Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Sebastian Bartius
AutorWiadomość
Sebastian Bartius [odnośnik]10.10.21 21:53
Wsiąkiewka

Żywotność
Wartość żywotności postaci: 187
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5151 - 168
71-80%brak-10132 - 150
61-70%brak-15114 - 131
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-2095 - 113
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3076 - 94
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4057 - 75
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5039 - 56
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 38
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności

Żywotność w postaci wilkołaka
Wartość żywotności postaci: 337
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5272 - 303
71-80%brak-10239 - 271
61-70%brak-15205 - 238
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20171 - 204
41-50%silne ciosy w walce wręcz-30138 - 170
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-40104 - 137
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5070 - 103
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 69
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności

Ekwipunek


Korespondencja
[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Sebastian Bartius dnia 05.04.22 5:05, w całości zmieniany 4 razy
Sebastian Bartius
Zawód : Myśliwy, taksydermista
Wiek : 50
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Don’t shake me
Don’t make me bear my teeth
You really don’t wanna meet that guy

OPCM : 16
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 8
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Wilkołak

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10002-sebastian-bartius#302437 https://www.morsmordre.net/t10691-beowulf#324295 https://www.morsmordre.net/t10694-big-bad-wolf#324324 https://www.morsmordre.net/f402-lancashire-lancaster-zajazd-pod-grusza https://www.morsmordre.net/t10693-szuflada-sebastiana#324304 https://www.morsmordre.net/t10692-sebastian-bartius#324298
Re: Sebastian Bartius [odnośnik]10.10.21 22:04
Styczeń-Marzec 1958Dawniej
Thalia Wellers | My father's daughter
Stał wówczas przy regale z książkami. Trzymał w dłoniach jedną z książek, która o mały włos nie wysunęła mu się z rąk za sprawą zaskakująco mocno trzaskających drzwi. Charakterystyczny odgłos kroków stawianych w biegu uświadomił go, że to jego córka. Wypatrywał jej, mogąc dostrzec pewne rzeczy, które jako rodzica wystarczająco go zaniepokoiły. Gdy zapłakana Lavinia chwyciła go za nogawkę spodni, chowając w niej twarz, oderwał dłoń od okładki książki, by dotknąć jej włosów, pogłaskać je. Spoglądał na nią z troską, ale również z ojcowską miłością. Było to coś, czego sam nie doświadczył ze strony swojego ojca. Starał się nie wychowywać córki w podobny sposób. Nie było to łatwe zadanie i często robił coś źle w tej kwestii.

Styczeń
2 stycznia | Thalia Wellers | Wioska Whalley
W dzień polowania niezależnie od pory roku szedł spać tuż po kolacji. Lubił wychodzić bardzo wcześnie, nawet jeśli było absolutnie ciemno. Było to uwarunkowane tym, że w czasie, kiedy panowały coraz ostrzejsze mrozy robił znacznie więcej niż tylko polował. Dokarmiał zwierzęta i starał się umożliwić im przetrwanie tego trudnego czasu. Teraz było to koniecznością.

13 stycznia | Thalia Wellers | Pokój Sebastiana
Trzynastego stycznia Sebastian przebudził się bardzo wcześnie. Jednym z powodów tego stanu był fakt, że ciepło dogasającego ognia przez noc zniknęło bezpowrotnie. Owinął się pościelą i narzutą ze skór zwierząt. W końcu zdecydował się opuścić posłanie i uprzątnąć w kominku oraz ułożyć stos świeżego drewna niezbędnego do rozpalenia ognia na nowo. Gdy ogień wesoło trzaskał w kominku, zasiadł w fotelu opatulając się ściągniętym z łóżka futrem. Obserwował płomienie a gdy przygasły wrócił na parę godzin do słodkiego snu. Przynajmniej miał na to nadzieję.

14 stycznia | Evelyn Despenser | Zamglone wzgórza
Tym razem wyruszył do odległej Szkocji, gdyż otrzymał list od przyjaciela, będącego również myśliwym o stadzie testrali. Postanowił się tam udać po to, by spotkać się z nim na tych wzgórzach, ale też chciał zobaczyć te stworzenia na żywo. Nie zamierzał na nie polować. Być może nie zaistnieje konieczność usunięcia ze stada słabszych osobników. Jeśli to spadnie na jego barki to zrobi to za niego ciężka i długa zima. Aczkolwiek to głównie należało do obowiązków jego przyjaciela.

16 stycznia | Cynthia Skamander | Kuchnia
Na śniadanie do kuchni zszedł już w pełni ubrany stosownie do tej pory roku. Gdy mróz nie odpuszczał to nic zawsze wyciągał z szafy najcieplejszy sweter i równie ciepłe spodnie. Zdrowie już nie to, a też nie robił się coraz młodszy. Ciepły ubiór miał pomóc mu uniknąć pogorszenia stanu zdrowia. Zgodnie z prośbą swojej drogiej kuzynki miał przynieść drewno na opał oraz poroznosić je po pokojach. W niektórych zamierzał nawet napalić w kominkach. Dlatego po skończonym posiłku wstał od stołu i udał się ku drzwiom wejściowym, by wzuć myśliwskie obuwie i po ubraniu na siebie kożucha, nałożenia czapki i rękawic oraz owinięciu szyi szalikiem, wyszedł na zewnątrz. Swoje kroki skierował do składziku, w którym przechowywali drewno na opał.

20 stycznia | David Hargrave | Albert Rowle | Las Beeston
Pozostawił za sobą granicę doskonale znanych mu kniei Lancashire, gdy tylko przekroczył linię nieprzebytej lasów Beeston. Przez ten cały czas podążał śladem tropionej zwierzyny. Zawsze podczas polowań zwracał szczególną uwagę na wszelkie pozostawione przez zwierzynę tropy i ślady, miejsca żerowania. Teraz, kiedy siarczyste mrozy dawały się wszystkim we znaki, wliczając w to zwierzęta, dostrzeżenie żerowisk wymagało od niego jeszcze większej spostrzegawczości jak i częstego stosowania zmysłu dotyku. Nawet najlepszego myśliwego zwodził wzrok, a zimą było to szczególnie odczuwalne. Późno wschodziło słońce i wcześnie chowało się za horyzontem. Wczesnym rankiem, kiedy wyruszał na polowanie, lasy wokół Lancaster spowijała nie tylko nieprzenikniona ciemność, ale również gęsta mgła.

23 stycznia | Kenneth Fernsby| Złoty Rybak
Wyruszył bardzo wcześnie i bardzo daleko od rodzinnego Lancaster, bo aż do samego Londynu. Nie robił tego dla przyjemności, tylko w celach zawodowych. Nie bez powodu niósł na plecach naręcze powiązanej, wygarbowanej skóry upolowanych przez niego na przestrzeni miesięcy jeleni. Była to skóra wystarczająco dobrej jakości, by ktoś za nią dużo zapłacił. I właśnie dlatego zamierzał znaleźć nią kupca. Prawdopodobnie będzie to trudne albo niemożliwe, jednak to nie mogło go powstrzymać.

26 stycznia | Zlata Raskolnikova | Bowland Fells
Tego dnia również wyruszył na polowanie. Tym razem nie zabrał ze sobą córki, choć może powinien. Tym bardziej, że wyraźnie chciała nauczyć się polować albo po prostu to był zwyczajny pretekst do spędzenia z nim czasu. Jednego ani drugiego nie mógł wykluczyć. Podczas spożywanego bardzo wcześnie śniadania był sam w kuchni zajazdu. Nawet dla Cynthii musiało być zbyt wcześnie na wstawanie i rozpoczęcie codziennej krzątaniny. Po spożytym posiłku posprzątał po sobie, a następnie pozostawił na stole kawałek pergaminu z napisaną pośpiesznie notatką o udanie się na polowanie.

Luty
10 luty | Henrietta Bartius | Pokój wspólny
Przekroczył próg pokoju wspólnego, unosząc jedną z brwi na widok klęczącej przed kominkiem ciotecznej bratanicy. Znał i szanował ojca Henrietty, nawet jeśli z biegiem lat ich kontakt stał się praktycznie znikomy. Przez to, że zginął podczas bombardowania Londynu nie byli już w stanie odnowić kontaktu. Zanotował w pamięci to, że będzie musiał dołożyć drewna na opał w pokoju wspólnym. Podczas tegorocznej zimy zejdzie im naprawdę sporo drewna. Wpływało to na zatrważającą ilość rutynowej pracy, którą również i on musiał wykonywać. A do wiosny było daleko.

13 lutego | Sheila Doe | Most Godryka
Tego dnia miał załatwić to i owo w Dolinie Godryka. Nie tylko swoje prywatne sprawy, ale również te związane z prowadzeniem przez Cynthię zajazdu. Było to coś, czego tym razem nie mogli zrobić synowie jego kuzynki. Będąc w tych stronach zgodził się tym zająć. Zanim jednak wkroczył do serca Doliny, spoczął na starym, niszczejącym wraz z upływem czasu wozie. Pozostawiony nieopodal mostu pojazd nieznacznie zapadł się w śniegu pod ciężarem jego ciała oraz pokaźną warstwą miękkiego puchu. Pozostawało mieć nadzieję, że drewniana konstrukcja zdoła to wytrzymać. W przeciwnym razie skończy w śniegu w otoczeniu drewnianych szczap.

Marzec
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Sebastian Bartius dnia 05.04.22 2:06, w całości zmieniany 2 razy
Sebastian Bartius
Zawód : Myśliwy, taksydermista
Wiek : 50
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Don’t shake me
Don’t make me bear my teeth
You really don’t wanna meet that guy

OPCM : 16
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 8
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Wilkołak

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10002-sebastian-bartius#302437 https://www.morsmordre.net/t10691-beowulf#324295 https://www.morsmordre.net/t10694-big-bad-wolf#324324 https://www.morsmordre.net/f402-lancashire-lancaster-zajazd-pod-grusza https://www.morsmordre.net/t10693-szuflada-sebastiana#324304 https://www.morsmordre.net/t10692-sebastian-bartius#324298
Re: Sebastian Bartius [odnośnik]04.04.22 21:36
Kwiecień-Czerwiec 1958Dawniej
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Kwiecień
1 kwietnia | Zlata Raskolnikova | Pomnik Cronusa Wyzwoliciela
Tego wiosennego, aczkolwiek deszczowego dnia wybrał się do Londynu. Wieczorem postanowił wstąpić na coś na rozgrzanie do Pubu pod Roztańczonym Czartem. Znalazło się kilka czarodziejów potrzebujących towarzystwa do rozmowy. Nieszczególnie ich słuchał, interesując się najbardziej zawartością swojego kufla. Gdzieś przy okazji dotarły do niego dotarły do niego strzępki rozmów o jakimś wydarzeniu, które miało się dzisiaj odbyć. To sobie wybrał dzień na wyjście gdziekolwiek.

4 kwietnia | KTO? | GDZIE? (pełnia księżyca)
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Maj
3 maja | Rigel Black | Głębia lasu (pełnia księżyca)
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Czerwiec
1 czerwca | KTO? | GDZIE? (pełnia księżyca)
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS

Sebastian Bartius
Zawód : Myśliwy, taksydermista
Wiek : 50
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Don’t shake me
Don’t make me bear my teeth
You really don’t wanna meet that guy

OPCM : 16
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 8
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Wilkołak

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10002-sebastian-bartius#302437 https://www.morsmordre.net/t10691-beowulf#324295 https://www.morsmordre.net/t10694-big-bad-wolf#324324 https://www.morsmordre.net/f402-lancashire-lancaster-zajazd-pod-grusza https://www.morsmordre.net/t10693-szuflada-sebastiana#324304 https://www.morsmordre.net/t10692-sebastian-bartius#324298
Sebastian Bartius
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach