Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 West Wittering, Sussex

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: West Wittering, Sussex   17.07.17 1:42

West Wittering

Plaża West Wittering w Sussex uchodzi za jedną z ładniejszych w całej Anglii. Jej brzegi malowane są bielą drobnego piasku, a szeroki pas płytkiej wody, w której nietrudno znaleźć błyszczące muszelki, sprawia, że jest to bezpieczne miejsce na kąpiel. Brakuje tutaj typowo mugolskiej zabudowy, mugolskich reklam i budek, co dla czarodziejów stanowi dodatkowy atut. Część przeznaczona tylko dla istot magicznych ochroniona jest pasem nadbrzeżnych boi w kanarkowym kolorze - nie tylko unoszą się na wodzie, ale i leżą porozrzucane wzdłuż plaży. Ich linia stanowi barierę odpychającą dla mugoli. Spokojna okolica stanowi idealne miejsce na spacer z rodziną lub przyjaciółmi - a niegroźny przyjazny kraken imieniem Gotrfyd rozmiarów rosłego wieloryba, pluskający się w oddali, dodaje pejzażowi niewymuszonej malowniczości.

Uciekanie przed falą: popularna zabawa, która polega na umknięciu przed wodą, nim ta obmyje twoje stopy. Rzut należy wykonać kością k100, do wyniku dodaje się wartość uników przemnożoną przez 2. ST wynosi 40, ale wzrasta o 10 z każdą kolejną turą. Kraken zauważa, że się bawisz i chce bawić się z tobą, wzniecając coraz mocniejsze fale...

Poszukiwania bursztynu: rzuć kością k100. Dodaj do rzutu 10 za każdy posiadany poziom biegłości szczęście.
80-95: Udało ci się znaleźć bursztyn.
95+ Udało ci się znaleźć bursztyn z inkluzją.
Lokacja zawiera kości


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: West Wittering, Sussex   02.08.17 19:49

To był maj1 maja 1956 roku
Postać A: To działo się w nocy, z kwietnia na maj. Najpierw usłyszałaś hałas, dopiero później zatrzęsło się pomieszczenie, w którym się znajdowałaś. Dostrzegłaś grudy tynku opadające z sufitu, poczułaś impulsy pod stopami, dostrzegłeś walące się ściany, aż w końcu: sufit opadł ci na głowę. Obudziłaś się w gruzach i pozostałościach tego pomieszczenia daleko od miejsca, w którym się to wydarzyło.
Obrażenia: tłuczone (100) od czarnej magii

Postać B: To działo się w nocy, z kwietnia na maj. Do pomieszczenia, w którym się znajdowałaś, wdarła się gęsta biała mgła. Przypominała osad po wybuchu, choć jego dźwięk - głośny łomot - dobiegł cię dopiero po chwili, tuż po nim usłyszałaś syk przypominający węża, otaczające cię podarte strzępy mgły zaczęły się formować w kształty tych stworzeń. Mgliste kobry natarły na ciebie z ogromną siłą, nic więcej nie pamiętałaś.
Obrażenia: zatrucia (20 co turę) od czarnej magii


Powrót do góry Go down
Cerise Skamander
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4794-cerise-skamander http://www.morsmordre.net/t4826-listy-cerise http://www.morsmordre.net/t4820-gotta-catch-em-all http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t5071-cerise-skamander#109369
Magizoolog, łowczyni smoków
25
Czysta
Panna
There's a line where the sky meets the sea and it calls me, but no one knows, how far it goes
20
10
0
0
0
0
2
6
Czarownica
Look at the stars, look how they shine for you

PisanieTemat: Re: West Wittering, Sussex   22.08.17 18:25

1 maja

Tej nocy nie mogłam spać. Było mi duszno, krztusiłam się, przewracałam z boku na bok - więc pozwoliłam sobie nie spać. Przeklinając się, że to już kolejny raz. Zamiast tego w spokoju usiadłam w fotelu i wyciągnęłam książkę z półki, próbując uspokoić myśli lekturą. Wtedy to usłyszałam. Jakiś hałas, ale nie taki jak zwykle. To nie byli sąsiedzi za oknem, to nie był gwar ulicy gdzieś w dole. Kiedy wszystko zaczęło się trząść powoli straciłam rachubę. Świat zaczął falować i wszystko runęło - dosłownie. Tynk odpadał ze ścian, podłoga pode mną trzęsła się i kręciła, pomieszczenie zwężało się i zmniejszało. Aż w końcu stało się to, co stać się musiało - ledwo zdążyłam jedynie dostrzec opadający na moją głowę sufit, z mojego gardła ledwo wydarł się przerażony krzyk. Potem była już tylko ciemność. Kojąca, spokojna, pełna ciszy. Aż w końcu i ona się skończyła.
Gwałtownie, jednym haustem nabrałam powietrza do ust, nie chcąc jeszcze otwierać oczu. Czułam jednak światło na powiekach, powoli i ostrożnie rozklejając najpierw jedną, później kolejną. Jasność uderzyła mnie od razu tak gwałtownie, że szybko ponownie zamknęłam oczy. Dobre kilkanaście minut zajęło mi pozbieranie się psychicznie, na tyle, by znów spojrzeć na świat. Ostrożnie spróbowałam wyciągnąć palce, zgiąć je i choć na całe szczęście jeszcze reagowały, każdy najmniejszy ruch równał się z bólem. Sycząc i krzywiąc się uniosłam jednak obie ręce na wysokość barków i spróbowałam się podnieść, uginając obolałe ręce w łokciach. Cała byłam potłuczona i zmęczona, czułam, że jestem pozbawiona swojej wewnętrznej siły. Czułam się jednak na tyle dobrze by udało mi się wstać, choć wciąż w uszach słyszałam jakiś dziwny szum. I nie był to szum fal, które rozbijały się za moimi plecami. Co robiłam na plaży? Nie miałam bladego pojęcia. Nie wiedziałam gdzie jestem, zresztą sporą część pola widoczności wciąż przesłaniały mi gruzy ścian i kawałki połamanych mebli. Miałam ochotę zwinąć się w kłębek i krzyczeć lub chociaż dostać swoje pięć minut na uspokojenie się, jednak coś sprawiło, że natychmiast przerwałam narzekanie. Jakby przez mgłe, kawałek dalej, dostrzegłam sylwetkę, najprawdopodobniej kobiecą. Moją drogę blokowały jednak gruzy, a ciało, choć niepozbawione do końca energii odmawiało powoli posłuszeństwa.

122/222, -20 do kości


Powrót do góry Go down
 

West Wittering, Sussex

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» West Market

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Wielka Brytania :: Anglia-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17