Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Yvette Baudelaire
AutorWiadomość
Yvette Baudelaire [odnośnik]14.12.21 14:27
Yvette Sylvie Baudelaire

1. Na start banalnie - jaki jest ulubiony kolor Twojej postaci?
Niebieski o różnych odcieniach, szczególnie błękitny.

2. Wykonaj "w imieniu" swojej postaci test MBTI. Jaki otrzymałeś wynik? Czy się z nim zgadzasz? Dlaczego?
Protagonista
"Wszystko, co w danej chwili robisz, oddziałuje i wpływa na innych ludzi. Twoja postawa może rozjaśniać Twe serce lub przekazywać uczucie niepokoju. Twój oddech może emanować miłością lub pogrążać otoczenie w depresji. Twoje spojrzenie może wzbudzić radość. Twoje słowa mogą inspirować do wolności. Każdy Twój czyn może otwierać serca i umysły."

Yvette nie jest przywódcą. Nigdy też nie uznawała siebie za osobę, która nadaje się na taką pozycje. Nie brakuje jej jednak pasji, czy charyzmy. Jako uzdrowiciel jest w pozycji do czynienia dobra, do osiągania celów. Dla niektórych faktycznie może być autorytetem. Zawsze chciała wywierać wpływ na ludzi. Ten pozytywny. Ukazywać im to co w nich najlepsze. Wierzy w innych aż za bardzo, niekiedy naiwnie, sądząc, że w każdym jest nieco dobra. Jest autentyczna, szczera, pełna troski i altruizmu. Nie boi się reagować. Jest gotowa na poświęcenie. Łatwo nawiązuje też kontakty z innymi, wpasowuje się w otoczenie. Dzięki empatii potrafi słuchać i zrozumieć. Dużo czasu spędza na refleksji, niekiedy za bardzo się angażuje. Protagoniści pragną prowadzić ludzi ku lepszej przyszłości. Podobnie jest z Yvette, która chce pomóc i nie boi się bronić ludzi i idei, w które wierzy, wspierać sprawę, którą uznaje za słuszną.


3. Jakie marzenie miała Twoja postać w dzieciństwie? Jak widziała swoją przyszłość?
Yv rozwijała się w wielu kierunkach. Jej rodzina ukochała sobie sztukę, a ona sama szczególnie malarstwo, nie wiązała z nim jednak swojej przyszłości. Jak wiele dzieci to rodziców obrała sobie jako wzór, szczególnie matkę. Nie powinno więc nikogo zaskoczyć, że Yvette od samego początku chciała zostać szanowaną uzdrowicielką, jak jej matka. Chciała wyleczyć wszystkie choroby świata. Wymyśleć sposób dzięki, któremu już nikt nigdy by nie zachorował. Pomysł ten okazał się być jednak zbyt ambitny. Poza tym, Yvette od zawsze, nawet jako młodziutka dziewczynka, pragnęła w przyszłości założyć swoją własną rodzinę, wtedy też poświęcając się bardziej macierzyństwu, aniżeli pracy.

4. Jak wyglądało pierwsze zauroczenie Twojej postaci? Jeżeli jeszcze nie miało miejsca - jak myślisz, jak będzie wyglądać?
Od samego początku zdawała sobie sprawę, że z góry skazana jest na aranżowane małżeństwo. Z tego też powodu nie chciała ponieść się uczuciom. Jednemu młodzieńcowi, wbrew jej postanowieniu, udało się jednak zdobyć jej serce. Spotkała go niespodziewanie, zakrwawionego, potrzebującego pomocy, której mu udzieliła. Był przystojny o posągowej urodzie, wysoki, z ciemnymi włosami, przyjemnej barwie głosu i ciepłym uśmiechu. Zaprzyjaźnili się. Opowiedzieli sobie rzeczy, których nie odważyliby się powiedzieć komukolwiek innemu. Czasem obcej osobie było łatwiej się zwierzać. Przesiadywali razem na plaży, spacerowali, bądź spędzali czas w domu jej przyjaciółki, która uczyła go francuskiego. Rozśmieszał ją. Czasem irytował. Podziwiała go. Zazdrościła mu. Jego życie było tak inne od tego należącego do niej. Był wolny, gdy ona nie mogła znaleźć w sobie odwagi by i siebie wolną uczynić. Jej zauroczenie było nieodwzajemnione. Nigdy też nie postąpiła kroku, aby stan ten zmienić. Ze strachu przed odrzuceniem, ale też z pełną świadomością tego, że i tak nic by z tego nie wyszło.  

5. Co o Twojej postaci mówi jej różdżka i w jaki sposób objawiają się u niej te cechy charakteru?
Sosna
Różdżka, której intensywny sosnowy zapach staje się mocniejszy wraz ze wzrostem siły właściciela. Pozwala na rzucanie skomplikowanych i misternych zaklęć. Idealnie sprawdzi się w rękach osoby, która lubi kroczyć własnymi ścieżkami, o silnym charakterze, niebojącej się podejmować trudnych decyzji, często wiążących się z cudzym cierpieniem.

Magia lecznicza to zaawansowana, stara i potężna sztuka wymagająca skupienia i dokładności od osoby rzucającej zaklęcia. Yvette od samego początku chciała być panią swego własnego losu. Pragnęła wolności, która ze względu na jej pochodzenie była ograniczona. Brnęła jednak do przodu, podejmowała ciężkie decyzje, konfrontowała się z ich konsekwencjami, tymi które bezpośrednio dotknęły ją i tymi, które dotknęły innych, również jej pacjentów.
Róg kozłaga
Wybiera wytrwałych i osoby o rozwiniętej intuicji. Lekko wibrując ostrzega przed niebezpieczeństwem. Duża moc magiczna.

Yvette jest pewna siebie i asertywna. Łatwo nie ustępuje i dąży do swych celów. Intuicji również jej nie brak. Głównie wykorzystuje ją w życiu zawodowych, ale również i przy poznawaniu nowych ludzi. Rzadko kiedy ją zawiodła. Yvette nie opisałaby siebie jako silnej osoby, czy uzdolnionej czarodziejki, wierzy jednak w swoje umiejętności magiczne z dziedziny magii leczniczej.


6. Czy Twoja postać wciąż posiada swoją pierwszą różdżkę? Jeżeli nie - w jakich okolicznościach ją straciła? Jeżeli tak - czy ma do niej sentyment?
Yvette wciąż posiada swoją pierwszą różdżkę zakupioną przed rozpoczęciem przez nią nauki w Akademii Beauxbatons. Z natury jest sentymentalną osobą, więc przywiązanie się do różdżki, którą dzierży w dłoni od wielu lat nie jest niczym nadzwyczajnym. Z jakiegoś powodu ta właśnie różdżka ją wybrała. Związał je ze sobą los, więc wolałaby nigdy nie zostać postawiona w sytuacji, w której musiałaby ją kiedykolwiek zmienić na inną, szczególnie teraz, kiedy dostęp do różdżek jest ograniczony.

7. Psidwak czy kuguchar?
...

8. Czy bogin Twojej postaci ulegał zmianom na przestrzeni lat? Jeżeli tak - dlaczego? Jakie wcześniej przyjmował formy?


9. W jaki sposób Twoja postać odreagowuje stres?
...

10. Twoja postać jest skowronkiem - lubi wcześnie wstawać i zasypiać, czy sową - późno chodzi spać i późno wstaje?
Definitywnie jest skowronkiem. Nigdy nie przepadała za traceniem całych dni w łóżku. Praca skutecznie też ją od takich pomysłów odciągnęła. Wstaje z samego rana mając przed sobą długi dzień pracy. Niestety, często też kładzie się późno spać, przez co śpi mniej niż powinna, ale stara się unikać tego typu sytuacji zdając sobie sprawę, że musi być wypoczęta, aby dobrze sprawować swoje obowiązki, które wymagały od niej skupienia i przytomności umysłu.

11. Jak Twoja postać reaguje na krytykę - zarówno ze strony nieznajomych, jak i bliskich osób?
...

12. Jakie jest ulubione miejsce Twojej postaci i dlaczego?


13. Czy Twoja postać ma jakieś rytuały - coś, co robi każdego dnia, np. przed wyjściem z domu lub pójściem spać? Jakie?
...

14. Co przyczyniło się do tego, że Twoja postać posiada takie a nie inne poglądy polityczne?
Empatia. Matka Yvette, która podobnie jak ona sama jest uzdrowicielką, nauczyła ją szacunku do życia. Yv widziała śmierć i okrucieństwo w wielu odsłonach. Widziała krwawiących mężczyzn i kobiety. Dzieci, starców. Bogatych, biednych. Mugolów, szlachciców. Wszyscy krwawili tak samo. Mieli te same pragnienia, marzenia, problemy i troski. Nigdy nie widziała kogokolwiek jako gorszego tylko ze względu na jego status krwi, a po poznaniu mugoli i mugolaków bliżej tylko ugruntowała swoje przekonania. Yv oficjalnie nie opowiada się po żadnej ze stron, gdyby miała jednak wybrać, nie miałaby z tym większych problemów. Wierzy, że w polityce wszystkim koniec końców chodzi o władze, a nie o dobro innych, ale to ideały Zakonu Feniksa są bliższe jej sercu.

15. Dlaczego amortencja Twojej postaci ma akurat taki zapach?
Jaśmin, morze, leśne owoce, zioła, pergamin

Są to zapachy blisko z nią związane i ukochane przez nią na przestrzeni lat. Jaśmin kojarzy jej się z domem za kanałem La Manche. Z ogrodami należącymi do jej rodziny oraz tymi jej męża, przez które pokoik dziecięcy przepełniony był tymże zapachem.
Woda jest nieodłączną częścią jej życia. Zawsze mieszkała w jej okolicy, toteż zapach morza jest czymś bliskim jej sercu. Spędzała nad nim mnóstwo czasu, również i z tymi, których kochała najbardziej.
Leśne owoce to powrót do najmłodszych, beztroskich lat, kiedy w swych samotnych wędrówkach, bądź w przygodach z rodzeństwem i kuzynostwem wybierali się na ich poszukiwania kończąc z dłońmi czerwonymi od jagód.
Zioła to jej praca. Maści, eliksiry, napary, ingrediencje oraz ich zbieranie w szczerym polu.
Pergamin zaś to głód wiedzy. Wieczory z grubym tomiszczem anatomicznym na kolanach.

16. Czy Twoja postać dobrze wspomina szkołę? Dlaczego? Jeżeli była uczniem Hogwartu lub Beauxbatons - czy uważała, że pasuje do swojego domu?


17. Jak w mimice Twojej postaci odbija się jej zażenowanie?
...

18. Czy Twoja postać ma zwierzęta? Czy miała je w przeszłości? Jeżeli tak - jakie? Jaki jest jej stosunek do zwierząt?
Jedynym zwierzęciem, które Yvette posiadała była i jest sowa. W jej domu rodzinnym nigdy innych zwierząt nie było, podobnie w domu męża i tak samo teraz, w jej własnym. Ma dość zdystansowany stosunek do zwierząt. Lubi je, ale jest nieufna względem nich, zapewne właśnie z powodu tego, że nigdy nie była w ich posiadaniu, czy nawet w ich otoczeniu przez dłuższy czas. Nie lubi jednak sów. Antares zrobił wszystko, aby zaskarbić sobie jej niechęć. Chciałaby mieć kiedyś jednak zwierzęta. Dokarmiała dachowce, psy wydając jej się być również wspaniałymi towarzyszami. Poza tym, marzą jej się kury, ale ciężko by jej się żyło z kurnikiem po środku salonu.

19. Czy Twoja postać dba o swój wygląd? Jak najczęściej się prezentuje? Jaką ma postawę, fryzurę, ubiór? Czy przykłada do niego wagę?
Yvette dba o swój wygląd. Nawet jeśli nie musiałaby gdziekolwiek wychodzić wciąż przygotowałaby się jak każdego innego dnia. Jej ubiór jest schludny, prosty, skromny. Nosi wyłącznie długie sukienki i spódnice, nigdy nie decydując się na ubranie niekobiecych spodni. Przeważają u niej jasne kolory, najczęściej nosi błękity. W jej szafie znajdą się też kwiatowe, niekrzykliwe jednak wzory. Celuje w proste kroje, z racji na ich cenę, ale również i uniwersalność. Jej ubranie zawsze jest czyste, wykrochmalone, dokładnie wyprasowane. W pracy dodatkowo nosi biały fartuch.Nie pozwala swoim włosom urosnąć dłużej niż do piersi, najczęściej obcinając je do ramion, z racji na wygodę. Kręci je w równe fale, bądź spina starannie w niskim koku. Najczęściej sięga po czółenka na niskim obcasie. Nie nosi biżuterii. W porcie lepiej jest takowej przy sobie nie mieć. Pozwoliła sobie jednak na jedno odstępstwo. Zawsze na jej szyi można zobaczyć przewieszony medalik z ukrytym w środku malunkiem syna. Gdyby jej ją nie odebrano, zapewne po dziś dzień nosiłaby też obrączkę na palcu. Prezentuje się godnie. Lubi wyglądać ładnie i kobieco. Odznacza się na tle plugawego portu.


20. Jakie złe wspomnienia wywołują spotkania z dementorami u Twojej postaci? Jeżeli nigdy nie miała z nimi do czynienia - jak myślisz, jakie by one były?
...

21. O czym śni Twoja postać? Czy śpi spokojnie, może ma koszmary, a może nigdy nie potrafi zapamiętać swoich sennych wizji?
...

22. Czy Twoja postać posiada jakieś charakterystyczne odruchy, mimowolne gesty, nerwowe tiki? Jeśli tak - jakie? W jakich sytuacjach się objawiają?
...

23. Jak na przestrzeni lat zmieniała się relacja Twojej postaci z najbliższą rodziną? Co było tego powodem?
...

24. Jaki alkohol najbardziej lubi Twoja postać i dlaczego? A może w ogóle nie lubi pić?
...

25. Jaki jest stosunek Twojej postaci do innych klas społecznych oraz osób o innej czystości krwi?
...

26. Co czyta Twoja postać przed snem? A może wcale nie czyta, a robi coś innego?
...

27. Jak wyobrażasz sobie swoją postać za dwadzieścia lat?
...

28. Czy Twoja postać posiada przedmiot - może pamiątkę - do którego ma wielki sentyment? Jeśli tak, czym on jest?
...

29. Podaj jedną decyzję, która miała największy wpływ na to, kim obecnie jest Twoja postać. Czy Twoja postać podjęłaby ją ponownie, znając już konsekwencje?
...

30. Co dokładnie sądzi Twoja postać o czarnej magii?
...

31. Czy Twoja postać przeklina? Jeżeli tak - jakich wulgaryzmów używa najczęściej?
...

32. Co najbardziej lubi w sobie Twoja postać - i dlaczego?
...

33. Czego najbardziej nie lubi w sobie Twoja postać - i dlaczego?
...

34. Jaki charakter pisma posiada Twoja postać? Czy przykuwa uwagę do tego, jak pisze, a może czyni to niedbale?
...

35. Czy Twoja postać posiada poczucie humoru? Jeżeli tak - jak byś je krótko opisał?
...

36. Jak myślisz, jakie wrażenie sprawia Twoja postać na obcych - swoją postawą, mimiką, tym, co mówi i w jaki sposób?
...

37. Jaki jest stosunek Twojej postaci do dzieci? Jeżeli nie posiada własnych - czy chciałaby je mieć: teraz, kiedyś?
...

38. Jaki Twoja postać ma głos - niski, wysoki, chrypliwy, lekko piskliwy? Mówi w sposób znudzony, wiecznie obojętny, czy może śpiewająco? Nie boi się mówić głośno czy może eterycznie szepcze - nawet wtedy, gdy nikt jej nie podsłuchuje?
...

39. Jeżeli Twoja postać mogłaby zmienić jedną rzecz ze swojej przeszłości, zapobiec jakiemuś wydarzeniu, podjąć inaczej jakąś decyzję - co by to było?
...

40. Jak myślisz - jak zginie twoja postać?
Yvette już raz była bliska śmierci. W obliczu rozpaczy i desperacji sama chciała targnąć się na własne życie odbierając tym samym największy posiadany przez siebie dar. Patrzy w przeszłość z wdzięcznością, że w ostatniej chwili zmieniła zdanie, że postanowiła walczyć, nie poddawać się. Jeśli nie dane będzie jej dożyć spokojnej starości, to Yvette najprawdopodobniej zginie pomagając innym. Jest gotowa podjąć wszelkie ryzyko, aby móc wykonać swą misję. Poświęciła się całkowicie sztuce uzdrawiania, a czyjeś życie stawia ponad swoje. Nie odmówi udzielenia pomocy nikomu, nie odwróci się plecami od osoby cierpiącej, nawet jeśli miałaby z tego powodu ponieść bezpośrednie konsekwencje. Wojna powoduje, że ryzyko, które podejmuje wyłącznie wzrosło. Nie ma jednak zamiaru zmieniać swojej profesji. Nie chce już uciekać. Jeśli ma zginąć czyniąc dobro, robiąc to co kocha, to niech tak właśnie będzie. Innymi opcjami są zostanie kolejną z przypadkowych ofiar, bądź śmierć za kratami, za jej rebeliancką postawę. Umrze jednak na swoich warunkach, ostatecznie wyzbywając się całkowicie targającego jej serce żalu dając w końcu ponieść się falą ku zapomnieniu.

"He then greeted death as an old friend, and went with him gladly, and, as equals, they departed this life."


It's a constant battleA war between remembering and forgetting because I don't like the memories that make me smile for
a second and cry for hours.

Yvette Baudelaire
Zawód : Uzdrowiciel
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
There are so many wars
going on at night
so many hearts are fighting
to survive without light
OPCM : 5
UROKI : 0
ALCHEMIA : 5
UZDRAWIANIE : 30
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9187-yvette-baudelaire#278366 https://www.morsmordre.net/t9245-antares#281195 https://www.morsmordre.net/t9255-rece-ktore-leczo https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t9249-skrytka-bankowa-nr-2149 https://www.morsmordre.net/t9254-yvette-baudelaire#281466
Yvette Baudelaire
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach