Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Serce lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Serce lasu   10.03.12 23:11

First topic message reminder :

Serce lasu

Poprzez chaszcze, wysokie krzewy i olbrzymie, prastare drzewa - któż ma odwagę przebrnąć ku samemu sercu lasu? Któż ma szczęście przebrnąć tak daleko?
Mimo setek dyrektorskich, policyjnych oraz prokuratorskich zakazów, nakazów, pouczeń, listów i odzewów, w okolicy wciąż znajdują się mugole, którzy w poważaniu mają owe przestrogi, spragnieni łyku adrenaliny. Przepis ostrzegający przejezdnych przed pobytem w lesie głupim nie jest; ma swoje podstawy w logice. Nikt, kto ma w głowie choć kroplę rozumu, nie odważy się zajść tak daleko: ku samemu matecznikowi, gdzie kryją się niebezpieczeństwa, jakich wielu nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić.
Olbrzymie, szerokie korony wysokich drzew kryją niebo, skutecznie blokując napływ światła, tak za dnia, jak i w nocy, pogrążając okolice w złowrogiej ciemności. Panuje tutaj niewyobrażalna wręcz cisza, a powtarzane przez leśnika legendy, traktują o straszliwych, krwiożerczych bestiach z piekła rodem; wilkach, jaszczurach, potwornie długich wężach, monstrualnie wielkich pająkach...
Równie niemądre zwiedzanie tych lasów wydaje się czarodziejom, choć trudno ukryć; jest to dobre miejsce dla mugolaków, charłaków i innych brudnej krwi, którzy poszukują schronienia.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   10.01.16 9:40

The member 'Theodore Barrowick' has done the following action : rzut kością

'k100' : 42


Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Serce lasu   10.01.16 21:00

Ego Alfreda mogło podpowiadać, że znajduje się wśród bandy amatorów. Jednak nie liczyła się już niczyja opinia, gdy tyle rzeczy się działo. Po pierwsze, Alfred sam był zaskoczony, że tyle tłuszczu może rozwścieczyć wyrośnięte pająki. Niestety im bardziej się delektował efektem swojego zaklęcia, tym mniej czasu miał na zareagowanie. Pająk zamiast uznać, że oho ma super przeciwników i schowałby się pod stertę liści, to zaczął pokazywać, jaki to on nie jest agresywny. Alfred nawet zaśmiałby się z całego obrotu sytuacji, gdyby nie ten przebrzydły odwłok.
What the fuck?!
Czy coś z gigantycznego tyłu olbrzymiego pająka naprawdę wyskoczyło, czy to były tylko jego zwidy? Hipogryf jak na zawołanie pokazał swoją niechęć do pajęczaka. Czuł dziwną potrzebę nie tylko chronienia Felixa ale także i zwierzęcia. Wszak pomógł im w okropnej sytuacji i przeżyli swój pierwszy lot! Alfred zastanawiał się, co ma zrobić. Rzucić zaklęcie, które uśpi w cholerę wszystkie pająki czy wdrapywać się na drzewo z kokonem. Pierwszą reakcją było odskoczenie w bok, a zapewne jednocześnie wpadnięcie dla Felixa. Jak na złość wybrali tę samą stronę! Obrączka błyszczała aż na czerwono, ale nie skupiał się na tym. Teraz próbował walczyć nie tylko o własne życie, ale i o życie swojego nowopoznanego przyjaciela (?).
Szybkie otrzepanie się z liści, przeproszenie za zmiażdżenie drugiej osoby i pierwsze myśli: czy powinien wierzyć, że hipogryf wykona jakieś polecenie? Chciał wdrapać się na drzewo i dosięgnąć kokon. Jednak, jeśli zwierzę poleciałoby, straciliby ochronę. Szybka reakcja i zaciśnięte gardło.
- Atakuj ich – nie wiedział, czy mówi to do Felixa czy do hipogryfa, ale byli w niebezpieczeństwie, a on chciał wrócić na obiad, a nie stać się nim dla bandy pajęczaków.






If I risk it all,
could You break my fall?

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   10.01.16 21:00

The member 'Alfred Parkinson' has done the following action : rzut kością

'k100' : 48


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   12.01.16 13:27

Alexandrowi udało się szczęśliwe odskoczyć, nim pajęcza sieć oblepiła kleistą którąkolwiek z jego kończyn. Niestety Theodore miał mniej szczęścia i jego lewa ręka została przyklejona klejącymi, białymi włóknami do lewego boku. Pająk, jak tylko wyczuł, że pochwycił swoją ofiarę, zaczął ją do siebie ciągnąć po ziemi. Theo – możesz rzucać czary prawą ręką. Bestia jest zbyt zajęta policjantem, więc Alex może ją z powodzeniem zaatakować.
Felix i Alfred – oboje uniknęliście pajęczyny, więc jesteście bezpieczni. W dodatku hipogryf posłuchał się jednego z was – wzleciał w powietrze i zaczął pazurami atakować bestię, która całą swoją uwagę skupiła na nim. Dostaliście wolną drogę – atakujcie, dopóki hipogryf sobie radzi.


Powrót do góry Go down
Felix Tremaine
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1475-felix-tremaine http://www.morsmordre.net/t1556-papierowe-wspomnienia#15039 http://www.morsmordre.net/t1522-nieistotny-dysonans#14241 http://www.morsmordre.net/f177-smiertelny-nokturn-13-poddasze http://www.morsmordre.net/t1577-felix-tremaine
goni mnie przeszłość
27
Półkrwi
Kawaler
w środku pękają struny
chwil, pulsuje rzeka
czerwienią moich win,
gonię sam siebie i znów
zamiera świat.
12
11
0
0
0
3
0
10
Czarodziej
maybe I deserve all of this.

PisanieTemat: Re: Serce lasu   12.01.16 14:35

Alfredowi również udało się uniknąć bliższego spotkania z pajęczą siecią. Schowali się za tym samym drzewem. Felix oparł się plecami o korę i wziął kilka głębszych wdechów, żeby się uspokoić. Świadomość tego, iż pająk jest tak blisko, sprawiła, że mechanicznie zaciskał knykcie na różdżce zbyt mocno i przybrały niezdrowo bladą barwę. Gdyby nie hipogryf, który zaczął walczyć z atakującym ich stworzeniem, byliby w naprawdę kiepskiej sytuacji. Wychylił się, by zorientować się na czym stoją, i te krótkotrwałe oględziny wcale nie polepszyły mu nastroju. Dwójka mężczyzn, których zaatakował drugi pająk, też nie radziła sobie najlepiej.
Tremaine miał nadzieję, że hipogryf nie odniesie ran. Felix nie mógł zostawić go w pojedynkę na polu walki. Co prawda w głowie wciąż miał jedynie pustkę, a żadne z zaklęć, które sobie teraz przypominał, nie nadawało się raczej do okiełzania takiego giganta, ale nie mógł przecież chować się za drzewem i pozostać jedynie biernym obserwatorem. Rzucił swojemu towarzyszowi znaczące spojrzenie, po czym stanął tak, by w razie czego móc się schować przed pajęczą siecią.
- Spowolnię go, a ty spróbuj dobić go jakimś zaklęciem - rzucił po chwili namysłu do Alfreda, uznając, że najlepiej będzie działać wspólnie. Oby tym razem się udało. - Immobulus - krzyknął, celując w odwłok pająka, który znajdował się najdalej od hipogryfa. Gdyby przez przypadek spowolnił ich sprzymierzeńca... Cóż, dopiero wtedy można by mówić o patowej sytuacji. Miał jednak nadzieję, że wyczerpał już na dzisiaj limit niepowiedzeń.




what matters most is how well you walk through the f i r e.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   12.01.16 14:35

The member 'Felix Tremaine' has done the following action : rzut kością

'k100' : 85


Powrót do góry Go down
Alfred Parkinson
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t1679-alfie-parkinson#17486 http://www.morsmordre.net/t1693-magenta#17983 http://www.morsmordre.net/t1694-incendio#17984 http://www.morsmordre.net/f103-gloucestershire-cotswolds-hills-12 http://www.morsmordre.net/t1695-alfred-parkinson#17987
Wiedźma Straż
36
Szlachetna
Żonaty
Cynik i król bez miłości - to tylko tytuły.
10
17
0
0
0
0
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Serce lasu   13.01.16 7:39

Szybko z tajemniczego mężczyzn Alfred stał się kolegą i w końcu Felix zaczął mówić do niego na „ty”. Gdyby tylko mógł, właśnie teraz by zapalił papierosa. Powinien również zdjąć obrączkę zanim Maire dostanie zawału jak co chwilę świeci się na czerwono. Czy naprawdę ich życie było zagrożone? Prędko wstał z ziemi, otrzepał się i trudno powiedzieć, że się schował za drzewem. Był tak postawnych rozmiarów, że pewnie było go z łatwością widać, ale mimo wszystko pajęczyna w nich nie uderzyła. Nie miał czasu się teraz skupiać na pozostałych, do których bądź co bądź w ogóle nie mieli dostępu.
Hipogryf od razu zaatakował przeciwnika. Alfred z lekką drwiną zastanawiał się, czy naprawdę muszą uciekać do takiej przemocy? Mogliby wymienić kilka uprzejmości, nawet łaskawie by się ukłonili. Kiedy te akromantule się nauczą, że nie je się ludzi? Alfred przez całą sprawę zapomniał o zawiniątku złodzieja. Naprawdę chciał wrócić do domu z wszystkimi kończynami. Felix jednak nie okazał się tak bezużyteczny jak sam myślał, że jest i całkiem nieźle wyszło mu zaklęcie.
- Dobra robota – skomentował tonem nauczyciela, a Felix mógł zauważyć, ze im dłużej trwa ich nietuzinkowe spotkaniem, tym Alfred więcej się zaczyna odzywać. Pająk był cudownie zwolniony i gdyby miał aparat, zrobiłby mu zdjęcie i pokazał Maire. Patrz, jak zwierzę może wyglądać jak skończony idiota. Jednak sam nie chciał się nim stać, więc wykonał ruch różdżką, wypowiadając formułę zaklęcia Orbis. Nie chciał krzywdzić zwierzęcia, mógłby je potem wypuścić i teleportować się w miarę szybko przed lepką siecią. Liczył jednak, że tym razem on z siebie nie zrobi idioty i zaklęcie wyjdzie poprawnie.






If I risk it all,
could You break my fall?



Ostatnio zmieniony przez Alfred Parkinson dnia 13.01.16 13:25, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   13.01.16 7:39

The member 'Alfred Parkinson' has done the following action : rzut kością

'k100' : 90


Powrót do góry Go down
Theodore Barrowick
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1779-theodor-barrowick#21331 http://www.morsmordre.net/t1912-tadek#26831 http://www.morsmordre.net/t1920-theodore-barrowick#26969
policjant
29
Półkrwi
Zaręczony
I'll give you all I got to give
If you say you love me too
I may not have a lot to give
But what I got I'll give to you
12
14
0
0
0
0
0
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   15.01.16 17:29

Rozkojarzony, nie zdążyłem odskoczyc wystarczająco szybko. Zaraz coś ciężkiego i lepkiego unieruchomilo mnie. Patrzę na swoją lewą rękę, i widzę okropna rzecz. Chce się wyrwać, ale z dwójki złego, wolę najpierw pozbyć się przeciwnika.
-Petrificus Totalus- rzucam w stronę przeciwnika, który tak nieładnie mnie potraktował, ze muszę teraz leżeć i siłować się ile wlezie, by jakoś rozruszać rękę która powoli zostaje przez pajęczynie trafiona.




C'est toi pour moi, moi pour toi

Des nuits d'amour à plus finir  un grand bonheur qui prend sa place les ennuis les chagrins s'effacent heureux, heureux à en mourir.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   15.01.16 17:29

The member 'Theodore Barrowick' has done the following action : rzut kością

'k100' : 34


Powrót do góry Go down
Alexander Selwyn
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
http://www.morsmordre.net/t927-alexander-selwyn#4785 http://www.morsmordre.net/t999-fumea http://www.morsmordre.net/t937-lubisz-moze-teatr#4917 http://www.morsmordre.net/f127-chelmsford-rezydencja-hylands http://www.morsmordre.net/t979-jaszczurka-a-selwyna
Stażysta w Szpitalu Św. Munga, hipnotyzer
21
Szlachetna
Kawaler
"Nie dajcie się tym ludziom, maszynowym ludziom z maszynowym umysłem i maszynowym sercem."
24
9
0
16
5
0
4
5
Metamorfomag

PisanieTemat: Re: Serce lasu   15.01.16 20:53

Wszystko stało się bardzo szybko. W jednej chwili las był jedną wielką rozmazaną plamą ciemnych barw, chwilę później pod dłońmi czuł chropowatą korę drzewa. Udało mu się, nie został oblepiony pajęczą siecią. Serce nadal biło mu w klatce piersiowej nienaturalnie mocno, gdy wyglądał zza pnia. Theodore nie miał tyle szczęścia. Jego lewa ręka była sztywno przyklejona do ciała, a pająk ciągnął policjanta do siebie. Selwyn musiał coś zrobić.
Myśl!
- Conjunctivitis! - zakrzyknął, celując w pająka. Było to jedyne, co przyszło mu na myśl, jedyne, co obiło się łomotem w czaszce, gdy napłynęło do niej mgliste wspomnienie z czasów szkolnych i zajęć pani Sevigny.[bylobrzydkobedzieladnie]




If you're loved by someone
you're never rejected.


Ostatnio zmieniony przez Alexander Selwyn dnia 09.08.17 23:12, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   15.01.16 20:53

The member 'Alexander Selwyn' has done the following action : rzut kością

'k100' : 72


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   17.01.16 14:00

Jeden z pająków został efektownie spowolniony, więc nie mógł wykonać żadnego ruchu, nawet tego służącego obronie. Z jego paszczy wyrwał się paniczny pisk, kiedy jego kosmate kończyny zostały spętane przez świetliste liny. Bestia szamotała się jednak cały czas i liny, które Alfred wciąż utrzymywał za pomocą swojej różdżki, zaczęły puszczać. Hipogryf wydrapał pająkowi oczy, brudząc pazury krwią. Felix - masz sposobność, by rzucić zaklęcie zabijające/unieszkodliwiające bestię.

Theodore – wydawać by się mogło, że po nieudanym zaklęciu twoje życie wisiało na włosku. Unieruchomiona pajęczyną lewa ręka i sklejony bok wcale nie ułatwiały walki z bestią, w dodatku poczułeś jak gałąź leżąca na ziemi, po której ciągnął się pająk, rozdziera materiał ubrania na twoich plecach i nieprzyjemnie przecina skórę. Jednak z odsieczą przybiegł Alexander! Oślepił zwierzę doskonale rzuconym zaklęciem, mało tego! Bestia zachybotała się na nogach i upadła, zaprzestając dalszym próbom ciągnięcia swojej ofiary. Wciąż stanowiła jednak zagrożenie, więc, Theo, szybko wyplącz się z pajęczyny, póki masz czas. Oboje możecie rzucić zaklęcia kończące dzieło zabicia pająka.


Powrót do góry Go down
Theodore Barrowick
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t1779-theodor-barrowick#21331 http://www.morsmordre.net/t1912-tadek#26831 http://www.morsmordre.net/t1920-theodore-barrowick#26969
policjant
29
Półkrwi
Zaręczony
I'll give you all I got to give
If you say you love me too
I may not have a lot to give
But what I got I'll give to you
12
14
0
0
0
0
0
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   17.01.16 14:39

Rozbłyska światło, które oślepia nie tylko zwierzę, ale i moje oczy. Zasłaniam się wolnym ramieniem, tym w którym trzymam różdżkę. Staram się oprzeć o drzewo i jakoś wstać, ale ciężko mi to idzie, skoro przed chwilą byłem właśnie ciągnięty po ziemi. Nie mam nawet jak podziękować Alexowi za ratunek. Skupiam się na walce z wrogiem. Wciąż się wiercę i staram wyswobodzić dłoń spod pajęczyny lepkiej jak lukier w którym otoczony był mój pączek.
-Ignitio - kieruję różdżki koniec w podbrzusze pająka, mając nadzieję, że siła ognia zniszczy to obrzydliwe stworzenie. Jednocześnie wciąż się staram podnieść na nogi i uciekać. Bo przecież chyba powinienem się trochę ogarnąć, dość tego bycia ofiarą.




C'est toi pour moi, moi pour toi

Des nuits d'amour à plus finir  un grand bonheur qui prend sa place les ennuis les chagrins s'effacent heureux, heureux à en mourir.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Serce lasu   17.01.16 14:39

The member 'Theodore Barrowick' has done the following action : rzut kością

'k100' : 81


Powrót do góry Go down
 

Serce lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

 Similar topics

-
» Serce zakazanego lasu
» Polana w środku lasu
» Centrum Zakazanego Lasu
» Skraj lasu
» Wschodnia częśc zakazanego lasu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice :: London Borough of Waltham Forest :: Las-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17