Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Vespasien

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 http://www.morsmordre.net/t639-vespasien http://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 http://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 http://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Vespasien   18.07.15 2:35

First topic message reminder :




Vespasien
Rzec, że Tristan i Vespasien się nie lubią, byłoby bardzo delikatnym określeniem. Sowa może się wydawać nieco zdziczała, niechętnie daje się do siebie zbliżać ludziom za wyjątkiem chwil, w których dostarcza listy. Uwiązać coś przy jej nóżce jest niezmiernie trudno i zwykle kończy się licznymi zadrapaniami. Kiedyś, w złości, Tristan cisnął w nią klątwą - ale sowa zdołała umknąć przed zaklęciem.


Kod:
<div class="sowa"><div class="ob1" style="background-image:url('http://oi57.tinypic.com/21oskrn.jpg');"><div class="sowa2"><span class="p">Przeczytaj </span><span class="pdt">Tristan C. Rosier</span><div class="sowa3"><span class="adresat">Tristanie,</span><span class="tresc">bardzo Cię kocham

<span class="podpis">Tristan</span></span></div></div></div></div>


[bylobrzydkobedzieladnie]




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown



Ostatnio zmieniony przez Tristan Rosier dnia 19.01.16 21:49, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Deirdre Tsagairt
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t1037-deirdre-tsagairt http://www.morsmordre.net/t1043-moira#6174 http://www.morsmordre.net/t1045-panienka-lekkich-obyczajow-zaprasza#6178 http://www.morsmordre.net/f217-kent-wyspa-sheppey-biala-willa http://www.morsmordre.net/t1190-deirdre-tsagairt
kochanica króla
25
Czysta
Zamężna

she tastes like every dark
thought I've ever had

17
10
0
0
0
41
2
0
Czarownica
maybe I have always been more comfortable in chaos

PisanieTemat: Re: Vespasien   14.11.17 2:03

Przeczytaj
Tristanie,czuję, że zachowam otrzymany od Ciebie list: to namacalny dowód, że kiedyś, w jakiejś sprawie, przyznałeś mi rację. Osłodzi mi gorycz kolejnych połajanek. Ba, gdyby nie dalszy ton Twych zjadliwych słów, wzruszyłabym się nim jeszcze mocniej, zachwycona postępem w traktowaniu mnie jako rozsądnej, odpowiedzialnej kobiety - a nie jako zagrożonego przez własną lekkomyślność stworzenia. Eksperymenty z tak nieprzewidywalnymi gatunkami niosą ze sobą ryzyko bolesnej porażki, sowitej, krwawej zapłaty za przesadną pewność siebie. Nie wiem, czy jesteś świadom ryzyka, które tak nonszalancko podejmujesz. Niektóre smoki potrafią odgryźć własne kończyny i połamać zęby na prętach klatek, nawet tych złotych, byleby tylko wyrwać się spod jarzma. Nazywasz mnie bestią, wyrywającą się ku wolności - odbiorę to jako komplement, sądziłam jednak, że doskonale pamiętasz, że krztuszę się jedynie Tobą, bezkres wolności nie stanowi dla mnie takiego wyzwania - ani problemu w pochwyceniu oddechu.

Zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoja subtelna prawda i prawda brutalna niewiele się od siebie różnią? Powinieneś popracować nad retoryką i językiem, mogę zaoferować Ci pomoc - niech choć w ten sposób odpłacę Ci za hojną gościnę, usłaną mniej lub bardziej zawoalowanymi groźbami. Doceniam finezyjne urozmaicenie ich komplementami, szkoda tylko, że wszystkie sprowadzają mnie do roli zwierzęcia - ale złożę to na karb Twojego mistrzowskiego zainteresowania tematem magicznych stworzeń i skoncentrowania myśli wyłącznie na powodzeniu smoczej wyprawy.

Nie musisz mnie więcej przestrzegać. Nie musisz mi grozić. Nie zniknę - chyba, że tak będzie dla nas najlepiej. I chyba, że zapragniesz tego równie mocno, co znalezienia się tej nocy tuż obok mnie.

Obyś odczytał ten list już rano - wyspany, spokojny i gotowy do starcia z prawdziwą bestią.


Deirdre





clearly out of body experience interferes and dreams of flying i fit nearly surrounds me though i get lonely interia creepsmoving up slowly
x




Powrót do góry Go down
Rosalie Yaxley
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t649-rosalie-yaxley http://www.morsmordre.net/t696-smuzka#2194 http://www.morsmordre.net/t695-rosalie http://www.morsmordre.net/f113-fenland-yaxley-s-hall http://www.morsmordre.net/t955-rosalie-yaxley
doradczyni w zarządzie w Rezerwacie jednorożców w Gloucestershire
22
Szlachetna
Zaręczona
Nienawidzę pająków... dlaczego to nie mogły być motyle?
0
17
3
5
5
0
7
0
Półwila

PisanieTemat: Re: Vespasien   29.11.17 18:43

Przeczytaj Rosalie i Liliana Yaxley
Drogi Tristanie, Moja siostra pomogła mi uświadomić, że wzięcie udziału w pojedynku było błędem. Bardzo Ci dziękuję, że potraktowałeś mnie tak łagodnie, podczas gdy używałam czarów, które mogły Cię upokorzyć. Oczywistym jest chyba, że tylko Ty mogłeś wygrać, nawet jeśli przez chwilę ośmieliłam się myśleć, że mogło być inaczej. Wybacz mi, proszę, to karygodne zachowanie. Z pewnością więcej się ono nie powtórzy.

Liliana Yaxley


ps. Tristanie, przesyłam Ci list od Liliany, która leży teraz w Świętym Mungu i odpoczywa po pojedynku z Tobą.
Pragnę Ci ogromnie podziękować za to, że nie zrobiłeś jej krzywdy. Tak bardzo jest mi za nią wstyd, że zdecydowała się na udział w tej zabawie, która zdecydowanie nie jest dla niej. Przepraszam, że zostałeś zmuszony do pojedynku z nią i obiecuję, ze taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy. Proszę, oszczędź mojemu ojcu zmartwień i nie informuj go o tym zajściu. Osobiście zadbam o to, aby Liliana zrozumiała, że źle postąpiła, w razie potrzeby sama poinformuję go o jej zachowaniu. Wiem, że jesteś teraz w bardzo trudnym okresie i przepraszam, że moja siostra dodatkowo przysporzyła Ci zmartwień. Wybacz.
Z najszczerszymi pozdrowieniami,





Odnaleziona w życiu, zrodzona w królestwie marzeń – kobieta jest
jak ów kwiat mistyczny
lilia przeczystej bieli
Powrót do góry Go down
Liliana Yaxley
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3066-liliana-yaxley#50362 http://www.morsmordre.net/t3091-ares#50606 http://www.morsmordre.net/t3085-liliana#50574 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-yaxley-s-hall http://www.morsmordre.net/t3506-liliana-yaxley#61144
stażystka w MM
21
Szlachetna
Panna
Ciężko było przestać wierzyć, że kwiat może być piękny bez celu, ciężko przyjąć, że można tańczyć w ciemnościach.
5
22
0
5
0
1
15
2
Półwila

PisanieTemat: Re: Vespasien   04.12.17 11:11

Przeczytaj Liliana Yaxley
Tristanie, Rozumiem Twoje obawy co do prawdziwości słów w liście, który otrzymałeś, ale zapewniam Cię, że były pisane moją ręką. Jak zapewne się domyślasz, duży wpływ na nie miała moja siostra.

Mam nadzieję, że nie zmartwiłam Cię aż tak, jak to przedstawiała Rosalie. Mną nie musisz się przejmować, doskonale wiedziałam czego mogłam się spodziewać, kiedy zapisywałam się do klubu pojedynków. Raczej nie będzie mi dane dalej doskonalić tych umiejętności. Morgoth, z którym do niedawna zdarzało mi się ćwiczyć, wydaje się nie mieć dla mnie czasu. Wygląda na to, że będę musiała znaleźć zajęcie bardziej odpowiednie dla damy.
Czy też uważasz, że nie wypada mi się umieć pojedynkować? Z Twoich słów mogłabym wnioskować zupełnie co innego.
Liliana

Liliana odesłała Vespasiena bez odpowiedzi i minęła ponad doba, nim zdecydowała się odpisać i nie udawać, że sowa zgubiła list. Wyrzuciła z dziesięć pergaminów, ale wreszcie napisała coś, co względnie nadawało się do wysłania i nie miało ani jednego przekreślenia.


Powrót do góry Go down
Liliana Yaxley
avatar

Neutralni
Neutralni
http://www.morsmordre.net/t3066-liliana-yaxley#50362 http://www.morsmordre.net/t3091-ares#50606 http://www.morsmordre.net/t3085-liliana#50574 http://www.morsmordre.net/f288-fenland-yaxley-s-hall http://www.morsmordre.net/t3506-liliana-yaxley#61144
stażystka w MM
21
Szlachetna
Panna
Ciężko było przestać wierzyć, że kwiat może być piękny bez celu, ciężko przyjąć, że można tańczyć w ciemnościach.
5
22
0
5
0
1
15
2
Półwila

PisanieTemat: Re: Vespasien   06.12.17 14:13

Przeczytaj Liliana Yaxley
Tristanie,Podobnie próbowałam powiedzieć Rosalie, ale zupełnie nie chciała mnie słuchać. Być może jednak nie postradałam rozumu, skoro utwierdzasz mnie w przekonaniu, że to co mówiłam jest słuszne. Nie jestem pewna, co powiedzieliby moi najbliżsi - poza siostrą - jeśli pozwolisz, nie będą musieli o tym wiedzieć.
Dziękuję Ci za Twój list, muszę przyznać, że się go obawiałam. Wybacz mi moją szczerość, ale myślałam, że będzie brzmiał w nieco inny sposób.
Liliana


Powrót do góry Go down
 

Vespasien

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Sowia poczta-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17