Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Jaskinia   23.03.16 20:40

First topic message reminder :

Jaskinia

Niezbadana jaskinia w Dover nie wydaje się przyjazna. Nie wiadomo, czy powstała naturalnie czy ktoś specjalnie wyżłobił przejścia i korytarze w kredowych skałach. Unoszący się pył utrudnia oddychanie. Niezbadane korytarze krzyżują się ze sobą, a ktoś wyraźnie zadbał o to, aby tuszować wszystkie ślady po sobie. Brakuje tu pochodni, a chociażby najmniejsze wstrząsy mogą spowodować wodospad kredowych skał. Na bokach korytarza często pojawiają się wyżłobione znaki z liczbami. Można przypuszczać, że stanowią punkt orientacyjny bądź liczbę kroków od konkretnego miejsca. O jaskini nie wiedzą nawet miejscowi.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Colin Fawley
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://morsmordre.forumpolish.com/t592-colin-fawley http://morsmordre.forumpolish.com/t1184-poczta-kociarza-colina https://www.morsmordre.net/t2648-ten-smaczniejszy-wafelek http://morsmordre.forumpolish.com/f123-inverness-stuart-street https://www.morsmordre.net/t2778-skrytka-bankowa-nr-117#44918 http://morsmordre.forumpolish.com/t1185-colin-fawley
Zawód : Właściciel Esów&Floresów i własnej sieci ksiegarni
Wiek : 36
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Zasada pierwsza: nie angażować się
OPCM : 9
UROKI : 9
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
A co, jeśli wszyscy żyjemy w świecie, który nie ma końca?

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 17:10

Miał dwa wyjścia, zostać w pomieszczeniu i czekać na maruderów, którzy utknęli za ścianą lub ruszyć za swoimi towarzyszami, którym udało się w końcu powiększyć przejście na tyle, że mogli spokojnie przedostać się na drugą stronę. Mając do wyboru wieczną samotność (złośliwie wątpił w uwięzionych za ściną rycerzy) a obecność uroczego szlachcica i starszego nie-szlachcica, wybrał opcję numer dwa, gramoląc się między skałami i starając się przy tym nie złamać nogi. Ani nie walnąć głową w jakiś skalny nawias, który utworzył się w przejściu.
- J a k uda? - zapytał Avery'ego z przekąsem w głosie. - Pewnie jeszcze będziemy tu musieli po nich wrócić - sapnął, kopiąc ze złością jeden z mniejszych kamyków, który potoczył się po jaskini z nieprzyjemnym pomrukiem echa. Wyciągnął przed siebie różdżkę, próbując dojrzeć coś w pomieszczeniu, ale Avery zrobił to pierwszy, celując w stronę niewyraźnego pakunku pod ścianą. - Lumos - powiedział, zanim z różdżki Perseusa wystrzeliły kolorowe płomienie jego zaklęcia.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 17:10

The member 'Colin Fawley' has done the following action : rzut kością


'k100' : 59


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 18:27

Colin, Perseus, Vitalij:
Bezpieczeństwa nigdy za wiele! Plecak okazuje się być jedną z najbardziej przyjaznych rzeczy podczas całej misji, żadna klątwa się w nim nie kryje. Jednak czujność Perseusa jest godna pochwały. Gdy Avery otworzy plecak, jego zawartość okaże się zbawienna dla całej grupy. Po pierwsze w środku znajdowały się dwie  pochodnie, które pomogą rozświetlić wam zawiłe oraz wąskie korytarze. W dodatku znajduje się tam mała butelka wody, dwie spleśniałe kanapki i pojemnik z suszonymi owcami, te jako jedyny nadawały się do jedzenia. Możecie wyciągnąć jeden wniosek. Ktoś tu był przed Wami niedawno, lecz co się z nim stało?
Gdy Perseus zanurzy mocniej rękę, wyciągnie małą szkatułkę. Przy kłódce znajdował się wyryty w drewnie znak. Wyglądało to tak jakby tylko brakująca część mogła otworzyć tajemniczą szkatułkę a nie magia. Trzymajcie szkatułkę blisko siebie. Co postanawiacie zrobić? Czy poczekacie na drugą grupę czy ruszycie dalej, podjadając suszone owoce?

Ten post jest rozwinięciem poprzedniego, więc na odpis macie czas do jutra do północy - tak aby w jakiś sposób wyrównać się z drugą grupą.
Jak pojawią się jakieś pytania, koniecznie piszcie na skrzynkę MG. ♥


Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery https://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 https://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 https://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych https://www.morsmordre.net/t2783-skrytka-bankowa-nr-318#44957 https://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
Zawód : wiedźmia straż
Wiek : 25
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
vicious
vengeful
victorious
OPCM : 6
UROKI : 19
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 10
CZARNA MAGIA : 32
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 20:10

Niemalże odetchnął z ulgą, gdy powietrze nie zafalowało charakterystycznie po rzuceniu zaklęcia ujawniającego klątwy. Dopiero gdy odhaczył z nieistniejącej listy ten punkt działania, skupił się na słowach Colina. Czyżby obaj mieli podobne wątpliwości co do nieplanowanego rozbicia grupy na pół?
- Muszą sobie poradzić, straciliśmy już wystarczająco dużo czasu - mruknął, dając tym samym upust swojemu niezadowoleniu. Mieli przecież jasno wyznaczony cel, a tylko dawali się złapać kolejnym pułapkom, które z założenia powinny być zupełnie nieproblematyczne. Avery przykląkł tuż przy plecaku, by otworzyć go i sprawdzić jego zawartość. Pierwsze, na co natrafiła jego dłoń, były dwie pochodnie, które z pewnością będą nieocenione przy oświetlaniu dalszej drogi, podał je więc Fawleyowi, po czym kontynuował przeszukanie. - Spleśniałe - zauważył elokwentnie, natrafiając na kanapki, których termin ważności już dawno minął i które mógł już tylko zostawić na skalistym podłożu, lecz po chwili wydobył z wnętrza plecaka pudełko wypełnione suszonymi owocami i niezbyt dużą butelkę wody. Jeśli będą w miarę oszczędni, skromne zapasy powinny im wystarczyć, podał więc zdobycze szlachcicowi, by ten w paru łykach ugasił swoje pragnienie i przytrzymał prowiant, który zaraz będą konsumować. Dopiero znaleziona szkatułka wzbudziła konsternację Perseusa. Przesunął palcem wskazującym po wyrytym znaku, po czym odłożył skrzyneczkę na ziemię, by obrócić plecak do góry nogami i sprawdzić czy na pewno nic już nie ostało się w środku, żaden brakujący element, żaden inny tajemniczy przedmiot.
- Powinniśmy iść dalej, możemy jeść po drodze - stwierdził, chowając szkatułkę w wewnętrzną kieszeń płaszcza, by na pewno jej nie zgubić, po czym wycelował różdżkę w kierunku głowic pochodni. - Incendio - wypowiedział formułę, licząc na to, że te zajmą się ogniem i pozwolą im dojrzeć coś więcej niż najbliższe dwa jardy.




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 20:10

The member 'Perseus Avery' has done the following action : rzut kością


'k100' : 33


Powrót do góry Go down
Colin Fawley
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
http://morsmordre.forumpolish.com/t592-colin-fawley http://morsmordre.forumpolish.com/t1184-poczta-kociarza-colina https://www.morsmordre.net/t2648-ten-smaczniejszy-wafelek http://morsmordre.forumpolish.com/f123-inverness-stuart-street https://www.morsmordre.net/t2778-skrytka-bankowa-nr-117#44918 http://morsmordre.forumpolish.com/t1185-colin-fawley
Zawód : Właściciel Esów&Floresów i własnej sieci ksiegarni
Wiek : 36
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
Zasada pierwsza: nie angażować się
OPCM : 9
UROKI : 9
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 2
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
A co, jeśli wszyscy żyjemy w świecie, który nie ma końca?

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 20:34

Rozświetlona część jaskini wydawała się mniej mroczna i Colin poczuł dziwną ulgę. Tym większą, że gdy Pers sięgnął w końcu po plecach, nie zaatakowały ich chochliki, jaskinia się nie zawaliła i nie przeniosło ich na inne miejsce, gdzie psy szczekają dupami. Nie stało się kompletnie nic, poza szerokim uśmiechem Avery'ego, który wyjmował z wnętrza kolejne przedmioty. Colin skrzywił się jedynie na widok spleśniałych kanapek, ale na wszelki wypadek może lepiej było ich nie wyrzucać? A jeśli za chwilę pojawi się jakieś paskudne bydle domagające się nakarmienia (i wcale nie miał na myśli ekipy pseudo ratunkowej, która utkwiła za ścianą)?
- Czasem powiesz coś mądrego - wyszczerzył zęby w mdłym uśmiechu, sięgając po butelkę z wodą i upijając łyk. Dopiero teraz poczuł prawdziwe pragnienie, ale zdrowy rozsądek zwyciężył i Colin ograniczył się do minimalnej porcji. Ujął w dłoń drugą z pochodni, obserwując jak Pers przygląda się tajemniczej szkatułce. - Teraz nic z nią i tak nie zrobimy, schowaj ją i wydostańmy się stąd zanim Vitalij się skapnie, że mamy jedzenie - dodał zgryźliwie, ale na wszelki wypadek rzucił zapobiegawczo spojrzenie w stronę starszego z mężczyzn. Każda cierpliwość ma kiedyś swoje granice, szczególnie potęgowana przez głód.
- Incendio - powiedział, gasząc różdżkę i kierując ją w stronę swojej pochodni. - Mam nadzieję, że na końcu korytarza nie czeka właściciel tych kanapek - mruknął już z nieco mniejszym entuzjazmem, próbując wypatrzeć to, co czekało na nich w dalszej części jaskini.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   10.04.16 20:34

The member 'Colin Fawley' has done the following action : rzut kością


'k100' : 30


Powrót do góry Go down
Ignotus Mulciber
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t1112-ignotus-mulciber https://www.morsmordre.net/t1438-listy-ignacego-vitkowskiego#12506 https://www.morsmordre.net/t1377-ignasiowo-vitkowe#10929 https://www.morsmordre.net/f272-smiertelny-nokturn-34-2 https://www.morsmordre.net/t4270-skrytka-bankowa-nr-324 https://www.morsmordre.net/t4143-ignotus-mulciber#82512
Zawód : pośrednik nielegalnych transakcji
Wiek : 51
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
You’ll find my crown on the head of a creature
And my name on the lips of the dead
OPCM : 14
UROKI : 16
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 35
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.04.16 2:52

Uwaga Fawleya była prawie błyskotliwa i prawie zabawna. Nie liczyłem na niczyją pomoc w przeżyciu. To znaczy, byłoby miło, gdyby w razie czego nie zostawiono mnie na pewną śmierć, ale się nie łudziłem. Czy ja bym im pomógł? Dopóki nie naraziłoby mnie to na zbyt duże niebezpieczeństwo - tak. Dlatego też zdecydowałem ruszyć się z jaskini choć po przewierceniu ściany wcale nie czekało mnie świeże powietrze. Ale wolałem trzymać się ludzi, którzy nie zawalają sobie sufitu na głowę. A przynajmniej robią to na tyle sporadycznie, że mogłem nie bać się, iż zostanę zasypany żywcem. No i korytarz, na który wyszliśmy nie był zagrodzony, miałem więc nadzieję, że lord Fawley nie znajdzie powodów, by rzucać kolejne eksplodujące zaklęcie. Czułem się znacznie bezpieczniej kiedy jadł, nawet, gdy brakowało mu manier.
- Smacznego - rzuciłem tylko podchodząc bliżej, dokładniej obserwując, co jeszcze oprócz suszonych owoców udało im się zdobyć. Pochodnie, woda i spleśniałe kanapki. To ostatnie obchodziło mnie najmniej. Włożyłem dłoń do torby wymacując czekoladę, z której odłamałem kawałek. Potrzebowałem energii. Zaproponowałem moim towarzyszom, żeby się poczęstowali. Jeśli Fawley naprawdę ma jedynie te suszone owoce do jedzenia, wolałem dać mu część swojego prowiantu niż ciągnąć go omdlałego z głodu resztę drogi. Wyjątkowo nie miało to nic wspólnego z okazaniem wyższości, było raczej czysto pragmatycznym zagraniem.
- Incendio - skierowałem różdżkę na pochodnię Avery'ego. Jeżeli będziemy stać tu następną godzinę próbować skrzesać ogień, to chyba lepiej, żebyśmy stąd jednak nigdy nie wychodzili. Mniejszy będzie wstyd.




Opadły kraty na jasne okno
cień na kamienie rzucając długi.
"Cieniu, ach cieniu, na co Ty, po co,
gdy nie należysz do ludzi?"

W nocy po ścianie wędrują upiory,
umysłu widma, co na świat wypłyną,
niematerialne i straszne zmory,
co tylko w słońcu giną.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.04.16 2:52

The member 'Vitalij Karkarow' has done the following action : rzut kością


'k100' : 14


Powrót do góry Go down
Gabriel A. Rowle
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t2262-gabriel-a-rowle https://www.morsmordre.net/t2752-oski#44480 https://www.morsmordre.net/t2280-g-a-rowle#34539 https://www.morsmordre.net/f262-cheshire-zamek-beeston
Zawód : urzędnik Biura Dezinformacji
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Wdowiec
Beware the fury of a patient man.
OPCM : 5
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 7
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.04.16 11:04

Choć to samo zaklęcie zaledwie chwilę wcześniej zadziałało bez zarzutu, kiedy rzuciła je Cass, odsłaniając im przejście i uniemożliwiając ruch tylko dlatego, że trzy rosłe męskie sylwetki to ostatnia granica, jaką mogła pomieścić mała grota, tym razem jednak wystarczyło jedno udane defodio Avery'ego, by zablokować im drogę ratunku i uczynić jego starania bezowocnymi. Szarpnął klamkę, ale ani drgnęła, zmielił więc przekleństwo, walcząc z narastającą frustracją, a co za tym idzie - agresją. Przymknął na moment oczy, by opanować nerwy i skumulować je w tym wdzięcznym miejscu pod sercem, gdzie gniew kłębił się i kotłował już, czekając na wyzwolenie, a potem przesunął spojrzeniem po ścianie, rozważając kolejny krok.
Idźcie – odparł łaskawie Perseusowi, spokojnym, głębokim, choć już nie tak przyjemnie brzmiącym tonem. Ani przez moment nie spodziewał się pomocy z drugiej strony, wręcz przeciwnie, ich obecność w sąsiedniej jaskini, ciasnej i dusznej, utrudniała im i uniemożliwiała przejście do niej. Mulciber zapominał chyba z kolei, że lord Fawley nie dalej jak kilkanaście minut temu zasypał go bombardą. Był jednak mistrzem wyczekiwania okazji: kiedy przyjdzie odpowiednia chwila, będzie wiedział, jaką podjąć decyzję. Bo nie, nie zamierzał zdechnąć tu marnie jak bury pies. – Za chwilę do was dołączymy.
Przesunął palcami po swojej różdżce i zerknął przelotnie na siostrę, omiatając wzrokiem jej twarz. Cóż, skoro porta creare nie działało, wychodziło na to, że nie zostawało im nic innego, jak mozolnie przebić się na drugą stronę.
Defodio.

już zupełnie się pogubiłem w sytuacji, mam nadzieję, że to zaklęcie jest ok.





Weź pół szklanki koniaku, zmieszaj ze skrzacim winem,
Wypij przedtem pięć czystych i trzy wermuty z ginem,
Potem butelkę porteru, dwie whisky i trzy pepermenty:
Będziesz urżnięty.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   11.04.16 11:04

The member 'Gabriel A. Rowle' has done the following action : rzut kością


'k100' : 19


Powrót do góry Go down
Nicholas Nott
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t670-nicholas-nott#2119 https://www.morsmordre.net/t686-baccarat#2127 https://www.morsmordre.net/t685-nottel#2123 https://www.morsmordre.net/f159-nottingham-cromwell-street-8 https://www.morsmordre.net/t2731-nicholas-nott#43856
Zawód : Pracownik Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Wiek : 29
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
When you look into an abyss, the abyss also looks into you.
OPCM : 2
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej
A różowy kot jest mój!

PisanieTemat: Re: Jaskinia   12.04.16 12:06

Drugiej części ich grupy chyba szło zdecydowanie lepiej. Bo trudno by było, żeby komukolwiek szło gorzej skoro tkwili miejscu, w którym najprawodpodobniej zaraz będą pogrzebani żywcem. Śmierć niegodna czarodzieja. A tym bardziej szlachcica. Jakoś nie myślał zbyt dużo o śmierci, ale jeśli już myślał na pewno nie wyobrażał jej sobie tak. Był obolały, zmęczony i chciałby się z tą jak najszybciej by się stąd ewakuował i liczył, że ktoś inny znalazł tę księgę, po którą zostali tu wysłani. Ściana, która dzieliła ich od ich towarzyszy nie mogła być jakoś wybitnie gruba. W końcu słychać było ich głosy. Może właśnie to dało Nickowi trochę więcej nadziei niż jeszcze przed momentem. Spojrzał na Rowle’a. Miał jakiś pomysł, czy to była totalna improwizacja? Wolał nawet nie pytać. Po prostu chwycił różdżkę i zaczął mu pomagać.
-Defodio – rzucił. Może mozolnie ale lepiej tak niż wcale. Szybciej im pójdzie jeśli będą robili to razem. Może i Nott od zawsze był raczej indywidualistą, ale gdyby dzisiaj liczył tylko sam na siebie, to już pewnie nie byłoby dla niego ratunku. Czasami trzeba współpracować nawet jeśli się tego nie lubi. Po drugiej stronie jaskini może być w końcu jeszcze gorzej, ale zostanie tutaj w grę nie wchodziło.


Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   12.04.16 12:06

The member 'Nicholas Nott' has done the following action : rzut kością


'k100' : 2


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Jaskinia   12.04.16 14:06

Czy zabieranie ze sobą dwóch pochodni było rozsądnym zagraniem? Druga grupa wówczas zostanie znacząco osłabiona. Nie wiadomo, jakie będą skutki nieplanowanego podzielenia się ekipy. Każdy z nich powinien walczyć o znany im cel, a spryt pomoże im przejść przez każdą przeszkodę. Zaklęcie Perseusa nie było doskonałe. Pochodnia ledwo się podpaliła, ale jeśli podmucha, może uda mu się powiększyć płomień. Reszta zaklęć była niestety nieudana. Może suszone owoce dodadzą grupie sił! Rozświetlona część jaskini nie wydawała wam się niebezpieczna. Chociaż skały wciąż były kredowe i wisiało nad wami niebezpieczeństwo, znajdowaliście się w o wiele lepszych warunkach niż druga grupa. Na ścianach mieściło się wiele znaków, lecz które z nich były tak naprawdę istotne? Colin jako specjalista od ksiąg mógł poszukiwać w nich jakiegoś znaczenia, a Perseus oraz Vitalij mieli wyczulone nosy na Czarną Magię. Aby sprawdzić, jak skutecznie wychodzi Wam rozglądanie się po korytarzu podczas marszu, rzućcie kostką. ST = 52.

Podsumowując, macie tylko jedną, ledwo żarzącą się, pochodnie. Jeśli zostawiacie drugą dla pozostałych, napiszcie to w poście. Jeśli będziecie chcieli próbować ją dalej odpalić, pamiętajcie, że jedna akcja = jeden post. Jeśli dmuchacie na pochodnie bądź próbujecie ją odpalić, nie możecie w tym samym poście szukać znaków. Colin i Perseus, za prężną akcję oraz aktywne odpisanie (wow! ♥) na obydwa posty MG w ciągu jednej akcji macie + 5 pkt do następnego rzutu!
Życzę miłych kości! ♥ W razie pytań, kierujcie je bezpośrednio do mnie. Na odpis macie 48 h.



Druga grupa nie miała takiego szczęścia jak pierwsza. Gabriel wybrał w końcu poprawne zaklęcie, ale z jego różdżki wydobyły się zaledwie iskry. Potrzebujesz większego skupienia na zadaniu. Ranny Nicholas chciał mu pomóc, lecz zaklęcie rozpyliło tylko kredę na całą waszą przestrzeń. Cassiopeia przez to nie mogła oddychać, przez co zemdlała. Zarówno Nicholas jak i Gabriel mogli zobaczyć to dopiero po chwili, jak cały pył opadł. Sami mocno kaszleliście, nie mogąc nabrać powietrza do płuc. Z racji tego, że nie macie magomedyka w grupie, statystyka ocucenia Cassiopei wynosi 62.

Życzę miłych kości! ♥ Wiecie, co robić w razie pytań, a na odpis macie 48h


Powrót do góry Go down
Ignotus Mulciber
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t1112-ignotus-mulciber https://www.morsmordre.net/t1438-listy-ignacego-vitkowskiego#12506 https://www.morsmordre.net/t1377-ignasiowo-vitkowe#10929 https://www.morsmordre.net/f272-smiertelny-nokturn-34-2 https://www.morsmordre.net/t4270-skrytka-bankowa-nr-324 https://www.morsmordre.net/t4143-ignotus-mulciber#82512
Zawód : pośrednik nielegalnych transakcji
Wiek : 51
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
You’ll find my crown on the head of a creature
And my name on the lips of the dead
OPCM : 14
UROKI : 16
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 35
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza

PisanieTemat: Re: Jaskinia   12.04.16 14:32

Zakląłem w myślach, gdy moje zaklęcie zakończyło się spektakularną porażką. Przynajmniej nie wysadziłem jaskini. W przeciwieństwie do drugiej części naszej grupy, która najwyraźniej za cel postawiła sobie zawalenie sobie stropu jaskini na głowy. Nie wiedziałem, czy jeszcze tam żyją. Nie za bardzo był jedna czas, żeby to sprawdzać. W pierwszej kolejności się stąd wydostańmy, potem najwyżej się po nich wróci. O ile się nie poduszą albo nie pogrzebią żywcem. Zostawiłem pochodnię w spokoju. Nie było sensu zapalać drugiej, skoro jedna już się żarzyła i zapewne niebawem rozpali się płomieniem. Decyzję czy zostawić ją drugiej grupie, czy nie pozostawiłem dzierżącemu ją dumnie Fawleyowi. Skoro lubił rządzić znalezionymi przedmiotami, niech ma jakąś radość z życia. Za marnotrawstwo uznałbym jednak jej zapalanie. Nie mieliśmy pojęcia jak długi czeka nas marsz, czy jedna pochodnia starczy. Dobrze mieć wtedy drugą w zapasie, na wszelki wypadek. Albo jeśli będziemy musieli wracać po naszych kompanów. W obu przypadkach dobrze jest mieć ze sobą światło i wolne różdżki, które można wykorzystać lepiej niż na lumos, w końcu kto wie, co jeszcze nas czeka. Kolejne chochliki na przykład albo może inne diabelskie sidła.
Odszedłem nieco od towarzyszy i zacząłem oglądać ściany pokryte dziwnymi znakami. Przed laty studiowałem wiele ksiąg z czarną magią, jeśli jest tutaj coś z nią związane powinienem to bez problemu zauważyć. W skupieniu studiowałem symbole. A dokładniej jeden, bo przy ledwo żarzącej się pochodni widziałem głównie ciemność. Czekałem więc aż ktoś, najlepiej Perseus, który nie tylko rzucił skutecznie czar, ale również trzymał pochodnię, wznieci płomień, który rozjaśni nieco panujące w jaskini mroki. Dopóki jednak to nie nastąpiło pomagałem sobie palcami. Wracałem pamięcią do tych godzin spędzonych nad zakurzonymi woluminami. Byłem pewien, że w nich tkwiła odpowiedź, choć wcale mi się to nie podobało. Jeśli ta jaskinia obłożona jest czarnomagicznymi zaklęciami, to marny nasz los.
- Co jest na szkatułce? - zwróciłem się do Avery'ego i Fawleya licząc na jakąś wskazówkę, czego mamy szukać.




Opadły kraty na jasne okno
cień na kamienie rzucając długi.
"Cieniu, ach cieniu, na co Ty, po co,
gdy nie należysz do ludzi?"

W nocy po ścianie wędrują upiory,
umysłu widma, co na świat wypłyną,
niematerialne i straszne zmory,
co tylko w słońcu giną.


Powrót do góry Go down
 

Jaskinia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next

 Similar topics

-
» Legion Aion
» Jaskinia Urszuli
» Smocza Jaskinia
» Jaskinia Jormunganda
» Lodowa jaskinia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Anglia i Walia :: Kent, Dover-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18