Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Fantastic Mr. Fox

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Zawód : łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
OPCM : 46
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Fantastic Mr. Fox   28.01.16 11:33

First topic message reminder :




Lisi żywot

▲ 1924 - 1925 - wczesne dzieciństwo; pomimo bycia krnąbrnym dzieckiem oddanie rodowym tradycjom
▲ 1935 - 1938 - początki nauki w Hogwarcie; pojawienie się dywagacji na temat tego, co słuszne, a co właściwe
▲ 1939 - koniec czwartej klasy, pierwsze umizgi z mugolaczką; piąta klasa, wyrzucenie z drużyny quidditcha i objęcie posady komentatora; przewartościowywanie moralnego kręgosłupa, skutkujące unikaniem wizyt w domu   
▲ 1940 - 1942 - udział w spotkaniach Klubu Ślimaka; koniec szkoły i zerwanie więzów z rodziną; wydziedziczenie
▲ 1942 - 1945 - tułaczka po Anglii pod wieloma twarzami; niezbyt chlubna karta w historii życiowej
▲ 1945 - 1948 - ucieczka za granicę po śmierci Dumbledore'a; podróże po Francji, Egipcie, państwach Zatoki Bengalskiej, Tybecie
▲ 1948 - 1949 - powrót na wyspy pod innym nazwiskiem, choć znaną wszystkim twarzą; druga nieudana próba dostania się na staż aurorski; praca w prasie sportowej
▲ 1949 - 1952 - staż aurorski zakończony pozytywnie zdanym egzaminem
▲ 1953 - pojawienie się na pogrzebie matki z rodu Averych  

Lisie obyczaje

▲ naprawdę nazywa się Lycus Percival Malfoy, ale go wydziedziczyli
▲ lubi przypalić diable ziele i rozbijać się po barach, opiewając wieczne kawalerstwo
▲ spotkasz go wszędzie tam, gdzie grają rock'n'rolla
▲ metamorfomag i auror, śledzący z zapałem rozgrywki ligi quidditcha
▲ ma na pieńku z większością arystokratów, polecam się

Lis'ty gończe

▲ damy i dżentelmeni grający w quidditcha, z którymi w wyniku swojej pracy miał styczność latach 1948-49
▲ pracownicy ze szpitala św. Munga, którzy go kojarzą - Fred to dość towarzyska bestia, z połową personelu pewnie jest na cześć (czy tam dzień dobry) - nie koniecznie muszą go darzyć sympatią
▲ aurorzy - zarówno ci, którzy go lubią, jak i tacy, którzy uważają Eda za najgorsze ogniwo całego zespołu, bądź po prostu nie mogą zdzierżyć jego bezczelnego charakteru; przyjmę także policjantów i członków wiedźmiej straży
▲ znajomi z lat szkolnych, najlepiej tacy, którzy byli wychowankami domu innego niż Slytherin, za których dałby się pokroić, a także Ślizgoni, z którymi miał mocno na pieńku; roczniki 1922-27
▲ szlachcice i szlachcianki, którzy zrobiliby wszystko, by uprzykrzyć mu życie, a także tacy... którzy jawnie lub potajemnie utrzymują z nim kontakt
▲ wędrowcy, których mógł poznać podczas podróży
▲ a może masz lepszy pomysł?


Vulpes vulpes



Jamie
brat

Ullysess
mądrala

Frank
słuchacz

Leo
melancholik

Brendan
rozsądek

Garrett
sumienie

Samuel
brawura

Margaux
antidotum

Pomona
specjalistka

Eileen
detektyw

Harriett
tekst

Justine
TEKST



Vulpes macrotis



Magnolia
wulkan

Neala
kuchmistrz

Alexander
plebejusz

Minnie
królik

Bertie
lusterko

Glaucus
żeglarz

Michael
tekst

Hereward
tekst

Florean
tekst

Lilith
tekst



Vulpes chama



Selina
nieskończoność



Lycalopex vetulus



Abraxas
wilk

Sephora
kojot

Megara
zguba

Leandra
sidła

Soren
poszukiwacz

Perseus
zdrajca



Canis lupus



Amadeus
erudyta

Rita
lupa

Percival
cień

Ramsey
woda







[bylobrzydkobedzieladnie]





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.


Ostatnio zmieniony przez Frederick Fox dnia 20.03.17 16:24, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Aaron Lovegood
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t1193-aaron-lovegood https://www.morsmordre.net/t1334-aaronowy-ajay https://www.morsmordre.net/t1335-pan-milosc-i-dobro https://www.morsmordre.net/f199-manor-road-4 https://www.morsmordre.net/t1554-aaron-lovegood
Zawód : Właściciel herbaciarni "Czerwony Imbryk"
Wiek : 27
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Żonaty
I'm just a man
I do what I can
Don't put the blame on me
OPCM : 10
UROKI : 1
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 4
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 3
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   16.02.16 0:09

To jestem ja! Znalazłam się hellogurl
PS. Ja też chce relki z panem Lisem!! Dlatego pomysł Charlusa ze sprawą zniknięcia Dorei i zaangażowaniu się w to Fredericka jest bardzo spoko!


Powrót do góry Go down
Cornelia Mulciber
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t1919-cornelia-mulciber https://www.morsmordre.net/t1944-odyseusz#27509 https://www.morsmordre.net/t1943-cornelia-aka-psyche https://www.morsmordre.net/f132-harley-street-10-4 https://www.morsmordre.net/t1945-cornelia-mulciber#27510
Zawód : aktorka
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowa
Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
That's where you'll find me
OPCM : 8
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Czarodziej
another story

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   28.03.16 20:39

Nie lubisz się z Grahamem? :malpka:
Nie wiem, co wy tam macie, więc mnie możesz oświecić, ale żeby tak na pusto nie przychodzić:
dwa lata różnicy da się chyba przeżyć, ale nazwiska Avery niekoniecznie - natomiast jeśli wyszły na jaw Lycusowe umizgi do mugolaczki, Cornelka mogła na niego spojrzeć przychylniej. Nie, żeby tam zaraz oficjalnie mieli się lubić, ale wiesz, mogła nawet usiąść obok niego w bibliotece. (To jest najbardziej prawdopodobna opcja, ale nie jedyna.) :O Poza tym, kiedy szlajał się po angielskich spelunach zawędrował pewnie na Nokturn (?), więc '43-'45 mogli gdzieś tam na siebie wpaść. Co z tego wynikło? Jeśli coś pozytywnego, to mogli się spotkać po jego powrocie. Jeśli niepozytywnego, to w sumie też.
Jest na czym się opierać, więc mam nadzieję, że coś ciekawego wymyślimy wspólnie. charming


Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Zawód : łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
OPCM : 46
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   28.03.16 21:13

Czarlusa i Doreę biorę z całą miłością serce

Ano, Lisek z Grahamem się nie lubi, bo po prostu mu nie ufa ze względu na nazwisko - a i w szkole Graham miał go za nadętego Ślzgona, a Lis pewnie nie wiedział nawet o jego istnieniu ;)
Kornela ma jednak inne podłoże (a nazwisko Lisa to Malfoy, nie Avery!), może i mogli się kojarzyć ze szkoły - on już mniej więcej od czwartej/piątej klasy balansował między towarzystwem wychuchanych Ślizgonów, trzymając się chętniej z ludźmi spoza tego kręgu. Może nawet mógł do niej smalić cholewki przez chwilę w tej bibliotece hellogurl Albo nawet pójść dalej i złamać serduszko hellogurl Czy na Nokturn zawędrował - tego nie precyzowałam, ale pewnie tak, choć był to okres, kiedy bez przerwy zmieniał twarz i był trochę zagubiony, trochę zahukany. Ale hm, jeśli wtedy natknąłby się na nią,to pewnie i na Grahama - w sumie by pasowało, jako kolejna podstawa do braku zaufania. Z tym, że wówczas mogło by to mu być obojętne, a teraz - patrząc na nią przez pryzmat przeszłości i powiązania z Mulciberem, mógłby nie darzyć ją zbyt duzym zaufaniem, co się zawsze może zmienić cwaniak





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
William Havisham
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t1992-william-havisham https://www.morsmordre.net/t1997-einstein#28771 https://www.morsmordre.net/t1996-billy#28769 https://www.morsmordre.net/f130-robert-adam-st-28-6 https://www.morsmordre.net/t2124-william-havisham#31799
Zawód : brat Polly i niewymowny
Wiek : 34
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa.
OPCM : 4
UROKI : 7
ELIKSIRY : 1
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 2
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej
do you mind?

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   28.03.16 21:55

Ciii, matkę miał z Averych, pomyliło mi się. :D Smalić cholewki mógł, mogła go nawet lubić, mógł być nawet znaczącym męskim charakterem zanim jeszcze do jej życia wszedł z buta Graham, ale łamania serduszka nie obiecuję, bo Cornelia jest typem wybitnie nieuporządkowanym uczuciowo, a wtedy to była niemalże aseksualna - i o ile mogła uważać Lycusa za wspaniałego kompana do czytania, wymieniania się wiedzą, czy nawet pomagał jej w eliksirach, a do tego wykorzystywała go do ściągania książek z wyższych półek, to raczej nigdy nie zdawała sobie sprawy z jego cholewek, choć mogła wysyłać sprzeczne sygnały, bo to zła kobieta była, jest i będzie.
Nie no, wbrew pozorom Cornelia=/=Graham, więc to zależy tylko i wyłącznie od twojego wyboru. Bo jeśli spotkali się w Wiwernie, gdzie Cornelia dopingowała Grahamowi wycierającemu szklanki, to faktycznie mógł być problem (ach, to nieufne spojrzenie barmana!), natomiast ona też miała jakieś swoje bliżej niesprecyzowane zajęcia, które mogły doprowadzić do spotkania na bardziej neutralnym gruncie. Ja jestem otwarta na wszelkie dramy, tym bardziej, że już czuję, że będzie super. aww


Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Zawód : łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
OPCM : 46
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   02.04.16 19:41

Wysłałam pw na konto Kornelii w sprawie dogadania relacji cwaniak





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
Eileen Bartius
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1515-eileen-wilde https://www.morsmordre.net/t1553-krolicza-poczta#14938 https://www.morsmordre.net/t1549-to-nie-jest-kania-ktorej-szukasz#14846 https://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 https://www.morsmordre.net/t3930-skrytka-bankowa-nr-429#74545 https://www.morsmordre.net/t1578-eileen-wilde#15736
Zawód : gajowa w Hogwarcie
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna

your worst battle
is between what you know
and what you feel

OPCM : 11
UROKI : 4
ELIKSIRY : 13
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 20
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/39
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   05.04.16 20:06

Hej! Przybyłam, przypłynęłam, przykicałam na swoich króliczych łapkach!
Bo tak mamy coś z Dorką, ale ja bym coś z Eileeną też chciała! podkówka przeczytałam, że szukasz znajomków z lat szkolnych, niekoniecznie ze Slytherinu. Ano, tak się składa, że panna Wilde jest wychowanką Ravenclaw! Może się lubimy, co? Może pomagałam ci z zielarstwem, bo można powiedzieć, że trochę się na tym znam! Jakbym nie brzmiała zachęcająco, to mam dwa dodatkowe argumenty:
To jest pierwszy.
A to drugi:


PS. Naprawdę wezmę wszystko! podkówka




Ja nie przeczuwałam, tyś nie odgadł, że

Nasze serca świecą w mroku

Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Zawód : łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
OPCM : 46
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   09.04.16 18:54

Och, jak uroczo. To są bardzo dobre argumenty fluffy

Eileen to dobry człowiek, a Lisek lubi dobrych ludzi! Tylko eh, nie wiem, jak to tam w szkole ona miałaby mu z zielarstwem pomagać, bo jednak była dwa roczniki niżej. Ale nie znaczy to, że nie chcę relacji, o nie! Chce bardzo, tylko muszę pomyśleć, jak ich ze sobą sensownie połączyć. Odezwę się na PW, a jakbym tego nie zrobiła, to mnie pogoń





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
Milburga Dolohov
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t883-milburga-dolohov https://www.morsmordre.net/t1133-edgar#7523 https://www.morsmordre.net/t1130-nie-wygladam-dzis-przesadnie-ladnie#7494 https://www.morsmordre.net/f188-pokatna-13-13 https://www.morsmordre.net/t1132-milburga-dolohov#7519
Zawód : łowczyni wilkołaków, muzyk, towarzyszka eskapad poszukiwawczych
Wiek : 30
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Podobno zło triumfuje, podczas gdy dobrzy ludzie nic nie robią.
Ale to nie prawda. Zło zawsze triumfuje!
OPCM : 1
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 16
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarownica
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   19.04.16 18:46

Hej, hej, muszę powolutku zdobywać nowe wiadomości, bo nie znam nowych twarzy. Powroty, tak bardzo bolesne. A widzę, że będzie można tu całkiem ciekawie pokombinować.

Od początku, są w podobnym wieku, pochodzą z jednego domu i posiadają wspólne zainteresowania?
Milburga, pochodzi z rodu, który kiedyś był szlachecki. Wiadomo nie jest to angielska elita, a jedynie, pochodna z nad zimnych, syberyjskich terenów. Tak naprawdę, nie miałby z tym żadnego problemu, gdyby nie podejście ojca, którego nienawidzi. Próba, zrobienia z rodziny, jednej z szanowanych i wpływowych. Przypodobanie się angielskiej arystokracji, przyporządkowanie członków rodziny, parcie na bogactwo, za wszelki możliwy sposób. Tu mam pierwszy pomysł, który można wdrążyć, może w rodzinie, kiedyś, przy okazji, ktoś wspomniał, dość negatywnie o Panu Dolohov, chcącym za bardzo przypodobać się reszcie? Pracował w Ministerstwie, plotki szybko się rozchodzą. Co dalej, jeżeli chodzi o szkołę, to pierwsze 2 lata, były ciężkie z tego względu, że miała nieprzyjemności związane ze swoją osobą od zielonych nieprzyjaciół. W tym czasie, szczerze hejtowała arystokrację. Krew, nie miała jeszcze takiego znaczenia, dopóki nie pojawił Voldemort, czy Grindelwald, który namieszał w ciemnej główce. Jak myślisz, mogli się w tym czasie poznać? Mógłby, zobaczyć w niej w tym czasie, osobę, która na pierwszy rzut oka nie jest typowym Śligonem? Posiada, problemy, światopogląd podobny do niego, a przy okazji, dostrzega w nim inną, niepasującą osobę. Może nawet powiedziała mu kiedyś, że jego charakter pasuje na odważnego Gryfona. Tylko co dalej?

Będę potrzebować pomocy, bo w sumie w 4 klasie, dużo się zmienia. Zaczyna śledzić to co wyprawia Grinewald i utwierdzać w przekonaniu, że to wszystko może jest prawdą? A cała, szlachecka ideologia ma jakiś sens? Na pewno nie była tak restrykcyjna, jak reszta, ale do tego stopnia, aby dyskryminować wszystko i wszystkich, ale wystarczająco, aby włączyć się do szlecheckiego półświatka i pozostać w ich komitywie. Działać jak oni. Bo w sumie wspólnych znajomych mamy. Wtedy, pewnie by się pogorszyło? Bo niedługo dochodzi paniczna fascynacja Tomem, co już w ogóle mogło działać odpychająco. Pobyt w Klubie Ślimaka, posyłanie sobie karcących, zawiedzionych spojrzeń? A właśnie, może byłby zawiedziony, że uległa?

Później, znajomość może się urwać, albo trwać, zależy jak to rozegramy. Każde poszło w swoją stronę, ale oddało się podróżom i pracy, jako osoby, które zwalczają zło tego świata? Ona silna, twarda, pogromczyni kudłatych stworzeń, on niebezpiecznych czarnoksiężników. Pracuję, bardzo blisko siebie. Ogólnie, wybiegając baaardzo w przyszłość, mam przed oczami konfrontację, Rycerze, Zakon i spotkanie ich obojga na polu bitwy, w tym samym miejscu? I ogromne zaskoczenie, że grają po 2 innych stronach, wybierając przeciwne frakcje. Wiem, że chaotycznie, musisz mi pomóc, zrobić coś nietypowego hellogurl hellogurl




Wszystko czego się obawiamy kiedyś nas spotka.
Powrót do góry Go down
Deimos Carrow
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t791-deimos-carrow https://www.morsmordre.net/t1114-napoleon#7239 https://www.morsmordre.net/t842-deimos-carrow https://www.morsmordre.net/f115-north-yorkshire-dworek-w-marseet https://www.morsmordre.net/t3798-skrytka-bankowa-nr-228#70118 https://www.morsmordre.net/t1129-deimos-carrow#7491
Zawód : hodowca Aetonanów
Wiek : 32
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
OPCM : 5
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 11
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   19.04.16 19:41

ej, Milburga, Frederic jak był Lycusem to był moim bff, wiec wiesz cwaniak

ej Frederic, Milbuga była moją dziewczynom B|









She was the prettiest hell

I have ever been in

I didn’t mind burning at all.


Powrót do góry Go down
Ophelia Greengrass
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3702-ophelia-greengrass#67182 https://www.morsmordre.net/t3901-ofeliowa-sowa#73692 https://www.morsmordre.net/t3717-head-will-roll-on-the-floor#67619 https://www.morsmordre.net/f223-derbyshire-dwor-greengrassow
Zawód : Magipsychiatra
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
Call her moonchild
Dancing in the shallows of a river
Lonely moonchild
Dreaming in the shadows of the willow.
OPCM : 5
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 10
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   14.09.16 1:11

Przeczytałam całą kartę i domagam się za to teraz relki. cwaniak
Ofka chociaż czasem, w większym gronie, się stara to arystokratki raczej nie przypomina (a już na pewno nie w pracy, heloł). O ile nie jest bardzo uprzedzony, to mógłby do Greengrassówny zagadywać tak jak do reszty załogi Munga, ba, mogła go kiedyś sklejać, albo uczestniczyć w jego leczeniu, gdy była na stażu! W mojej wizji Pan Lis byłby tym dziarskim, wesołkowatym starszym mężczyzną, który nieustannie wprawiałby Ofelię w zakłopotanie i przyprawiał o płonące z zawstydzenia policzki charming Pewnie by go lubiła, bo sama bywa niemrawa i duchem nieobecna, a interakcje z przeciwieństwami bywają pobudzające.
Z mojej perspektywy relacja wydaje się ciekawa, bo >gdyby< dowiedziała się o jego prawdziwej, a raczej, eks-tożsamości, to na bank chciałaby poznać jego punkt widzenia, motywacje kogoś, kto z własnej woli wyzbył się wygód i dobrodziejstw szlacheckich w imię swoich przekonań, uwolnienia się ze złotej klatki. To jak, polubimy się? rolling


Powrót do góry Go down
Frederick Fox
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t2155-frederick-fox#32552 https://www.morsmordre.net/t2178-poczta-fryderyka#33148 https://www.morsmordre.net/t2176-fantastic-mr-fox#33126 https://www.morsmordre.net/f220-varden-street-19 https://www.morsmordre.net/t3769-skrytka-bankowa-nr-605#69393 https://www.morsmordre.net/t2332-freddie-fox#35856
Zawód : łowca czarnoksiężników... znaczy auror!
Wiek : 32
Czystość krwi : Zdrajca
Stan cywilny : Kawaler
I am sometimes a fox and sometimes a lion. The whole secret of government lies in knowing when to be the one or the other.
OPCM : 46
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Metamorfomag
Love all, trust a few, do wrong to none.

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   14.09.16 23:11

OMERLINKUNAJSŁODSZY
Karta Feli jest taka piękna <3 Tak samo, jak i propozycja, której po prostu nie mogę odrzucić! Ha, Lis mógł w takim razie poznać Ofelię na długo przed tym, jak poznał Lilkę (spotkali się dopiero w Zakonia, a z racji na podobną wyjątkowość dość szybko się polubili), ba, może nawet do dziś nie mieć najmniejszego pojęcia o tym, że są bliźniaczkami! Prędzej pewnie Lilka kiedyś mogła napomknąć coś o siostrze, ale on by nigdy nie skminił, że mogłoby chodzić o Ofelkę. Więc tak sobie to widzę, że faktycznie - kiedy odrabiała staż, a Lisu zapewne raczkował w biurze aurorów, mogła go składać kilka razy. A kiedy on już wyniuchał te zaczerwienione policzki i zmieszanie... no, pewnie nie mógł powstrzymać ataku swojej otwartości. Bo on tak ma. Przyjdzie, zagada, zmusi do tego, żeby ktoś go poznał. Zwłaszcza, kiedy jest to ktoś niemrawy. Wewnętrzna misja Lisa to rozruszać wszystkie ponuraki idk
Chociaż STARSZY MĘŻCZYZNA co najmniej mi uwłacza podkówka #młodyipiękny
Tożsamość Foxa wielką tajemnicą nie jest, choć nazwisko zmienione jest oficjalnie, więc w każddej instytucji widnieje jako Fox - niemniej, grałam chyba wątek z Rafikiem, gdzie w ręce wpadła mu stara kartoteka Liska, na której nadal widniał jako Lycus Malfoy. Więc dowiedzieć się trudno nie będzie hellogurl Wybierz sobie, od k i e d y chcesz wiedzieć.

Czekam hero





While you were hanging yourself on someone else's words, dying to believe in what you heard, I was staring straight into the shining sun.
Powrót do góry Go down
Ophelia Greengrass
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t3702-ophelia-greengrass#67182 https://www.morsmordre.net/t3901-ofeliowa-sowa#73692 https://www.morsmordre.net/t3717-head-will-roll-on-the-floor#67619 https://www.morsmordre.net/f223-derbyshire-dwor-greengrassow
Zawód : Magipsychiatra
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
Call her moonchild
Dancing in the shallows of a river
Lonely moonchild
Dreaming in the shadows of the willow.
OPCM : 5
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 10
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Fantastic Mr. Fox   26.09.16 16:19

O, o, idealnie! One zresztą tak podobne do siebie nie są, więc problemy z brakiem identyfikacji bliźniaczek będą uzasadnione cwaniak  Oj no dla niej każdy jest STARSZYM_MĘŻCZYZNĄ, ale to na plus, a i urody nie można mu odmówić charming
Cóż, w kwestii odkrycia jego tożsamości, mogłabym to rozwiązać w podobny sposób, przeczytać kartotekę, ALBO usłyszeć ploteczki od NPC'ów ratowniczek ze Szpitala - o ile to prawdopodobne, że coś niecoś pocztą pantoflową zawędrowało do nich, ale skoro jego przeszłość tajemnicą nie jest, to może takie randomy mogłyby rozsiewać niepotwierdzone pogłoski. Wtedy Ofka przy najbliższej okazji mogłaby wprost powiedzieć Panu Lisełowi, że oho słyszała takie i takie ploteczki, zabawne, co nie? A to będzie prawda. hero


Powrót do góry Go down
 

Fantastic Mr. Fox

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Powiązania-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18