przejmować się kobietą, z którą zamierza spędzić resztę życia wspominając przy tym wieczór, który spędził lord tańcząc w moim towarzystwie zamiast koić swą obecnością narzeczoną to niestety, ale prosi mnie lord o zbyt wiele. Proszę nie uznać tego za atak na lorda osobę czy też jakiekolwiek rady z mojej strony w końcu jak lord słusznie zauważył plotki w naszym świecie są dość powszechne.

Czy to sprawa niecierpiąca zwłoki? Po tonie listu domyślam się, że tak. Niestety jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie przez dziewięć dni, ale proszę się nie przejmować lordzie Prewett. Zaraz poinformuje ojca o zaistniałym problemie wszak jestem przekonana, że będzie w stanie pomóc lordowi lepiej niż ja.

Z wyrazami szacunku,
Lady Lorraine Abbott




nie zgłębi umysł - dobrze wiemczemuż dobro w nas przeplata się ze złem? czemuż miast wiecznego dnia - noc między dniem a dniem?
Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   03.04.17 22:10

6 stycznia 1949r.

Droga Lady Abbott,

problem tkwi w tym, że wcale nie zamierzam spędzić z nią reszty życia. Podejrzewam, że to o czym teraz piszę może być dla lady niezrozumiałe. Z chęcią wszystko wyjaśnię i odpowiem na każde pytanie, jednak uważam, że powinienem to zrobić podczas normalnej rozmowy. Listy nie są w stanie wyczerpać tematu. Poza tym zależy mi na tym, by lady pozbyła się takiego obrazu mojej osoby. Proszę być pewną, że nie próbuję grać na lady uczuciach, jednocześnie posiadając narzeczoną. Nigdy nie zniżyłbym się do tego poziomu.
Proszę nie fatygować ojca! Nie uważam, by mój problem był aż tak pilny. Jestem przekonany, że jako członek rady Wizengamotu ma wystarczająco dużo pracy na głowie. Poczekam aż lady powróci z podróży.

Życzę miłego wyjazdu,
Lord Archibald Prewett




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Lorraine Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4343-lorraine-prewett http://www.morsmordre.net/t4553-rosca#97075 http://www.morsmordre.net/t4552-lady-prewett#97064 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4554-lorraine-prewett#97077
znawca prawa & działacz na rzecz magicznych zwierząt
29
Szlachetna
Zamężna
"Każdy zabija kiedyś to, co kocha -
Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.
Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni.
Inny - spojrzeniem, co jak piołun pali.
Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,
Człowiek odważny - ostrzem zimnej stali"
15
16
0
0
0
0
11
4
Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   04.04.17 23:05

15 stycznia 1949 roku

Szanowny Lordzie Prewett,

bardzo przepraszam, że odpisuje dopiero po powrocie, ale potrzebowałam czasu do namysłu. Staram się nie podejmować bezmyślnych decyzji, których konsekwencji nie byłabym później w stanie znieść. Serdecznie dziękuje za życzenie miłego wyjazdu. Ku mojemu zaskoczeniu właśnie taki był. Chociaż chcąc być z lordem szczera muszę powiedzieć, że nie do końca wiem czego lord ode mnie oczekuje, ale doskonale także rozumiem, że listy nie są w stanie przekazać wszystkiego tak zrozumiale i dobitnie jak zrobić to może zwykła rozmowa. Szczerze zawstydza mnie fakt, że podczas podróży tak często wracałam myślami do listów wysyłanych przez lorda dlatego zdecydowałam przyjąć propozycje spotkania. Oczywiście jeżeli jest coś co lord chciałby mi przekazać przy okazji omawiania problemu, któremu mogłabym się przyjrzeć to nie będę się opierać. Nie będę ukrywać, że pierwsze słowa listu trochę mnie zaskoczyły i chciałabym poznać źródło takich rozważań. Zapewne jest lord pochłonięty obowiązkami dlatego dostosuje się co do dnia, godziny i miejsca.

Z wyrazami szacunku,
Lady Lorraine Abbott




nie zgłębi umysł - dobrze wiemczemuż dobro w nas przeplata się ze złem? czemuż miast wiecznego dnia - noc między dniem a dniem?
Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   05.04.17 21:53

15 stycznia 1949r.

Droga Lady Abbott,

wiem, że moje słowa mogły być zaskakujące. Nigdy nie chciałem mącić lady w głowie - moim jedynym celem było wyznanie prawdziwych uczuć związanych z naszym spotkaniem podczas Sabatu. Jak już wspomniałem, było to spotkanie wyjątkowe, dlatego też nie byłem w stanie po prostu o nim zapomnieć. Proszę więc nie przepraszać za zwłokę, rozumiem, że lady potrzebowała trochę czasu na przemyślenia. Ten czas się opłacił skoro lady postanowiła się ze mną spotkać. Nawet lady nie wie jak wdzięczny jestem za tą decyzję. Mogę obiecać, że lady jej nie pożałuje! Jestem przekonany, że podczas spotkania uda mi się odpowiedzieć na wszystkie pytania oraz rozwiać wszelkie wątpliwości.
Dla lady mogę przesunąć każdy obowiązek, dlatego też mogę zaproponować nawet jutrzejszy dzień w południe. Proszę tylko napisać, jakie miejsce najbardziej lady odpowiada, a tam przybędę. Nie chciałbym, żeby lady musiała się dla mnie niepotrzebnie fatygować.

Jeszcze raz dziękuję za podjętą decyzję,
Lord Archibald Prewett




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Lorraine Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4343-lorraine-prewett http://www.morsmordre.net/t4553-rosca#97075 http://www.morsmordre.net/t4552-lady-prewett#97064 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4554-lorraine-prewett#97077
znawca prawa & działacz na rzecz magicznych zwierząt
29
Szlachetna
Zamężna
"Każdy zabija kiedyś to, co kocha -
Chcę, aby wszyscy tę prawdę poznali.
Jeden to lepkim pochlebstwem uczyni.
Inny - spojrzeniem, co jak piołun pali.
Tchórz się posłuży wtedy pocałunkiem,
Człowiek odważny - ostrzem zimnej stali"
15
16
0
0
0
0
11
4
Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Prywatna korespondencja, 1949r.   09.04.17 23:27

15 stycznia 1949 roku

Szanowny Lordzie Prewett,

w takim razie spotkajmy się jutrzejszego popołudnia w Somerset House. Gdyby jednak pańskie obowiązki nie pozwoliły na znalezienie chociażby chwili wolnego proszę wysłać sowę, oczywiście zrozumiem.

Z wyrazami szacunku,
Lady Lorraine Prewett





nie zgłębi umysł - dobrze wiemczemuż dobro w nas przeplata się ze złem? czemuż miast wiecznego dnia - noc między dniem a dniem?
Powrót do góry Go down
 

Prywatna korespondencja, 1949r.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Prywatna posesja.
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]
» Prywatna posiadłość Kajl'a

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Myślodsiewnie-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17