Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Saladin Shafiq

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość

Gość

PisanieTemat: Saladin Shafiq   22.06.17 22:34


Saladin Shafiq

Data urodzenia: 17.10.1931
Nazwisko matki: Malek
Miejsce zamieszkania: Londyn
Czystość krwi: Szlachetna
Status majątkowy: Bogacz
Zawód: Uzdrowiciel w specjalizacji urazów pozaklęciowych
Wzrost: 190 cm
Waga: 76 kg
Kolor włosów: Czarny
Kolor oczu: Zielony
Znaki szczególne: Bardzo wysoki. Ciemna karnacja, lecz jego skórę jest dość blada jak na osobę pochodzącą z Bliskiego Wschodu z powodu swojej choroby.


Saladin urodził się w Londynie jako jeden z wielu synów szlachcica z rodu Shafiq, oraz czarodziejskiej kobiety z Egiptu czystej krwi. Nie było to małżeństwo z miłości, a dla interesów rodu i zachowania czystości linii. Zawodowo ojciec Saladina zajmował się zarządzaniem w banku Gringotta.
Po prostu pomnażał rodowe pieniądze, których i tak dużo było w skarbcach należących do ich rodziny. Dzięki takiemu podejściu młody Egipcjanin urodzony w Anglii mógł dorastać w dostatku, ale niestety nie w pełnym szczęściu. Od urodzenia chorował, choruje i niestety najprawdopodobniej dalej będzie chorował na śmiertelną bladość. Ma ogromne trudności z wysiłkiem fizycznym za którym z resztą nie przepada wcale. Woli być schludny i czysty, a sport i ćwiczenia zazwyczaj kończą się byciem przepoconym, śmierdzącym, oraz z bardzo dużym osłabieniem przez chorobę. Dlatego też Saladin będąc w "świecie czarodziejów" nosi w lasce ukrytą różdżkę. Nigdy nie lubił Quidditcha, oraz tak samo jak reszta swojego lodu latał na dywanie zamiast na miotle. Saladin tak jak wiele dzieci Shafiqów miał nauczanie domowe. Jego rodzice dbali o jego edukację. Do uczenia go zatrudniono bardzo utalentowanych nauczycieli, by mógł się nauczyć etykiety, tańca i innych rzeczy, które powinien wiedzieć szlachcic. Jego ojciec również chciał, by jego dzieci kultywowały tradycje i tak jak wiele rodów umiały czarną magię.



Jednak umiłował sobie różnego rodzaju aktywności umysłowe takie jak szachy, karty, zagadki, tworzenie eliksirów, oraz ogólnie nauka parania się magią. Pokochał naukę i czytanie starych, opasłych ksiąg i zwojów pergaminu. Spędzał całe godzinami z nosem w nich kiedy rówieśnicy ganiali na miotłach i uczęszczali do Hogwartu. Był odizolowany fizycznie od większości czarodziejów i wydarzenie jakie się odbiły wielkim echem po świecie na niego nie miały większego znaczenia. Po prostu się o nich dowiadywał. Przeglądał prasę, słuchał co mu ćwierkają ptaki odkrywając swój talent do rozumienia ich mowy.   Najbliższą mu istotą został jego ukochany jastrzębia Neftali. Stało się to między innymi dlatego, że młody Egipcjanin dosłownie rozumiał jastrzębia. Używał też go do wysyłania listów, ale nie robił tego często. Wiedział, że w jego rodzinie często się hoduje zwierzęta i ma się z nimi silne więzi, oraz są nietypowe dla innych czarodziejów, bo pochodzą z Egiptu. Miał proste umowy z opierzonymi przyjaciółmi historie za ziarno. Chłonął to co znajdowało się w otaczającym go świecie. Można bez wahania nazwać go molem książkowym i chodzącą encyklopedią. Mało wychodził z domu. Jego rodzeństwo często mu dokuczało, że woli papier i atrament na nim od zabaw z nimi. Do tego młodzieniec wśród innych lubił błyszczeć wiedzą i przez takie wymądrzanie się robili mu głupie psikusy. Zazwyczaj z egzaminów jakie zdawał otrzymywał bardzo wysokie noty. Jego ojciec widząc, że jest niezbyt lubiany przez otoczenie postanowił go nauczyć dodatkowej obrony, której nie uczyli go nauczyciele. Był on dość bezlitosnym nauczycielem, bo nie uczył tylko typowych zaklęć obronnych, ale też czysto czarno-magicznych. Często treningi były przerażające dla młodzieńca. Saladin bał się, lecz mimo wszystko szanował swojego ojca i dopiero po wielu latach zrozumiał wartość lekcji, że trzeba być silnym i wytrzymywać to w co los nas ciska za pośrednictwem innych ludzi. Jego ojciec również wpajał w niego niechęć do mugoli i tą niechęć wpoić mu się udało. Przez czyny swojego ojca młodzieniec zainteresował się tym jak zadawać ból i za jego pomocą kontrolować innych, oraz jak naprawiać czyny tych zaklęć. Saladin uważa ich za niepełnych, pusty, niepełno wartościowych i podobną opinie też wyrobił o kilku czarodziejach. Interesowały go intelekt  czarodzieja i nigdy mu nie przeszkadzały, że ktoś jest brzydki czy chory.



Chciał być najlepszy i udowodnić innym, że jest nawet bardziej wartościowy od swoich braci i sióstr. Popadł w lekkiego rodzaju obsesję. Próbował zdobywać chociaż powierzchowną wiedzą na temat wielu dziedzin np. takich jak sztuka, lecz to muzyka najbardziej trafiła w jego gusta.  Nauczył się grać na skrzypcach. Postanowił zrobić karierę tak jak wielu jego przodków, czyli jako wielki uzdrowiciel. Dostał się na staż do szpitala św. Munga. Uczył się i poszerzał swoje umiejętności magiczne, a szczególnie lecznicze. Cały czas z tyłu swoich decyzji miał dbanie o swoje zdrowie z powodu choroby genetycznej prześladującej go całe życie. Pracując w takim ma bardzo bliski dostęp do medykamentów i specjalistów, którzy mogliby mu pomóc w razie problemów z jego chorobą. Sam przy tym mógł podtrzymać rodową tradycję i rozwijać dalej swoje umiejętności wśród innych uzdrowicieli. Raz na jakiś czas gdy miał wolne Saladin starał się przybywać na bale dla szlachty czarodziejskiej, oraz podróżować chociaż trochę po świecie na tyle ile mu zdrowie i możliwości pozwalały. Podczas wyjazdów zazwyczaj do krajów anglojęzycznych, albo z dominującym językiem arabskim używał również swojego talentu zwierzętoustnąci,  by się orientować po terenie.




Patronus: Sokół, czyli Saladin pragnie wolności i niezależności, oraz pięcia się coraz wyżej. W jego mniemaniu choroba jest łańcuchem, który go przytrzymuje przy ziemi i przeszkadza w osiągnięciu dalszych celów. Zazwyczaj używa wspomnień tych gdy pomógł komuś wyjść z choroby, albo gdy kogoś kogo nie lubi o takową przyprawił.




-->

-->

Statystyki i biegłości
StatystykaWartośćBonus
OPCM: 5 Brak
Zaklęcia i uroki: 2 +2 różdzka
Czarna magia: 3 +3 różdzka
Magia lecznicza: 20 Brak
Transmutacja: 2 Brak
Eliksiry: 2 Brak
Sprawność: 0 Brak
JęzykWartośćWydane punkty
Język ojczysty: arabski II0
Język angielskiII6
Biegłości podstawoweWartośćWydane punkty
AnatomiaIII10
Historia magiiI2
KłamstwoI2
RetorykaII5
Jasny umysł I2
Silna wolaI2
ZielarstwoIII10
Biegłości specjalneWartośćWydane punkty
Szlachecka etykietaI0
ZarządzanieI5
MugoloznawstwoI5
SzczęścieI5
Biegłości fabularneWartośćWydane punkty
Brak -0
Sztuka i rzemiosłoWartośćWydane punkty
Literatura (wiedza)I1
Malarstwo (wiedza)I1
Rzeźbiarstwo (wiedza)I1
Muzyka (śpiew, instrument)II7
Muzyka (wiedza)I1
AktywnośćWartośćWydane punkty
Taniec balowyI1
Latanie na dywanieII7
GenetykaWartośćWydane punkty
ZwierzęcoustnyPtaki0
Reszta: 0

Wyposażenie

Różdżka, Jastrząb, Oklumencja





Ostatnio zmieniony przez Saladin Shafiq dnia 26.06.17 15:18, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Saladin Shafiq   24.06.17 1:23

.gotowe


Powrót do góry Go down
 

Saladin Shafiq

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Jaquan T. Shafiq
» Sabir Shafiq

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni :: Karty porzucone-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17