Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 Uliczki przy kamienicach mieszkalnych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   21.09.15 23:43

First topic message reminder :

Uliczki przy kamienicach mieszkalnych

Uliczki prowadzące do kamienic mieszkalnych. Okolica jest zamieszkała, wobec czego stanowi jeden z najbezpieczniejszych rejonów Nokturnu, pomimo że wiadomo, jakie osoby decydują się na wynajem. Często słychać tutaj mało wyszukane przekleństwa, na przybyszy łypią ponuro zakapturzone postacie, które doskonale orientują się, kto jest mieszkańcem, a kto tylko gościem - idealnym materiałem do szybkiego zarobku. Wejście w te okolice stróżów prawa jest ryzykowną grą - margines społeczeństwa skrupulatnie szczerze swojej prywatności. W rynsztoku w porze deszczowej zbiera się cały brud z ulicy. Ponure, brudne, z ciemności pojedynczych uliczek można usłyszeć odgłosy walki bezpańskich zwierząt... Dobrze, że masz tyle szczęścia, że to tylko one.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Aspen Sprout
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4016-aspen-sprout https://www.morsmordre.net/t4043-capri#78923 https://www.morsmordre.net/t4075-penny https://www.morsmordre.net/t4080-aspen-sprout
Funkcjonariusz policji
30
Czysta
Kawaler
"Every Night & every Morn
Some to Misery are Born
Every Morn & every Night
Some are Born to sweet delight"
20
11
0
0
0
0
0
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   21.03.17 5:46

Dziewczyna okazała się być sprytna. Tak banalne zaklęcie jakim jest Steleus, a jednak w tej sytuacji byłoby niesamowicie pomocne. Gdyby tylko jej opiekun miał tyle oleju w głowie co ona...
Widząc co ten planuje zdążył do niego jedynie doskoczyć. Niestety zaklęcie mężczyzny udało się, a pod trójką nieznajomych pojawił się duży dół, do którego wpadli. Pięknie...
- Co ty... - Urwał w połowie zdania patrząc ze złością na aurora. Nie mieli czasu! Mieli wykonać konkretne rozkazy, a nie bawić się w bohaterów. Jeśli przyjdzie tu ktoś jeszcze, jeśli na ulicy z ich powodu rozpętają się zamieszki cała trójka będzie w poważnym niebezpieczeństwie. Spojrzał w stronę wskazywaną przez różdżkę, a następnie w tą, gdzie zmierzała Mia. Rozdzielanie nie miało sensu. Oni w dwójkę mogą sobie nie poradzić z przemiłymi mieszkańcami Nokturnu, a on w pojedynkę i tak niczego nie zdziała.
- Na Merlina. - Westchnął ciężko podchodząc w stronę dołu ostrożnie. Nie uśmiechała mu się myśl dostania Avadą prosto w głowę. Ze wszystkich rzeczy jakie mógł zrobić auror wybrał właśnie to... Ci ludzie mogli równie dobrze nic nie wiedzieć i być pierwszymi lepszymi opryszkami. To, że znają czarną magię jeszcze o niczym nie świadczy. Połowa Nokturnu ją zna!
Widząc poczynania Mii i uznając je za bardziej niż błyskotliwy postanowił iść jej śladami. Minął szybko odległość między nim, a dołem kierując różdżkę prosto w uwięzioną trójkę.
- Pavor veneno

U mnie to samo co wyżej.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   21.03.17 5:46

The member 'Aspen Sprout' has done the following action : rzut kością


'k100' : 23


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   22.03.17 16:24

Zaklęcia Aspena i Mii nie powiodły się - z końców ich różdżek wydobyła się jedynie wątła mgiełka, która szybko rozproszyła się w nocnym mroku. Kiedy jednak funkcjonariusze zbliżyli się do wyczarowanego przez Runcorna wgłębienia, z jego wnętrza wystrzelił promień czarnomagicznego zaklęcia Serpensortia, którego inkantacja została wypowiedziana kobiecym głosem - to trafiło jednak wyłącznie w elewację pobliskiego budynku. Jeden ze znajdujących się w dziurze mężczyzn okazał się jednak mieć nieco więcej szczęścia - jego zaklęcie Ascendio okazało się udane. Ciągnięty mocą różdżki, wystrzelił w powietrze, lądując prosto na Mii i brutalnie przygważdżając ją do ziemi.

Czy na pewno było to zadanie, którego tego dnia mieli podjąć się funkcjonariusze?

| Rzut kością: link. Kary do rzutów: Aspen: brak, Mia: brak (-8) Na odpis macie 48h.


Powrót do góry Go down
Mia Mulciber
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3609-mia-mulciber-budowa#64835 https://www.morsmordre.net/t3846-dimitry#71894 https://www.morsmordre.net/t3650-uwaga-gryze#67008 https://www.morsmordre.net/f161-grimmauld-place-12-5 https://www.morsmordre.net/t3864-mia-mulciber#72368
byłam
22
Czysta
Panna
And I find it kinda funny, I find it kinda sad
That dreams in which I'm dying are the best I've ever had.
10
20
1
0
0
2
2
6
Czarownica

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   22.03.17 17:01

A żeby to wszystko szlag strzelił - pomyślała, gdy z jej różdżki, zamiast zaklęcia wypłynęła cienka stróżka mgły. Przez jeden gniewny moment miała ochotę cisnąć ją tuż za rozpływająca się mgiełką czaru, ale - nie miała na to zbyt wiele czasu i szansy. Z pomocą przyszedł jej tylko Aspen, a jej opiekun?...i możliwe, że kolejne wypowiadane słowa skierowałaby pytaniem do aurora, ale i w tym wypadku nie zdążyła. Pierwsza klątwa brzydką czernią rozbiła się gdzieś w cieniu budynku. W kolejnej sekundzie impet sunącego z zastraszająca prędkością mężczyzny, powalił ją na ziemię.
W pierwszej kolejności straciła dech, gdy resztki powietrze wypuściła ze świstem, a klatkę piersiową rozlał nieprzyjemny ból. Obraz się rozmył, ale zamiast trwać w pozycji leżącej, musiała się uwolnić.
I kolejnym, instynktownym odruchu - szarpnęła się, a potem ruszyła z pomysłem, który przyszedł jej do głowy - ciasno zwiniętą w pięść dłonią wyprowadziła cios w skroń? przeciwnika. Wszystko, byleby pozbyć się paskudnego ciężaru. - Nie dotykaj mnie gnoju - wysyczała warkliwie przez zaciśnięte zęby, gdy w końcu złapała haust powietrza. I tylko cicho nie zdziwiła się, że nikt nie chciał odpowiedzieć jej na pytanie. Sama - prawdopodobnie - zrobiłaby to samo. Czy to był znak, że powinna działać wbrew poleceniu swego opiekuna? pamiętała w końcu polecenie przełożonego. To co najlepszego robiła? Nieważne. Będzie myślała potem. Teraz chciała się wyrwać. Z pomocą towarzyszy lub bez.

Rzut na uderzenie






Ja walcząca z nim, ze światłem, ze świtem.

Nadeszły fale, ukradły go i zabrały
na wojnę.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   22.03.17 17:01

The member 'Mia Mulciber' has done the following action : rzut kością


'k100' : 72


Powrót do góry Go down
Aspen Sprout
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4016-aspen-sprout https://www.morsmordre.net/t4043-capri#78923 https://www.morsmordre.net/t4075-penny https://www.morsmordre.net/t4080-aspen-sprout
Funkcjonariusz policji
30
Czysta
Kawaler
"Every Night & every Morn
Some to Misery are Born
Every Morn & every Night
Some are Born to sweet delight"
20
11
0
0
0
0
0
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   24.03.17 10:37

Jeszcze tego brakowało, aby ich różdżki odmówiły im posłuszeństwa. Zamiast zająć się tym czym powinni, czyli swoją misją, przez głupotę i dumę Runcorna wpadli w poważne kłopoty.
Niestety zaklęcie Mii i jego nie udały się, a oni stracili przewagę. Słysząc inkarnację zaklęcia automatycznie odsunął się od dołu. Przeklęte węże. Nienawidził węży. Na szczęście zaklęcie nie trafiło w żadnego z nich. Trafiło w nich, a dokładnie w Mię coś zupełnie innego. Ciekawe gdzie podział się Runcorn kiedy naprawdę był potrzebny? Nie było jednak czasu na rozglądanie się za nim. Mężczyzna był uzbrojony i niebezpieczny, a jego towarzysze w każdej chwili mogli tak jak on wydostać się z dołu.
Rzucanie zaklęć w napastnika nie byłoby za dobrym pomysłem. Przypadkiem mógłby skrzywdzić Mię, czego z oczywistych względów chciałby uniknąć. Trzeba załatwić to w inny sposób.
Doskoczył szybko do szamoczącej się na bruku dwójki i złapał mężczyznę z zamysłem zrzucenia go z dziewczyny. Muszą się nimi wszystkimi szybko zająć i wrócić do wykonywania misji. Cholerny Runcorn... powinni zostawić go samego i niech by sobie radził z problemem, który sam stworzył. Powinni już dawno znaleźć się w miejscu docelowym misji i zająć się rzeczami, które są naprawdę ważne. A już na pewno ważniejsze niż zwykłe opryszki z Nokturnu.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   24.03.17 10:37

The member 'Aspen Sprout' has done the following action : rzut kością


'k100' : 93


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   24.03.17 14:35

Z dołu wystrzelił kolejny urok, tym razem w kierunku Aspena - czarnomagiczne Sangelio minęło go o cal i pomknęło prosto w czerń nocnego nieba. Jednocześnie Mia wyprowadziła cios; przygwożdżający ją mężczyzna w ostatniej chwili uniósł ramię, osłaniając się nim przed mocnym uderzeniem w skroń. Wyglądał, jakby chciał dokonać odwetu, ale w tym samym momencie rzucił się na niego Aspen; nieznajomy jednak mocno zapierał się, gdy policjant próbował zrzucić go z Mulciber. Czarnoksiężnik szamotał się i wierzgał nogami, z impetem kopiąc Sprouta ciężkim w kolano - na krótką chwilę Aspena sparaliżował go ból.
- Petrificus Totalus - wypowiedział jednak Runcorn i obcy mężczyzna padł na bruk niczym kłoda - był obezwładniony, nie mógł uczynić już nikomu krzywdy. - Dołączę do was, idźcie - warknął Runcorn, po czym machnął różdżką, rzucając niewerbalne zaklęcie - to sprawiło, że w wyżłobionym nieopodal dole zakłębiła się szara mgła. - Na północ, tak jak mówił Rogers. Przesłucham ich, jeśli czegoś się dowiem, wyślę wam Patronusa. A te gnidy zgniją w Tower. - Gdy mówił, nawet na chwilę nie opuszczał różdżki skierowanej w stronę ukrytych wśród dymu czarnoksiężników. - No już, ruszajcie! - dodał głośniej, gwałtowniej, spoglądając ponaglająco na dwoje funkcjonariuszy.

| Rzuty kością: link, link. Kary do rzutów: Aspen: brak (-2), Mia: brak (-8) Na odpis macie 48h.


Powrót do góry Go down
Mia Mulciber
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3609-mia-mulciber-budowa#64835 https://www.morsmordre.net/t3846-dimitry#71894 https://www.morsmordre.net/t3650-uwaga-gryze#67008 https://www.morsmordre.net/f161-grimmauld-place-12-5 https://www.morsmordre.net/t3864-mia-mulciber#72368
byłam
22
Czysta
Panna
And I find it kinda funny, I find it kinda sad
That dreams in which I'm dying are the best I've ever had.
10
20
1
0
0
2
2
6
Czarownica

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   24.03.17 17:49

Nawet jeśli trójka nic nie wiedziała o ich celu, to zaklęcia, którymi bez najmniejszego zastanowienia w nich ciskali wystarczająco mocno kierunkowały decyzje. Mogła się denerwować i pluć sobie w twarz o zmianach planów, ale ostatecznie to była jej decyzja by podążyć za słowami Runcorna. Tym bardziej, że jako jedyny do tej pory czarował z wprawą, której Mia powinna pozazdrościć.
napastnik, którego próbowała znokautować nie tylko uniknął jej uderzenia, ale wierzgał szaleńczo, gdy Aspen próbował zrzucić go z Mulciber, nadal (boleśnie) trzymając się obranej "ofiary". A Mia nie lubiła być ofiarą. Bolała ją ręka od zatrzymanego uderzenia a nieprzyjemne rwanie zagościło na nodze, która jeszcze niedawno znaczyła się połamaniem. Dopiero udana petryfikacja jej opiekuna pozwoliła się wyrwać spod bezwładnego już ciała atakującego mężczyzny.
- Dobrze. My też cię powiadomimy - w końcu zebrała się do pozycji stojącej i kiwnęła głową na słowa Runcorna. Był doświadczonym aurorem, musiał sobie poradzić, a Mia nauczyć rozdzielać czy powinna iść z prądem za rozkazami, czy działać bardziej samodzielnie. Auror decydował o sobie, a Mulciber powinna zrobić to samo ze sobą - Idziemy - spojrzała na towarzyszącego im mężczyznę. Zapewne mogłaby podziękować za próbę ratunku, dla obu towarzyszy, ale słowa podobne do tych przychodziły jej z trudem. I nie było na to czasu. W końcu - zawsze próbowała być samowystarczalna. Nie lubiła prosić o pomoc, upatrując w tym swoją słabość. Mimo to lekko przechyliła głowę w stronę Aspena z migającą w szarych oczach iskrą, by zaraz potem ruszyć biegiem w stronę, z której przybyli - kierując się na północ. Przez ramię zerknęła raz i nadal starała się poruszać blisko budynków, kryjąc się w cieniu.






Ja walcząca z nim, ze światłem, ze świtem.

Nadeszły fale, ukradły go i zabrały
na wojnę.
Powrót do góry Go down
Aspen Sprout
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4016-aspen-sprout https://www.morsmordre.net/t4043-capri#78923 https://www.morsmordre.net/t4075-penny https://www.morsmordre.net/t4080-aspen-sprout
Funkcjonariusz policji
30
Czysta
Kawaler
"Every Night & every Morn
Some to Misery are Born
Every Morn & every Night
Some are Born to sweet delight"
20
11
0
0
0
0
0
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   26.03.17 11:16

Jednak może faktycznie miał więcej szczęścia, niż rozumu. Zaklęcie minęło go szczęśliwie o cal, a on mógł "spokojnie" zająć się napastnikiem. To jednak okazało się nie być aż tak łatwe. Mężczyzna w zaparte próbował się wyrwać, wierzgając przy tym bez końca, a także kopiąc Aspena dość boleśnie w kolano, na co ten, po chwili niemocy jeszcze bardziej wzmocnił swój uścisk. Nie musiał czekać długo, na to, aby i Runcorn włączył się do akcji. Sprout usłyszał jedynie inkarnacje zaklęcia, a już po chwili mężczyzna, z którym się szamotał leżał niczym kłoda na bruku. Skierował na niego wzrok słuchając również i jego słów. Miał rację. Tym dłużej tracą czas na tych przyjemniaczków, tym gorzej. Rozdzielanie się nie jest dobrym pomysłem, ale jaki mają teraz niby inny wybór? Zerknął na Mię, która jak gdyby nigdy nic stała już na równych nogach. Będzie musiał mieć na nią oko.
- Dobrze.- Kiwnął głową w kierunku Runcorna na znak, że się z nim zgadza i ponownie przeniósł wzrok na kobietę.
Zauważając lekkie skinięcie przez nią głowy w jego kierunku odpowiedział jej jedynie uśmiechem. Od momentu przydzielenia grup są swoimi towarzyszami. To normalne, że będą stawać w swojej obronie. Teraz jednak mieli inne priorytety.
- Powodzenia. - Powiedział jeszcze na odchodne Runcornowi, a następnie stanął u boku Mii, aby nareszcie skierować swe kroki na północ. Miał nadzieję, że ani auror, ani oni nie będą zmuszeni do wzywania posiłków. Nie myślał tak przez pryzmat dumy, a raczej mając nadzieję, że posiłki okażą się niepotrzebne. Nie wiadomo jednak na co tam natrafią. Nie było jednak czasu na zastanawianie się nad tym, musieli w końcu znaleźć ten przeklęty budynek.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   26.03.17 11:16

The member 'Aspen Sprout' has done the following action : rzut kością


'k100' : 99


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
naczelny mąciciel
odwieczny
n/d
n/d
Do you wanna live forever?
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   26.03.17 19:53

Aspen bezbłędnie rozszyfrował dalszą ścieżkę wiodącą na północ, zupełnie tak, jak polecił to Rogers. Przez chwilę przemykali wśród cieni wąskich uliczek i jedynie cud sprawił, że nie natknęli się na czających się w mroku mieszkańców Nokturnu. Gdy podążali w kierunku większego gmachu, w którym Mia mogła rozpoznać Białą Wywernę, powietrze przeciął świst, a funkcjonariusze poczuli się, jakby przebili się przez niewidzialną powłokę.
- Stać! - krzyknęła kobiecym głosem jedna z trzech zakapturzonych osób, które kierowały swoje różdżki na Wywernę; odwróciła się, by wbić spojrzenie prosto w Aspena i Mię. Zajęło jej chwilę, zanim rozpoznała w nich pracowników ministerstwa - oni również mogli dostrzec, że kobieta była aurorką, która wraz z nimi stała w sali świstoklików. Dopiero teraz opuściła różdżkę, a potem zamachnęła się nią raz jeszcze, by odnowić barierę otaczającą najbliższą okolicę. Dwaj towarzyszący jej, rośli mężczyźni nie zaprzestali rzucania zaklęć na Białą Wywernę. - Długo wam to zajęło - rzuciła jeszcze kobieta, tym razem nie patrząc ani na Mię, ani na Aspena. - Gdzie Runcorn? - rozejrzała się krótko, po czym fuknęła z cichą złością. - Wiecie, co z trzecią grupą? Nox Maxima! - krzyknęła, różdżkę nakierowując na okno przybytku i w tym samym momencie zgasło w nim światło. Jednocześnie dwaj aurorzy opuścili różdżki i rozejrzeli się, by zaraz ruszyć w kierunku drzwi wejściowych prowadzących do karczmy. - Mulciber, Sprout, idziecie z nimi, ja zabezpieczę budynek z zewnątrz. A gdy wejdziecie, zdejmę zaklęcie wywołujące ciemność. Raz dwa, ruchy! - ciągnęła aurorka pewnym głosem, kiwając w stronę funkcjonariuszy głową. Zaraz jednak zmarszczyła brwi, wyraźnie skupiona; powróciła do rzucania zaklęć. - Hexa Revelio!

| Kary do rzutów: Aspen: brak (-2), Mia: brak (-8) Na odpis macie 48h.


Powrót do góry Go down
Mia Mulciber
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3609-mia-mulciber-budowa#64835 https://www.morsmordre.net/t3846-dimitry#71894 https://www.morsmordre.net/t3650-uwaga-gryze#67008 https://www.morsmordre.net/f161-grimmauld-place-12-5 https://www.morsmordre.net/t3864-mia-mulciber#72368
byłam
22
Czysta
Panna
And I find it kinda funny, I find it kinda sad
That dreams in which I'm dying are the best I've ever had.
10
20
1
0
0
2
2
6
Czarownica

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   27.03.17 20:40

Biała Wywerna. Czemu na to nie wpadła? Miejsce, w którym spotkały się postaci z tak różnorodnych grup, że...mogła się spodziewać? Nie. Sama bywała tu kilkukrotnie, ale jeśli działy się tu jakiekolwiek spotkania czarnoksiężników w większych organizacjach, to nie wiedziała. Mogła się domyślać, ale Nokturn był pełen tak dziwnych miejsc i dziur, że aurorzy musieliby prawdopodobnie zamknąć w Tower większość mieszkańców.
Zahamowała gwałtownie, do tej pory prowadzona zmysłem orientacji Aspena. Nie sadziła, by mógł pojawiać się w okolicach, ale ten bezbłędnie odkrywał kolejne uliczki, tylko po to, by przed gmachem zatrzymał ich kobiecy głos - Mieliśmy drobne komplikacje - odezwała się, gdy nieznajoma aurorka rozpoznała w nich towarzyszy - Runcorn został dokończyć, ma wysłać Patronusa jeśli zdobędzie informacje odpowiedziała zwięźle - I nie, nie widzieliśmy ich od momentu rozdzielenia w sali - Mia nasunęła na głowę kaptur własnego płaszcza, spoglądając za mknącym zaklęciem. Przewróciła różdżkę w dłoni, może nieco zbyt nerwowo. Pierwsza misja. Jej pierwsza misja i wyglądało na to, że rzucili ją od razu na głęboka wodę. Czy dziwnie wykręcony żołądek i niezmiennie przyspieszone bicie serca było naturalnym objawem? Czy tak czuł się jej brat, gdy ruszał na akcję? Nie dostrzegała wśród przemykających sylwetek innych kursantów - czy był to tylko jej odbiór, czy może pozostali zostali wysłani do innych zadań? I tu nie mogła zgadywać, nie zdążyła zapytać o to kogokolwiek, gnając i tak spóźniona na wezwanie przełożonego. A tego lekceważyć nie mogła i nie chciała. Przynajmniej, jeśli miała pozostać na kursie.
Zerknęła na swojego aktualnego kompana, porozumiewawczo, by ruszyć za dwójką pełnoprawnych aurorów do drzwi wejściowych. Cokolwiek miało ich tam spotkać, nie zapowiadało się na spokojną rozgrywkę - Reflexio - szepnęła, kierując koniec różdżki we własna osobę. Nawet jeśli magia potrafiła być kapryśna, była największą siłą każdego czarodzieja. I tego miała zamiar kurczowo się trzymać. Innej drogi nie było. Prawda?






Ja walcząca z nim, ze światłem, ze świtem.

Nadeszły fale, ukradły go i zabrały
na wojnę.
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Mistrz gry
n/d
n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
99
99
99
99
99
99
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   27.03.17 20:40

The member 'Mia Mulciber' has done the following action : rzut kością


'k100' : 18


Powrót do góry Go down
Aspen Sprout
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4016-aspen-sprout https://www.morsmordre.net/t4043-capri#78923 https://www.morsmordre.net/t4075-penny https://www.morsmordre.net/t4080-aspen-sprout
Funkcjonariusz policji
30
Czysta
Kawaler
"Every Night & every Morn
Some to Misery are Born
Every Morn & every Night
Some are Born to sweet delight"
20
11
0
0
0
0
0
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: Uliczki przy kamienicach mieszkalnych   28.03.17 17:48

Na szczęście jego różdżka go nie zawiodła i poprowadziła ich w odpowiednim kierunku w czym został przeświadczony widząc kilku aurorów stojących przez jednym z budynków. Na dźwięk kobiecego głosu zatrzymał się rozpoznając w aurorce tą samą osobę, którą mieli okazję widzieć w sali świstoklików.
- Dołączy do nas później. - Stwierdził zerkając na kobietę. Miał nadzieję, że mężczyzna poradzi sobie z tamtymi opryszkami. Zyskał on dość sporą przewagę gdy ostatni raz się widzieli. Jeśli kolejne zaklęcia wychodziły mu równie sprawnie, to przeciwnicy nie powinni stanowić dla niego większego problemu.
- Pewne za niedługo się tu zjawią. - A przynajmniej miał taką nadzieję. Niepokoił go fakt, że nie było tu jeszcze Raidena. Był pewien, że to właśnie Runcorn, on i Mia zjawią się jako ostatnia grupa. Mylił się jednak. Coś musiało ich zatrzymać. Teraz jednak nie jest wstanie mu pomóc. Muszą poradzić sobie sami.
Z powodu zaklęcia wszędzie zapadła ciemność, a widoczne były jedynie majaczące sylwetki. Sugerując się słowami kobiety skierował swe kroki za, z tego co udało mu się wypatrzeć, dwoma aurorami, o których mówiła. Odpowiedział aurorce skinieniem głowy stając zaraz za pozostałymi aurorami. Ścisnął w prawej dłoni mocniej różdżkę gotowy wejść do budynku w każdej chwili. Nie wiedzieli co było za drugą stroną drzwi. Ile konkretnie było tam osób, jak daleko wykraczały ich umiejętności... nie wiedzieli praktycznie nic, co nijak mu się nie podobało. Powinien był napisać przed misją do Peony. Tak na wszelki wypadek.
Rozglądnął się po swych towarzyszach, przez dłuższy czas przyglądając się Mii. Może choć trochę uda mu się podnieść ich szansę? Z tą właśnie myślą uniósł lekko różdżkę wypowiadając inkarnację.
- Magicus Extremos - Słowa te brzmiały niezwykle wyraźnie w ogarniającej ich ciszy i ciemności. Oby zadziałało.


Powrót do góry Go down
 

Uliczki przy kamienicach mieszkalnych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 12 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14  Next

 Similar topics

-
» Płacząca wierzba przy stawie
» Stolik przy oknie
» Lvl up i ewolucje
» Łazienka przy barze
» Uliczki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: City of London :: Ulica Śmiertelnego Nokturnu-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18