Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Lunara Yvonne Greyback

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Lunara Greyback
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t5054-lunara-greyback#108735 http://www.morsmordre.net/t5376-piorka#121476 http://www.morsmordre.net/t5430-lunkowe#123439 http://www.morsmordre.net/f96-salisbury-milford-mill-road-19 http://www.morsmordre.net/t5442-lunara-yvonne-greyback#124096
Opiekunka hipogryfów
29
Czysta
Panna
Coś się kończy, coś się zaczyna
13
12
0
5
0
0
10 (18)
7 (15)
Wilkołak

PisanieTemat: Lunara Yvonne Greyback   14.11.17 21:12

Wsiąkiewka

Żywotność
Wartość żywotności postaci (postać ludzka): 174

żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5141-157
71-80%brak-10124-140
61-70%zaklęcia z st > 90; potężne ciosy w walce wręcz-15106-123
51-60%silne ciosy w walce wręcz-2089-105
41-50%blokowanie ciosów w walce wręcz i kontratak-3071-88
31-40%metamorfomagia, animagia-4054-70
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 70-5037-53
11-20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, odskoki w walce wręcz-6019-36
1-10%Postać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-702-18
0Utrata przytomności

Wartość żywotności postaci (postać wilcza): 324

żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5262-292
71-80%brak-10230-261
61-70%zaklęcia z st > 90; potężne ciosy w walce wręcz-15198-229
51-60%silne ciosy w walce wręcz-20165-197
41-50%blokowanie ciosów w walce wręcz i kontratak-30133-164
31-40%metamorfomagia, animagia-40100-132
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 70-5068-99
11-20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, odskoki w walce wręcz-6036-67
1-10%Postać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-703-35
0Utrata przytomności

XXX

Nazwa 1
Lorem Ipsum jest tekstem stosowanym jako przykładowy wypełniacz w przemyśle poligraficznym. Został po raz pierwszy użyty w XV w. przez nieznanego drukarza do wypełnienia tekstem próbnej książki. Pięć wieków później zaczął być używany przemyśle elektronicznym, pozostając praktycznie niezmienionym. Spopularyzował się w latach 60. XX w. wraz z publikacją arkuszy Letrasetu, zawierających fragmenty Lorem Ipsum, a ostatnio z zawierającym różne wersje Lorem Ipsum oprogramowaniem przeznaczonym do realizacji druków na komputerach osobistych, jak Aldus PageMaker

Nazwa 2
Lorem Ipsum jest tekstem stosowanym jako przykładowy wypełniacz w przemyśle poligraficznym. Został po raz pierwszy użyty w XV w. przez nieznanego drukarza do wypełnienia tekstem próbnej książki. Pięć wieków później zaczął być używany przemyśle elektronicznym, pozostając praktycznie niezmienionym. Spopularyzował się w latach 60. XX w. wraz z publikacją arkuszy Letrasetu, zawierających fragmenty Lorem Ipsum, a ostatnio z zawierającym różne wersje Lorem Ipsum oprogramowaniem przeznaczonym do realizacji druków na komputerach osobistych, jak Aldus PageMaker


XXX






You know that hiding ain't gonna keep you safe,
Because the tears on your face,
They leak and leave a trace,
So just when you think the true love's begun, run!
Powrót do góry Go down
Lunara Greyback
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t5054-lunara-greyback#108735 http://www.morsmordre.net/t5376-piorka#121476 http://www.morsmordre.net/t5430-lunkowe#123439 http://www.morsmordre.net/f96-salisbury-milford-mill-road-19 http://www.morsmordre.net/t5442-lunara-yvonne-greyback#124096
Opiekunka hipogryfów
29
Czysta
Panna
Coś się kończy, coś się zaczyna
13
12
0
5
0
0
10 (18)
7 (15)
Wilkołak

PisanieTemat: Re: Lunara Yvonne Greyback   17.11.17 13:02

1956Maj
08.05 | z Charlene Leighton | Danson Park
~Zakończony~
[...] Ledwo przekroczyła bramkę Danson Park, poczuła się minimalnie lepiej. Ruszyła spacerem, podążając ścieżką i chowając się przed deszczem pod parasolem. I prawdopodobnie szła by dalej, aż do końca dróżki i do wyjścia z drugiej strony, gdyby jej uwagę nie przyciągnął nagły harmider i scena niczym z kreskówek dla dzieci. Pies ścigający kota. Całe zdarzenie zwróciło uwagę kilku osób, nikt jednak nie zamierzał interweniować, bo po co? W końcu to tylko pies i kot. Kiedy jednak uciekający zwierzak znalazł chwilowe schronienie na drzewie, Lunara postanowiła mu pomóc.

08.05 | z Charlene Leighton | Mieszkanie Lunary
~Zakończony~
~Kontynuacja powyższego wątku~
[...] Kiedy już znalazły się obie w domu, Lunara przykazała kotu: "Poczekaj tuta grzecznie" a sama ruszyła do kuchni. Nuciła cicho pod nosem, odkładając na krzesło swoją torbę i sięgając do odpowiednich szafek. O ile się nie myliła, miała gdzieś jeszcze resztki maści na takie drobne zranienia. Och, gdyby miała ją przy sobie w Londynie, nie musiałaby tachać kota aż tutaj! No ale skąd mogła wiedzieć, że spotka się z takim przypadkiem? No, ale z zaistniałą sytuacją poradzi sobie raz dwa, wystarczy że tylko sięgnie po ten słoiczek, schowany oczywiście na samym tyle szafki...
- Jest! - mruknęła, zaciskając palce na słoiczku. - Kici, kici. Gdzie się schowałeś futrzaku?

14.05 | z Joeyem Wrightem | Stonehenge, Salisbury
~Zakończony~
[...] - Oho. - znała tę postać. Chociaż czasy gdy widywała go niemal codziennie w tym kapeluszu już dawno minęły, nie sposób ich było zapomnieć. Lunara spięła więc wodze, muskając łydką boki konia. Zwierzak, w momencie gdy zobaczył przedstawiciela swojego gatunku, gnającego przed siebie, również zapragnął porządnie wyprostować kopyta - w chwilę potem więc pognał galopem, kierując się ku drugiemu jeźdźcowi. I chociaż Joey się zatrzymał, Greyback pognała dalej, rzucając mu przez ramię zadziorny uśmieszek. No dalej, podejmiesz się wyzwania, Wright?
15.05 | z Johnatanem Bojczukiem | Dom Lunary
[...] Dopiero potem zdała sobie sprawę, że najzwyczajniej w świecie padła ofiarą włamania.
To co zrobiła potem prawdopodobnie nie było zbyt mądre - zamiast wezwać pomoc, chwyciła mocno swoją różdżkę, wyjmując ją z kieszeni. Dokonała szybkiego rozeznania w salonie i w kuchni - nie odnalazła innych elementów, które się nie zgadzały, ruszyła więc dalej... i wtedy też usłyszała chrapanie. Czy to możliwe, że włamywacz był na tyle głupi, że zasnął w jej domu? Aż brakowało jej słów, jednak nie zwlekając dłużej, ruszyła w kierunku swojej sypialni. Drzwi otworzyła z hukiem, chcąc zaskoczyć złoczyńcę.
- Johnatan!

20.05 | z Jaydenem Vane | Zaczarowany Park
[...] Na miejsce, wskazane przez mężczyznę w liście, przybyła odrobinę wcześniej. Nigdy nie lubiła się spóźniać, a miała do tego niestety tendencję, dlatego też zwykle próbowała zjawić się w umówionej miejscówce kilka chwil przed wyznaczonym czasem. Nie była tu chyba nigdy wcześniej. Ogółem dość słabo przecież znała Londyn, zwykle nie bywała tu częściej jeśli nie musiała. Nie przepadała za dużymi metropoliami, tu chyba brała górę jej druga, dziksza natura, która zdecydowanie wolała trzymać się z dala od ogromnych skupisk ludzkich. Nigdy nie mówiła tego Jaydenowi na głos, ale podejrzewała, że on to wiedział - dlatego wybrał takie miejsce. A może był to czysty przypadek, w sumie nie było się nad czym roztrząsać.





You know that hiding ain't gonna keep you safe,
Because the tears on your face,
They leak and leave a trace,
So just when you think the true love's begun, run!


Ostatnio zmieniony przez Lunara Greyback dnia 26.12.17 15:14, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Lunara Greyback
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t5054-lunara-greyback#108735 http://www.morsmordre.net/t5376-piorka#121476 http://www.morsmordre.net/t5430-lunkowe#123439 http://www.morsmordre.net/f96-salisbury-milford-mill-road-19 http://www.morsmordre.net/t5442-lunara-yvonne-greyback#124096
Opiekunka hipogryfów
29
Czysta
Panna
Coś się kończy, coś się zaczyna
13
12
0
5
0
0
10 (18)
7 (15)
Wilkołak

PisanieTemat: Re: Lunara Yvonne Greyback   20.12.17 1:04

1956Czerwiec
10.06 | Bitwa na śnieżki! | Dolina Glendalough
Bitwa na śnieżki!
Kto mógł się oprzeć takiej okazji? Lunara zupełnie nie zwracała uwagi na całą tę aferę związaną z duchami - nie miała nic przeciwko ich świętom, w końcu każdy zasługiwał na jakieś okazje do obchodzenia. Nie dotyczyło to jednak jej, więc podczas przemowy oraz śpiewania hymnu Irlandii po prostu stała z boku, w ciszy, grzecznie czekając aż wszystko się skończy. Znacznie się jednak ożywiła, kiedy już po tej oficjalnej części obchodów, dostrzegła w tłumie znajome twarze.

11.06 | Saneczki! | Highlands, Szkocja
~Zakończony~
Jedenasty czerwca i śnieg! Kto to widział! Lunara z pewnością długo będzie pamiętać takie lato - jeśli kiedykolwiek dorobi się własnych dzieci (chociaż wolała tego uniknąć) i one również będą miały swoje dzieci, to już jako stara babcia, będzie zasiadać na pewno na bujanym fotelu przy kominku i opowiadać im o niezwykłych, niekiedy złowrogich, a czasem po prostu zjawiskowych anomaliach. Choć w tym przypadku Lunara musiała wziąć sprawę na poważnie. W końcu chodziło tutaj o zwierzęta, a z tymi miała do czynienia na co dzień - może chodziło o inny gatunek, jednak jej sercu bliskie było każde żywe stworzenie.





You know that hiding ain't gonna keep you safe,
Because the tears on your face,
They leak and leave a trace,
So just when you think the true love's begun, run!
Powrót do góry Go down
 

Lunara Yvonne Greyback

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Fenrir Greyback
» Greyback
» Ulica
» Bellona Greyback

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18