Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

pokój Rii
AutorWiadomość
pokój Rii [odnośnik]10.06.18 0:01
First topic message reminder :

Sypialnia

Po przejściu skrzypiących schodów, u samego ich szczytu, za barierką - znajdziesz kilka par drzwi. Te środkowe, lekko odrapane, z namalowanymi koślawo sercami, to wejście do pokoju Rii. Po lewej stronie stoi niewielkie łóżko; prawie nigdy niezasłane, ale pościel ułożona jest zawsze nienagannie. Stary materac czasem trzeszczy, gdy właścicielka zmienia pozycję podczas snu, ale za to jest dość wygodny. Kilka kroków na prawo od posłania znajduje się pojemna, dębowa szafa z ubraniami ułożonymi w drobną kostkę. Po pociągnięciu za kilka rączek znajdujących się niżej, przed oczami oglądającego ukazują się wnętrza szuflad skrywających bieliznę oraz inne drobiazgi Weasley'ówny. Na wprost, bliżej okna, ma miejsce porysowane, dębowe biurko - do pakietu z mało komfortowym krzesłem. Blat stara się pomieścić wszystkie bibeloty; statuetki lub pamiątki, jakie udało się rudowłosej zebrać. W zamykanych szufladach leżą równo ułożone listy. Każdy jeden otrzymany. Koperty z zawartością posegregowane są różnobarwnymi sznureczkami.
Punkt centralny sypialni to na pewno ogromne okno z równie szerokim, drewnianym parapetem, na co dzień wyłożonym miękkimi poduszkami. Widok zza szyby rozpościera się na drzewa okolicznego lasu, a niebo codziennie prezentuje przedstawienie w postaci wschodu słońca.


[bylobrzydkobedzieladnie]



Just stay with me, hold you and protect you from the other ones, the evil ones.
Ria Macmillan
Zawód : ścigająca Harpii z Holyhead
Wiek : 23
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
be brave
especially when you're scared
OPCM : 28
UROKI : 5
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 16
SPRAWNOŚĆ : 9
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t6105-ria-weasley https://www.morsmordre.net/t6110-rudy-rydz https://www.morsmordre.net/t6109-rudy-lew https://www.morsmordre.net/f143-kornwalia-puddlemere-dwor-macmillanow https://www.morsmordre.net/t6112-skrytka-nr-1520 https://www.morsmordre.net/t6111-ria-weasley

Re: pokój Rii [odnośnik]03.04.22 1:45
- Dziękuję… - uśmiechnęła się w kierunku pani Weasley, lekko kiwając jej głową w ramach podziękowania. Nie do końca wiedziała, co miała innego odpowiedzieć na ten dar dobroci, zwłaszcza że musiała przyznać, jak bardzo bolał ją widok tego, że dostawała coś, gdy w zamian nic nie mogła dać. Znaczy mogła, popracować momentami, uszyć coś, kiedy tylko w końcu zrozumie w pełni działanie numerologii, pytanie jednak, czy to nie miało być za dużo. W sumie uszycie czegoś w pełni magicznego mogło być odbierane przez niektórych jako obraza.
- Tak, w sumie no wiesz, sama szyłam też u pani Adeli, dlatego, też bardziej mi zależało na magicznych tkaninach. Z innymi nawet daję sobie radę. Pokazałabym ci strój, który uszyłam już sama, ale został wydany, więc może kiedyś przy okazji uda mi się coś przemycić dla ciebie, jak sama z siebie już uszyję. – Gdyby to były lepsze i bardziej…normalne czasy, Neala mogłaby po prostu zawitać do Londynu kiedy Sheila jeszcze tam pracowała i nie musieliby martwić się tą całą szarpaniną, teraz jednak nawet nie było możliwości, aby jednak częściej spędzała swój czas z przyjaciółką o ile do niej nie wyjeżdżała, a miała też pracę i musiała zarabiać na rodzinę. Teraz, kiedy wciąż szukała możliwości zarobku, musiała liczyć się z tym, że mogła tutaj być częściej, ale jednocześnie, nie miała za co nawet wyżywić rodziny na jeden tydzień. Coś za coś.
Sięgnęła po nożyce, ostrożnie wycinając wszystkie zaznaczone już wcześniej przez nią kształty, ostatecznie przykładając wszystko do jej ciała, tak aby jednak upewnić się, że nie będzie świecić kostkami albo, co gorsza, kolanami. Spojrzała jeszcze na Nealę, uśmiechając się jak raz nieco bardziej melancholijnie, ostatecznie jednak skupiając się na nowo na szyciu.
Przyjrzała się jeszcze wszystkim materiałom, które Neala wystawiła dla niej. Miało to oczywiście sens, aby ostrożnie przekierowywać magię na sam magiczny materiał. Przeczytała jeszcze ostrożnie wszystko, co do tej pory wyczytała z obliczeń Neali, starając się dodać nowe, które starała zrobić jak tylko mogła. Sama też chciała zrobić co tylko mogła, aby jednak opanować te podstawy, a kiedy tylko zdobędzie więcej magicznych materiałów, będzie mogła porządnie szyć i na tym zarabiać.
- Aiguille. – Wycelowała różdżką, obserwując jak nić powoli ale skutecznie przedziera się przez materiał. Spojrzała jeszcze na Nealę, oczekując potwierdzenia, czy robi to dobrze.


Only those who are capable of silliness can be called truly intelligent.
Sheila Doe
Zawód : Krawcowa, prace na zlecenie
Wiek : 19
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
We look up at the same stars and see such different things.
OPCM : 9
UROKI : 4
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 2
TRANSMUTACJA : 13
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9587-sheila-doe https://www.morsmordre.net/t9600-bluszczyk https://www.morsmordre.net/t9602-twoja-droga-paprotka https://www.morsmordre.net/f357-camden-town-iverness-street-10 https://www.morsmordre.net/t9746-skrytka-bankowa-nr-2211 https://www.morsmordre.net/t9604-sheila-doe#291895
Re: pokój Rii [odnośnik]11.04.22 23:43
Wysłuchałam tego co mówiła Sheila i pokiwałam krótką głową. No, jasne że szyła u pani Adeli. Głupio to zaczęłam, z kursu całkowicie zboczyłam zamiast o tym mówić, co najpotrzebniejsze było.
- Oh, na pewno był piękny! - orzekłam bez cienia wątpliwości bo wiedziałam, że Sheila miała w sobie to, co trzeba było, żeby piękno w rzeczy zakląć. Na pierwszy rzut oka to widać było. Ludzie na różne typy się dzielili i każdy inne talenta posiadał. Właśnie dlatego świat był taki zachwycających i piękny. Bo we wszystkim innym było coś nowego. Doprawdy nie dało się nudzić w świecie taki jak ten. Choć to inne, budziło też niechęć rodzącą się z niezrozumienia i to jedno było tym, co martwiło mnie najmocniej. Ale teraz, tutaj w krótkiej chwili i cieple bezpiecznego domu nie trzeba było o tym myśleć. Kiedy Sheila wycinała kolejne kawałki a ja zrozumiałam w końcu, że to nie o tym mówić powinnam, podeszłam do szafy, po te materiały i notatki. Przekazując je jej, żeby sama się mogła z nimi zapoznać i zobaczyć dokładniej. W pierwszej chwili to nigdy nie było łatwe, ale trzeba było właśnie wziąć i odkryć ten zamiar, odnaleźć go w sobie, zrozumieć gdzie się znajduje i jak się go wydobywa odpowiednio. Zamiar, można było też po prostu nazwać magią. Bo właściwie, magia sama w sobie była zamiarem zrobienia czegoś przy pomocy energii, którą posiadało każde ciało. No nie każde, bo niemagiczni jej nie posiadali, dlatego zmuszeni byli robić rzeczy ręcznie, choć i oni stosowali zamiar, tylko do niego wykorzystywali inny rodzaj energii. Bardziej mechaniczny, mniej magiczny. Starałam się wytłumaczyć wszystko, najlepiej jak mogłam. Ciocia mnie nie poprawiała, więc zdawało się, że nie mówię takich bzdur kompletnych całkiem. Ale też nie miałam całkowitej pewności, że Sheila zrozumie te moje zamiary. Rzuciłam zaklęcie, koncentrując się na tym, żeby zamiar miał odpowiednią właściwość magiczną. Czułam pod palcami mrowienie to było zawsze dobrym znakiem, że wszystko idzie zgodnie z myślą nadą. A kiedy skończyłam, podałam dwa kawałki materiału Sheilii żeby mogła wziąć i zobaczyć dokładnie. Obserwowałam jak ona rzuca zaklęcie, a kiedy skończyłam wzięłam materiał do ręki. - Nie jest źle, ale trochę za słabo. - orzekłam, rozkładając zszyty materiał. - Widzisz? - zapytałam jej, napinając dwa kawałki. - To wiązanie magiczne, zaklinanie zamiaru. Jeśli nie będą szczelnie, magia może się źle rozejść. - wytłumaczyłam jeszcze, nad to jej wiązanie zszyte przeze mnie tkaniny układając. - Spróbuj jeszcze. Możesz je wszystkie wziąć i poćwiczyć w domu. Im więcej robić będziesz, tym łatwiej to przychodzić będzie. to pewne. - orzekłam jeszcze, rozciągając usta w szerokim uśmiechu. - Mamy jeszcze trochę czasu, zanim do pani Warner trzeba będzie wyruszyć. - zapewniłam ją spokojnie. - Pożyczę ci też książki o numerologii, żebyś mogła poczytać o niej samej więcej. - wpadłam na kolejny z pomysłów pozostawiając ją na chwilę na dole, by mogła poćwiczyć, kiedy ja wskoczyłam w kilku krokach do pokoju odnajdując odpowiednią księgę. Ta z której ja się uczyłam powinna być odpowiednia. Miałam nadzieję, że na coś przydałam się Sheilii, bo nie chciałam niczego więcej, jak pomóc jej możliwie jak najbardziej.

| zt?


She is wild child with gypsy soul that dances with the stars.
She has a free spirit, a reckless mind and a rebel heart
that isn't meant to be tamed.
Neala Weasley
Zawód : dobry duch Devon
Wiek : rocznikowo 17
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
And there are many things that I could change so slightly
But why would I succumb to something so unlike me?
OPCM : 10
UROKI : 5
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 2
TRANSMUTACJA : 9
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej

Dzieci
Dzieci
https://www.morsmordre.net/t4071-neala-weasley https://www.morsmordre.net/t4260-victoria-sowa-brena-ale-tez-moja#87876 https://www.morsmordre.net/t9448-for-as-long-as-the-sun#287505 https://www.morsmordre.net/f171-ottery-st-catchpole https://www.morsmordre.net/t9744-skrytka-bankowa-nr-1054#295656 https://www.morsmordre.net/t4240-neala-weasley#86909
Re: pokój Rii [odnośnik]12.04.22 1:09
Lubiła szycie. Nie tylko dlatego, że oznaczało to jakiś zarobek, kiedy z tkanin (obecnie mało szczególnych przez sytuację dookoła) mogła wymyśleć coś nowego, niezwykłego. Taką kreatywność mogła sobie odbijać w muzyce, kiedy siedziała i decydowała się na kolejne pociągnięcia strun, wymyślając kolejne dźwięki, albo właśnie, tak jak tutaj, w szyciu. Strój był w końcu dla ludzi wyrażeniem swojej własnej opinii, osobowości oraz kultury i tego, jak mogli rozwijać swoje osobowości. Wcale nie przesadzała w tym, uważając, że gdyby nie to, że niektóre panny chciały bardzo mocno być na czasie ze swoim przystrojeniem się, a ona nie chciała im odmawiać jeżeli dzięki temu mogła wyżywić rodzinę.
- Dziękuję za tę wiarę. Zobaczysz, jeszcze kiedyś uszyję coś dla ciebie i będzie to bardzo piękne a jednocześnie odda to, jak dzielna jesteś i wtedy rzeczywiście będziesz jak królowa! Ale taka dzielna królowa, nie taka siedząca i tylko patrząca ale taka co działa. Tak jak Maeve która ruszała rydwanem! Chyba rydwanem… - Nie pamiętała już tego, z czym dokładnie wiązało się to, jak jechały wtedy wojowniczki królowe, natomiast czasem pasowało bardziej skupiać się na opowieści niż na samej prawdzie.
Starała się jednak skupić bardziej na zadaniu niż na czymkolwiek innym, chcąc dokładnie wszystko zapamiętać tak aby potem korzystać z tego co miała pod ręką. Nie zawsze Neala będzie w stanie pomóc jej z materiałami i musiała pamiętać i pilnować tego, aby wszystko wyglądało jak należy. Tak jak mówiła jej przyjaciółka, bywało tak, że złe ujęcie ściegu i niedopasowanie numerologicznych działań do tkaniny, bo potem musiałaby to poprawiać.
- Aiguille. – Dłoń z różdżką na nowo wyciągnęła w stronę materiału, poprawiając swoje zaklęcie według zaleceń i z cichą satysfakcją oglądając to, jak tym razem igła i nić poprawnie przeciskają się przez tkaniny. – Dziękuję, naprawdę mi pomogłaś. I pani Weasley też dziękuję! – Lekko skłoniła się przed starszą z kobiet, lekko rumieniąc się z tego, jak przyjemnie było móc uzyskać pomoc. I szczere zainteresowanie od kogoś.
- Chętnie wezmę i jeżeli chcesz, to możemy zobaczyć te książki. – Na pewno przeczyta te książki i to nie jeden raz. A na dziś mogło im wystarczyć aby po prostu porozmawiać, pobawić się razem i być może, pierwszy raz od dawna, zaznać chociaż odrobiny spokoju.
ztx2


Only those who are capable of silliness can be called truly intelligent.
Sheila Doe
Zawód : Krawcowa, prace na zlecenie
Wiek : 19
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
We look up at the same stars and see such different things.
OPCM : 9
UROKI : 4
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 2
TRANSMUTACJA : 13
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9587-sheila-doe https://www.morsmordre.net/t9600-bluszczyk https://www.morsmordre.net/t9602-twoja-droga-paprotka https://www.morsmordre.net/f357-camden-town-iverness-street-10 https://www.morsmordre.net/t9746-skrytka-bankowa-nr-2211 https://www.morsmordre.net/t9604-sheila-doe#291895

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

pokój Rii
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach