Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Biblioteka   03.10.17 0:19

Biblioteka

W bibliotece Prewettów znajduje się obfity zbiór ksiąg kolekcjonowanych od pokoleń. Większość z nich jest poświęcona zielarstwu, alchemii i magomedycynie - Prewettowie żyją blisko z naturą, toteż najczęściej w tych dziedzinach odnajdują swoją pasję. W pomieszczeniu oprócz ciężkich regałów stoi miękka kanapa i kilka foteli, a na przeciwko nich znajduje się biały kominek. Nie jest podłączony do sieci fiuu - pełni jedynie funkcję grzewczą i estetyczną.


Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
http://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett http://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 http://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 http://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow http://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
toksykolog
30
Szlachetna
Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
6
3
7
19
0
0
5
4
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Biblioteka   03.10.17 1:02

Badania Maxima Paceum - etap 1a (12 V 1956r.)

Ostatnie dni były dla Archibalda wyjątkowo ciężkie. Zastanawiał się nawet czy nie powinien zrezygnować z udziału w badaniach - przeprowadzka do Weymouth była wielkim wydarzeniem, szczególnie przez przykry powód, który do niej doprowadził. Miał już wysłać Adrienowi list, kiedy uświadomił sobie, że to byłaby najgorsza z możliwych decyzji. Przecież te badania mają na celu zapanować nad anomaliami - a czy to właśnie nie one stały za całym jego nieszczęściem? Schował więc pióro, a pergamin podarł na malutkie kawałeczki, przygotowując się do pracy. Miał zbadać wpływ anomalii na magię leczniczą, co w zasadzie robił każdego dnia wraz z początkiem maja. Praca w szpitalu okazała się o wiele trudniejsza niż zazwyczaj, a poza nim wcale nie było lepiej. Z tego też powodu Archibald przestał leczyć swoich najbliższych za pomocą magii, po prostu się bał, że coś pójdzie nie tak. Wolał im zaparzyć odpowiednie zioła czy po prostu przykryć kocem i nakazać na porządniejsze rozpalenie w kominku w przypadku mniej poważnych infekcji. Tylko tak nie dało się żyć na dłuższą metę. Kiedyś mógł przyjść dzień, w którym musiałby skorzystać z zaklęcia, a ono zamiast uleczyć - jeszcze bardziej by zaszkodziło. Ich badania musiały się zakończyć sukcesem, bo w przeciwnym wypadku znajdą się w ciemnej zupie.
Jego biblioteka niestety w znacznym stopniu ucierpiała podczas ulewy, ale na szczęście zbiory jego ojca były kilkukrotnie większe. Jego wiedza z kolei była równie rozległa co posiadane woluminy, z czego Archibald również z przyjemnością skorzystał. Przeglądał ciężkie księgi pół dnia, analizując działanie zaklęć leczniczych, ich przeciwwskazania i zalecenia. Czasem podpytywał ojca o co bardziej skomplikowane teorie, za każdym razem podziwiając jego znajomość magii leczniczej, samemu mając nadzieję, że kiedyś również osiągnie ten sam poziom.  Immunitaris z tych wszystkich zaklęć zainteresowało go najbardziej - czy przez anomalie może zmniejszyć odporność organizmu? Tylko czy anomalie zawsze musiały być złe? Już z doświadczenia wiedział, że czasem zaklęcia okazywały się mocniejsze niż być powinny. Chociażby podczas misji Archie spróbował rzucić na siebie odpowiednie zaklęcie, i choć mu nie wyszło - co do tego był pewien - poczuł się odrobinę lepiej, wcześniej odczuwając dziwne ciepło w dłoni. To nie było normalne, a skoro nie było normalne to było anomalią. Czy więc nie dałoby się odwrócić anomalii na swoją stronę i ulepszyć immunitaris tak, by podwójnie zwiększało odporność organizmu? A vigorio, czy ono mogłoby niwelować ból na dłuższy czas? Te możliwości wzbudziły w Archibaldzie entuzjazm, jednak szybko go zahamował, doprowadzając się do względnego porządku. Zamknął wszystkie księgi, jednym machnięciem różdżki ustawiając je na swoich miejscach, sięgając po pusty pergamin. Wyjął wcześniej schowane pióro i narysował sobie tabelkę. W ostatnim czasie rzucał wystarczająco dużo zaklęć leczniczych, nie sądził więc, by do tej części badania potrzebne było jeszcze dodatkowe narażanie siebie i osób trzecich. Szczególnie, że niedawno dostał pierwszych objawów sinicy. - Sinica... - powiedział od razu pod nosem, zapisując nazwę choroby z lewej strony. To był jeden ze skutków rzucania zaklęć leczniczych w jego przypadku, ale tych skutków było dużo więcej. Najczęściej przeraźliwa migrena, krwotok z nosa, osłabienie. Przy odpowiednich skutkach dopisywał odpowiednie zaklęcia - feniterio, decephalgo, curatio vulnera, anapneo wypisywał i wypisywał, zapełniając coraz większą część pergaminu. Nie znał się najlepiej na budowie zaklęć, ich teorii, nie mógł się do tego odnieść. Mógł się odnieść jedynie, chociaż czy to mało?, do swojego doświadczenia i znajomości uzdrowicielstwa. Wpływ anomalii na zaklęcia lecznicze - a więc w większości przypadków narażanie rzucającego zaklęcie na znacznie obrażenia i jednoczesne nieudanie się uroku - było zagadnieniem niezwykle skomplikowanym, krętym i wyboistym, niemniej Archibald miał wrażenie, że po tych wszystkich godzinach badań zaczyna widzieć niewielkie światełko w tunelu.

[bylobrzydkobedzieladnie]




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning



Ostatnio zmieniony przez Archibald Prewett dnia 03.10.17 1:04, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Biblioteka   03.10.17 1:02

The member 'Archibald Prewett' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 88


Powrót do góry Go down
 

Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Kawiarnio-biblioteka "Bookszpan"
» Biblioteka
» Biblioteka w zamku Bestii
» Wielka Biblioteka
» Biblioteka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Pozostałe miejsca :: Weymouth, siedziba rodu Prewett-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg Redoran- gra tekstowa fantasy

Morsmordre 2015-17