Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Hall
AutorWiadomość
Hall [odnośnik]23.05.22 21:18

Hall

Stara rezydencja królewska w Shropshire nie straciła swego blasku pomimo upływu lat. Hall, który jest pierwszym miejscem, do którego dostęp mają odwiedzający Pałac Zimowy goście, jest tego idealnym przykładem. Utrzymane w ciepłych odcieniach beżu, brązów i złota wnętrze zapewnia odwiedzających o tym, że w Pałacu nie zaznają chłodu, który czeka na nich na zewnątrz. Pomieszczenie oświetlone jest za pomocą okien ulokowanych po prawej stronie oraz świec umieszczonych na przeciwległej ścianie. Imponujące schody prowadzą gości do pozostałych części pałacu, ale także na odgrodzoną barierkami galerię. Prawdziwą atrakcją hallu są jednak freski, zdobiące całą lewą ścianę. Choć na pierwszy rzut oka przypominają zwykłe malowidła, które zdobią ściany podobnych przybytków, magia Pałacu Zimowego nie ominęła nawet ich. Odkrycie ich prawdziwej natury zależy wyłącznie od chęci odwiedzających — freski nie zwykły kryć się ze swoimi historiami, jeżeli poświęci im się odpowiednią ilość uwagi.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Hall Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Hall [odnośnik]23.05.22 21:40
Minizabawa: Śpiewające freski w hallu

Jeśli staniesz przed freskiem przedstawiającym syreny na otwartym morzu, zaklęty (dzięki pomocy Valerie i jej przyjaciół z opery) malunek zwróci na Ciebie uwagę.

Rzuć kostką k6, aby przekonać się, jak wpłynie na Ciebie muzyka (w opisie każdej kostki są linki do odpowiedniej pieśni):
1.Ambicja: Syreny śpiewają dla Ciebie pieśń wojenną — czujesz się zmotywowany, optymistyczny i patriotyczny. Zarazem masz wrażenie, że osobiste dramaty, rodzina, romanse — to wszystko liczy się mniej niż Twoje inne cele (pomyśl o swoich marzeniach — karierze, polityce, dowolnych).
Jeśli posiadasz biegłość historii magii I lub wiedzy o muzyce I, kojarzysz, że pieśń pochodzi z opery Norma i opowiada o druidzkiej kapłance ze Shropshire, która nierozsądnie wdała się w romans z rzymskim najeźdźcą. Jeśli nie posiadasz tych biegłości, możesz spytać syrenę o historię pieśni — odegraj, że odpowiada Ci trochę złośliwie.
2. Skarby: Syreny śpiewają w nieznanym języku pieśń, która rozbudza w Tobie myśli o mitycznym skarbie. Nie możesz powstrzymać myśli o czymś materialnym, czego poszukujesz lub pragnąłbyś zdobyć — artefakcie, pieniądzach, nowej posiadłości. Czujesz potrzebę podzielenia się z rozmówcą swoim marzeniem.
Jeśli posiadasz biegłość wiedzy o muzyce I lub języka niemieckiego I lub języka trytońskiego I, rozumiesz, że syreny śpiewają o złocie Renu, o pierścieniu, który daje niewyobrażalną władzę. Przez moment możesz mieć nadzieję, że pierścień wciąż istnieje i zdobędziesz go albo Ty, albo Czarny Pan — ale pod koniec pieśni syreny brutalnie uświadamiają Ci, że jakiś szalony goblin wrzucił artefakt do wulkanu.
3. Dom: Syreny i trytony śpiewają po trytońsku chór skomponowany przez Czajkowskiego (jedna z panien Vanity poślubiła wpływowego czarodzieja na dalekim wschodzie, kompozytor jest z nimi spokrewniony — możesz znać ten fakt, jeśli posiadasz biegłość wiedzy o muzyce I). W chórze pobrzmiewa tęsknota matki Czajkowskiego za ojczyzną, pięknym Shropshire. Nostalgia jest tak przenikliwa, że rozumiesz ją w lot — nagle zaczynasz myśleć o własnej małej ojczyźnie, o domu. Czujesz potrzebę podzielenia się z rozmówcą wspomnieniem z dzieciństwa albo faktem o miejscu, w którym się wychowałeś.
4. Pasja: Jedna z syren śpiewa o pożądaniu i miłości, o zakazanych pasjach. Wracają do Ciebie wspomnienia sytuacji, w których mogłeś/aś oddać się hedonizmowi, zapomnieć o obowiązkach i świecie, po prostu dobrze się bawić (niekoniecznie romantycznie). Wpadasz we frywolny nastrój — odczuwasz potrzebę, by poflirtować lub pożartować ze swoim rozmówcą.
5. Miłość: Syreny śpiewają o prawdziwej miłości i o tym, że nie powinno się marnować czasu, że ta noc jest piękna i młoda — również Ty zaczynasz myśleć o tym, kogo kochasz najmocniej. Jeśli kochasz/kochałeś romantycznie, to o tej osobie; jeśli nie — to o rodzinie, dzieciach, kimkolwiek bliskim. Jeśli ta osoba jest na weselu, odczuwasz potrzebę zapewnienia jej później o swoim uczuciu i wzniesienia toastu za jej zdrowie wraz ze swoim rozmówcą (nie musisz zdradzać imienia ukochanego/ej)
6. Prawda: Syreny śpiewają piękną, hipnotyzującą pieśń, ale nagle słyszysz w ich tonie ironię — zdają się coś wyśmiewać i nabierasz przekonania, że chodzi o jakieś z kłamstw, w których żyjesz. Nagle coś błędnego, co wypierałeś lub przed czym uciekałeś, lub w co wierzyłeś (może chodzić o sprawy poważne lub błahe), dociera do ciebie z zaskakującą jasnością — przejrzałeś na oczy. Świat jest iluzją, pełną niebezpieczeństw, niektórzy chcą zamydlić Ci oczy albo cię dopaść. Spoglądasz podejrzliwie na swojego rozmówcę i nabierasz przekonania, że ten również kryje się za maską, że może wcale nie jest tym, za kogo się podaje, a szpiegiem pod eliksirem potrzebę spytania go o coś osobistego, aby potwierdzić jego tożsamość.

[bylobrzydkobedzieladnie]


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Hall 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Hall [odnośnik]26.06.22 17:02
--> z sali balowej

Nie udało jej się jeszcze odnaleźć Valerie, nie w formie, w której chciałaby ujrzeć ją nim się zbliży - względnie samej, a przynajmniej w towarzystwie nie więcej jak dwóch, może trzech innych gości. Nie była zwolennikiem szumnego składania obłudnych życzeń, nie miała też wiedźmie do powiedzenia nic szczerego co chciałaby usłyszeć. Wyjście za mąż pewnie mogło jej służyć, polepszy sytuację materialną, status społeczny - tego dało się gratulować, ale czy w jakkolwiek pozytywny sposób wpłynie ono na nią samą? Wątpliwe. Nie dało się też zazdrościć jej męża, a przynajmniej Elvira go nie zazdrościła, bo choć Sallow nie był jej wrogi, można nawet rzec że łączyły ich jakieś zawodowe i światopoglądowe nici zrozumienia, był zupełnie poza wyborem mężczyzn, którym chciałaby powierzyć swoje ciało i dobre imię. Jednego już nie cofnie, co nie miało większego znaczenia, bo ledwie o tym pamiętała. Relatywnie mało cennego czasu poświęcała na myślenie o mężczyznach, chyba, że był to jeden konkretny, którego twarz mignęła jej już w tłumie raz czy dwa nim prędko oddaliła się w przeciwnym kierunku, niechętna a może niegotowa jeszcze stawić mu czoła.
Czy naprawdę wierzyła w to, że buty i zdecydowania doda jej karteczka zawieszona na wątłej gałązce? Nie, gdyby tak było, odszukałaby go już sama, choć losu ponoć nie należało ścigać. Tak powiedziałaby matka. Nie miała zamiaru słuchać jej starych rad, nie chciała też jednak przeć na przekór wszystkiemu co znane, byleby udowodnić, że jest nieposłuszna. Za stara na to była, a już na pewno zbyt zmęczona ciągłymi nieszczęśliwymi przypadkami.
Włóczyła się więc, zwiedzając zamek w swojej powłóczystej sukni gładzącej posadzki krwawą koronką, raczyła nieznajomych chłodnym i pełnym dystansu spojrzeniem błękitnych oczu, stroniąc od alkoholu i od rozmów. Raz czy dwa ktoś obejrzał się na nią a ona na niego, poza bladym i nieszczerym uśmiechem na czerwonych ustach próżno było jednak szukać w sylwetce Elviry zachęty. Wyglądała bardzo skromnie, jak mężatka wręcz, choć daleko było jej do takowej, mimo wieku starszego niż wskazywałaby na to wciąż świeża twarz. Świeża choć przeźroczysta, rozwodniona nonszalancką oschłością.
Zatrzymała się wreszcie przy kolejnym z licznych fresków, by przyjrzeć ponętnym ciałom syren zatraconych w śpiewie. Po prawdzie szczery zamiar miała zignorować melodię na rzecz jasnej skóry stworzonej miękkimi pociągnięciami pędzla, coś jednak raz po raz rozpraszało jej uwagę skupioną na piersiach i szarpanych wiatrem włosach - muzyka, której nie umiała rozpoznać, nie rozszyfrowała słów, a jednak sięgała głęboko na wskroś duszy, pozostawiając po sobie tęsknotę za rzeczami, które miała na wyciągnięcie ręki zaledwie przez krótką chwilę, by potem zawsze już płacić cenę i szczycić ochłapem.
Bynajmniej nie chodziło o Drew, nie tym razem.
Zanim gęsia skórka na dobre zdążyła wejść na kark, a szmaragdowa poświata zalać krawędzie pola widzenia, odwróciła się zamaszyście, by z powiewem szerokiego rękawa wyciągnąć dłoń do przechodzącego mężczyzny. Nieznanego zupełnie - i tym lepiej - bo potrzebny był jej teraz ktoś bez twarzy i imienia, kto wyplącze ją spod władz syreniego czaru bądź celtyckiego piętna, bądź obu.
- Sir? Moje imię Elvira Multon - przedstawiła się słodko prawie, z dygnięciem od którego zapiekły ją kostki. Nie potrzebowała słów, by gestem okazać chęć zaproszenia do tańca. Tylko tak mogła wyjaśnić swoje nagłe wtrącenie; a że nieszczególnie potrafiła tańczyć, kto przejmowałby się szczegółami?

rzut


i am the wound and the blade. both the torturer and the one
who is flayed
Elvira Multon
Zawód : Anatom, uzdrowiciel, pracownik kostnicy
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka,
za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!
OPCM : 10
UROKI : 0
ALCHEMIA : 1
UZDRAWIANIE : 30
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarownica
hunger
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t6546-elvira-multon https://www.morsmordre.net/t6581-kim https://www.morsmordre.net/t6579-don-t-do-that-to-yourself#167665 https://www.morsmordre.net/f416-worcestershire-evesham-dom-nad-rzeka-avon https://www.morsmordre.net/t6632-skrytka-bankowa-nr-1656 https://www.morsmordre.net/t6583-elvira-multon
Hall
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach