Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Zapomniana osada
AutorWiadomość
Zapomniana osada [odnośnik]23.07.21 12:40

Zapomniana osada

Na północ o Coombe Hill znajduje się niewielka wioska, o której zapomniał świat. Kilka drewnianych domków, z dachem pokrytym mchem, które zamieszkiwane są przez mugoli odciętych od rzeczywistości. Nikt z mieszkańców nie słyszał tu o toczącej wyspy wojnie i politycznych problemach. Mugole zamieszkujący to miejsce zajmują się uprawą i hodowlą zwierząt, co pozwala im prowadzić spokojne, pozbawione problemów życie. Teoretycznie idealne miejsce na kryjówkę, jednak każdy z mieszkańców negatywnie reaguje na osoby obce, które co jakiś czas zupełnym przypadkiem trafiali w do ich spokojnej oazy. Z uwagi na położenie wśród wzgórz, z dostępem do niewielkiego jeziora może stać się spełnieniem marzeń dla tych, którym uda się wkupić w łaski lokalnego ludu.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Zapomniana osada Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Zapomniana osada [odnośnik]08.08.21 23:58
12.12.1957

Prośba Multon go zdziwiła, nie sądził, że z podobną skieruje się właśnie do niego, nawet jeśli od czasu misji sojuszniczej zaczynali dogadywać się coraz lepiej, często docinając sobie, jak starzy przyjaciele. Jednak wyciąganie w teren czarodzieja, którego chciała wprowadzić do Rycerzy, było już czymś innym. Znała go przecież, wiedziała, jaki jest i że cierpliwość nie jest jego mocną stroną. Nie bardzo wiedział skąd to zaufanie, ale cóż nie planował dociekać teraz. Zwłaszcza że był ciekaw, co mógł pokazać Black, jaki potencjał skrywał i czy dorównywał swojemu krewniakowi, którego chociaż nie miał okazji poznać lepiej to z reakcji pozostałych domyślał się, że był zdolnym czarodziejem, którego strata była dużym ciosem. Kolejny Black miał bez wątpienia poprzeczkę ustawioną wysoko i tylko od niego zależało czy chciał dorównać krewnemu. Dlatego nie wykręcił się i mimo wątpliwości, wysyłał Dante z listem, aby przedstawić Rigelowi, kiedy powinien zjawić się na miejscu oraz upewnić, że ten będzie wiedział po co to wszystko. Sam w okolicach miasteczka pojawił się godzinę przed umówionym czasem. Chciał się rozejrzeć, szybko sprawdzić okolicę, aby nic ich nie zaskoczyło i potwierdzić informacje, jakie zdobył dwa dni temu, a które miały pomóc odnaleźć głupca zwracającego na siebie uwagę. Kilka domów na krzyż i nic więcej, było spokojnie, aż nie naturalnie. Dziury takie, jak ta osada wydawały mu się często wymarłe, lecz łuny światła dobiegające z dwóch domów, upewniały, że ktoś tu był. Wycofał się, zanim zwrócił na siebie uwagę, bo na to na pewno jeszcze przyjdzie pora.
Poprawił czarny, gruby płaszcz oczekując przybycie mężczyzny. Nie kontrolował nerwowo czasu, nie był osobą, która grzeszyła punktualnością i ostatnim czasy nie wymagał też tego od innych. W końcu przestał gonić za celami, osiadając w kraju. Odwrócił głowę, kiedy w polu widzenia zauważył ruch, nieznaczny, lecz zwracający jego uwagę. Przyjrzał się z pozorną obojętnością chłopakowi młodszemu niż się spodziewał, ale to jakkolwiek nie rzutowało na Blacku. Za to mogło być ciekawie.
Skinął mu głową w geście powitania, chwilę jeszcze milcząc.
- Mam informację, gdzie znajduje się nasz znajomy. Dlatego tej kwestii nie musimy poświęcać czasu- lekki sarkazm zabrzmiał w głosie, gdy zaakcentował jedno słowo.- Trzeba będzie go przesłuchać i wyciągnąć, jak najwięcej informacji.- to było dość oczywiste, ale mimo wszystko wolał przypomnieć, co mieli tu robić.- Z doświadczenia wiem, że ludzie jego pokroju są dość upierdliwi w swoim uporze, ale wystarczy przełamać tą niepotrzebną blokadę i powiedzą wszystko.- dodał, jeszcze przez chwilę nie informując mężczyzny, jaki miał na to plan, bo do tego dotrą zaraz.- Jest lord gotowy? – spytał, by zaraz niespiesznie ruszyć do osady, której układ już znał.


W głębokich dolinach zbiera się cień.
Ma barwę nocy…
lecz pachnie jak krew

Cillian Macnair
Zawód : Łowca magicznych stworzeń, szmugler
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Krok wstecz to nie zmiana.
Krok wstecz to krok wstecz
OPCM : 20
UROKI : 5
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 11
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Zwierzęcousty

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t8529-cillian-macnair https://www.morsmordre.net/t8563-dante#249835 https://www.morsmordre.net/t8556-cill https://www.morsmordre.net/f199-gloucestershire-okolice-cranham https://www.morsmordre.net/t8564-skrytka-bankowa-nr-2018#249854 https://www.morsmordre.net/t8557-cillian-macnair
Re: Zapomniana osada [odnośnik]01.09.21 19:26
Black domyślał się, że organizacja będzie chciała sprawdzić w praktyce, czy jego słowa o pomocy i wsparciu są prawdziwe. Czekał więc niecierpliwie na wiadomość i zadanie. Czy będzie mógł coś przebadać? Może przeanalizować oraz przygotować skuteczny plan zabezpieczeń magicznych? A może zostanie poproszony o przygotowanie jakichś wyjątkowo trudnych eliksirów czy mieszanek ziół, które wsparłyby ich działania? Niestety, jakże się zdziwił, kiedy tym zadaniem miało być wytropienie bliżej nieokreślonego chuligana. Black nie krył rozczarowania, czytając list przysłany przez pannę Multon i później przez pana Macnaira. Na prawdę? Czy tego będą wymagali od niego Rycerze? Marnowania czasu i zasobów umysłowych na uganianie się za jakimiś łajzami po wsiach? Czy również oni byli głusi na słowa, że jest naukowcem, a nie miłośnikiem pojedynków i polowań?
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że tak właśnie było.
Chyba musiał się przyzwyczaić, że większość otaczających go osób słyszy, co mówi, ale go nie słucha.
Na wyznaczone miejsce udał się na miotle, starając się przynajmniej w taki sposób zwalczyć to okropne uczucie, jakby na plecy ktoś załadował mu torbę pełną kamieni. Nie za wiele to pomogło. Na szczęście był wprawiony w udawaniu - przecież coś, co się od dziecka praktykuje prawie codziennie, bardzo dobrze wchodzi w krew.
Black wylądował na rozmokłej ziemi, pokrytej lepkim śniegiem, po czym z miotłą w reku podszedł w stronę oczekującego go mężczyzny.
Młody czarodziej nie miał nastroju na jakieś większe eksperymenty z ubraniami, gdyż kompletnie nie wiedział, czego się miał spodziewać po misji… dlatego nie mógł ryzykować, że któreś z jego ulubionych ubrań zostanie uszkodzona. Dlatego też wybrał prosty, ale dobrze skrojony płaszcz w kolorze żałobnej czerni i lekko opalizujący na granatowo cienki szalik.
-Dzień dobry, Panie Macnair. - odpowiedział uprzejmie na jego powitalny gest. - Rozumiem. W takim razie, od powinniśmy zacząć?
Pewnie, gdyby miał więcej czasu, przygotowałby specyfiki, które mogłyby pomóc rozwiązać język tej osobie… ale w tej sytuacji prawdopodobnie będzie zmuszony improwizować.
Nie spodobało mu się to, zabrzmiało zdanie o przełamywaniu blokad. Nie zapowiadało to niczego dobrego.
-Jeśli dopuszczał się czynów chuligańskich, to można założyć, że robił to po to, aby zostać zauważonym i wysłuchanym. - lekko wzruszył ramionami. - Możemy dać mu tę szansę.


The truth may be out there
But the lies are inside your head.

Rigel Black
Zawód : Stażysta w Departamencie Tajemnic, naukowiec
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
We are all roamers of vast spaces and travellers in many ages.
OPCM : 0
UROKI : 17
ALCHEMIA : 20
UZDRAWIANIE : 1
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t8887-rigel-black https://www.morsmordre.net/t9011-apt#270971 https://www.morsmordre.net/t9014-skeletons-in-my-closet#271101 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9012-skrytka-bankowa-nr-2091#270977 https://www.morsmordre.net/t9026-rigel-a-black#271647
Zapomniana osada
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach