Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Jaskinia   23.03.16 20:40

First topic message reminder :

Jaskinia

Niezbadana jaskinia w Dover nie wydaje się przyjazna. Nie wiadomo, czy powstała naturalnie czy ktoś specjalnie wyżłobił przejścia i korytarze w kredowych skałach. Unoszący się pył utrudnia oddychanie. Niezbadane korytarze krzyżują się ze sobą, a ktoś wyraźnie zadbał o to, aby tuszować wszystkie ślady po sobie. Brakuje tu pochodni, a chociażby najmniejsze wstrząsy mogą spowodować wodospad kredowych skał. Na bokach korytarza często pojawiają się wyżłobione znaki z liczbami. Można przypuszczać, że stanowią punkt orientacyjny bądź liczbę kroków od konkretnego miejsca. O jaskini nie wiedzą nawet miejscowi.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Nicholas Nott
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t670-nicholas-nott#2119 https://www.morsmordre.net/t686-baccarat#2127 https://www.morsmordre.net/t685-nottel#2123 https://www.morsmordre.net/f159-nottingham-cromwell-street-8 https://www.morsmordre.net/t2731-nicholas-nott#43856
Zawód : Pracownik Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
When you look into an abyss, the abyss also looks into you.
OPCM : 2
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej
A różowy kot jest mój!

PisanieTemat: Re: Jaskinia   08.05.16 23:26

Brak wiary w znaki runiczne paradoksalnie pomagał mu nieco nie popaść w jakąś panikę. Do głowy by mu nie przyszło, że tym razem coś co znajdowało się w tym przeklętym miejscu jest do niego pozytywnie nastawione. Ale jednak. Gdyby nie to zapewne diabelska roślina zabiłaby go i byłby to żałosny koniec. Już chyba lepiej zginąć pod gruzami, gdy nie da się nic zrobić niż tak o po prostu nie móc się wyluzować. Na szczęście, bo właśnie tylko szczęściem to można było nazwać, uwolnił się, albo raczej został uwolniony, z mocy diabelskich sideł. Znalazł się na brzegu oceanu. Był obolały, ale niezaprzeczalnie żywy, co ucieszyło go. W końcu lepiej był poturbowanym niż martwym. Ten stan rzeczy, w którym teraz się znajdował przynajmniej był odwracalny. Zatrząsł się z zimna i zaczął rozglądać po miejscu, w którym się znalazł. Ani śladu tych, którzy szli przodem. Ani krzty pewności, że za chwilę dołączą do niego Gabriel i Cassiopeia. Właściwie nie wiedział, co powinien dalej robić. Zadrżał znów z zimna. Do jaskinie nawet gdyby mógł by nie wrócił. Miał nadzieję, że reszcie lepiej się powiodło, ale on jedyne co mógł zrobić to wrócić do domu, a przynajmniej próbować się stąd teleportować, bo w końcu nie zdziwiłby się, gdyby i tutaj była na to nałożona jakaś blokada. Jedyne o czym teraz marzył to zjeść coś, rozgrzać się i odpocząć. Długo odpocząć zanim zabierze się za szukanie zaufanego uzdrowiciela, który poskłada jego kostkę bez zadawania zbędnych pytań. Przecież nikt nie mógł wiedzieć, że zwiedzał sobie jakieś podejrzane jaskinie w Dover zaraz po tym jak zaatakowały go chochliki na Nokturnie, na którym także nie powinno go być. Także teleportował się jak najbliżej swojego domu ciesząc się, że to już koniec. Nie myślał teraz o tym, że jeśli innym nie poszczęściło się bardziej Tom zadowolony nie będzie.
/zt dzięki za ewent, najlepszy MG ever <3


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.05.16 7:23

Colin

Mężczyzna z niecierpliwieniem wpatrywał się w dwójkę mężczyzn, którzy dawno powinni zniknąć z opuszczonej plaży w Dover. Morska bryza ochładzała ciało, przez co solidnie pociągnął nosem. Szlachcic nie wydawał się być w jakikolwiek sposób przestraszony, co więcej jedyne, czym się przejmował to manierami. Przedstawiciel rycerzy wywrócił oczami.
- I co jeszcze, damy sobie buzi, buzi? – warknął. Doprawdy, czy musiał tracić na nich czas? Czuł się na ich niańka, czekając na brzegu oceanu aż jego trójka słodkich i wyraźnie wyrośniętych bachorków połączy kroki i przyprowadzi tu skrzynię. Złoży sowity raport Tomowi. Z racji tego, że Colin nie wstał z powodu przemęczenia i doskwierającego mu chłodu, to był bardzo łatwym celem. Mężczyzna nie wykazywał się specjalną delikatnością od samego początku. Stalowa końcówka buta wbiła się w brzuch szlachcica. Ten zgiął się w pół i plując krwią, na pewno  gdyby chciał zareagować, byłby to nierówny pojedynek. Wykończony po pięciu dniach niejedzenia, niespania, a w dodatku z drżącymi mięśniami, nie miałby szans z przeciwnikiem. Stracił przytomność, co było niewątpliwie na korzyść Rycerza. Różdżka została wycelowała w dokładnie środek jego czoła. Mężczyzna chwycił jego podróbek brudnymi dłońmi.
- I tak mnie nie zapamiętasz, oblivate. – Wraz z mgiełką uciekały wszystkie wspomnienia Colina dotyczące Rycerzy oraz misji, w której wziął udział. Teraz już nie było powrotu. Mężczyzna zaśmiał się perfidnie, ciesząc się niewątpliwie ze swojego zadania. Proces rekrutacji do organizacji nie był łatwy, a Tom wiedział wszystko. Czy to był słuszny akt braku zaufania? Wyrzucił pobite szkło obok nieprzytomnego ciała Colina oraz pustą butelkę po alkoholu. Dodał do tego jakieś damskie fatałaszki, podarty kocyk i kilka kawałków drewna, które kiedyś były koszykiem piknikowym. Może uzna, że była tu walka, że wraz ze swoją kochanką byli świadkiem bardzo złych rzeczy. Mężczyznę to już zupełnie nie interesowało. Ważne, że wypełnił swoje zadanie, a zanim Colin zdążył się przebudzić, teleportował się w inne miejsce. Mimo wszystko szlachcic nie został sam sobie i nie musiał się przejmować wizją wracania na piechotę do domu. Gdy się już obudzi, zobaczy przed swoimi oczami wąską drużkę, prowadzącą do magicznego baru. Tam będzie mógł skorzystać z sieci fiuu za dość wysoką opłatą - ceną był bowiem płaszcz.

Colin, bardzo dziękuję Ci za event! ♥ O punktacji dowiesz się w zbiorczym poście po zakończeniu wszystkich misji rycerzy. Fabułę możesz zaczynać od 1 grudnia, lecz pamiętaj o czasie regeneracji i nabytych obrażeniach po uderzeniach czy dezorientacji po wyczyszczeniu pamięci. Gdybyś jednak chciał odzyskać wspomnienia i wrócić do Rycerzy, wymagana będzie interwencja MG.

Cassiopeia, Gabriel

Wyższość sprawności fizycznej kobiety mogła być nie do wytrzymania przez urzędnika, ale brygadziści solidnie szkolili swoich. Cassiopeia wspięła się po kamieniach, aby przejść na drugą stronę skały. Gdy miała postawić stopy na gruncie, okazało się, że znajduje się nad przepaścią, a zmęczone dłonie nie wytrzymały już dłuższego wysiłku. Obślizgnęła się jej ręka. Chociaż panicznie szukała jakiekolwiek punktu podparcia, musiała się poddać i zaufać, że gdzieś tam jest Nicholas. Ciemność nie ułatwiała jej osądu. Powoli zaczęła opuszczać się, nogą dalej szukając jakiegoś punktu podparcia, ale diabelskie sidła mocno owinęły się wokół kostki i pociągnęły Cassiopeię w dół. Do Gabriela mógł dotrzeć jedynie krzyk. Diabelskie sidła oburzone poprzednim zachowaniem Nicholasa, a raczej pochodni, którą dziarsko dzierżył, mocno splątały się wokół Cassiopei nadgarstków oraz lewej nogi. W tym wypadku nie mogła już czarować, a jedyne na co mogła liczyć to… Odrobina szczęścia. Gabriel był zdecydowanie w gorszej sytuacji. Mężczyzna bez posiłku i snu robił się coraz słabszy, i słabszy. Wymarzone wyjście znajdowało się już niedaleko, ale nie pozwalała mu się skupić myśl, że coś mogło się stać jego ukochanej siostrze. Gabriel ponownie próbował się wspiąć po skałach. (ST=30)

Na odpis macie jak zwykle 48 h! Aby wydostać się z diabelskich sideł, suma trzech kostek musi przekroczyć 100. Wyrzucone oczko możesz przypasować do odpowiedniej kategorii i dodać je do posta poprzez szybką edycję. Np. wyrzuciłeś 78, 89, 32.
1. Relaks
2. Wytrzymałość fizyczna (dolicza się do tego statystyka ze sprawności)
3. Rozsądne myślenie
Wtedy wyrzucone przez siebie oczka dopasowujesz do odpowiedniej kategorii według własnego uznania. Resztę instrukcji otrzymasz w kolejnym poście MG. Życzę powodzenia, a przede wszystkim miłych kostek! ♥

Kod:
[b]1. Relaks:[/b] KOŚĆ
[b]2. Wytrzymałość fizyczna:[/b] KOŚĆ
[b]3. Rozsądne myślenie:[/b] KOŚĆ

[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
Gabriel A. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2262-gabriel-a-rowle https://www.morsmordre.net/t2752-oski#44480 https://www.morsmordre.net/t2280-g-a-rowle#34539 https://www.morsmordre.net/f262-cheshire-zamek-beeston
Zawód : urzędnik Biura Dezinformacji
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Beware the fury of a patient man.
OPCM : 5
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 7
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.05.16 17:26

Dłonie zgrabiałe od zimna i wysiłku nie pomagały w podciąganiu się na kruchych skałach, a ścierpnięte, obolałe mięśnie dawały o sobie znać przy każdym ruchu. Cóż jednak począć, skoro wola przetrwania nie zdążyła weń jeszcze osłabnąć, a determinacja pchała osłabione ciało nieustannie naprzód, wciąż przed siebie, nawet jeśli każdy jego centymetr krzyczał o chwilę odpoczynku. Mrużąc oczy, wzniósł głowę, by dostrzec, jak stopa jego siostry wraz z całą resztą jej drogiej osoby znika w wąskim prześwicie. Musiał być głupcem, jeśli sądził, że Cassiopeia, ta niecierpliwa, gorączkowa istota poczeka na niego, zanim zrobi coś nierozsądnego. Usłyszał po drugiej stronie rumor osypywanych kamieni, a w ślad za nim krzyk, który przejął jego serce nagłą trwogą. Znieruchomiał i zadarł wysoko głowę, wytężając słuch.
Cass! – Jego niski głos potoczył się gromko po jaskini. – Nic ci nie jest?
Nie tracił jednak czasu na czekanie na odpowiedź. W jego ciało wstąpił grom, elektryzujący dreszcz przepłynął przez jego żyły, ciało naprężyło się jak do ataku. Wsunął świecącą różdżkę między zęby i chwycił się kolejnej skały ponad sobą, próbując przedostać się na drugą stronę usypiska tak szybko, jak to tylko możliwe.





Weź pół szklanki koniaku, zmieszaj ze skrzacim winem,
Wypij przedtem pięć czystych i trzy wermuty z ginem,
Potem butelkę porteru, dwie whisky i trzy pepermenty:
Będziesz urżnięty.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.05.16 17:26

The member 'Gabriel A. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 45


Powrót do góry Go down
Cassiopeia L. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2259-cassiopeia-l-rowle https://www.morsmordre.net/t2275-jibril-sowa-panny-rowle#34486 https://www.morsmordre.net/t2274-panna-cassio-kaprysnica#34483
Zawód : były łamacz klątw/Brygadzistka
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
Some things, once you've loved them, become yours forever.
OPCM : 5
UROKI : 8
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 6
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej
 cośsiępóźniejwstawi

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.05.16 19:18

Ze wszystkich możliwych rzeczy, których spodziewała się po drugiej stronie barykady, diabelskie sidła znajdowały się najprawdopodobniej na samym końcu długiej, ponurej listy. Krzyk, który wyrwał się z jej gardła nie był bynajmniej wrzaskiem przerażenia, bardziej zdziwienia; szarpnięcie za nogę sprawiło, że parsknęła z wściekłością, próbując pochwycić się czegoś, jednak jej palce bezskutecznie przesuwały się po skalnym podłożu nie napotykając najmniejszego nawet oporu.
Sidła nie były czymś nowym dla rozmiłowanej w eliksirach Brygadzistki - mimo, że nie używało się ich do żadnej specjalnej mikstury, wiedza z zielarstwa chcąc nie chcąc wchodziła dziewczynie do głowy jeszcze za czasów, gdy nauka naprawdę sprawiała jej przyjemność. I chociaż nie pamiętała już zbyt wiele, choć zmęczony umysł na krótką chwilę pozwolił by zalewająca mózg adrenalina pokierowała mięśniami, usiłującymi siłą wydostać się z uścisku pnączy, gdzieś w tyle głowy zaświtała jej zupełnie nowa myśl. Rozluźnij się. Odpręż.

1. Relaks: 67
2. Wytrzymałość fizyczna: 49 +6
3. Rozsądne myślenie: 6




pomyliłam gwiazdy z ich odbiciem w jeziorze, choć nigdy nie sądziłam, że za gwiazdy przyjdzie mi płacić łzami, a za nieboskłon utratą wiary.



Ostatnio zmieniony przez Cassiopeia L. Rowle dnia 10.05.16 19:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.05.16 19:18

The member 'Cassiopeia L. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 67, 6, 49


Powrót do góry Go down
Colin Fawley
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://morsmordre.forumpolish.com/t592-colin-fawley http://morsmordre.forumpolish.com/t1184-poczta-kociarza-colina https://www.morsmordre.net/t2648-ten-smaczniejszy-wafelek http://morsmordre.forumpolish.com/f123-inverness-stuart-street https://www.morsmordre.net/t2778-skrytka-bankowa-nr-117#44918 http://morsmordre.forumpolish.com/t1185-colin-fawley
Zawód : Właściciel Esów&Floresów i własnej sieci ksiegarni
Wiek : 36
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Zasada pierwsza: nie angażować się
OPCM : 9
UROKI : 9
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
A co, jeśli wszyscy żyjemy w świecie, który nie ma końca?

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.05.16 9:54

Puf. Wystarczyło jedno zaklęcie, by Colin nie martwił się już ani chłodem, ani drżącym ze zmęczenia ciałem, ani nieznajomym, opryskliwym gburem, który nie wykazywał najmniejszej chęci do zawierania bliższej znajomości. I dobrze, bo całowanie tej podłej kreatury leżało daleko poza ambicjami i pragnieniami Colina, który - zamknąwszy i otworzywszy ponownie oczy - znalazł się znów w tym samym miejscu, lecz kompletnie ogłuszony, ogłupiony i co najdziwniejsze, z zastanawiającą dziurą w pamięci. Owinięty w płaszcz rozejrzał się dookoła, nawet nie próbując teraz zrozumieć tego, co tu się stało. Rozbite szkło ciekawiło go mniej niż różdżka, która na szczęście spoczywała obok bezpiecznie. Żałował, nie wiedział już po raz który, że nie opanował sztuki teleportacji. Zimna i nieprzyjemna przestrzeń miejsca - gdziekolwiek się właśnie znajdował - nie sprzyjała wędrówkom, ale wyglądało na to, że nie miał innego wyjścia. Im bardziej z kolei starał się sobie przypomnieć, co mu się stało, tym większa plama pojawiała się w jego pamięci, jakby umysł robił wszystko, byle tylko odwrócić jego uwagę od tego przykrego faktu.
Ruszył przed siebie z nadzieją, że cywilizacja, kominek i jakiś czarodziejski Samarytanin są gdzieś niedaleko.

z/t


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.05.16 18:14

Mięśnie Gabriela domagały się pożywienia i odpoczynku. Podobno ból mieści się w psychice, a po usłyszeniu krzyku swojej najdroższej siostry Gabriel znalazł w sobie siłę, która umożliwiła mu wspięcie po ścianie. Znajdując się już po drugiej stronie nie mógł znaleźć żadnego punktu zaczepienia. Na ślepo stopami szukał chociażby niewielkiego wgłębienia, w które będzie mógł wsunąć stopę. Niestety i w tym przypadku jaskinia nie była przyjazna. Wykończone ręce zaczęły drzeć, a mięśnie miały coraz gorszą wytrzymałość na ciężar, który przyszło im utrzymać. Gabriel puścił jedną z dłoni, zmuszając ją do szybkiego odpoczynku. Druga zaś nie wykazała się wystarczającą siłą. Stracił równowagę, dłoń ześlizgnęła się z chropowatych kamieni, a Gabriel spadł prosto w diabelskie sidła. Te, po poprzednikach, były już bardzo niespokojnie. Nie znalazły nadgarstków Gabriela. Mocno obwiązały jego kostki, a w dodatku ścisnęły go w pasie. Bezskutecznie szukały jego dłoni, aby nie pozwolić kolejnej osobie na ucieczkę. Gabriel, rozglądając się po pomieszczeniu niewiele widział. Panowała tu bezgraniczna ciemność, którą uwielbiały diabelskie sidła. Usłyszał kolejny krzyk Cassiopei, lecz w ułamku sekundy nie było po niej śladu. Magiczna roślina uwolniła swój uścisk, pozwalając jej spaść prosto na zaciemniony oraz piaszczysty brzeg. Po otoczeniu mogła, aczkolwiek nie musiała, poznać, że znajduje się w Dover. Mogła rozpocząć szukanie chociażby jakichkolwiek śladów czarodziejów, którzy pozwoliliby jej skorzystać z sieci fiuu. Czyż teleportacja nie jest przydatną umiejętnością? Mimo wszystko, mężczyzna, który wcześniej zostawiał znaki, i tym razem postanowił pomóc. Wychodząc z cienia, Cassiopeia mogła zobaczyć niepasujący do całej okolicy stary but. Ten świstoklik przetransportuje ją do dobrze znanego jej Komisu.

Cassiopeia, dla Ciebie jest to już koniec eventu – możesz czekać na Gabriela i z nim skorzystać ze świstoklika. Dziękuję Ci za udział! O punktacji za udział dowiesz się w poście zbiorowym po ukończeniu wszystkich misji Rycerzy.
Gabriel, jak zapewne zauważysz, nie masz zablokowanych nadgarstków i możesz czarować. Jeśli chcesz skorzystać z innego sposobu, obowiązują Cię takie same zasady jak Cassiopeię. Rzucasz trzema kostkami k100, a następnie przyporządkowujesz ją do odpowiedniej kategorii poprzez szybką edycję posta. Wówczas stopień trudności wydostania się z diabelskich sideł wynosi sumę przekraczającą 100.
Oczywiście, jeśli pojawią się jakieś pytania, jestem do Twojej dyspozycji. Na odpis macie 48 h.


Kod:
[b]1. Relaks:[/b]
[b]2. Wytrzymałość fizyczna: [/b]
[b]3. Rozsądne myślenie:[/b]


Powrót do góry Go down
Gabriel A. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2262-gabriel-a-rowle https://www.morsmordre.net/t2752-oski#44480 https://www.morsmordre.net/t2280-g-a-rowle#34539 https://www.morsmordre.net/f262-cheshire-zamek-beeston
Zawód : urzędnik Biura Dezinformacji
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Beware the fury of a patient man.
OPCM : 5
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 7
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   13.05.16 13:37

Jego siostra nie dawała znaku życia, a jaskinia z nagła stała się cicha i głucha jak nigdy, słyszał tylko chrzęst kamieni pod swoimi stopami, własny przyspieszony oddech i śliskie, jakby wężowe odgłosy czegoś, co musiało znajdować się po drugiej stronie. Przecisnął się przez prześwit w ścianie i już zamierzał pospiesznie spuścić się niżej, gdy zmęczona dłoń ześlizgnęła się po skale, nogi nie zdążyły zaprzeć w wyłomie i całe ciało runęło w dół, lądując na czymś miękkim, skłębionym i gładkim, co nie tylko przyjęło go w swe objęcia łaskawie i czule, łagodząc upadek, lecz w ułamku sekundy oplotło i zacisnęło się na nogach i torsie z siłą małego bazyliszka. Wydał z siebie zduszone sapnięcie i w pierwszej chwili szarpnął się instynktownie, lecz uścisk na piersi tylko wzmocnił się boleśnie. Myśli, z początku chaotyczne i rozgorączkowane, połączyły jednak wskazówki, a do jego świadomości dotarła nieprzyjemna prawda – jeśli dość szybko się stąd nie wydostanie, Diabelskie Sidła uduszą go i zmiażdżą jak szmacianą lalkę.
Spróbował uspokoić i oczyścić umysł, a następnie przekonać wolę, skoncentrowaną na przetrwaniu, by nie pchała jego ciała do konwulsyjnych szarpnięć, które tylko drażniły roślinę. Zmarszczywszy brwi, sięgnął po różdżkę, którą wciąż trzymał w zębach, zaciskając palce na jej ciemnym drewnie. Przepływ magii, który poczuł pod skórą, uspokajał go. Póki mógł używać magii, zamierzał to robić, wciąż pamiętał zresztą nie tylko wskazówki pozostawione na ścianach jaskini, lecz również lekcje odbierane w latach szkolnych. Światło, bracie, lux in tenebris.
Lumos!





Weź pół szklanki koniaku, zmieszaj ze skrzacim winem,
Wypij przedtem pięć czystych i trzy wermuty z ginem,
Potem butelkę porteru, dwie whisky i trzy pepermenty:
Będziesz urżnięty.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   13.05.16 13:37

The member 'Gabriel A. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 69


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   13.05.16 18:25

Gabriel rewelacyjnie odrobił pracę domową  i jak widać wciąż ze szkoły pamiętał, że diabelskie sidła najbardziej nie lubią światła. Po rzuceniu zaklęcia magiczna roślina zaczęła puszczać skrępowane ciało Gabriela. Runy podpowiedziały Wam wcześniej rozwiązanie zagadek, a teraz już byliście wolni.
Mężczyzna zleciał na piaszczysty brzeg plaży. Po szybkim otrzepaniu się ze śniegu i sprawdzeniu, czy nic mu się nie stało, zobaczył Cassiopeię. Ta przypatrywała się staremu butowi. Nie trzeba było długo myśleć, że ten nie pasuje absolutnie do scenerii i został tu zostawiony przez kogoś.
Świstoklik przeniósł Was z powrotem do Komisu, a stamtąd mogliście przedostać dalej do ciepłego domu.

Dziękuję bardzo za udział! ♥️
Wasza dwójka wydostała się z jaskini 30 listopada. Możecie zaczynać swoją fabułę, ale pamiętajcie o tym, że jesteście wykończeni. O punktacji za event dowiecie się w poście zbiorczym po ukończeniu wszystkich misji Rycerzy. (Możecie jeszcze odpisać jak macie na to ochotę jednak już MG nie będzie ingerował w dalsze rozgrywki!)


Oficjalnie ogłaszam zakończenie eventu :pwease:  


Powrót do góry Go down
 

Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 14 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14

 Similar topics

-
» Legion Aion
» Jaskinia Urszuli
» Smocza Jaskinia
» Jaskinia Jormunganda
» Lodowa jaskinia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Anglia i Walia :: Kent, Dover-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18