Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Charnwood, Leicestershire

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Charnwood, Leicestershire   10.02.18 12:36

First topic message reminder :

Charnwood


Charnoowd to urokliwe miejsce w którym można skryć się pod koroną wiekowych drzew, jak i uraczyć wzrok pięknymi widokami rozciągającymi się ze wzgórza. To miejsce w którym można odpocząć od cywilizacji. Krąży jednak legenda, by pod żadnym pozorem nie wchodzić w las podczas mglistych nocy, mawia się że głos nawołujący pomocy to magiczne stworzenie potrafiące imitować ludzkie słowa, zwabia w ten sposób niczego nieświadomych ludzi, by ci nigdy więcej nie opuścili już lasu błąkając się w nim po kres swych dni.  

W tej lokacji obowiązuje bonus do rzutu kością w wysokości +5 dla Zakonników i +10 dla Gwardzistów.




Ostatnio zmieniony przez Mistrz gry dnia 08.11.18 11:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   31.07.18 23:13

The member 'Archibald Prewett' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 10


Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett https://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 https://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 https://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow https://www.morsmordre.net/t4910-skrytka-bankowa-nr-1115#106844 https://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
Zawód : toksykolog
Wiek : 30
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
OPCM : 9
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 27
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   31.07.18 23:27

Znowu mu nie wyszło! Ta mugolska technologia był okropna! Pomyśleć, że chciał kupić swojej córce aparat fotograficzny - teraz na pewno pomyśli nad innym prezentem, bo ten może jej po prostu zrobić krzywdę. Albo może być za trudny w użyciu, chociaż z drugiej strony dzieci tak szybko się uczą... Cóż, Miriam na pewno polubiłaby urządzenie, które potrafi za jednym pstryknięciem namalować obraz! W końcu tak lubi malować, a że ostatnio robi tylko to całymi dniami, przydałoby się jej jakieś urozmaicenie. Trudno, podpyta się kogoś o ten aparat, ale najpierw rozpali ognisko. Jeszcze raz przyłożył zapalniczkę do kawałka drewna, przecież to nie może być aż takie skomplikowane jak rozłożenie namiotu.




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   31.07.18 23:27

The member 'Archibald Prewett' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 27


Powrót do góry Go down
Matthew Bott
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t3558-matt-w-budowie#62851 https://www.morsmordre.net/t4002-poczta-matta https://www.morsmordre.net/t3632-klopot https://www.morsmordre.net/f136-smiertelny-nokturn-36-5 https://www.morsmordre.net/t4772-skrytka-bankowa-nr-901 https://www.morsmordre.net/t3713-matthew-bott
Zawód : Wolny strzelec
Wiek : 26
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Jam jest Myśląca Tiara,Los wam wyznaczę na starcie!
OPCM : 12
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 18/33*
SPRAWNOŚĆ : 28/48
Genetyka : Wilkołak

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 9:44

Dobry miałem humor. To że Ria mimo wszystko była gotowa rozpatrzyć moją propozycję przygody miało również w tym swój udział. Cały ten wypad był jak taka bardziej kontrolowana ucieczka z trupą komików w głąb lasu. Co mogło pójść nie tak?
Przykucnąłem przy swoim pakunku. Wyciągnąłem wszystkie rurki i inne linki. Dawno nie miałem okazji bawić się namiotem. Nie było to jednak dla mnie nic nowego. Tajemnica tkwiła w uważnym przyglądaniu się końcówkom rurek. Dość intuicyjnie szło rozpracować która powinna wejść w którą. Potem już tylko pozostała kwestia umocowania wierzchniej części. Z tym sobie też dałem radę sam bo w zasadzie miałem na to taki sposób, że śledzie wbijałem wszystkie z jednej strony, a potem wbijając po drugiej naciągałem wszystko. Ostatecznie wychodziło trochę krzywo ale nijak nie miało to wpływu na to, że namiot (hehe) stał. Widząc swe dzieło wyprostowałem się z dumą.
- Tito, jeżeli sam nie chcesz zrobić fikołka to zaraz chętnie ci pomogę. Nie wiem czy ci się to jednak spodoba – zakomunikowałem radośnie choć w oczach na pewno musiało mi zaiskrzyć coś potwierdzającego to, że nie rzucałem słów na wiatr. W końcu zawsze mogłem zapomnieć w którą stronę takiego szlachetne chucherka umiały się wyginać, a w którą niekoniecznie. Hehe.
Sus mnie zaskoczyła i rozbawiła. Dlatego też słysząc jej deklarację z której powinienem być chyba dumny pochyliłem się, chwyciłem ją przez śpiwór za kostki i zaciągnąłem do miejsca gdzie leżały jej rzeczy. Była trochę powalona, więc uznałem, że skoro się do mnie zaturlała to nie koniecznie musi przewidywać powrót na nogach do miejsca docelowego, co nie? Oczywiście, jej namiot postawiliśmy na nogi w trymiga.
- No tak właściwie to na karimacie która leży na ziemi, lecz z grubsza...to tak. Dobrze, że nocą jest już kilka stopni powyżej zera – rzuciłem entuzjastycznie kiedy to przechodziłem koło czarodziei którym nie wyszło namiotowanie. Patrząc głównie na szlachetnego Archiblda. Oczywiście zraz potem wybuchłem okrutnym rechotem godnym nie jednego złoczyńcy. W całym tym szyderstwie nie zauważyłem jak sprytnie Rowan przywłaszczyła sobie to co moje.
Przykucnąłem przy palenisku które musieliśmy rozpracować. Zapalniczka nie była dla mnie problemem. Używałem ją na co dzień co papierosów.

|nie bronie się przed kradzieżą, bawię się w piromana




Do you wanna stick around to see

How bad can I be?

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 9:44

The member 'Matthew Bott' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 10


Powrót do góry Go down
Bertie Bott
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3352-bertie-bott https://www.morsmordre.net/t3460-jerry#60106 https://www.morsmordre.net/t3378-zapraszam-bardzo#57355 https://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 https://www.morsmordre.net/t3537-skrytka-bankowa-nr-844 https://www.morsmordre.net/t3389-bertie-bott
Zawód : Pracownik w Urzędzie Patentów Absurdalnych, cukiernik
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Po co komu rozum, kiedy można mieć szczęście?
OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 18:13

to jest tylko uzupełnienie do tej kolejki, odpis dotyczący kolejnej dopiero jutro popołudniu jakby co!


- Nic nie jest zepsute. - zapewnił wszystkich, trochę przy tym rozbawiony i rozłożył ręce. - Nasze namioty powiększane są przy pomocy magii, co nie?
Dodał zaraz, bo niby było to jasne i oczywiste, ale właściwie to nie do końca, bo czego się spodziewać kiedy człowiek zna jakiś przedmiot całe życie i nagle poznaje identyczny ale jakby bez poprawek, wersję podstawową?
Zaraz spojrzał na stojącego nieopodal widocznie zmartwionego Archibalda. No nic, może chociaż ognisko mu się spodoba. Tak czy inaczej uśmiechnął się przyjaźnie, kuzyn jednak zdążył uprzedzić go w niesieniu dobrej nowiny o tym, jak wygodna potrafi być karimata.
- Śpiwór jest całkiem miękki. - zapewnił, wzruszając ramionami. Może nie na szlacheckie warunki ale co tam! Da radę. - A i do wszystkich! Jakby komuś było zimno to mamy jakieś zapasowe swetry. Matt je ogarniał więc za nie nie odpowiadam, ale pewnie są robione przez moją mamę więc na pewno są ciepłe.
Jeśli Matt pozbywa się jakichś ciuchów to albo się nie nadają albo są to piękne swetry od Cioteczki Bott. Bardziej prawdopodobne więc że wziął głównie to drugie - obaj mieli niemałą kolekcję gdzieś na dnie swoich szaf, Bertie w sumie też mógł ogarnąć, ale za wiele się działo, a ostatecznie nie zgłosiło się znowu AŻ TAK wiele osób.
Bardzo był ciekaw jak zgraja czarodziejów będzie wspominała tę noc.
Cóż, ciekaw był jak wszyscy poradzą sobie z zapalniczkami.
Ledwie skończył mówić, a Sue stojąc przed nim postanowiła mu o czymś przypomnieć. Tylko o czym? Zmarszczył brwi, przetrzepując wszystkie swoje szare komórki, nie mogąc jednak dojść do tego, o co mogło jej w sumie chodzić - i chciał już się przyznać do tegoż straszliwego zapominalstwa, kiedy jasnowłosa oznajmiła mu, o co właściwie chodzi.
- Przed kim mamy się chronić w środku mugolskiego lasu, Sue? - uśmiechnął się do niej lekko. Nie dziwił się jej wcale, wiedział dlaczego może jest odrobinę przewrażliwiona, byli jednak w miejscu gdzie żaden czarnoksiężnik nie powinien się zapuścić. I niby dlaczego miałby? Kilka całkowicie przypadkowych osób, dwie tylko związane z Zakonem, jednak zwykłe szeregowe szaraki o których nikt nic nie wie. - Nie ma sensu ryzykować anomalii. Dzisiaj nie korzystamy z magii. - powiedział jej zaraz, jednak nie chciał by nadmiernie się stresowała. Może powinien nakłamać, że to zrobił? - Ale możemy zrobić jakieś symbole ochronne jeśli chcesz przed snem. - dodał zaraz licząc, iż uspokoi ją wiązanie patyków czy wycinanie na nich wzorów. Była spora szansa, że sama w swoim oryginalnym umyśle nada im znaczenie - a może i jakąś formę magii.
Kiedy ta kwestia została omówiona, zaczął się rozglądać, jak obozowicze radzą sobie z zapalniczką - a kiedy Susie poradziła sobie właściwie od razu, zaklaskał lekko w dłonie. W takim tempie niebawem się najedzą!
Widząc kolejne nieudane próby, wyjął z kieszeni własną zapalniczkę. Matt dorzucił swój kawałek ale potrzebowali jeszcze trochę ognia - a Bertie chciał dać czarodziejom jeszcze szansę! W końcu nie przyjechali tutaj patrzeć jak ktoś inny robi dziwne rzeczy, prawda?


- Jeśli ktoś chce podpowiedź! - odezwał się na tyle głośno, by zwrócić na siebie uwagę wszystkich chętnych na małe ułatwienie. - Jak niektórzy z was odkryli, trzeba odsłonić górną część. - pokazał zaraz na przykładzie własnej zapalniczki - I nacisnąć. Iskra zapala knot nasączony benzyną, będzie się paliła aż nie skończy się benzyna albo nie klapniecie od góry. - pokazał zaraz zamykając swoją zapalniczkę a potem podnosząc górę i pokazując, że zgasła.


|osoby które zechciały wysłuchać opisu mają znielowaną karę za mugoloznastwo do zera! ST pozostaje 30.





Po prostu nie pamiętać sytuacji w których kostka pęka, wiem
Nie wyrzucę ST,
Chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wie MG.
Powrót do góry Go down
Ria Weasley
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6105-ria-weasley https://www.morsmordre.net/t6110-rudy-rydz https://www.morsmordre.net/t6109-rudy-lew https://www.morsmordre.net/f171-ottery-st-catchpole https://www.morsmordre.net/t6112-skrytka-nr-1520 https://www.morsmordre.net/t6111-ria-weasley
Zawód : ścigająca Harpii z Holyhead
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
inhale courage
exhale fear
OPCM : 25
UROKI : 5
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 16
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 19:30

Namioty naprawdę nie były zepsute. Za to ciasne, wąskie i mało komfortowe. Ria rozwinęła swoją karimatę przyglądając się jak robiła to Neala. I nadal nie mogła się nadziwić jak można spać w takich warunkach. Nawet spanie na trawie pod gołym niebem rudowłosej wydawało się być wygodniejsze. Kawałek materiału ułożony starannie na ziemi miał robić za wygodne łoże na tę noc. Weasley spojrzała na zadowoloną siostrę i sama uśmiechnęła się uważając, że nie będzie tak źle. Kto jak kto, ale one poradzą sobie z zadaniem śpiewająco. Wystarczyło spojrzeć na przyzwoity namiot jaki stanął zrobiony rękoma urodzonej w czepku Rhiannon. Nic już nie mogło pójść źle - zwłaszcza noc, której na pewno i tak nie spędzą śpiąc w śmiesznych, mugolskich kokonach, bez przesady! Harpia wierzyła, że Bertie przygotował dla nich całą plejadę wspaniałych atrakcji, których musieli dziś spróbować. Dlatego czarownica od razu przestała się martwić, a zamiast tego wyszła energicznie z domostwa. Za plecami zostawiła wymoszczone posłanie oraz dziwny przedmiot, o którym nie wiedziała, że był scyzorykiem; popchnęła Nealkę przodem, potem ją już tylko ciągnąc do miejsca, w którym miało powstać ognisko.
- Damy radę, to przecież nie może być takie straszne, skoro mugole praktykują podobne zachowana - odpowiedziała głośno zarówno Archibaldowi jak i pocieszającemu arystokratę Mattowi. Szeroki uśmiech od ucha do ucha zdobił piegowatą twarz Rii, która podeszła do następnego zadania z większą rezerwą. Nad rudą głową pojawiło się jeszcze więcej znaków zapytana, a każdy z nich wręcz świecił się niebezpiecznie. Z dużą dozą niepewności spróbowała uruchomić tajemniczy przedmiot mający wzniecić w rzeczy zwanej podpałką ogień. Weasley nacisnęła zdecydowanie górną część wzniecacza płomieni i ten rzeczywiście na ułamek sekundy zatańczył nad opakowaniem. Kobieta otworzyła szeroko oczy oraz rozdziawiła usta nie mogąc wyjść z podziwu. - Widzieliście? - spytała wszystkich, ale oczywistym było, że nikt nie dostrzegł sekundy marnego płomyczka. Zajęci byli przecież rozpracowywaniem mechanizmu zapalniczki, nikt nie stał z zapartym tchem obok czarownicy oczekując na jej rezultaty. Rhiannon westchnęła i niczym zmęczona od pracy mugolka potarła ociężałym ruchem czoło. Przeniosła uważne spojrzenie w kierunku organizatora obozu, przy czym intensywnie wsłuchiwała się w jego instrukcje. Przecież dokładnie tak robiła - mimo to ogień nie zagościł nad przedmiotem na dłużej, przez co Harpia nie była w stanie podpalić rozpałkę. Potarła dłonią zmarszczony nos i zabrała się ponownie za te niemagiczne cuda, mając nadzieję, że tym razem z tak wspaniałymi instrukcjami bez przeszkód pokona mugolską technologię. W końcu to ona tu rządziła, a co. Przy następnej próbie wystawiła język bardzo skupiona na pragnieniu osiągnięcia celu.





and then she'd laugh the night turns into the day, pushing her fears further along.
 supergirls
don't cry, don't hide.

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 19:30

The member 'Ria Weasley' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 9


Powrót do góry Go down
Rowan Sprout
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5850-rowan-sprout https://www.morsmordre.net/t5911-cytra https://www.morsmordre.net/t5914-big-bad-red https://www.morsmordre.net/f188-pokatna-26-3 https://www.morsmordre.net/t5912-skrytka-bankowa-nr-1460 https://www.morsmordre.net/t5928-rowan-sprout
Zawód : Uzdrowicielka na oddziale urazów pozaklęciowych
Wiek : 23
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Rather be the hunter than the prey...
OPCM : 10
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 21
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Zwierzęcousty
...but I want to live and not just survive

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 19:56

Niegrzeszący wzrostem rudzielec posiadał szereg umiejętności i chociaż zdolność porozumiewania się z gryzoniami należała do tych z rodzaju szczególnych oraz niezmiennie ulubionych, tak też malownicze wywracanie oczami było nie mniej wyjątkowe. Czyniła to z wyrafinowaną dawką ironii, rozbawienia oraz lekkiej irytacji, choć w tym przypadku to ostatnie zostało oszczędzone. Nie powiedziała nic więcej odnośnie pana Winckle, choć chichot cichy wyrwał się spomiędzy jej ust, gdy knykciami starała się je przysłonić. Naturalnie, że pamiętała wyrazistą mowę wąsów mężczyzny i ekspresyjności im dorównać mogły jedynie brwi Eileen. Za tą dwójką dopiero zaszczytne miejsce mogła zająć Ria ze swoimi małymi gąsieniczkami.
Czyżby to było wyzwanie panno Weasley? — zapytała z zaintrygowaniem Red, uśmiechając się jakże figlarnie, acz było wiadome, iż tylko tak się zgrywa. Takie natężenie rudzielców w jednym miejscu mogłoby zgubnie wpłynąć na jej sąsiadów, a z nimi wolała żyć w zgodzie. Czasem przynosili ciasta i budzili ją, jeśli przysnęła na klatce schodowej. Jakby na potwierdzenie żartu, dźgnęła jeszcze łokciem wyższą dziewczynę.
Ach, będzie to dla mnie zaszczyt Bertie, a może powinnam rzec sir? — zapytała z szerokim uśmiechem oraz śmiechem czającym się w głosie, teatralnie przytknęła przy tym jedną dłoń do czoła, drugą zaś do piersi będąc wielce wzruszoną ofertą wysnutą przez młodszego Botta. Zaraz jednak parsknęła cichutko, kręcąc zaraz głową i ruszyła dzielnie za resztą.
Rozkładanie namiotu poszło jej dużo sprawniej, niż myślała, także rozproszony Matt niczym smok pilnujący plecaka z puszkami, nie zdołał zauważyć drobnej uzdrowicielki czmychającej zręcznie ze swą zdobyczą. W zadowoleniu ułożyła puszkę do swego schronienia, przelotnie zerkając na Sue.
Bo jesteś normalna Sue, pewnie nawet mugol by wolał czarodziejskie namioty, jakby o nich wiedział — odpowiedziała również szeptem jasnowłosej, jednocześnie unosząc kciuk na znak tego chwilowego porozumienia. Słuchała przy okazji tego, co się działo w obozie i z ulgą przyjęła, iż Ria postanowiła przygarnąć Nealę do swojego namiotu. Nie mogłaby nawet dopuścić myśli, iż tak rozkoszna dziewczyna miałaby spać albo pod gołym niebem, albo w namiocie któregoś z mężczyzn. Nie bacząc na stopień pokrewieństwa, czy też status krwi — tak się po prostu nie godziło! Rowan nawet byłaby skłonna odstąpić swój, jeśli się nawet nim nie podzielić, ale nie była pewna, czy kilkugodzinna znajomość wystarczała, by mogła sobie na to pozwolić. Gdy Bertie zwołał ich na kolejne zadanie, zwlokła się trochę jakby niepewnie i dosyć nieufnie, nie wiedząc, co ten znowu planował. Prawdopodobnie było to coś interesującego, bo mimo wszystko mugole obywający się bez magii byli nader pomysłowi. Przyklęknęła obok tego ogniska, z zaciekawieniem wysłuchując słów i przyglądając się, jak innym idzie. W końcu obracając w palcach zapalniczkę i odetchnęła, odsłaniając górną część. Zdecydowanie nie lubiła uczucia poparzonej skóry.

| Ro grzecznie wysłuchała wykładu, oby się to opłaciło!




I'd rather watch my kingdom fall
...I want it all or not at all
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 19:56

The member 'Rowan Sprout' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 32


Powrót do góry Go down
Rowan Sprout
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t5850-rowan-sprout https://www.morsmordre.net/t5911-cytra https://www.morsmordre.net/t5914-big-bad-red https://www.morsmordre.net/f188-pokatna-26-3 https://www.morsmordre.net/t5912-skrytka-bankowa-nr-1460 https://www.morsmordre.net/t5928-rowan-sprout
Zawód : Uzdrowicielka na oddziale urazów pozaklęciowych
Wiek : 23
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Rather be the hunter than the prey...
OPCM : 10
UROKI : 7
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 21
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 2
Genetyka : Zwierzęcousty
...but I want to live and not just survive

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 20:19

Niewielki płomyk pojawił się na końcu knota, pstryknięcie, choć było zaskoczeniem, nie było na tyle silne, by mogła się popatrzyć i tak oto ostrożnie podpaliła rozpałkę. Wyprostowała się przy tym wyraźnie dumna, bo w duchu przeczuwała, iż nie poradzi sobie z żadnym mugolskim zadaniem.
To nie było takie straszne — mruknęła, choć bardziej do siebie niż do kogokolwiek. Rozejrzała się, patrząc na skupione twarze i ciemne spojrzenie pomknęło na moment w stronę uprzednio widzianego plecaka z piwem. Nie powinna próbować zdobyć kolejnego, to była pewna klęska nakazująca cieszyć się z tego, co miała — ale widziała wzrok Titusa, do którego nie żywiła urazy, bo nikt jej nie powiedział, że powinna znielubić młodego lorda, Bertie też wyglądał tak, jakby chciał się napić. Może Matt nie będzie zbytnio zły, jeśli ją przyłapie na próbie podebrania własności? Nie wiedziała, dlatego też niepewnie potarła dłonie i z beztroską wymówką, o czegoś zapomniałam! Ruszyła ku namiotom. Może i tym razem się jej poszczęści. Choć to mało prawdopodobne. Uroku osobisty przybywaj, bo się przyda!

| Igram z przeznaczeniem i znowu kradnę, w razie porażki - pewnej - Matt, trzepocę rzęsami niewinnie!




I'd rather watch my kingdom fall
...I want it all or not at all
Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 20:19

The member 'Rowan Sprout' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 27


Powrót do góry Go down
Archibald Prewett
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t4341-fluvius-archibald-prewett https://www.morsmordre.net/t4550-baldomero#96909 https://www.morsmordre.net/t4548-lord-prewett#96903 https://www.morsmordre.net/f247-dorset-west-lulworth-posiadlosc-prewettow https://www.morsmordre.net/t4910-skrytka-bankowa-nr-1115#106844 https://www.morsmordre.net/t4549-fluvius-archibald-prewett#96904
Zawód : toksykolog
Wiek : 30
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
Only I could know exactly what I'm fighting for.
OPCM : 9
UROKI : 0
ELIKSIRY : 7
LECZENIE : 27
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 3
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 22:12

Archibald nie mógł uwierzyć, że z jego namiotem wszystko jest w porządku. Przecież to nie było normalne, żeby tyle osób miało się zmieścić do takiego namiotu! On, jako mąż i ojciec, patrzył na wszystko kategoriami rodzinnymi i miał absolutną pewność, że jego najbliższa rodzina nigdy by się tutaj nie pomieściła. Też ci mugole sobie wymyślili! No bo gdzie chodzić do łazienki? Gdzie jeść śniadanie jeżeli nie w jadalni, ewentualnie na werandzie? Westchnął z lekką rezygnacją, ale nie pozostało mu nic innego jak walczyć dalej.
- Masz rację, Rio - odpowiedział, a gdyby miał koszulę z długimi rękawami, na pewno by je teraz zakasał. Koniec z tymi porażkami, czas wziąć się do roboty! Zerknął tylko na Matta, posyłając mu wątpliwy uśmiech, kiedy usłyszał odpowiedź na swoje wątpliwości. - Faktycznie, to dużo - mruknął z przekąsem, ale zaraz potem Bertie zaczął tłumaczyć działanie zapalniczki, więc podszedł bliżej, żeby na pewno wszystko usłyszeć! - Odsłonić górną część, nacisnąć... - powtórzył szeptem, ponownie próbując podpalić kawałek drewna.




Don't pay attention to the world ending. It has ended many times
and began again in the morning

Powrót do góry Go down
Morsmordre
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   02.08.18 22:12

The member 'Archibald Prewett' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 67


Powrót do góry Go down
Bertie Bott
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t3352-bertie-bott https://www.morsmordre.net/t3460-jerry#60106 https://www.morsmordre.net/t3378-zapraszam-bardzo#57355 https://www.morsmordre.net/f304-west-country-dolina-godryka-24 https://www.morsmordre.net/t3537-skrytka-bankowa-nr-844 https://www.morsmordre.net/t3389-bertie-bott
Zawód : Pracownik w Urzędzie Patentów Absurdalnych, cukiernik
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Po co komu rozum, kiedy można mieć szczęście?
OPCM : 20
UROKI : 40
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Charnwood, Leicestershire   03.08.18 18:23

Minęła zaledwie chwila, a kolejnym osobom udało się dorzucić trochę ognia i w ten oto sposób wspólnymi siłami stworzyli wspaniałe ognisko! Z twarzy Bertiego praktycznie nie schodził dziś uśmiech, młody Bott zaraz zaszedł do swojego namiotu żeby zabrać z torby wałówkę i latarkę.
- Macie w swoich torbach jedzenie na dzisiaj i...e... - uniósł nad swoją głową okrągłą latarkę z długą rękojeścią - Takie coś! Zabierzcie, może się przydać. I jeśli ktoś chce sweter to do Matta.
Przypomniał jeszcze, samemu narzucając własne okrycie. Ciemno zieloną flanelową koszulę, która mu póki co wystarczy, na pewno też jest znacznie mniej ekscentryczna niż uszyte przez jego mamę swetry które to niewątpliwie zabrał starszy Bott.
- Są jeszcze scyzoryki, możecie też w sumie wziąć, nie wiem czy ktoś użyje ale co tam. - dodał, coby nie trzeba było latać w tę i z powrotem, ten przedmiot też uniósł, żeby było widać o czym mówi, bo w sumie to słowo scyzoryk było dziwne i nie bardzo mu się z czymkolwiek kojarzyło. Skąd się w sumie wzięła ta nazwa?

W końcu siadł znów na jednym z pieńków dookoła ogniska i poczekał, aż się wszyscy zbiorą.
- Jak pewnie zauważyliście, w namiocie nie ma toalet, jesteśmy w zamian otoczeni lasem. - stwierdził dość sugestywnie, żeby uprzedzić pytania które niewątpliwie miały nastąpić. Uśmiechnął się przy tym lekko. - Gdybyście chcieli między drzewa iść czy w sumie gdziekolwiek indziej, przyda wam się światło. - jako, że zaczęło się już ściemniać, Bertie włączył swoją latarkę i zademonstrował jej działanie. - Wystarczy wcisnąć przycisk u góry i tyle.
Dodał zaraz. Wyłączył i włączył. I znów wyłączył.
- Scyzoryk to w sumie bubel który chciałem wam pokazać. - dodał jeszcze, zabierając się za nabijanie kiełbaski na patyk, podobnie zapewne jak wszyscy pozostali. Zaraz. - Te kije obok są do smażenia kiełbasek.
Wskazał zaraz na zestaw oparty o jeden z pieńków, by zaraz zawiesić swoją kiełbaskę nad ogniem.
- W sensie że w scyzoryku są nożyczki, większy i mniejszy nożyk, szpikulec, haczyk, małą piłę, śrubokręt, kombinerki, szpilkę, korkociąg, otwieracz do butelek i penseta. - dodał zaraz. Nie, absolutnie nie pamiętał każdej z tych rzeczy po kolei, ale wymieniał wyciągając je wszystkie. Żałował, że nie wykorzystał tego przedmiotu w jakiś konkretniejszy sposób, jednak na pewno będzie na to jeszcze wiele okazji, a nie chciał dawać im zadań na siłę, to w końcu miał być biwak! - Także jakby ktoś chciał budować tu dom to tylko młotka brakuje.
Dodał wesoło, ot wspaniały mugolski wynalazek.

Smażyli kiełbaski, rozmawiali o bzdurach, Bertie usiłował przekonać kuzyna by ten podzielił się piwem i ostatecznie zrobiło się w końcu całkiem ciemno, kiedy młody Bott przy pomocy kromki chleba zdjął swoje jedzenie z kija.
- Hm, znacie jakieś straszne historie? - zagadnął zaraz, chcąc skorzystać z dobrego nastroju jaki dawała ciemność, fakt że byli sami w środku lasu i tak dalej. W sumie już sama atmosfera robiła swoje. Robiło się powoli przyjemnie chłodno, a spomiędzy drzew jeśli się wsłuchać dało się dosłyszeć od czasu do czasu jakiś ruch czy trzask. Niewątpliwie wywoływane przez zwierzęta i wiatr - ale czy na pewno?


| w torbach mieliście dwie paczuszki z jedzeniem jedną opisaną "ognisko", drugą mniejszą z napisem "śniadanie". W pierwszej znajduje się spora kiełbaska i kilka kromek chleba. O tym żeby zaopatrzyć się w picie byliście wcześniej uprzedzeni. Bertie zabrał ketchup, który stoi na którymś pieńku i na pewno go widzicie i możecie brać c:
| kto chce może opowiedzieć krótką, straszną historię i rzucić kostkę k100 na zastraszanie. Kara za brak biegłości to -40, mamy jednak bonus za nastrój +35! I poziom zastraszania brak kary, drugi +30.
| Matt proszę nie doprowadź nikogo do płaczu ._.
| 1-30 - w sumie to bardziej zabawne niż straszne
31-50 - mało prawdopodobne ale fajny nastrój
51-75 - wywołuje lekkie dreszcze
76-100 - a co, jeśli to prawda..?
| brak kolejki, brak ograniczeń postowych, straszcie i bądźcie straszeni!
| jako że ta kolejka jest bardziej wymagająca jest czas do 08.08.
<3





Po prostu nie pamiętać sytuacji w których kostka pęka, wiem
Nie wyrzucę ST,
Chociaż bardzo chcę,
Mam nadzieję, że to wie MG.
Powrót do góry Go down
 

Charnwood, Leicestershire

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Reszta świata :: Inne miejsca :: Anglia i Walia-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18