Wydarzenia





 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Cygnusowe znajomości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Gość

Gość

PisanieTemat: Cygnusowe znajomości   01.08.15 20:31

Homenum revelio


Aperacjum:
 


Dorea PotterCiotka
Tekst po najechaniu na górze
Tekst w środku
Nazwa / ImięPodtytuł
Tekst po najechaniu na górze
Tekst w środku
Nazwa / ImięPodtytuł
Tekst po najechaniu na górze
Tekst w środku





Ostatnio zmieniony przez Cygnus Black dnia 01.08.15 23:35, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 20:39

No cześć, brataneczku kochany ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 22:37

No cześć, cześć! Tak sobie czytam tą Twoją kartę i czytam i dochodzę do wniosku, że właściwie ich relacja w latach szkolnych mogła być dowolna, skoro są w tym samym wieku, choć Cygnusowi na pewno nie spodobałoby się to, że Dorea na piątym roku zaczęła ulegać Charlusowi, a tym samym nie zachowywać się tak, jak teoretycznie przystało. Piszesz, że na ślubie było tylko kilku ich przyjaciół, a  że jej ojcu Charlus nie przypadł do gustu, pewnie i reszta rodziny nie widziała w tym małżeństwie niczego dobrego. Cygnus jest bardzo związany ze swoją rodziną, a nazwisko Blacków nosi z ogromną dumą, więc i on nie mógł puścić tego płazem. Nie było jej przez trzy lata, więc mamy dwie opcje - albo Cygnus czuje do niej mimo wszystko pewną niechęć, ze względu na fakt, że się odwróciła od rodziny, albo idziemy w coś, co się może przerodzić w jakiś pozytyw. Nie wiem tylko jak oboje znieśliby to, że jedno jest Aurorem, a drugie babrze się w Czarnej Magii, bo jednak trochę te dwie sprawy ze sobą kolidują. hellogurl


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 22:49

Wydaje mi się, że ostatnia wspomniana przez ciebie rzecz jest największą przeszkodą :C. Dorea mogłaby to nawet puścić mimo uszu, bo w sumie po takiej nieobecności jej umiejętności aurorskie są z deczka "przeterminowane".
Zastanawiam się tylko, co by się stało, jak Cygnus by zareagował, gdyby dowiedział się, że to jednak ojciec ją porwał, jego dziadek, głowa rodziny. Zmieniłby zdanie co do Dorei czy jednak to negatywne nastawienie miałoby tylko związek z Potterem? O:


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 22:57

Wydaje mi się, że na pewno chociaż przez chwilę by się zastanowił. Nie jest w końcu tyranem, a rodzina jest dla niego równie ważna, co przestrzeganie tradycji i panujących w niej zasad. To zależy też, jak bardzo dobry kontakt - i czy w ogóle dobry - mieli w młodzieńczych latach. Jeżeli w pewnym sensie mu na niej zależało, jako na bliskiej mu osobie, to myślę, że nie do końca ominąłby całą sprawę ot tak po prostu, gdyby się dowiedział.


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 23:05

A mnie się wydaje, że ich kontakty w latach młodzieńczych były bardzo dobre Very Happy mogli się przekomarzać, bo w końcu Dorea jest jego ciocią, a są w tym samym wieku! Te kontakty mogły się potem zepsuć, kiedy do gry wszedł Charlus Potter.
Cygnus i Dorea jako dobrzy przyjaciele z dzieciństwa?


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 23:09

Okej, w takim razie taki układ mi pasuje!


Powrót do góry Go down
Caesar Lestrange
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t661-caesar-lestrange http://www.morsmordre.net/t841-poczta-caesara http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/ http://www.morsmordre.net/t1615-caesar-lestrange
sutener oraz brygadzista
30 lat
Szlachetna
Zaręczony
pięć palców co po strunach chodzą
zegną się jak żelazo w ogniu
w owoc granatu martwy splot
0
16
0
0
0
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   01.08.15 23:25

no to ten. :pedobear: wpisz ulubionego funfla

żetonibyniespam


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   02.08.15 0:12

Wpiszę, ziomuś, wpiszę!


Powrót do góry Go down
Evelyn Burke
avatar

Nieaktywni rycerze
Nieaktywni rycerze
http://www.morsmordre.net/t588-evelyn-lyssa-burke http://www.morsmordre.net/t604-stardust http://www.morsmordre.net/t609-evelyn-burke
obieżyświat & rajfurka
27 lat
Szlachetna
Panna
Staring at the side of my relfection broken by a silent scream. It's always feel a sharp on this sensation piercing through my dream.
4
6
0
0
3
12
0
0
Czarodziej
To be rich is to seek

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   02.08.15 13:12

Witaj drogi kuzynie! <3 Wprawdzie funfli sobie dobierasz średnio (lofki, Ceziek), ale i tak mogę Cię uwielbiać <3 Jestem rok starsza, mogłam cię wprowadzać do Hogwartu jako brzdąca i być dumna z takiej rodziny <3




I am not your señorita

I am not from your tribe

In the garden, in the garden

I did no crime
Powrót do góry Go down
Anthony Burke
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t712-anthony-burke http://www.morsmordre.net/t783-poczta-anthony-ego http://www.morsmordre.net/t715-anthony-burke http://www.morsmordre.net/f211-durham-dwor-burke http://www.morsmordre.net/t971-anthony-burke
Łamacz klątw
33
Szlachetna
Kawaler
Jak mogę im odmówić,
skoro boskość chcą mi wmówić?
Nie zawiodę ich,
Bo stać mnie na ten gest
5
14
0
0
0
8
0
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   02.08.15 14:01

mow mi wuju
A tak serio to uwielbiajmy się, cytując moją drogą siostrę, co prawda w dziecinstwie to moglem co najwyzej Twoją kolyske pokolysac, ale teraz to Czarnomagiczne zabawki mogą stanowic duzo wspolnych tematow.

wybacz, piszę w biegu z telefonu, ale chcę coś!


Powrót do góry Go down
Darcy Cressida Rosier
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://www.morsmordre.net/t593-darcy-rosier http://www.morsmordre.net/t615-artemis http://www.morsmordre.net/t611-darcy http://www.morsmordre.net/f116-rosier-park-dover-kent http://www.morsmordre.net/t969-darcy-rosier
astronom & bywalczyni salonów & wierna narzeczona
23 lata
Szlachetna
Zaręczona
past and present now embrace,
worlds collide in inner space
unstoppable, the song we play
8
12
0
0
3
0
0
2
Czarodziej
nulla rosa sine spina

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   02.08.15 14:24

Witam szwagra!
Coś czuję, że możemy się polubić, bo szanujesz moją siostrę, masz klasę i pracujesz w Departamencie, do którego się przymierzam. Co prawda po tym 'zaręczynowym' obiedzie mogłam dostać palpitacji, boś nie klęknął zgodnie z planem, ale pewne szybko mi przeszło, skoro Druella nie narzekała i z zaproszenia na mecz cieszyła się pewnie sto razy bardziej.
Jak będziecie chcieli z żoną wyjść na noc, to ciocia Darcy chętnie się młodymi Blackównami zajmie i na pewno kibicuje żeby trzecią pociechą okazał się synek serce




Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
http://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 http://www.morsmordre.net/t639-vespasien http://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 http://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 http://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
4
10
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   03.08.15 0:20

Też witam szwagra :>

Trochę mam dylemat, w którą stronę pójść - mam nadzieję, że mi pomożesz.

Z jednej strony, Tristanowi nie podoba się, że Twoim bff jest Caesar, w ogóle nie podoba mu się, że znajduje się on blisko Waszej rodziny - jako osoba współodpowiedzialna za straszliwą śmierć siostry Druelli i jej dzieci. Tris bardzo kocha swoje siostry i boi się, że spotka je podobny los, co zmarłą Marianne, więc jego zdaniem takie kontakty są tylko kuszeniem losu i miałby je Cygnusowi za złe, ilekroć zobaczyłby go pod Waszym dachem. Do tego dochodzi wzajemna niechęć rodów (nie tylko Rosierów, ale i silniejsza niechęć od Crouchów, od których pochodzi nasza matka) i Tristan pewnie prychałby za każdym razem słysząc frazę "starożytny ród Black".
Z drugiej, Cygnus po kilku latach małżeństwa na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że Tristan i tak skoczyłby w ogień zarówno za dziewczynkami, Bellą i Andromedą, jak i za samą Druellą, i generalnie zrobiłby dla nich wszystko. Z jakiegoś powodu też wzięliście go na ojca chrzestnego małej Belli (mam nadzieję, że to aktualne). Moja siostra nawarzyła sobie trochę piwa - byłeś jedynym kandydatem do jej ręki, na dodatek chyba zdobyłeś jej zaufanie (a może i serce?), i nigdy jej nie skrzywdziłeś- i za to pewnie jest wobec Ciebie wdzięczny i przez wzgląd na to mógłby przymknąć oko na rodzinne animozje. Zastanawiam się tylko, co powinno w takiej sytuacji przeważyć, aspekt pozytywny, czy negatywny? W jaki sposób Cygnus odbierałby Tristana?

Niestety nie znamy się ze szkoły, choć będąc w podobnym wieku gdzieś się tam razem pojawialiśmy na salonach, oboje należymy też do zwolenników Toma, można by tu w sumie wyczarować coś głębszego, gdybyś miała ochotę ;>




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
Deimos Carrow
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
http://www.morsmordre.net/t791-deimos-carrow http://www.morsmordre.net/t1114-napoleon#7239 http://www.morsmordre.net/t842-deimos-carrow http://www.morsmordre.net/f115-north-yorkshire-dworek-w-marseet http://www.morsmordre.net/t1129-deimos-carrow#7491
hodowca Aetonanów
32
Szlachetna
Żonaty
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
5
5
0
0
0
11
0
10
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   05.08.15 17:04

jesteś 4 lata młodszy, jesteś bff cezara - ja też powinienem z nim mieć +, ale nie odpisuje mi w relacjach, także za niego zadecyduję Very Happy może masz ochotę być chłopakiem z mojej karty, który mnie przywiódł na spotkanie z młodym tomem?









She was the prettiest hell

I have ever been in

I didn’t mind burning at all.


Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Cygnusowe znajomości   05.08.15 18:50

Evelyn Burke napisał:
Witaj drogi kuzynie! <3 Wprawdzie funfli sobie dobierasz średnio (lofki, Ceziek), ale i tak mogę Cię uwielbiać <3 Jestem rok starsza, mogłam cię wprowadzać do Hogwartu jako brzdąca i być dumna z takiej rodziny <3
Witaj, kuzyneczko! Myślę, że mimo tego, że podobno źle dobieram sobie funfli, możemy się uwielbiać. hellogurl Ba! MUSIMY. Nie ma innej opcji, moja droga. A tak całkiem serio, to Evelyn rzeczywiście mogła Cygnusa wprowadzić w hogwarckie życie - byłoby mu z pewnością o wiele łatwiej przyzwyczaić się do tego ogromnego zamku, gdyby wiedział, że czeka tam ktoś, kto mu go przedstawi w nieco innym świetle. Także no, Cygnus na pewno również był dumny, że ma w szkole taką rodzinkę.
Oboje należą do Rycerzy, więc będą mieli wiele wspólnych tematów do rozmowy i nie tylko. Plus oczywiście po każdej podróży Ev przywozi jakiś bibelot dla kuzyna, co by mu chociaż namiastkę tego, co zobaczyła, przekazać! A poza tym, Cygnus pewnie lubiły słuchać, jak o tych swoich podróżach opowiada.

Anthony Burke napisał:
mow mi wuju
A tak serio to uwielbiajmy się, cytując moją drogą siostrę, co prawda w dziecinstwie to moglem co najwyzej Twoją kolyske pokolysac, ale teraz to Czarnomagiczne zabawki mogą stanowic duzo wspolnych tematow.

wybacz, piszę w biegu z telefonu, ale chcę coś!
Podobnie jak z siostrą - musimy się uwielbiać. Anthony podobnie jak Cygnus ma smykałkę do Czarnej Magii, a z tego co widzę, jest również łowcą magicznych artefaktów, które Cygnus tak bardzo uwielbia, no i, co najlepsze, jest właścicielem Borgina&Burke'a! Myślę, że chętnie dzieliliby się nowinkami o swoich nowych zdobyczach, czy też przedmiotach, które akurat mają na oku. Dogadaliby się, tego jestem pewna. hellogurl Na jakiegoś kielicha też od czasu do czasu mogliby wyskoczyć, a co!

Darcy Rosier napisał:
Witam szwagra!
Coś czuję, że możemy się polubić, bo szanujesz moją siostrę, masz klasę i pracujesz w Departamencie, do którego się przymierzam. Co prawda po tym 'zaręczynowym' obiedzie mogłam dostać palpitacji, boś nie klęknął zgodnie z planem, ale pewne szybko mi przeszło, skoro Druella nie narzekała i z zaproszenia na mecz cieszyła się pewnie sto razy bardziej.
Jak będziecie chcieli z żoną wyjść na noc, to ciocia Darcy chętnie się młodymi Blackównami zajmie i na pewno kibicuje żeby trzecią pociechą okazał się synek serce
A witam, witam! Hm, rzeczywiście moglibyśmy się polubić. Skoro Darcy podoba się, że Cygnus ma klasę, a jej siostrę traktuje z szacunkiem, to pewnie mu to schlebia. Cygnus wszystkie kobiety stara się traktować dobrze, jak na prawdziwego dżentelmena z dobrej rodziny przystało, więc i Darcy inaczej nie śmiałby traktować. Co więcej, skoro jest siostrą jego żony - i o nią w pewnym sensie mógłby dbać. Co prawda nie jest typem człowieka, który nachalnie wychodziłby z pomocą, jednak myślę, że w stosunku do Darcy byłby w stanie wyciągnąć rękę, gdyby ta oczywiście jej potrzebowała. No i na pewno ucieszyłby się na wieść, że i ona zamierza pracować w Departamencie.

Tristan Rosier napisał:
Też witam szwagra :>

Trochę mam dylemat, w którą stronę pójść - mam nadzieję, że mi pomożesz.

Z jednej strony, Tristanowi nie podoba się, że Twoim bff jest Caesar, w ogóle nie podoba mu się, że znajduje się on blisko Waszej rodziny - jako osoba współodpowiedzialna za straszliwą śmierć siostry Druelli i jej dzieci. Tris bardzo kocha swoje siostry i boi się, że spotka je podobny los, co zmarłą Marianne, więc jego zdaniem takie kontakty są tylko kuszeniem losu i miałby je Cygnusowi za złe, ilekroć zobaczyłby go pod Waszym dachem. Do tego dochodzi wzajemna niechęć rodów (nie tylko Rosierów, ale i silniejsza niechęć od Crouchów, od których pochodzi nasza matka) i Tristan pewnie prychałby za każdym razem słysząc frazę "starożytny ród Black".
Z drugiej, Cygnus po kilku latach małżeństwa na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że Tristan i tak skoczyłby w ogień zarówno za dziewczynkami, Bellą i Andromedą, jak i za samą Druellą, i generalnie zrobiłby dla nich wszystko. Z jakiegoś powodu też wzięliście go na ojca chrzestnego małej Belli (mam nadzieję, że to aktualne). Moja siostra nawarzyła sobie trochę piwa - byłeś jedynym kandydatem do jej ręki, na dodatek chyba zdobyłeś jej zaufanie (a może i serce?), i nigdy jej nie skrzywdziłeś- i za to pewnie jest wobec Ciebie wdzięczny i przez wzgląd na to mógłby przymknąć oko na rodzinne animozje. Zastanawiam się tylko, co powinno w takiej sytuacji przeważyć, aspekt pozytywny, czy negatywny? W jaki sposób Cygnus odbierałby Tristana?

Niestety nie znamy się ze szkoły, choć będąc w podobnym wieku gdzieś się tam razem pojawialiśmy na salonach, oboje należymy też do zwolenników Toma, można by tu w sumie wyczarować coś głębszego, gdybyś miała ochotę ;>
Tyle rodziny, ja Cię kręcę!
Trudny orzech do zgryzienia, powiem Ci, ponieważ z jednej strony widziałabym u nich coś na w miarę pozytywnym poziomie, jednak z drugiej niekoniecznie ich relacja musiałaby być pozytywna. Masz rację - przyjaźń Caesara i Cygnusa mogłaby stanowić tutaj pewien element świadczący zdecydowanie za drugą opcją, ponieważ Cygnus z pewnością stawałby w obronie przyjaciela. Co więcej, niechęć między Rosierami a Blackami również w przypadku ich dwóch mogłaby wychodzić na światło dzienne - Cygnus bardzo poważnie traktuje kwestię własnej rodziny i podobnie jak Tristan o Rosierach, uważa, że to Blackowie są o wiele wyżej nad innymi - tak samo zresztą jak i on sam. Na pewno jednak podobałoby mu się to, iż do osób bliskich Tristan podchodzi naprawdę poważnie, a rodzina jest dla niego bardzo ważna. Z jakiegoś powodu przecież razem z Druellą zdecydowali, by to właśnie on był chrzestnym Belli, prawda? Nie bardzo podobałoby mu się natomiast to, w jaki sposób żyje Tristan i jak właściwie odnosi się do przestrzegania rodzinnych tradycji - zwłaszcza, że rola arystokraty nieco mu ciąży. Uważałby, że już dawno powinien do niej dorosnąć i przyjąć ją na swoje barki, tak jak na prawowitego szlachcica przystało.
Punktem zaczepienia rzeczywiście mógłby być fakt, że oboje należą do Rycerzy. Cynus pragnie władzy, a Tristan porządku, który powinien być na tym świecie. W połączeniu mogłoby wyjść z tego coś naprawdę mocnego, chociaż zdaję mi się, że mimo wszystko oboje musieliby przejść naprawdę długa drogę w swojej obecności, by do końca się do siebie przekonać. Może nie szłabym w negatyw, ale też nie zagłębiałabym się od razu w pewny pozytyw. Dajmy im coś... Z rezerwą. Tak na początek. Co ty na to? Zawsze możemy rozwinąć ich znajomość w fabule, a to wydawałoby mi się całkiem dobrym rozwiązaniem. hellogurl

Deimos Carrow napisał:
jesteś 4 lata młodszy, jesteś bff cezara - ja też powinienem z nim mieć +, ale nie odpisuje mi w relacjach, także za niego zadecyduję Very Happy może masz ochotę być chłopakiem z mojej karty, który mnie przywiódł na spotkanie z młodym tomem?
A mam ochotę, oczywiście, że mam. To by nawet pasowało do Cygnusa, który z racji tego, że przynależność do Rycerzy niezwykle poważnie traktował i traktuje do dziś dnia, na pewno dumnie przyjął rolę wprowadzenia kogoś do ich grona. Obecnie również by się dogadali - pomijając, że oboje mają pozytywne relacje z Caesarem - chociażby dlatego, że podobnie patrzą przez pryzmat Riddle'a. Blackowie z Carrowami mają pozytywne stosunki, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby i Cygnus z Deimosem ów pozytywne relacje mieli.


Powrót do góry Go down
 

Cygnusowe znajomości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Lamenty
» Landrynkowe znajomości~

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-17