Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Dom aukcyjny Bonhams

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime29.04.16 3:26

First topic message reminder :

Dom aukcyjny Bonhams

Jeden z pierwszych powstałych w Londynie domów aukcyjnych, Bonhams, mieści się nieco dalej od centrum; choć na codzień tłoczą się w nim mugole, unikalne czarodziejskie przedmioty można tutaj zdobyć każdego wtorkowego wieczoru. Stara japońska waza z ruszającymi się malowidłami? Ruszające się prehistoryczne posążki smoków? Wybitne rękodzieła sztuki jubilerskiej? Wyjątkowe obrazy najbardziej cenionych magicznych malarzy? A może - lampa Alladyna lub puszka Pandory? Czego tylko pragniesz: Bonhams może spełnić Twoje marzenia.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime30.09.19 13:42

The member 'Florean Fortescue' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 46


Powrót do góry Go down
Lucinda Selwyn
Lucinda Selwyn

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f286-pokatna-23-4 https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : 30
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime07.10.19 22:43

Lucinda niczego nigdy tak otwarcie nie ukradła. Oczywiście wiele osób mogłoby powiedzieć, że zbieranie artefaktów z różnych miejsc świata można podsunąć pod kradzież, ale ona otwarcie tego tak by nie nazwała. Może to oszukiwanie samej siebie, albo ukrywanie niezbyt prawych działań pod wykonywaną pasją, ale przecież nikogo tym nie krzywdziła. Mało tego; większość znalezionych artefaktów było obarczonych klątwą. Tym samym mogła niejednego czarodzieja czy mugola uchronić przed okrutnym losem przeklętego. Prawda była jednak taka, że jeżeli cel był słuszny to nie widziała powodu, dla którego miałaby się do niektórych rzeczy po prostu nie posunąć. W innym przypadku nad moralnością swoich czynów by się teraz nie zastanawiała.
Blondynka nie wiedziała jak to jest stracić swój cały interes. Wyobrażała sobie jednak, że dla mężczyzny był to cios, z którego ciężko jest się podnieść. Wojna jednak zbierała swoje żniwo. Nie tylko czarodzieje cierpieli, ale także wszystko co dla nich ważne. Świat się zmienił i oni też powinni mieć tego świadomość. Lucinda była zdania, że oni też powinni się zmienić. Czasami ogień trzeba zwalczać ogniem, a nie jedynie go gasić.
- Jeżeli będzie chciał wyjść na zaplecze daj mi znać. Krzyknij coś o pogodzie to się gdzieś szybko schowam – odparła od razu mając w głowie to by znaleźć miejsce do ukrycia w razie gdyby znajomość Historii Magii była niewystarczająca.
Lucinda odczekała chwile zanim wślizgnęła się do środka. Wolała mieć pewność, że mężczyzna podejmie konwersacje i nie sprawi blondynce problemów. Kiedy w końcu udało jej się dotrzeć na zaplecze domu aukcyjnego odetchnęła z ulgą. Nie było to proste zadanie. Wymagało od niej dużej spostrzegawczości, ale także skupienia i przede wszystkim ciszy. Bez tego prawdopodobnie zachowywałaby się jak słoń w składzie porcelany.
Pierwsze co szlachcianka zrobiła wchodząc na zaplecze rozejrzała się za opcjonalną kryjówką. Znalezienie przedmiotu także nie należało do najłatwiejszych. Nigdy z podobnym nie miała do czynienia. Chciała wierzyć, że Florkowi uda się zagadać mężczyznę wystarczająco długo. Kiedy w końcu udało jej się znaleźć poszukiwany przedmiot skupiła się na stanie w jakim się znajdował. Narysowane runy świadczyły o obecności klątwy i bez problemu potrafiła rozpoznać z jakąś klątwą ma do czynienia. Klątwa Goliata nie była wymagającą klątwa, ale jednak nie można było oczekiwać, że wszystko zawsze pójdzie tak jakby tego chciała. Blondynka odetchnęła i sięgnęła po różdżkę. Finite Incantatem.




Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime07.10.19 22:43

The member 'Lucinda Selwyn' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 32


Powrót do góry Go down
Florean Fortescue
Florean Fortescue

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3393-florean-fortescue https://www.morsmordre.net/t3438-laverne#59673 https://www.morsmordre.net/t3432-pan-fortescue#59587 https://www.morsmordre.net/f278-pokatna-5-2 https://www.morsmordre.net/t4591-skrytka-bankowa-nr-854 https://www.morsmordre.net/t3439-florean-fortescue#59674
Zawód : współwłaściciel lodziarni
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Pijemy z czary istnienia
Z zamkniętymi oczami,
Złote skropiwszy jej brzegi
Własnymi gorzkimi łzami.
OPCM : 29
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 X8zJ776

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime14.10.19 22:11

To zajęcie było niezwykle stresujące. Ledwie Lucinda zniknęła za filarem, a mi już się spociły ręce. Wycierałem je bez przerwy o spodnie, kiedy tak próbowałem zagadać menedżera domu aukcyjnego swoimi głupimi pytaniami, ale chyba je połknął, bo zaczął z zainteresowaniem na nie odpowiadać. Nie pozostało mi nic innego jak potulnie kiwać głową i słuchać czego ma do powiedzenia. Na szczęście szybko się okazało, że jego wiedza z zakresu historii magii, a w szczególności historii magicznej sztuki, jest niezwykle bogata. Nawet się nie zorientowałem, kiedy zacząłem go słuchać z żywym zainteresowaniem, prawie zapominając o celu naszej wizyty. Przyglądałem się przepięknej wazie, na której faktycznie pokazano gobliny. Jak się okazało, to również gobilny ją stworzyły – to było coś niesamowitego, nigdy nie słyszałem, że jakiś goblin zajmował się sztuką, a przeczytałem naprawdę wiele książek na ich temat. Nawet znam podstawy ich języka! O czym powiedziałem panu menedżerowi, a on był tak zachwycony tym faktem, że zabrał mnie do sąsiedniej wazy i prosił o przeczytanie inskrypcji. Nie wiem czy mi się to udało, starałem się jak mogłem, a ostatecznie trochę powymyślałem, ale pan menedżer chyba był usatysfakcjonowany. Zacząłem zadawać kolejne pytania, trochę się martwiąc, że mężczyzna zaraz się znudzi moim towarzystwem. Przecież Lucinda na pewno nie złamała jeszcze klątwy, ile ja tu z nim stoję, może z piętnaście minut? - A możemy podejść jeszcze do tamtego obrazu? Przepraszam, że tak pana męczę, ale naprawdę jestem zainteresowany tymi zbiorami - uśmiechnąłem się nieśmiało, wskazując na niewielki obraz z centaurem. I wtedy zaistniał dosyć poważny problem, bo pan menedżer powiedział mi o nim dosłownie dwa słowa, po czym stwierdził, że na zapleczu ma ciekawszy. Nie wiem co takiego miałem w sobie, że postanowił wszystko mi pokazać, przecież po mnie widać, że nic nie kupię. Może chciał się pochwalić, a może jednak nie wyglądałem jak osoba bezdomna i bez grosza przy duszy. Nie wiem, to nieważne. Mężczyzna ruszył żwawym krokiem w kierunku zaplecza, a ja dreptałem zestresowany krok za nim, próbując zmienić jego zdanie. - Nie, może potem, nie chcę robić problemu, ja jednak obejrzałbym tamten obraz, o tamten - zacząłem go przekonywać, ale nic z tego, menedżer szedł w zaparte. Florianie, co robić, co robić?! - PIĘKNA DZISIAJ POGODA, PRAWDA? - rzuciłem zdesperowany, mając nadzieję, że Lucinda usłyszy mój głos i szybko się gdzieś schowa. Nie mogliśmy sobie pozwolić na taki błąd, ojej, nawet nie chciałem myśleć, co by się wtedy stało! Na szczęście menedżer zatrzymał się, słysząc moje słowa, a ja się zreflektowałem dlaczego. Przecież padał deszcz ze śniegiem. - Tak, ja lubię deszcz ze śniegiem - dodałem po chwili, chociaż nie wiem czy mężczyzna uwierzył. - A pan nie? To taka pogoda... sprzyjająca rozmyślaniom. Założę się, że wielu artystów stworzyło coś właśnie w taką pogodę - dodałem pewnym siebie głosem, chociaż wewnątrz dygotałem jak zmokła kura. Proszę, panie menedżerze, niech pan nie idzie na to zaplecze.

| kłamstwo I




Beatus, qui prodest, quibus potest
for the rescue

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime14.10.19 22:11

The member 'Florean Fortescue' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 11


Powrót do góry Go down
Lucinda Selwyn
Lucinda Selwyn

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f286-pokatna-23-4 https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : 30
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime22.10.19 22:50

Zdjęcie klątwy okazało się być łatwiejsze niż się spodziewała. Zazwyczaj działanie pod presją czasu nie wychodziło jej na dobre, ale tym razem ku jej zadowoleniu jakoś się udało. To był dobry znak i Lucinda wierzyła, że Florkowi uda się wystarczająco długo trzymać sprzedawcę z dala od zaplecza by mogła zapakować przedmiot i dosłownie brać nogi za pas.
Dla blondynki to była nowa sytuacja. Owszem zdarzało jej się skradać do różnych miejsc i nawet zabierać z nich rzeczy, które niekoniecznie należały do niej, ale teraz naprawdę czuła się jak złodziejka. Oczywiście nie było to coś czego nie zrobiłaby dla dobra sprawy. Ogień można zwalczyć jedynie ogniem i gdyby miała zawsze patrzeć na słuszność swoich działań i decyzji to nigdy nie zrobiłaby kroku do przodu. Nikt z nich nie osiągnąłby tego co udało się osiągnąć gdyby poruszał się jedynie prawymi ścieżkami. W końcu czy aby na pewno prawo nadal istniało w ich społeczeństwie? Albo czy jego waga była równa tej sprzed kilku lat?
Choć czuła się w pewnym stopniu skrępowana to otuchy dodawała jej obecność właściciela lodziarni. To było coś naprawdę wartościowego w Zakonie Feniksa. Nawet jeśli nie znało się kogoś zbyt mocno, nawet jeśli widziało się kogoś tylko kilka razy to i tak z nieopisaną łatwością można było obdarzyć go zaufaniem. Szlachcianka miała po prostu wrażenie, że to nie jest pierwszy raz kiedy razem z Fortescue mierzą się z podobnym zadaniem.
Kiedy udało jej się ściągnąć klątwę z przedmiotu od razu z zachowaniem niesamowitej ostrożności wsadziła go do przyniesionej ze sobą torby. Dziękowała za magię i możliwość dopasowania wszystkiego do potrzebnych rozmiarów. Blondynka ruszyła już do drzwi kiedy nagle usłyszała podniesiony głos Zakonnika rozprawiający o pogodzie. To był ich znak i kobieta szybko musiała znaleźć miejsce, w którym będzie mogła się ukryć. Merlin jej świadkiem, że w tak małym i przepełnionym wszelkim dziwactwem pomieszczeniu nie było to łatwe. Szlachcianka przesunęła się do regału znajdującego się najdalej od drzwi. Przesuwając się do ciemnej wnęki liczyła tylko, że sprzedawca jej tu nie dostrzeże.  


/ ukrywanie się - II poziom




Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime22.10.19 22:50

The member 'Lucinda Selwyn' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 78


Powrót do góry Go down
Florean Fortescue
Florean Fortescue

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3393-florean-fortescue https://www.morsmordre.net/t3438-laverne#59673 https://www.morsmordre.net/t3432-pan-fortescue#59587 https://www.morsmordre.net/f278-pokatna-5-2 https://www.morsmordre.net/t4591-skrytka-bankowa-nr-854 https://www.morsmordre.net/t3439-florean-fortescue#59674
Zawód : współwłaściciel lodziarni
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Pijemy z czary istnienia
Z zamkniętymi oczami,
Złote skropiwszy jej brzegi
Własnymi gorzkimi łzami.
OPCM : 29
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 X8zJ776

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime05.11.19 9:50

Dostałem zawału, kiedy właściciel domu aukcyjnego postanowił pójść na zaplecze. Przecież to mogło zepsuć całą naszą akcję, która może wydawała się bardzo spontaniczna, ale jednak poświęciliśmy jej trochę czasu. Dreptałem wokół niego, próbując mu wmówić, że jestem zainteresowany czymś innym, że z chęcią zobaczę obraz po drugiej stronie pomieszczenia, ale ten tylko zmarszczył nos i spojrzał na mnie podejrzliwie. Wtedy serce mi stanęło. Zorientował się, na pewno, zaraz zadzwoni po magiczną policję, ja to czuję, wiem, tak będzie. Mężczyzna szedł zdecydowanym krokiem, prawdopodobnie wiedząc, że coś się tam dzieje. Modliłem się w duchu, żeby lady Selwyn zdążyła się gdzieś schować. Zestresowany obserwowałem jak mężczyzna znika za drzwiami, a ja zacisnąłem pięści, nieświadomie wbijając paznokcie w dłoń. To nie mogło się tak skończyć, nie mogło! Czas jakby zatrzymał się w miejscu, a mężczyzna nie wychodził. Aż w końcu po paru minutach, a może po godzinach, trwało to wieczność, zawołał mnie do siebie. Wszedłem spokojnie do środka, rozglądając się uważnie, żeby znaleźć Lucindę. Wydawało mi się, że w jednym miejscu zauważyłem jej jasne włosy, ale szybko odwróciłem wzrok, skupiając się już tylko na właścicielu domu. - To ten obraz z centaurem, o którym pan mi wcześniej wspominał? - Upewniłem się, naprawdę starając się ze wszystkich sił, żeby nie patrzeć za siebie. - Faktycznie piękny - zgodziłem się, po czym przekrzywiłem głowę, nieco się przy tym krzywiąc. - Chociaż tamten bardziej mi się spodobał. Wie pan, sztuka sztuką, tu najbardziej liczą się emocje odbiorcy - powiedziałem jakże mądrze, chociaż o sztuce wiedziałem tyle co nic. To znaczy coś tam wiedziałem, przecież udało mi się porozmawiać z panem właścicielem, ale to wciąż nie był jakiś zadowalający poziom. A potem zdębiałem, starając się jak najlepiej rozegrać swoje zdziwienie. - Słyszał pan to? Dziwne, bardzo dziwne, chodźmy zobaczyć co się stało - zaproponowałem, wychodząc z zaplecza. Miałem nadzieję, że pan właściciel pójdzie w moje ślady i nie zdenerwuje się na mnie, kiedy okaże się, że nic się nie dzieje. Już nigdy więcej tutaj nie przyjdę, jestem spalony.

kłamstwo I




Beatus, qui prodest, quibus potest
for the rescue

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime05.11.19 9:50

The member 'Florean Fortescue' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 50


Powrót do góry Go down
Lucinda Selwyn
Lucinda Selwyn

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3072-lucinda-lynn-selwyn https://www.morsmordre.net/t3145-sennett#51834 https://www.morsmordre.net/t3144-chodzcie-chodzcie-do-mnie#51829 https://www.morsmordre.net/f286-pokatna-23-4 https://www.morsmordre.net/t4137-skrytka-bankowa-nr-806#82308 https://www.morsmordre.net/t3214-lucinda-selwyn#55539
Zawód : łamacz klątw i uroków & poszukiwacz artefaktów
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
hope for the best, but prepare for the worst
OPCM : 30
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 8
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Tumblr_on19yxR5PA1tj4hhyo2_500

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime14.11.19 15:19

Siedząc w ukryciu czuła jak serce bije jej jak oszalałe. Choć wiedziała, że mężczyzna nie ma powodu by przeszukiwać zaplecze z wielką dokładnością, a jej wzrost pozwolił na to by ukryć się naprawdę dobrze, to kiedy drzwi się otworzyły blondynka zamarła. Nie wiedziała czego się spodziewać. Zaczęła się zastanawiać czy wszystko zostawiła na swoim miejscu, czy na ziemi nie ma żadnych śladów jej kroków i czy aby na pewno ukryła się wystarczająco dobrze.
Florek naprawdę dawał z siebie wszystko. Blondynka doskonale wiedziała jak trudne było granie na zwłokę. Udawanie zainteresowania rzeczami, kiedy w głowie miało się całkowicie inne sprawy. Prawdopodobnie właściciel nie spodziewał się tak natrętnego klienta. Lucinda podejrzewała, że w jego głowie Fortescue uchodził za szalonego fanatyka i marzył tylko o tym by wrócić do innych ważnych dla siebie spraw. Choć sytuacja była stresująca i wcale jej nie bawiła to sama strategia obrana przez właściciela lodziarni była naprawdę komiczna. Komiczna i przez to niesamowicie skuteczna.
To była także nowa sytuacja dla Lucindy. Nigdy nie musiała niczego kraść w taki sposób. Była to moralność, której porzucić nie chciała, a jednak wojna zbierała coraz większe żniwo. Ekstremalne warunki wymagały od blondynki ekstremalnych działań. Dotyczyło to każdej dziedziny jej życia. Wstępując do Zakonu Feniksa zgodziła się na ryzyko. Wiedziała, że będą sytuacje, w których będzie musiała zrobić coś wbrew sobie. Florek na pewno też zdawał sobie z tego sprawę dlatego bez względu na to co się miało wydarzyć musiał grać swoją rolę. Nawet jeśli będzie unikał tego miejsca przez długie lata.
Gdyby drzwi ponownie zamknęły się za właścicielem sklepu aukcyjnego, Lucinda odczekała dłuższą chwilę i ruszyła w stronę przedmiotu, który miała ukraść. Pozbawiony klątwy nie był już niebezpieczny dlatego bez zastanowienia schowała przedmiot do torby. Bezszelestnie ruszyła w stronę drzwi by spojrzeć czy droga do wyjścia jest bezpieczna. Rozgadany właściciel nawet nie dostrzegł, że na jego zapleczu może dziać się coś niepokojącego. Kiedy udało jej się wyjść z domu aukcyjnego odetchnęła z ulgą. Poczekała kilka minut i ponownie przekroczyła jego próg. Widząc stojącego przy ladzie Florka uśmiechnęła się szeroko. – Tu jesteś. Wszędzie cię szukam. Już nie zagaduj pana. Naprawdę się śpieszymy. – odparła chcąc tym samym dać mężczyźnie znać, że wszystko się udało.




Ignis non exstinguitur igneThat is our great glory, and our great tragedy
Powrót do góry Go down
Florean Fortescue
Florean Fortescue

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3393-florean-fortescue https://www.morsmordre.net/t3438-laverne#59673 https://www.morsmordre.net/t3432-pan-fortescue#59587 https://www.morsmordre.net/f278-pokatna-5-2 https://www.morsmordre.net/t4591-skrytka-bankowa-nr-854 https://www.morsmordre.net/t3439-florean-fortescue#59674
Zawód : współwłaściciel lodziarni
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Pijemy z czary istnienia
Z zamkniętymi oczami,
Złote skropiwszy jej brzegi
Własnymi gorzkimi łzami.
OPCM : 29
UROKI : 10
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 11
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 X8zJ776

Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 Empty
PisanieTemat: Re: Dom aukcyjny Bonhams   Dom aukcyjny Bonhams - Page 4 I_icon_minitime04.12.19 21:34

Nie potrafiłem sobie przypomnieć kiedy ostatnio się tak stresowałem. Miałem wrażenie, że trzęsę się jak galaretka, a w moich oczach wyraźnie widać desperację. Po wypowiedzeniu każdego kłamstwa wyobrażałem sobie jak właściciel domu aukcyjnego wyrzuca mnie za próg i wzywa magiczną policję – to naprawdę zaskakujące, że jednak uwierzył w większość moich głupot. Przecież wymyślałem je na poczekaniu i nie uważałem się za dobrego kłamcę. Chociaż muszę przyznać, że działanie na rzecz Zakonu nauczyło mnie oszukiwać. Nie jestem z tego dumny, ale jednocześnie ta umiejętność okazuje się naprawdę przydatna, przynajmniej w obecnych czasach.
- Cóż, chyba się przesłyszałem - odparłem już spokojniej, posyłając zaniepokojonemu mężczyźnie uprzejmy uśmiech. Szczerze mówiąc, zaczynało brakować mi pomysłów na pociągnięcie tej rozmowy. Na szczęście tym razem to Lucinda przyszła mi z pomocą – rozjaśniła swoją obecnością całe pomieszczenie, a moje ciało przestało się tak trząść ze strachu. Co prawda nie mogłem być pewny, że jej się udało, ale z drugiej strony jej zachowanie dawało mi do zrozumienia, że właśnie tak było. Mimo wszystko spojrzałem na nią pytająco, chcąc się upewnić w swoich podejrzeniach. - Jesteś pewna? Bo chciałem się jeszcze dopytać o tamten obraz z centaurem - skrzywiłem się lekko, udając, że naprawdę jestem zainteresowany dalszą rozmową, ale tak naprawdę nie mogłem się doczekać aż wreszcie stamtąd wyjdę. - No dobrze, skoro nalegasz. Do widzenia, bardzo miło mi się z panem rozmawiało - pożegnałem się z mężczyzną, po czym spokojnym krokiem wyszedłem z domu aukcyjnego i dopiero za rogiem budynku pozwoliłem sobie na odetchnięcie z ulgą. Chwyciłem dłońmi przydługie włosy, spoglądając na Lucindę. - Było tak blisko! Prawie cię znalazł na tym zapleczu! Co byśmy wtedy zrobili? - Wyrzuciłem z siebie na jednym wydechu, kręcąc głową z niedowierzaniem, bo właśnie do mnie dotarło co my przed chwilą zrobiliśmy. - Bo masz wszystko, tak? Udało ci się? - Przerażenie znowu wpełzło na moją twarz, ale naprawdę nic nie mogłem poradzić na tę karuzelę emocji. Nie codziennie okradałem dom aukcyjny.




Beatus, qui prodest, quibus potest
for the rescue

Powrót do góry Go down
 

Dom aukcyjny Bonhams

Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19