Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 kronika (nie)fortunnych zdarzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Abraxas Malfoy
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4208-abraxas-cronus-malfoy https://www.morsmordre.net/t4374-serafin#93911 https://www.morsmordre.net/t4350-kronika-niefortunnych-zdarzen#93156 https://www.morsmordre.net/f229-wilton-w-wiltshire-rezydencja-rodu-malfoy https://www.morsmordre.net/t4602-abraxas-malfoy#99143
znawca prawa, polityk
33
Szlachetna
Żonaty
The strength of a nation derives from the integrity of the home
17
17
0
0
0
1
4
7
Czarodziej

PisanieTemat: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 14:43




Abraxas Cronus Malfoy


x pierworodny dziedzic Malfoyów, szlachcic w każdym calu x (1934-1941) Slytherin, prefekt naczelny x polityk w Ministerstwie Magii, obecnie znawca prawa przy Wizengamocie x po godzinach mediator i dobry duch szlachty, orędownik silnej arystokracji x ojciec czwórki dzieci: Septimusa, Brutusa, Marianne i Lucjusza x cierpi na Dotyk Meduzy x flegmatyk i melancholik, lecz pod warstwą nobilitującej powagi: furiat x nie posiada brata Lycusa


SZUKAM przede wszystkim: przyjaciół i wrogów ze szkoły, powiązań szlachecko-dyplomatycznych, powiązań rodzinnych z rodem Blacków (Larissa jest siostrą Lucretti i Oriona), powiązań ministerialnych, rodziców chrzestnych moich drogich dzieci




SeptimusTEKST
Brutus
TEKST
MarianneTEKST
Lucius
TEKST




SephoraTEKST
Lycus
TEKST
SiostraTEKST
Megara
TEKST




Tristan
TEKST

Edgar
TEKST

Amadeus
TEKST

Perseus
TEKST



Louvel
TEKST

Ulysses
TEKST

xxx
TEKST

xxx
TEKST





Ostatnio zmieniony przez Abraxas Malfoy dnia 13.03.17 12:18, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Edgar Burke
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t3108-edgar-burke#51071 https://www.morsmordre.net/t3159-nie-stac-mnie-na-wlasna-sowe#52274 https://www.morsmordre.net/t3158-gburek#52271 https://www.morsmordre.net/f295-durham-barnard-castle https://www.morsmordre.net/t3160-edgar-burke#52278
łamacz klątw, B&B, diler opium
34
Szlachetna
Żonaty
Gdybym był babą, rozpłakałbym się rzewnie nad swym losem, ale jestem Burkiem, więc trzymam fason.
20
0
0
5
0
20
5
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 14:45

My już wiemy, drogi Abraxasie. lord


Powrót do góry Go down
Abraxas Malfoy
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4208-abraxas-cronus-malfoy https://www.morsmordre.net/t4374-serafin#93911 https://www.morsmordre.net/t4350-kronika-niefortunnych-zdarzen#93156 https://www.morsmordre.net/f229-wilton-w-wiltshire-rezydencja-rodu-malfoy https://www.morsmordre.net/t4602-abraxas-malfoy#99143
znawca prawa, polityk
33
Szlachetna
Żonaty
The strength of a nation derives from the integrity of the home
17
17
0
0
0
1
4
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 14:54

lordzie Burke <3 mieszkaliśmy razem w dormitorium (bo Edgar z grudnia, nieprawdaż?), w latach Hogwartu stanowiliśmy nierozłączny duet, czytaliśmy ciężkie woluminy, współczułem ci z powodu choroby genetycznej - chociaż czułem się pewnie w tym okresie lepszy, zdrowszy i sprawniejszy: cóż, od przeznaczenia jednak nie uciekłem - później, pomimo natłoku pracy i trudów dorosłego życia, na pewno utrzymywaliśmy ciągły kontakt. czy zechciałbyś być moim świadkiem na ślubie z lady Black? (zapewne od wielu lat odmawiam skosztowania doskonałego opium, ale wkrótce może się to zmienić!). i, oczywiście, mała Alivia jest przeznaczona któremuś z mych synów?


Powrót do góry Go down
Craig Burke
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3810-craig-maddox-burke https://www.morsmordre.net/t3814-blanche#70697 https://www.morsmordre.net/t3813-zwiazki-lorda-burke#70693 https://www.morsmordre.net/f173-durham-rezydencja-w-tees-valley https://www.morsmordre.net/t3842-craigowe#71823
Handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
32
Szlachetna
Kawaler
I will burn your kingdom down
If you try to conquer
Me and Mine
3
15
0
0
1
20
9
9
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 15:40

Jeśli mój kuzyn ma z lordem dobre relacje, ja również muszę się chyba po takie zgłosić. Tym bardziej, że wiek nasz jest zbliżony, na pewno spędzaliśmy ze sobą sporo czasu w Hogwarcie!




His smile fair as spring, as towards him he draws you;
His tongue sharp and silvery as he imploresyou
Powrót do góry Go down
Edgar Burke
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t3108-edgar-burke#51071 https://www.morsmordre.net/t3159-nie-stac-mnie-na-wlasna-sowe#52274 https://www.morsmordre.net/t3158-gburek#52271 https://www.morsmordre.net/f295-durham-barnard-castle https://www.morsmordre.net/t3160-edgar-burke#52278
łamacz klątw, B&B, diler opium
34
Szlachetna
Żonaty
Gdybym był babą, rozpłakałbym się rzewnie nad swym losem, ale jestem Burkiem, więc trzymam fason.
20
0
0
5
0
20
5
5
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 15:42

Nie spodziewałem się od Ciebie tak długiej odpowiedzi! Owszem, urodziłem się w grudniu, dlatego też zgadzam się na wspólne dormitorium oraz wspólne znoszenie nastoletnich uciech i problemów. Twoja pomoc w przypadku ataku choroby z pewnością była nieoceniona - teraz to ja wspomagam Ciebie, jeżeli tylko jest taka potrzeba. Bo prawdziwi arystokraci muszą trzymać się razem. Ogromnym zaszczytem byłoby dla mnie być twoim świadkiem na ślubie, szczególnie przez wzgląd na zastąpienie brata, którego nie masz. Alivia lub Esmee, kto wie jak się to wszystko rozwinie. lord


Powrót do góry Go down
Megara Carrow
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t634-megara-malfoy https://www.morsmordre.net/t663-mieta https://www.morsmordre.net/t662-megara https://www.morsmordre.net/f218-yorkshire-dworek-w-ravenscar https://www.morsmordre.net/t1706-megara-malfoy#18560
stażystka w ministerstwie
20 lat
Szlachetna
Zamężna
Once upon a time...
5
8
5
0
5
0
0
2
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 17:09

No bracie jak bardzo się nienawidzimy ? podkówka


Powrót do góry Go down
Perseus Avery
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t1103-perseus-julius-avery https://www.morsmordre.net/t1235-persowa-poczta#9205 https://www.morsmordre.net/t1120-cry-me-a-river#7293 https://www.morsmordre.net/f177-shropshire-dwor-averych https://www.morsmordre.net/t1181-perseus-avery#8549
wiedźmia straż
25
Szlachetna
Kawaler
vicious
vengeful
victorious
6
19
0
0
10
32
3
8
Czarodziej
nothing good ever stays with me

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 17:49

Mój drogi kuzynie, nie godzi się, by zabrakło mnie w tej kronice lord




stars, hide your fires:
  let not light see my black and deep desires.
 
Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 https://www.morsmordre.net/t639-vespasien https://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 https://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 https://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
5
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 18:10

Abraxasie fluffy




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
Wynonna Burke
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t3517-wynonna-persephone-burke https://www.morsmordre.net/t3530-tryton#61808 https://www.morsmordre.net/t3529-lady-burke-na-salonach#61753 https://www.morsmordre.net/t3531-wynonna-burke#61812
Łowca rzadkich ingrediencj, ex alchemik
24
Szlachetna
Zaręczona
Im difficult, but I promise
I'm worth it.
7
7
10
0
2
1
4
8
Czarownica
Snow Queen

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 18:19

no zna lord mojego brata dobrze, więc i mnie pewnie kojarzy chociaż! Raczej, znając życie mierzyliśmy się jakimś zimny spojrzeniem, ale może kiedyś mi pomogłeś? Prawne wojaże to nie jest moja mocna strona. <3 :pwease:




You say

"I can fix the broken in your heart You're worth saving darling".
But I don't know why you're shooting in the dark I got faith in nothing.


Powrót do góry Go down
Selina Lovegood
avatar

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
https://www.morsmordre.net/t986-selina-lovegood#5480 https://www.morsmordre.net/t1028-alfred-wlasnosc-seliny-lovegood#5823 https://www.morsmordre.net/t1027-will-you-dare-selina#5821 https://www.morsmordre.net/f133-queen-elisabeth-walk-137-2 https://www.morsmordre.net/t1131-panna-lovegood
ścigająca Os, naczelna zołza, bywalczyni kolumn Czarownicy
30
Czysta
Panna
pride
will be always
the longest distance
between us
5
24
1
0
0
0
36
11
Czarownica

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 18:33

Mam nadzieję, że (nie)fortunny przypadek nas kiedyś sobie przedstawi, może nawet w formie Lycusa :teheplz: USZANOWANKO, PANIE MALFOY.






I care for myself.
The more solitary, friendless, unsustained I am,
the more I will respect myself.
Powrót do góry Go down
Victoria Parkinson
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t3354-victoria-parkinson https://www.morsmordre.net/t3379-harkan#57453 https://www.morsmordre.net/t3381-lady-parkinson#57459 https://www.morsmordre.net/f110-gloucestershire-cotswolds-hills-posiadlosc-parkinsonow https://www.morsmordre.net/t3380-victoria-parkinson#57455
Dama, twórczyni perfum, alchemiczka
20
Szlachetna
Zaręczona
Bo nie miłość jest najważniejsza, a spełnienie obowiązku wobec rodu i męża.
10
10
21
0
0
0
6
0
Czarownica

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   18.02.17 20:13

Z Megarą ustaliłam, że jesteśmy kuzynkami, więc wychodzi na to, że my też jesteśmy kuzynostwem <3 Moja matka była z rodu Malfoy, ale nie pamiętam czy dokładnie ustaliliśmy z Megarą jak mocno jest związana z waszym ojcem. Na pewno cię bardzo szanuję i uważam, że jesteś bardzo mądrym człowiekiem, który dużo osiągnie w swojej karierze w Ministerstwie. Zapewne uwielbiam twoje dzieciaczki, a małej Mari chętnie sprawiam prezenty w postaci małych flakoników z perfumami o zapachu odpowiednim dla młodych dam. Może polubię się z twoją żoną gdy już się pojawi? A jaki ty masz stosunek do mnie?





Czas płynieAle wspomnienia pozostają na zawsze

Powrót do góry Go down
Abraxas Malfoy
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t4208-abraxas-cronus-malfoy https://www.morsmordre.net/t4374-serafin#93911 https://www.morsmordre.net/t4350-kronika-niefortunnych-zdarzen#93156 https://www.morsmordre.net/f229-wilton-w-wiltshire-rezydencja-rodu-malfoy https://www.morsmordre.net/t4602-abraxas-malfoy#99143
znawca prawa, polityk
33
Szlachetna
Żonaty
The strength of a nation derives from the integrity of the home
17
17
0
0
0
1
4
7
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   19.02.17 10:34

Craig, pewnie od razu połączyła nas sympatia, lecz będąc młodym byłem jeszcze bardziej wycofany, więc o wielkiej przyjaźni nie może być mowy. za to dobra znajomość - jak najbardziej. pewnie patrzyłem z góry na twoje zainteresowanie quidditchem i w ogóle nie rozumiałem tej pasji i zaangażowania, kontrolnie też obserwowałem twą przyjaźń z tomem riddlem i w późniejszych latach byłem bardziej zajęty swoimi sprawami, pewnie wypisując do ciebie dość namolne listy, pytając o to, kiedy w końcu będę mógł obejrzeć cię na ślubnym kobiercu, ale lubmy się i szanujmy dalej!

Edgarze, wszystko się zgadza, kochajmy się i niedługo wybierzmy się na męskie rozmowy przy toujours pur!

Megaro, moja droga, nie nienawidzimy się! lubiłem cię jako słodkie dziecko, ale teraz już nim nie jesteś - nie jesteś także malfoyem. siostry, zwłaszcza nieposłuszne, nie są dobrą inwestycją emocjonalną, należy dobrze wydać je za mąż a potem o nich zapomnieć, co też uczyniłem. zapewne nie zajmujesz mi od dłuższego czasu myśli, obojętność tylko się pogłębi, jeśli plotki o twym zaangażowaniu (i twojego małżonka) w pewne sprawy dotrą do moich uszu. zawsze byłaś podobna do lycusa, niestety.

Perseusie, mój drogi kuzynie, pomimo dzielącej nas różnicy wieku czuję do ciebie wielką sympatię i ubolewam, że mojej średniej siostry nie udało się wydać właśnie za pierworodnego syna juliusa. przed laty uczyłem cię pewnie nieco o historii magii, będąc częstym gościem na dworze averych, a podczas rodzinnych uroczystości widzę nas tuż przy kominku, gdzie rozmawiamy o bardzo-poważnych-sprawach. mam nadzieję, że jesteś moimi uszami i oczami wśród młodszego pokolenia arystokracji, informując mnie o nastrojach wśród rówieśników, a także że - być może - wymieniamy informacje dotyczące naszej pracy w ministerstwie. być może także będę ci pomocny w niedalekiej przyszłości w kwestii załagodzenia pewnego...sporu. pamiętaj, że jesteś ojcem chrzestnym lucjusza - mam nadzieję, że przekażesz mu przydatną wiedzę i ideały (kiedy już wyrośnie z pieluszek).

Tristanie, mój bracie, którego nigdy nie miałem! różnice w charakterze i obyciu - podskórnie nieco zazdroszczę ci tej swobody przy kobietach i bogatego zbioru przyjemnych doświadczeń, nie tylko zmysłowych, ale dotyczących też smoków i innych męskich, bohaterskich poczynań - nie przeszkodzą nam w byciu najlepszymi przyjaciółmi. i rodziną z wyboru. tęsknię za marie, odwiedzam cię w rezerwacie - ale niezbyt to lubię - i od marca jestem wręcz pijany szczęściem: w końcu dostałeś to, czego pragnąłeś (albo kogo, lecz, umówmy się, kobietom jednak bliżej do rozkosznych przedmiotów niż podmiotów) i za kilka miesięcy zacznę wypytywać cię o czas przyjścia na świat potomka! bo wiesz,  j a  w twoim wieku... - pewnie powtarzam to aż nazbyt często, ale wynikało to jedynie z troski. poznaliśmy się za młodu na jakimś sabacie - u nottów? - i od tamtej pory jesteśmy (prawie) nierozłączni, czyż nie? zapomnijmy o lycusie, ty jesteś moim młodszym bratem.

Wynonno, pewnie traktowałem cię zawsze z przymrużeniem oka - w końcu najmłodsza, milcząca, no i kobieta - ale nazwisko zobowiązuje i na pewno nie patrzyłem na ciebie z tak ostrą wyższością, jaką zdarza mi się okazywać przedstawicielkom płci pięknej. niejednokrotnie mieliśmy okazję do rozmowy, jestem częstym gościem w durham. mam nadzieję, że nie zbywałaś mnie milczeniem, bowiem po kilku próbach podjęcia konwersacji zazwyczaj się zniechęcam i uznaję partnera w rozmowie za dyletanta bądź źle wychowanego człowieka. cieszą mnie twoje zaręczyny z lordem averym - najwyższy czas! - i  nieco martwią zapędy do wyścigów i podejmowania aktywności niezbyt przystających damie. oczekuję jednak rychłego ślubu i wypełnienia obowiązków wobec szanowanego przeze mnie rodu burke.

Selino, kim jesteś, niewiasto z nizin społecznych? widuję twoją twarz na okładkach niezbyt interesujących pism, raz nawet zmusiłem się do przeczytania artykułu w sportowej części proroka na twój temat (więc pewnie cię kojarzę i łapię się za głowę, niewiasta okrakiem na miotle w spodniach, walcząca z mężczyznami, dokąd zmierza ten świat?), ale informacje tam zawarte to dla mnie czarna magia (a raczej mugoloznawstwo). nie wiem, co łączy cię z moim nie-bratem, lecz jeśli masz jakiś pomysł na nasze spotkanie, czekam z otwartymi ramionami!

Victorio, sporo się pozmieniało u malfoyów, niedługo będziemy ogarniać drzewko, także odezwę się w tej sprawie! załóżmy jednak, że jesteśmy kuzynostwem. jesteś też niezwykle młodziutka, nie wiem, czy zaprzątałbym sobie głowę intensywniejszym kontaktem z - nawet najpiękniejszą - blondyneczką, lecz z pewnością się znamy. wcześniej, gdy byłaś dzieckiem, i teraz, od niedawna, gdy błyszczysz na salonach. mogłem nawet udać się do ciebie, byś pomogła mi skomponować perfumy dla mej drogiej małżonki w ramach prezentu, lub - jeszcze lepiej - byś chociaż perfumowaną wonią przywróciła mi zapach ciemnych loków mojej ukochanej marie rosier. zwracam uwagę na perfekcyjny strój, więc możemy także spotkać się w pracowniach parkinsonów, ale wątpię, czy panienka z rodu zajmuje się tak prymitywnymi rzeczami jak przymiarki i doradzanie w kwestii drogich materiałów. nie wiem, czy nasze kontakty są na tyle ścisłe, byś była częstym gościem w wilton i rozpieszczała moją kochaną córeczkę, ale na pewno darzę cię umiarkowaną sympatią i wypatruję godnego kawalera, który porwie cię w ramiona innej, szlacheckiej rodziny, a przy okazji sabatów na pewno zamieniamy kilka słów i marianne ciekawie zerka zza mojej nogi na tak pięknie pachnącą victorię.


Powrót do góry Go down
Megara Carrow
avatar

Nieaktywni neutralni
Nieaktywni neutralni
https://www.morsmordre.net/t634-megara-malfoy https://www.morsmordre.net/t663-mieta https://www.morsmordre.net/t662-megara https://www.morsmordre.net/f218-yorkshire-dworek-w-ravenscar https://www.morsmordre.net/t1706-megara-malfoy#18560
stażystka w ministerstwie
20 lat
Szlachetna
Zamężna
Once upon a time...
5
8
5
0
5
0
0
2
Czarodziej
możesz pozostawić puste

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   19.02.17 10:53

Pewnie tak musi być cry
Z mojej strony uczucia będą dużo...żywsze. Ojcu muszę jeszcze okazywać szacunek ale ciebie to nie dotyczy. Nie jesteś Lycusem i nigdy nie potrafiłeś mnie zrozumieć. Pewnie jako mała dziewczynka się ciebie bałam, potem irytowałeś mnie swoim nie byciem Lycusem a teraz próbuje przyjąć podobne stanowisko jak ty ale mi nie wychodzi...


Powrót do góry Go down
Craig Burke
avatar

Martwi/Azkaban/Zaginieni
Martwi/Azkaban/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t3810-craig-maddox-burke https://www.morsmordre.net/t3814-blanche#70697 https://www.morsmordre.net/t3813-zwiazki-lorda-burke#70693 https://www.morsmordre.net/f173-durham-rezydencja-w-tees-valley https://www.morsmordre.net/t3842-craigowe#71823
Handlarz czarnomagicznymi przedmiotami
32
Szlachetna
Kawaler
I will burn your kingdom down
If you try to conquer
Me and Mine
3
15
0
0
1
20
9
9
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   19.02.17 11:16

Dobrych kontaktów na salonach nigdy za wiele, mój drogi Abraxusie. Ucieszę również zapewne lorda, jeśli powiem, że w końcu będę mógł wysłać ci dobrą nowinę o moim zbliżającym się ślubie. Mam nadzieję, że pojawisz się tam ze swoją piękną małżonką!




His smile fair as spring, as towards him he draws you;
His tongue sharp and silvery as he imploresyou
Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 https://www.morsmordre.net/t639-vespasien https://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 https://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 https://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Arystokrata, smokolog
27
Szlachetna
Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
29
30
0
0
0
42
5
11
Czarodziej

PisanieTemat: Re: kronika (nie)fortunnych zdarzeń   19.02.17 11:49

Uzupełniamy się więc, doceniam Twoją bystrość umysłu, zazdroszczę chluby, jaką przynosisz rodzinie i być może to Ty pomogłeś wygasić we mnie ostatnie płomyki młodzieńczego buntu; być może to Ty pomogłeś mi przypomnieć sobie, jaka jest rola pierworodnego i być może to dzięki Tobie teraz, kiedy mój ojciec leży na łożu śmierci, staram się pojąć każdy aspekt mojego szlachetnego obowiązku. Nie zgadzam się z Tobą w kwestii współpracy rodzin: może lubimy o tym dyskutować i choć ja widzę w Twoich słowach mądrość, Ty musisz pamiętać o krzywdach, jakie wyrządzili mi - a zwłaszcza moim siostrom - inni, a które zbyt mocno przysłaniają mi oczy, by dostrzec szerszą perspektywę. Jeszcze nie wiem, że moje pierworodnego dziecko już istnieje, kiedyś na Twoje słowa o potomku odpowiadałem zapewne z lekkodusznym rozbawieniem, dziś już rozumiem, że tak być musi: i wstydzę się tego, jak długo byłem dzieckiem. Jeszcze nie mówię o tym głośno, choć zapewne wiesz, wyczuwasz, że poproszę Cię w przyszłości o wzajemność - przyrzeczenie opieki nad pierworodnym, jeśli mnie napotka krzywda i poproszę, byś został ojcem chrzestnym tego, co już mam, a o czym jeszcze nie wiem. Sądzę, że to jedynie kwestia czasu, nim obejmiesz stanowisko podsekretarza, choć widzę Cię wyżej: jako ministra, którego historia zapamięta. Bądź moim starszym bratem - Lycus nie istnieje, Abraxasie, to tylko czarna plama majacząca cieniem w przeszłości - bądźmy braćmi. Żałuję, że Marie nie sprawiła, byśmy byli nimi naprawdę; wiem, że przy Tobie wciąż by żyła. :pwease:




the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns outgrown

Powrót do góry Go down
 

kronika (nie)fortunnych zdarzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

 Similar topics

-
» Kronika rodu Bolton
» Kronika rodu Dayne
» Kronika rodu Tarth
» Kronika Rodu Greyjoy
» Kronika rodu Baratheon

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania-
Styl: Evandra + Cassandra



Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.



Baner small nobg

Morsmordre 2015-18