Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Korytarz wschodni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Korytarz wschodni   30.01.18 22:36

First topic message reminder :

Korytarz wschodni

Długi, zdający się nie mieć końca korytarz jest ciemny, nieoświetlany ani światłem z zewnątrz, ani żadną pochodnią w środku budynku. Wilgoć zdaje się oblepiać  nie tylko ściany, ale również i powietrze. Wiejący dodatkowo przez całą długość korytarza wiatr wzmaga tylko wszechobecne w całym więzieniu uczucie chłodu. Wzdłuż ciągną się zamknięte drewnianymi, solidnymi drzwiami cele, z których czasem usłyszeć można krzyki oszalałych dawno więźniów.




Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 31.03.18 23:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   25.03.18 16:08

Bagman spojrzał na Tristana na jego pytania odpowiadając w pierwszej kolejności.
- Nie ma innego sposobu poruszania się po Azkabanie - przyznał. - Nawet jakby był, w obliczu anomalii wszystkie magiczne środki transportu stałyby się zbyt niestabilne, to i tak dużo, że nie rozerwało was, gdy się tu pojawiliście. Wielu więźniów nie miało tyle szczęścia. Ale też, od początku maja niektóre rzeczy przenoszone są tu całkiem losowo, rzeczy, ludzie, artefakty, anomalia zdaje się ściągać do siebie wszystko, co czarnomagiczne.
Zamilkł, gdy podniósł się oddając księgę milczącemu Goyle'owi uśmiechając się chłodno na widok zmagań Cadana z butami.
- Nie zamierzam się stąd nigdzie ruszać, panowie. Powiedziałem wam wszystko, co potrzebne, żebyście opuścili to miejsce, zgodziłem się pomóc Czarnemu Panu, ale nie myślcie, że czyni to z nas przyjaciół. Zależy mi na możliwości opuszczenia tego miejsca z pobudek innych niż wasze, ale bez waszej pomocy doskonale się obejdę, panie Mulciber. Stanowicie pewne... ułatwienie, ale nie niezbędne, nie popełniajcie błędu zakładając, że bez was utknę tu na dobre. Jak już wspomniałem, Azkaban od wielu lat jest moim domem, radzę sobie tu zdecydowanie lepiej niż wy. I proszę darować sobie czcze groźby, to prędzej wy zginiecie beze mnie niż ja bez was. Ile patronusów wyczarował pan po drodze, panie Mulciber? Panie Rosier?
Głos Bagmana stał się zdecydowanie chłodniejszy, gdy odpowiadał na słowa Ramseya. Mężczyzna podszedł ponownie do regału zastawionego różnymi woluminami wyglądającymi na ręcznie zapisane.
- Nie wiem, w jaki sposób planujecie opanować anomalię, Czarny Pan z pewnością coś wymyślił, pytanie czy nie brak wam sił. Większość moich pomysłów na ujarzmienie rozbija się o kotwice.
Bagman spojrzał na Rycerzy z nieprzeniknionym wyrazem twarzy.
- Będę tu na was czekał jak skończycie z anomalią. Mam odpowiednio dużo materiałów, by stworzyć działającego świstoklika.
Ledwie skończył, a całe pomieszczenie (jak i cały Azkaban, o czym jednak zamknięci w celi mężczyźni wiedzieć nie mogli) zatrzęsło się najmocniej jak do tej pory. Ustanie na nogach okazało się wyzwaniem, nie jednak niemożliwym. Celowanie różdżką i chodzenie było zaś mocno utrudnione.


| Na odpis macie 48h.

ST każdego rzucanego zaklęcia wzrasta o 15 oczek.

Pula zdrowia:
 

Pula poczytalności:
 

Mapa:
 

ST ujarzmienia anomalii: 570


Zasady zaklęć w Azkabanie i naliczania punktów poczytalności znajdują się w pierwszym poście.


Powrót do góry Go down
Tristan Rosier
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t633-tristan-rosier#1815 https://www.morsmordre.net/t639-vespasien https://www.morsmordre.net/t637-tristan-rosier#1838 https://www.morsmordre.net/f97-dover-upper-rd-13 https://www.morsmordre.net/t2784-skrytka-bankowa-nr-96 https://www.morsmordre.net/t977-tristan-rosier#5336
Zawód : Arystokrata, smokolog
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Ani żąda, ani prosi,
tylko w ślepiach żółty blask
i o schody ostrzy pazur,
aż człowieka bierze dreszcz.
OPCM : 40
UROKI : 30
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 52
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   25.03.18 18:31

Wysłuchał go - w milczeniu. Bynajmniej nie zamierzał szukać u niego przyjaciela, ale też nie takie było jego zadanie; pogróżka zniecierpliwionego Mulcibera wydawała się na miejscu - dobrze wiedzieli, że nie mogli zostawić go tutaj samego. Był cwany, potrafił ukrywać się w Azkabanie latami, co gorsza, przebywając w okolicach dementorów, co mogło świadczyć o sile jego umysłu. Drażniąco niepotrzebnej, burzącej ich plany. Na krótko przeniósł spojrzenie na Mulcibera, wychowali się razem, potrafili się rozumieć. Uniósł lekko brew, słysząc, że nie są mu potrzebni; nie wątpił w to, a ich relacja bynajmniej nie miała opierać się na współpracy, nie byli przecież równorzędni. Rozmawiał ze śmierciożercami. Nie bał się, że Bagman sobie bez nich nie poradzi, ale miał dość poważne powody bać się, że nie dopełni swojej części umowy.
- Rozumiem, że włada pan zaklęciem patronusa skuteczniej, niż my - odparł, wciąż na niego patrząc, bez skrępowania, Mroczny Znak wyssał z niego ostatnie, co było w nim dobre. Nie musiał czuć zażenowania niemocą, była ceną za zaszczyt, którego dostąpił. Dziwniejsze wydawało się, że Bagman o tym wiedział. - To jedyna broń przeciwko dementorom, którą pan posiada, panie Bagman? Wyjdziemy stąd prosto w ich ramiona, nie jesteśmy w stanie się przed nimi bronić. Panu się to udaje, od lat funkcjonuje pan w ich sąsiedztwie. Doceniam zbieraną latami mądrość, ale jeśli istnieje jeszcze coś, czym może się pan z nami podzielić, proszę to zrobić. Zapewne zdaje pan sobie sprawę z tego, że wielu innych na pana miejscu dawno straciłoby rozum - co pozwoliło panu przetrwać tak długo o zdrowych zmysłach? - Nie odjął od niego spojrzenia, samo porozumiewanie się z nimi nie mogło wystarczyć, każdy w Azkabanie powoli tracił rozum, tracił siebie, sam zaczynał to czuć: atmosfera tego miejsca przytłaczała, przygnębiała i powoli zabijała, Bagman pozostał niewzruszony. A psychiczna odporność mogła czynić tego czarodzieja tak samo niewrażliwym na najprostsze, jakimi dysponowali, sposoby zmuszenia go do współpracy.





the vermeil rose had blown
in frightful scarlet, and its thorns
outgrown
Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   25.03.18 18:46

Bagman spojrzał na Tristana mierząc go stalowym spojrzeniem.
- Skoro tak twierdzicie, zgadywałem, że wybieranie się do Azkabanu bez perfekcyjnej znajomości zaklęcia expecto patronum to zadanie godne szaleńca. Dziękuję za potwierdzenie.
Bagman przytrzymał się prawą dłonią regałowej półki próbując utrzymać równowagę.
- Posiadam lata pracy, panie Rosier, którymi nie zamierzam się z panem dzielić. Nasza rozmowa dobiegła końca, panowie. Anomalia jest poza tą celą, tam, gdzie też i wasze miejsce. Powiedziałem już, że nie zamierzam się stąd ruszać, żeby ratować was na każdym kroku przed tutejszymi zagrożeniami. Jeśli sobie z nimi nie radzicie, to nie powinniście się tu w ogóle byli pojawiać.
Rzucił krótkie spojrzenie Ramseyowi i Cadanowi.
- Jedyne, co mogę wam doradzić, to na dole jest źródło potężnej czarnomagicznej mocy. Jeżeli lubicie zwiedzać, może też warto się nim zainteresować albo wręcz go unikać, skoro takie straszne są wam wyzwania wymagające więcej niż mordowanie bezbronnych mugoli.

|To post uzupełniający, obowiązuje czas na odpis z poprzedniego posta. Odpisać mogą już tylko Ramsey, Cadan i Alexander, Tristan wykorzystał swoją kolejkę.


Powrót do góry Go down
Ramsey Mulciber
avatar

Śmierciożercy
Śmierciożercy
https://www.morsmordre.net/t2225-ramsey-mulciber https://www.morsmordre.net/t2290-greyjoy-aka-fetor#34823 https://www.morsmordre.net/t2283-sorry-not-sorry#34612 https://www.morsmordre.net/f137-pokatna-3-6 https://www.morsmordre.net/t2922-skrytka-bankowa-nr-624#47539 https://www.morsmordre.net/t2326-ramsey-mulciber
Zawód : Chwilowo bezrobotny
Wiek : 30
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Tańcz na me skinienie, rozświetl czernię nocy, rozgoń mroczne cienie, oświetl drogi kręte, ciemne skrzyżowania, a pobocza wyrwij z nocy panowania.
OPCM : 35
UROKI : 20
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 45
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Jasnowidz

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   25.03.18 19:41

Nie rozerwało ich, lecz rozdzieliło. Nie był wciąż pewien, czym było to spowodowane, wszystko działo się wyjątkowo szybko. Wpierw Perseus ich opuścił, później Minister, a zaraz po nim oni odpadli od świstoklika. Czy reszcie udało się dotrzeć do celu, czy wylądowali w miejscu, w którym mieli rozpocząć swoją wędrówkę po Azkabanie? Nie wiedzieli nawet, czy przeżyli.
— Wielka szkoda — mruknął pod nosem, słysząc jego słowa. Liczył na coś zgoła innego, na zawiązanie nici porozumienia, ale najwyraźniej Bagman nie chciał się przyjaźnić ze Śmierciożercami. A mógł pić Toujours Pur w ich towarzystwie, niewdzięcznik. — Jakie są więc pańskie pobudki do opuszczenia tego domu, panie Bagman? — spytał wznosząc prawą rękę z różdżką Wildera, na krańcu której świeciło światło. Skierował ją w stronę więźnia, by lepiej mu się przyjrzeć. — Nie docenia nas pan — skomentował na zakończenie, nie zamierzając mu jednak przedstawić szczegółów dotyczących tego, jak się tu znaleźli i tego, jak sobie dotąd poradzili. Wyraźnie nie interesowało go to, nie robiło na nim najmniejszego wrażenia. Nie wykazaywał przy tym żadnyych oznak zainteresowania dla jakiegokolwiek tematu, a jeśli sądził, że posłuży się nimi do ujarzmienia anomalii, a następnie zniknie — był w błędzie. Wolą Czarnego pana było doprowadzenie Bagmana przed jego oblicze, niezależnie od stanu jego zdrowia i sposobu.
Spojrzał na Tristana w milczeniu, wstrzymując się wciąż z jakimkolwiek działaniem, choć zacisnął palce na swojej różdżce mocniej. Ale negocjacje nie dawały zamierzonych efektów, nie chciał im już zbyt wiele zdradzić. Nieoczekiwanie Azkaban zatrząsł się, ustanie na nogach stało się trudniejsze, na moment strąciło go to z pantałyku. Zreflektował się szybko. To był odpowiedni moment, by zareagować. Gdy Bagman chwycił się regału, postąpił krok to przodu i oparł się ramieniem o niego z drugiej strony. Uniósł tą samą rękę, różdżką z drewna judaszowca celując w Bagmana.
— Imperio — wyartykułował wyraźnie, mierząc prosto w niego, choć różdżka mu drżała, podobnie jak i on, gdy więzienie się trzęsło.





pan unosi brew, pan apetyt ma
na krew
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   25.03.18 19:41

The member 'Ramsey Mulciber' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 73

--------------------------------

#2 'Azkaban' :


--------------------------------

#3 'k10' : 1


Powrót do góry Go down
Cadan Goyle
avatar

Rycerze Walpurgii
Rycerze Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t5368-cadan-goyle#121340 https://www.morsmordre.net/t5383-poczta-cadana#121562 https://www.morsmordre.net/t5382-cadan#121559 https://www.morsmordre.net/f219-dzielnica-portowa-orchard-place-4 https://www.morsmordre.net/t5384-skrytka-nr-1336#121565 https://www.morsmordre.net/t5385-cadan-goyle#121566
Zawód : zaklinacz przedmiotów, poszukiwacz artefaktów
Wiek : 28
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Żonaty
waiting for the moment to strike
to take possession
to take your h e a r t
OPCM : 10
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 21
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   26.03.18 18:42

Nic nie szło po ich myśli i chociaż akcji nie można było nazwać tragiczną to nadal daleko jej było do idealnej. Początkowo Cadan sądził, że krótka rozmowa z Bagmanem wystarczy, żeby zebrać siły i razem ruszyć w stronę anomalii. Niestety w miarę upływu czaru oraz wymiany zdań między trójką czarodziejów sytuacja klarowała się. Jako ta dużo bezsensowniejsza niż mogliby przypuszczać. Mężczyzna niezbyt mocno poczuwał się do obowiązku pomocy im, również swoją obecnością. Po założeniu butów Goyle umieścił opasłą księgę chwilowo pod prawą pachę oraz zmarszczył brwi, tym razem wpatrując się w nieznajomego niebędącego więźniem. Nie rozumiał jak można było sprzeciwiać się woli osób będących tutaj z rozkazu Czarnego Pana. Może ten człowiek nie miał nic do stracenia, może był obłąkany, lecz powinien mieć świadomość, że utrudnianie im zadania nie spotka się z aprobatą Lorda Voldemorta, którego gniew był sroższy niż mury Azkabanu. Cadan jeszcze nie odczuł tego na własnej skórze, jednakże wiedział, że nigdy nie pragnął do tego dopuścić, domyślając się jak mocno okrutna może być zemsta ich pana.
Nie robił żadnych gwałtownych ruchów, od niechcenia jakby umieszczając rękę w lewej kieszeni szaty. Dopiero popatrzywszy się to na Rosiera, to na Mulcibera, który wnet przepuścił atak, blondyn postanowił zrobić to samo nawet jeśli magia w tym miejscu i w jego stanie nie była jego mocną stroną.
- Regressio - wyartykułował, wyciągając wreszcie swoją własną różdżkę z lewej kieszeni oraz kierując ją na Bagmana. Robiło się coraz gorzej, atakowali czarodzieja, który z pewnością mógłby się im przydać, lecz jeśli ten odpowie na atak mogą mieć problemy z dogadaniem się z nim. Na razie o tym nie myślał starając się ze wszystkich sił dobrze wypowiedzieć formułę zaklęcia oraz nadać magicznemu drewnu odpowiedni ruch nadgarstkiem, żeby możliwie zminimalizować ewentualność pomyłki. Był zdany na łaskę i niełaskę tego przeklętego więzienia oraz szalejącej gdzieś anomalii.




make you believe you're bigger than life
no one cares if you'll live or die

larynx depopulo
and I know you're not my friend




Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   26.03.18 18:42

The member 'Cadan Goyle' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 57

--------------------------------

#2 'Azkaban' :


Powrót do góry Go down
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Korytarz wschodni   27.03.18 0:05

Zaklęcie Ramseya, pomimo niesprzyjajacych warunków, trafiło w sam środek piersi Bagmana. Ten jednak ograniczył się tylko do wymownego spojrzenia. I bez słowa stuknął różdżką w jedną z półek szafy, o którą się opierał. Użył do tego lewej ręki. I w momencie, w którym czar Cadana mijał Eijahę o około trzydzieści centymetrów, w całym pomieszczeniu zapadła nieprzenikniona ciemność. Mężczyźni poczuli znajome i charakterystyczne dla teleportacji szarpnięcie.
- Wspominałem o efektach ubocznych, nie wiem, gdzie wylądujecie - ginący w dali głos Bagmana doszedł do was jeszcze zanim uszy wypełnił wam nieznośny szum i porwała was siła, której nie daliście rady się oprzeć. Czuliście jakby wciągał was wir, coraz bardziej i bardziej, w jego środku wyczuwaliście olbrzymią, czarnomagiczną siłę. I kiedy już zdawała się ona być zaledwie na wyciągnięcie ręki, równie wielka siła dosłownie was wypluła. Nie mieliście nad swoim lotem żadnej kontroli.

|Kontynuacja dla wszystkich tutaj


Powrót do góry Go down
 

Korytarz wschodni

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

 Similar topics

-
» Wschodni stok
» Korytarz
» [P2] Główny korytarz
» Korytarz
» Korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Mniejsze wyspy :: Azkaban-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18