Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Pracownia alchemiczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Eir Goyle
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4853-eir-goyle http://www.morsmordre.net/t5088-do-eir http://www.morsmordre.net/t4873-eir#105642 http://www.morsmordre.net/f329-grimmauld-place-4-2
trucicielka
26
Czysta
Zamężna
nierozumni
niestali
bez serca
bez litości
3
1
26
0
0
6
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Pracownia alchemiczna   25.06.17 15:38

First topic message reminder :

Pracownia

Niezbyt duży pokój, zatopiony w czerni i aromacie esencji wydobywających się z miażdżonych ziół. Północna ściana zajęta jest przez wysoki regał z półkami, na którym poustawiane są słoje z ingrediencjami, zarówno roślinne, jak i zwierzęce - skrupulatnie, alfabetycznie. Przyłączony jest do niej drewniany blat, gdzie Eir zajmuje się warzeniem eliksirów. Przy zachodniej ścianie znajduje się stary, podniszczony sekretarzyk - królestwo Cadana. Jedyne okno, przez które mogłoby wpadać światło, przesłonięte jest do połowy ciemną, ciężką kotarą.




Away from the windsI came here to get some peace
Way down deep where the shadows are heavy


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Eir Goyle
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4853-eir-goyle http://www.morsmordre.net/t5088-do-eir http://www.morsmordre.net/t4873-eir#105642 http://www.morsmordre.net/f329-grimmauld-place-4-2
trucicielka
26
Czysta
Zamężna
nierozumni
niestali
bez serca
bez litości
3
1
26
0
0
6
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Pracownia alchemiczna   04.09.17 21:18

Jedna kropla srebra nieopatrznie zleciała z czarnej buteleczki i zatonęła w wywarze, zamieniając go w czarną, nieprzeniknioną ciecz. Zacisnęła zęby, samą siebie karcąc w myślach za tak okrutnie głupi błąd. Wypuściła powoli powietrze przez usta i zamknęła korkiem flakon, dostawiając go na odpowiednią półkę. Jasna czupryna Cadana poruszyła się, a jego chłodne oczy zapytały, czy wszystko w porządku. Nie odezwała się.
- Używałaś płynnego srebra?
Żadnych uwag więcej nie potrzebowała. Zamknęła tylko oczy, próbując za wszelką cenę odnaleźć w sobie głęboko skrywany spokój.
Zachowałaś się jak żółtodziób, Eir. I nawet nie próbuj zwalać na nikogo winy.

| zt




Away from the windsI came here to get some peace
Way down deep where the shadows are heavy


Powrót do góry Go down
Eir Goyle
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4853-eir-goyle http://www.morsmordre.net/t5088-do-eir http://www.morsmordre.net/t4873-eir#105642 http://www.morsmordre.net/f329-grimmauld-place-4-2
trucicielka
26
Czysta
Zamężna
nierozumni
niestali
bez serca
bez litości
3
1
26
0
0
6
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Pracownia alchemiczna   05.09.17 14:01

| 10 maja; Wywar ze sproszkowanego srebra i dyptamu: 3 roślinne - liście dyptamu, szałwia, nalewka z pięciornika kurze ziele, 2 zwierzęce: jad boomslanga, ikra ramory; dodatkowe - srebro

Nie mogła uwierzyć, że pozwoliła sobie na tak karygodny błąd. Że zamieniła sproszkowane srebro na płynne, już od początku skazując się na porażkę. Cadan, jak jej się zdawało, zapomniał o całym przedsięwzięciu już kilka minut po tym, jak w kociołku przestało wrzeć. Ale Eir, z uwagi na taką dbałość o szczegóły, nie mogła o tym zapomnieć. Sproszkowane srebro, powtarzała więc sobie, wpatrując się w mieniący się mlecznym blaskiem wywar podstawowy. Mieszała w nim niemal bezwiednie, wzrokiem płynąc uważnie po odpowiednio opisanych flakonikach. Z poprzedniego warzenia eliksiru pozostały jej niektóre składniki, więc postanowiła je wykorzystać i teraz. Dorobiła tylko żelu z ikry ramory i szałwii.
Wzięła głęboki wdech, postępując dokładnie tak, jak zrobiła to wcześniej. Mleko osiane i miód już dawno się połączyły, znów zapełniając pracownię łagodnym, ciepłym aromatem uosabiającym zimowy, mroźny wieczór. Susz z liści dyptamu znów utworzył ślimaczy wzór na wodzie, a Eir znów zamieszała łyżką trzy razy. Palce powędrowały do moździerza z nieruchomą, zielonkawą substancją (ikra ramory połączona z szałwią), która za chwilę rozpuszczała się już w gotującym się eliksirze – choć do osiągnięcia ostatecznego etapu pozostawała jeszcze długa droga. Obserwowała jego powierzchnię, chociaż wiedziała, że jeszcze teraz nie powinna wypatrywać zmian.
Pozwoliła, by mieszanina kotłowała się łagodnie jeszcze kilka minut, a w tym czasie zabezpieczyła dłonie skórzanymi rękawiczkami, chcąc w ten sposób uchronić się od zgubnego działania jadu boomslanga. Dość jej było poparzeń, nie miała zamiaru dodatkowo się truć swoimi własnymi ingrediencjami.
Jedna kropla. Stalowo szare opary wzniosły się delikatnymi słupkami ku sufitowi, rozjaśniając się i zanikając tuż pod nim. Druga kropla. Opary zawirowały delikatnie, zgodnie z kierunkiem mieszania, który podjęła Eir. Trzecia kropla. Roztwór odbarwił się, by za chwilę zmętnieć, gdy prędko dodała nalewki z kurzego ziela, by zniwelować trujące działanie jadu i zamienić go na działanie czysto odkażające. Jedna łyżeczka na każdą kroplę. Lawendowy aromat znów zabarwił powietrze pracowni.
Słoiczek ze sproszkowanym srebrem wzięła do dłoni z pewną złością – złością na siebie samą, oczywiście; złością na stres, jakiego doznała na początku maja, i na który za wszelką cenę jej podświadomość próbowała zrzucić brzemię. Odwróciła łyżeczkę i nabrała odrobinę skrzącego się proszku na jej końcówkę, odmierzając w ten sposób odpowiednią jego ilość. Pył rozsypany został na powierzchni wywaru. Teraz wszystko musiało skończyć się dobrze.




Away from the windsI came here to get some peace
Way down deep where the shadows are heavy


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Pracownia alchemiczna   05.09.17 14:01

The member 'Eir Goyle' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 31


Powrót do góry Go down
Eir Goyle
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
http://www.morsmordre.net/t4853-eir-goyle http://www.morsmordre.net/t5088-do-eir http://www.morsmordre.net/t4873-eir#105642 http://www.morsmordre.net/f329-grimmauld-place-4-2
trucicielka
26
Czysta
Zamężna
nierozumni
niestali
bez serca
bez litości
3
1
26
0
0
6
2
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: Pracownia alchemiczna   05.09.17 14:35

Czekała na efekt o wiele za długo. Gdy czas umykał, oddychała spokojnie, z zamkniętymi oczami wsłuchując się w odgłosy kumulujące się w pracowni niczym miękka wełna w koszu pełnym kociąt. Wszystko szlag jasny trafił, gdy zegar wybił pierwszy dźwięk wieczorowej pory. W kotle zabulgotała bagnista ciecz, a zielonkawe, roztarte w moździerzu jaja ramory wypłynęły na wierzch.
Warknęła pod nosem norweskie przekleństwo, po raz kolejny widząc błąd. Nie zdążyła ukończyć eliksiru, nim nastał zmierzch.

| zt




Away from the windsI came here to get some peace
Way down deep where the shadows are heavy


Powrót do góry Go down
 

Pracownia alchemiczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Pracownia alchemiczna
» Pracownia alchemiczna
» Pracownia alchemika
» Pracownia Nanaś~
» Prywatna pracownia/Komnata Hiro [pierwsze piętro]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Dalsze dzielnice :: Grimmauld Place 4/2-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17