Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Listy do mistrza gry

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Listy do mistrza gry   01.05.15 15:15

First topic message reminder :




Sowa mistrza gry
Chciałbyś wysłać wiadomość do postaci odgrywanej przez mistrza gry, postaci NPC? A może zależy Ci na kontakcie z którąś z instytucji czarodziejskiego świata, londyńską, brytyjską... zagraniczną? Chcesz skontaktować się z redakcją którejś z wydawanych gazet? Twoja sowa z pewnością odnajdzie adresata listu, gdziekolwiek się nie ukrywa!


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Samuel Skamander
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t1272-samuel-skamander http://www.morsmordre.net/t1372-filozof#10888 http://www.morsmordre.net/t1374p9-auror-na-motorze#11334 http://www.morsmordre.net/f186-harley-street-5-3 http://www.morsmordre.net/t1597-samuel-skamander#26793
starszy auror
28
Czysta
Kawaler
Kto sieje wiatr, zbiera burzę
37
20
1
0
0
1
5
15
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   09.01.18 18:57

Przeczytaj S. Skamander
Szanowna Pani Bones,piszę w sprawie prowadzonego - za Pani pozwoleniem i wskazaniem - śledztwa dotyczącego zajścia z końca kwietnia na Nokturnie. Poczyniliśmy z Frederickiem Fox odpowiednie procedury, zebraliśmy informacje, ale pojawiła się przeszkoda, z pokonaniem której potrzebujemy zwrócić się do Pani.
Wyznaczony termin pzresłuchania dla dwóch podejrzanych (świadków) spotkał się nie tylko z brakiem odzewu ze strony panny Goshawk, ale i z jawną odmową pana Burke'a. Z zebranych informacji wynika, że uzdrowicielka Goshawk zakończyła swoją pracę w Mungu z dniem 20 maja (dokładnie na ten dzień wyznaczony był termin przesłuchania).
W związku z powyższym wyprowadzamy prośbę o nakaz aresztowania dla obu person tj Marianny Goshawk i Quentina Burke'a, którzy widocznie czują się bezkarne, jawnie ignorując nakaz stawienia się w formie świadków. Rzuca to większy cień na ich udział w toczącym się śledztwie.

Z poważaniem,
starszy auror,
Samuel Skamander






Cause I walk through the valley of the shadow of death

And I fear no evil because
I'm blind.

Powrót do góry Go down
Quentin Burke
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t3067-quentin-burke#50373 http://www.morsmordre.net/t3092-skrzynka-quentina#50608 http://www.morsmordre.net/t3083-disco-inferius#50538 http://www.morsmordre.net/f76-durham-durham-castle http://www.morsmordre.net/t3261-quentin-burke
alchemik, ale pomaga u Borgina & Burke'a
29
Szlachetna
Kawaler
Unikaj milczenia
z którego zbyt często korzystasz
ono może rozwiązać ci język.
0
5
20
0
0
10
5
3
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   10.01.18 19:23

Przeczytaj Quentin Burke
Szanowny sir Alaricu, Bardzo żałuję, że zwracam się do Ciebie sir w tak nieprzyjemnej sprawie, ale niestety nie mam wyboru. Wolałbym poruszyć w tym liście dużo przyjemniejsze tematy, jednak tak się złożyło, że potrzebuję Twojej pomocy. Wierzę, że Twoja mądrość oraz kontakty pozwolą na znalezienie rozwiązania z tej patowej sytuacji, lordzie Burke. Jednocześnie doskonale wiem jak cenisz swój czas, dlatego pozwolę sobie przejść od razu do meritum sprawy.
Jak doskonale zdajesz sobie sprawę sir Alaricu, pod koniec kwietnia w krytycznym stanie przetransportowano mnie do szpitala Świętego Munga, z którego wyszedłem dopiero w maju, kiedy zaleczyły się wszystkie obrażenia, jakich doznałem podczas spalenia nokturnowego lokalu. Ufam lordowi jak nikomu innemu, dlatego napiszę samą prawdę, przedstawiając sytuację dokładnie tak, jak było.
Przebywałem tam wtedy z moim bratem, Edgarem - to niebywałe szczęście, że nic mu się nie stało. Pragnąłem o tym zdarzeniu jak najszybciej zapomnieć oraz zająć się swoimi powinnościami wobec rodu. Sądziłem nawet, że to koniec mąk, które zgotował dla mnie los. Niestety rzeczywistość okazała się być dużo brutalniejsza. Biuro Aurorów wysłało do mnie list z wezwaniem na przesłuchanie w Ministerstwie, rzekomo z powodu podejrzenia użycia czarnej magii na tamtym spotkaniu. To okropne pomówienia, gdyż nic takiego nie miało miejsca. Przysięgam na Asę, Slytherina i kogo tylko pragniesz sir, ale z naszych różdżek nie wydostało się ani jedno czarnomagiczne zaklęcie. Byliśmy w trakcie rozmowy kiedy aurorzy wpadli do środka niczym burza, od razu bez uprzedzenia przechodząc do ataku. Staraliśmy się bronić, ale niestety mi się to nie udało. Całą resztę już znasz sir.
To prawda, nie byliśmy z Edgarem w Białej Wywernie sami. Mieliśmy się spotkać z czarodziejami, którym tak jak nam zależy na zachowaniu czystości krwi w magicznym społeczeństwie. Twoje nauki lordzie Burke nie poszły w las, całej naszej rodzinie leży na sercu obecna sytuacja społeczna oraz polityczna, dlatego pragnęliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i znaleźć sposób na wytępienie wszelkiego brudu zagrażającego magii.
Prawdopodobnie to było nieodpowiedzialne, czy raczej to ja przeceniłem własne siły. Odpisałem na list biura, powołując się na moją krzywdę, ale pozostał on bez odzewu. Co więcej, wysłano kolejne ponaglenie, tym razem zawierające groźbę poniesienia konsekwencji za unikanie uczestnictwa w przesłuchaniu. Nie chciałbym brać w nim udziału - na pewno miałeś wątpliwą przyjemność obcowania z aurorami sir Alaricu. To ujadające psy na łańcuchu, nieobliczalne. I chociaż nie zrobiłem nic złego i doszło raptem do rozmowy, wolałbym, by wszystkie szczegóły tamtego spotkania, a przede wszystkim personalia jego uczestników pozostały tajemnicą. Na pewno wiesz co mam na myśli lordzie.
Właśnie dlatego zwracam się do Ciebie lordzie Burke z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego niewygodnego problemu. Nie ośmieliłbym się zawracać Ci głowy sir, gdyby nie było to konieczne. Chyba jedynie Twoja osoba jest mi w stanie pomóc. Zawsze ze wszystkich sił starałem się sprostać Twoim wymaganiom, nie nadwyrężać dobrego imienia rodu oraz spełniać wszystkie ciążące na mnie obowiązki, dlatego jest mi niewymownie wstyd z powodu tej sytuacji. Pragnę potwierdzić, gdyż obaj wiemy, że tak będzie, że na pewno uczynię wszystko, co mi polecisz lordzie Burke. Jeszcze raz proszę Cię sir o pomoc. Z największym poważaniem,
Quentin




Mil­cze­nie, cisza gro­bowa, a jakże wy­mow­na. Zdmuchnęła is­kry złudzeń. Zos­ta­wiła tło stra­conych nadziei.
I po­wiedziała więcej niż słowa.

Powrót do góry Go down
Magnus Rowle
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t4426-magnus-phelan-rowle http://www.morsmordre.net/t4650-korespondencja-m-p-rowle-a http://www.morsmordre.net/t4655-careless-whisper http://www.morsmordre.net/f310-cheshire-farndon-posiadlosc-rowle-ow http://www.morsmordre.net/t4786-magnus-rowle
reporter Walczącego Maga
35
Szlachetna
Żonaty
Dotknij mnie tam, gdzie uważasz, że
może być serce
Rozetnij żebra, częstuj się,
bierz
co chcesz
5
5
0
0
0
30
5
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   21.01.18 12:49

Przeczytaj Lord Magnus Rowle
Szanowny wuju, Nie zamierzam się usprawiedliwiać, gdyż doskonale zdaję sobie sprawę z mej przewiny. Wyprawa na sanki miała być nagrodą dla mojej starszej córki, a ja nie spodziewałem się, iż w Highlands zgromadzi się sam brud i motłoch. W przeciwnym wypadku, nigdy bym do tego nie dopuścił. Nawarzone piwo należy jednak wypić, więc przepraszam Cię, wuju za moje zachowanie i proszę, byś puścił je w niepamięć. Nie ujrzysz mnie już w równie żenującej sytuacji. Twoja troska o Helene jest zaś całkowicie zbędna, wuju - to idealna młoda dama, może nieco zbyt kapryśna, lecz dbam o to, by za uchybienia była karana, a za osiągnięcia nagradzana. Jeśli zechcesz, sam możesz osądzić jej postępy, drogi wuju - nie ośmielę się podważać Twej decyzji.

Czysta krew nigdy nie zastąpi szlachetnej i doskonale wiem, że najbliższych przyjaciół najpewniej poszukiwać w obrębie rodu. Mulciber jednak jest bystry i przydatny, a przy tym opowiada się po jedynej słusznej stronie, do czego wielu arystokratom brakuje odwagi. Wybacz mi wuju tę śmiałość, lecz doceniam go i szanuję za poglądowe wspieranie polityki antymugolskiej. My, Rowle'owie nie mamy oporów, by mówić o niej otwarcie, lecz niektóre szlachetne rody, połączone z nami historią, wciąż nie kwapią się do zajęcia bardziej zdecydowanego stanowiska. Ostatnio Traversowie przejrzeli na oczy i oby ten gest, zachęcił również pozostałe rodziny. Mulciber pozostaje sprzymierzeńcem - nie, przyjacielem.
Zastosuję się do Twych cennych rad, wuju i obiecuję poprawę swego zachowania. Już więcej się na mnie nie zawiedziesz.

W imieniu swoim i żony, dziękuję za gratulacje. Narodziny syna są niezwykle ważnym wydarzeniem dla każdego mężczyzny, a ja zamierzam wychować swego potomka na godnego lorda Cheshire. Lepiej, niż mój ojciec uczynił to ze mną.

Rozumiem Twą decyzję, wuju. Bójka z Selwynem była impulsem, ale dostrzegam swój błąd. Niewątpliwie jeszcze się z nim zmierzę - tak jak sugerujesz, na nieco odmiennych warunkach.
Magnus Phelan Rowle


Powrót do góry Go down
Brendan Weasley
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t3635-brendan-weasley http://www.morsmordre.net/t3926-victoria#74245 http://www.morsmordre.net/t3921-zmykaj-stad-bo-bede-gryzl#74154 http://www.morsmordre.net/f153-chancery-lane-13-21 http://www.morsmordre.net/t3925-brendan-weasley#74242
auror
25
Szlachetna
Kawaler
London calling
to the far away towns:
now war is declared
and battle come down.
29
16
0
0
0
0
10
16
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   22.01.18 0:46

Przeczytaj B. Weasley
Szef Biura Aurorów,
E. Bones

Zgłaszam zawiadomienie o dokonanej próbie popełnienia groźnego przestępstwa z wykorzystaniem zaklęcia niewybaczalnego - imperiusa.

3 maja bieżącego roku przemierzałem Long Acre w Londynie wraz z moim przyjacielem, Archibaldem Prewettem, w roli oraz w sprawach czysto prywatnych. Na naszej drodze napotkaliśmy Magnusa Rowle'a wraz z towarzyszką, której tożsamości nie udało mi się zidentyfikować. Rowle został rozpoznany przez Archibalda, z którym ten pozostaje w prywatnym konflikcie. Wywiązała się utarczka, w efekcie której Magnus Rowle usiłował rzucić klątwę imperiusa na Archibalda Prewetta. Korzystał również z innych, słabszych czarnomagicznych klątw.

Występuję z wnioskiem o wydanie nakazu natychmiastowego aresztowania. Człowiek ten jest niebezpieczny i może zagrażać innym czarodziejom. Brendan Weasley




Hey you, don't help them to bury the light,
Don't give in without a fight.

Powrót do góry Go down
Quentin Burke
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t3067-quentin-burke#50373 http://www.morsmordre.net/t3092-skrzynka-quentina#50608 http://www.morsmordre.net/t3083-disco-inferius#50538 http://www.morsmordre.net/f76-durham-durham-castle http://www.morsmordre.net/t3261-quentin-burke
alchemik, ale pomaga u Borgina & Burke'a
29
Szlachetna
Kawaler
Unikaj milczenia
z którego zbyt często korzystasz
ono może rozwiązać ci język.
0
5
20
0
0
10
5
3
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   25.01.18 15:41

Przeczytaj lord Quentin Burke
Mój Panie, Na wstępie chciałbym podziękować za szansę na rozwój, jaką mi dajesz pozwalając służyć Tobie oraz innym Rycerzom w jedynej słusznej sprawie. Jej cel przyświeca nam wszystkim jednaki. Żałuję, że dołączyłem do grona Twoich popleczników tak późno, ale mogę obiecać, że nie zmarnuję danej mi szansy, nawet jeśli będzie mnie to wiele kosztować. Gotów jestem na poświęcenie się Tobie oraz ideom, jakie grają w duszach wszystkich członków tego znakomitego ugrupowania.
Niestety wiem, że mogłem Cię Panie zawieść podczas wydarzeń mających miejsce w Białej Wywernie. Starałem się najmocniej jak potrafiłem odeprzeć atak nieprzyjaciół, ale ku mojemu rozgoryczeniu poniosłem klęskę. Żałuję tego i proszę Cię o wybaczenie. Dalej pragnę służyć Twej potędze i chciałbym przysłużyć jej się w inny sposób, jeśli tylko mi na to pozwolisz Panie. Zdolnych alchemików nigdy nie za wiele, dlatego prosiłbym o Twoją zgodę na dołączenie do powołanej przez Ciebie jednostki badawczej, w której mógłbym bardziej udolnie przydać się wszystkim Rycerzom. Ostatnio udało mi się stworzyć wiele eliksirów, które okazały się pomocne kilku Twoim poplecznikom, ale wierzę, że to dopiero początek. Że dzięki Twojej wiedzy oraz sile uda nam się stworzyć rzeczy, które innym się nawet nie śniły. A wszystko to ku Twej chwale oraz dla czystego świata bez szlam, za to z wartościowymi czarodziejami. Szczególnie teraz, w świecie anomalii, na pewno przydatny okaże się każdy tęgi umysł - jest jeszcze wiele przeciwności do pokonania, dlatego składam na Twe ręce gorącą prośbę Panie. Twój sługa,
Quentin Burke




Mil­cze­nie, cisza gro­bowa, a jakże wy­mow­na. Zdmuchnęła is­kry złudzeń. Zos­ta­wiła tło stra­conych nadziei.
I po­wiedziała więcej niż słowa.

Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson http://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 http://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 http://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow http://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
6
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   30.01.18 22:22

Przeczytaj Victoria Parkinson
Szanowny Panie Assembly, Mogę jedynie przeprosić za brak raportów, jednakże nie czułam potrzeby, aby informować Ministerstwo o każdych krokach, które czynione były w ramach badań. Uważam, że mimo mojego młodego wieku mogę cieszyć się pozytywną opinią i odpowiednim zaufaniem, aby nie trzeba było spoglądać mi na ręce. Czuję się dotknięta ponaglającym listem, jednakże rozumiem Pana zniecierpliwienie, proszę wziąć jednak pod uwagę ostatnie wydarzenia jakie miały miejsce i które uniemożliwiły w pełni skupienie się na wykonywanym zadaniu. Ręczę jednak, że badania są prowadzone i postępują.

Mamy początek maja, mogę więc z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że jesteśmy w połowie. Udało nam się ustalić odpowiednie ingrediencje jakie zostaną wykorzystane podczas tworzenia eliksiru oraz ich odpowiednie proporcje. Jako serce eliksiru został wybrany róg garboroga i jestem pewna, że w pełni spełni swoją funkcję. Dokładny opis otrzyma Pan wraz ze sprawozdaniem.
Przed nami pozostały jeszcze testy, które zostaną przeprowadzone przed końcem maja a najpóźniej na samym początku czerwca i wtedy także należy spodziewać się, podsumowującego całość prac, raportu.

Mam nadzieję, że mój list uspokoił Pana i odłoży Pan w czasie poszukiwania nowych alchemików. Jestem pewna, że nie znalazł by się nikt z równie dobrymi kwalifikacjami jakie posiada Lady Nott, która zgodziła się w badaniach pomóc oraz ja.
Z wyrazami szacunku,





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze

Powrót do góry Go down
Ulysses Ollivander
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t4176-ulysses-francis-ollivander http://www.morsmordre.net/t4228-nebula#86429 http://www.morsmordre.net/t4213-ufo-z-lasu http://www.morsmordre.net/f207-lancashire-silverdale-posiadlosc-ollivanderow http://www.morsmordre.net/t4229-ulysses-francis-ollivander#86432
wytwórca i znawca różdżek
32
Szlachetna
Kawaler


we fight to fly
we smile to cry


14
15
0
0
0
2
5
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   05.02.18 1:29

7. maja 1956 Silverdale, hr. Lancashire
Wasza lordowska mość,
Sir Waylon Ollivander,
pragnę wyrazić nadzieję, że Lancaster wciąż pozostaje bezpieczną przystanią dla Ollivanderów, a ostatnie dni nie przyniosły większych szkód niż te poczynione w feralną noc pomiędzy miesiącami, zaś Lord, oraz cała nasza rodzina, są bezpieczni. Koszmary z pewnością będą nękać nas jeszcze długi czas. Wątpliwości nie ulega, że mężczyźni z rodu Ollivanderów powinni w tym czasie wyjątkowo zatroszczyć się o los i dobro swoich najbliższych rodzin, stąd też kieruję swe słowa bezpośrednio do Lorda, Nestorze.

Koszmary wyjątkowo niepokojąco wpływają na najmłodszego z rezydentów posiadłości przylegającej do lasów Silverdale. Constantine, gdyż o nim mowa, w pewnym aspekcie mógł ulec anomaliom w większym stopniu niż reszta z nas i nie mam tu na myśli obrażeń fizycznych. Jednak przeszłość nauczyła nas, że jego sny potrafią w przerażający i zaskakujący sposób pokryć się z przyszłymi wydarzeniami, z tego względu bardzo niepokoi mnie jego dzisiejsza wizja. Głęboko wierzę, że zrozumie Lord przezorność - na wszelki wypadek wolę zabezpieczyć bliskich przed tragedią.

Obrazy, które nawiedzają mojego młodszego brata, przedstawiają nasz dom, poddający się niszczycielskim siłom nieokiełznanej magii. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, iż mogą być to zwyczajne koszmary, podstawę mającą w traumie i szoku po ostatnich wydarzeniach, lecz mimo wszystko wolimy zdać się na instynkt chłopaka. Jego ostrzeżenia traktuję wyjątkowo poważnie.

W imieniu swoim, moich szanownych Rodziców, lady Odetty oraz lorda Marcusa, rodzeństwa, jak i wszelkich mieszkańców naszego dworu, zwracam się z uprzejmą prośbą o przyjęcie nas do siedziby rodowej, do momentu opanowania niestabilnej sytuacji w kraju. Każdy z nas zgodzi się, że w tak ciężkich czasach powinniśmy trzymać się razem.

Cierpliwie wyczekuję odpowiedzi,lord Ulysses Ollivander




a może ja jestem opowieść zmęczonych ust? nie ma już nic po tamtej stronie. nie ma już nicza ścianą powiek
Powrót do góry Go down
Morgoth Yaxley
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t3063-morgoth-yaxley http://www.morsmordre.net/t3117-kylo#51270 http://www.morsmordre.net/t3115-morgoth-yaxley#51264 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-palac-yaxleyow http://www.morsmordre.net/t3124-morgoth-yaxley#110829
Opiekun smoków
22
Szlachetna
Kawaler
A man can have anything, if he is willing to sacrifice.
With your berth comes a solemn vow.
You will have nothing.
Your privilege is the dirt...
In the darkness, only ambition will guide you.
The Oath you swear,
The promises you make,
They are yours alone.
Your freedom will be the wars you wage.
Your birth right, the losses you suffer.
Your entitlement, the pain you endure.
And when darkness finds you, you will face it, alone.
5
10
1
0
26
18
5/22
8/30
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Listy do mistrza gry   13.02.18 10:44

MORGOTH YAXLEY
Szanowny Panie Edwards,Nie spotkaliśmy się osobiście, lecz podziwiam Pańską przedsiębiorczość i niesłychany zmysł ekonomiczny, które pozwoliły Panu na sprawny rozrost własnego biznesu - na polu handlu magicznym drewnem wciąż nie brakuje osób nastawionych tylko i wyłącznie na zysk oraz własne ambicje czyniące z nich ludzi bezkarnych. Oszustwa, którymi się kierują jak i późniejsze następstwa w wyniku, których klienci są zwodzeni nie tylko jakością, lecz również ceną dostarczanych im produktów są nie do pomyślenia. Jako że w moich żyłach płynie krew znamienitej rodziny Yaxley, dla której wiele razy już Pan pracował, Pańska praca nie jest mi obca ani tym bardziej obojętna. To oczywiste, że to właśnie Panu moi bliscy postanowili zaufać i przyjąć wyśmienitą finezję, której nie mógł zapewnić nam nikt inny. Kunszt jest bowiem reklamą niezwykle intensywną i skuteczną - w Pańskim zawodzie również i trwałą. Nierekomendowani przedsiębiorcy nie byliby w stanie nawiązać współpracy z wybrednymi rodami szlachetnymi, dlatego jest to kolejny powód, dla którego mogę pokładać zaufanie w Pańskiej firmie. Mogąc codziennie podziwiać misterne zdobienia i perfekcyjną pracę zapewnione dzięki Panu, nie widziałem innego adresata listu. Dlatego zwracam się do Pana jako nie tylko najdokładniejszego, lecz najuczciwszego kapitalisty na rynku magicznego drewna w Wielkiej Brytanii.

Zapewne już Pan wie, że nie jest to jedyny powód, dla którego postanowiłem skierować swoją uwagę i słowa w Jego kierunku. Jednak dzięki ukazaniu Panu mojego szacunku i zaufania, liczę na to, że ze zrozumieniem przyjmie Pan moją prośbę, która kierowana jest z dużym poplecznictwem mego ojca - nestora rodu umiejącego docenić każdego rodzaju poparcie odnośnie rodziny Yaxley. Z pewnością jest Pan zorientowany w sytuacji sceny politycznej, będącą równocześnie jedną z bardziej głośnych i przyciągających uwagę od dłuższego już czasu. Anomalie na przełomie kwietnia i maja zniszczyły nie tylko domy w miastach, lecz również rodzinne posiadłości czy tereny zalesione. Ku uciesze nie zaobserwował Pan podobnych zniszczeń na swoim terenie, co pozwoliło na kolejne podwyższenie jakości jak i ilości sprzedawanego towaru. Nie ukrywam, że i dla mojej rodziny jest to niezwykle korzystny obrót sytuacji, a napływ renomy ku Pańskiej firmie oznacza również i zadowolenie mego rodu. Wszak współpraca z kimś uznanym napawa dumą. Dlatego zwracam się ze szczególną prośbą. Potrzebuję sporej ilości pokładów surowca najlepszej jakości, które są możliwe tylko i wyłącznie, gdy to właśnie Pan podejmie się tego zlecenie. Jest Pan na tyle inteligentnym człowiekiem, że dodawanie o wdzięczności i uznaniu ze strony rodu Yaxley jest zbędne.

Jako czarodziej umiejący docenić wartość magii tkwiącej w rodzinnych korzeniach, zdaje Pan sobie sprawę jak ważne jest zachowanie ów czystości i dbanie o krzewienie odpowiednich wartości w celu jej nieskazitelności. Niewątpliwie dostrzegł Pan jaki wpływ mają ci, którzy z magią nie mieli za wiele wspólnego, póki nie zaproszono ich do naszego społeczeństwa. O skutkach z tym związanych nie muszę przypominać, lecz czy to nie oni byli odpowiedzialni za wielkie zniszczenia, które siali podczas swoich wojen i zabijali nie tylko siebie nawzajem, ale również i czarodziejów, czarownice? Niebotyczne wzrosty dzieci z rodziny mugolskich, które wciąż napływają i rozrastają się bez kontroli, przyczyniły się nie tylko do chaosu gromadzącego się nad Anglią, lecz również i zaburzeń magii. Nikt kto nie posiada znamienitych przodków władających magią nie jest w stanie docenić jej mocy i daru. Dostrzeżenie tego jest dla Pana zapewne oczywistością - nie wszyscy jednak widzą sprawę równie przenikliwie. Przerażającym jest również zaślepienie, którym kierują się, ku mojemu ubolewaniu, również i rodziny z krwią szlachetną. Ich poparcie dla niemagicznych członków naszego świata jest zatrważające i nie powinno zostać bezkarne. Jako jedyna słuszna strona tego konfliktu winniśmy stanąć za wspólną ideą i być przykładem właściwej postawy, zdających sobie sprawę z istoty magii czarodziejów. Odpowiednie poglądy są niczym, jeśli nie zamierza się działać w celu ich utrzymania.

Nie możemy pozwolić, by brudna krew zdominowała to, co nasi przodkowie budowali z takim wysiłkiem. Rodzina Yaxleyów nigdy nie interesowała się dążeniem w wybiciu się na stanowiskach w Ministerstwie Magii i, jak ostatnie wypadki dowodzą, nie bez przyczyny. Nie oznacza to jednak, że pozostajemy obojętni. Niewątpliwie nie jest Panu obca sprawa dotycząca pożaru z nocy 29 maja na Ulicy Śmiertelnego Nokturnu. W jego wyniku została zniszczona Biała Wywerna, która pomimo swej niezbyt przyjaznej sławy, stała się matecznikiem dla czarodziejów pragnących zapobiec przerasowieniu świata magii w mugolski. Nie można ukrywać, że konserwatyści są teraz postrzegani jako ludzie krótkowzroczni i nietolerancyjni, lecz trzeba sobie zadać pytanie - czy my wpływamy na niemagiczną część społeczeństwa? Nikt nie może nam zarzucić podobnych represji, poprzez które mogą czuć się w jakikolwiek sposób zagrożeni. Z należytym szacunkiem pozwalamy im wieść spokojne, niezaburzone niczym życia. Dlaczego więc i oni nie mogą zrobić tego samego? Biała Wywerna stała się więc azylem, w którym bez żadnych prześladowań zatrwożeni obywatele, tacy jak Pan czy ja, mogą dzielić się poglądami i pomysłami na sposób odbudowy siły prawdziwych czarodziejów i czarownic. Pomimo położenia nie są to związane z żadnymi nielegalnymi interesami czy zakazanymi praktykami, jednak jak sam Pan widzi - żadne z nas nie może szczerze porozmawiać o swoich obawach i nie zostać nazwanym nietolerancyjnym. Dlatego przyszło nam znaleźć miejsce spotkań właśnie tam. Rozumie już Pan dlaczego więc potrzebujemy Pańskiej niezastąpionej pomocy - odbudowa tego miejsca to nie tylko zachcianka, lecz również symbol jedności ku właściwej idei.

Liczę, że podejmie Pan słuszną decyzję, a podjęte przez Pana właściwe kroki w celu wspomożenia naszej sprawy nie zostaną zapomniane. Mogę Pana o tym zapewnić. Jestem przekonany jednak że to nie ów koligacje przekonają Pana, a właściwe poglądy, które w tych czasach są równe orężowi.
Z wyrazami szacunku,




The enemies we have at present will be multiplied tenfold. We must survive the storms
ourselves

Powrót do góry Go down
 

Listy do mistrza gry

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

 Similar topics

-
» Listy do mistrza gry
» Lucjusz Malfoy
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Wybory nowego mistrza FT
» Sklepik mistrza gry

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Sowia poczta-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18