Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Karty Tarota

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
avatar

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Karty Tarota   17.07.18 21:44

Talia Tarota

Karta Postaci stanowi dla naszych postaci fundament, na którym tworzymy ich historię, ale nigdy nie zamieszczamy w niej wszystkiego. Talia Tarota została stworzona po to, by móc uzupełnić luki i wykreować opowieści, które do tej pory nie miały okazji ujrzeć światła dziennego. Wyciągane z talii Tarota karty mają za zadanie pomóc wam w nadaniu danemu opowiadaniu kierunku i określeniu jego motywu głównego. Do kart należy odnosić się w ustalonej kolejności.

Opis główny to prosta pozycja karty, pozytywna, a pozycja odwrócona pokazuje jej negatywne odbicie. Można wybrać, którą z wersji chce się opisać, jednak z pozycji odwróconej można skorzystać nie więcej, niż pięć razy.

W Talii znajdują się Wielkie Arkana składające się z 22 kart, a każda z tych kart posiada znaczenie, z którego należy wydobyć motyw do swojego opowiadania - każde powinno liczyć przynajmniej 1500 słów i warte jest 10 PD (punkty nabijają się automatycznie, nie zgłaszamy ich). Na temat jednej karty nagradzane jest tylko jedne opowiadanie (jeśli gracz życzy sobie napisać ich więcej, nie powinien umieszczać ich w odrębnych postach). Opowiadania należy pisać po kolei na każdą z kart - zaczynając od Głupca, potem Maga, aż do samego Świata.

Zabawę zaczynamy od stworzenia tematu w subforum Kart Tarota i zatytułowania go, podobnie jak we wsiąkiewkach, imieniem oraz nazwiskiem postaci. Pierwszy post powinien zawierać jedynie poniższy kod - nie opowiadanie. Nie przysługują za niego punkty doświadczenia.

Kod pierwszego posta:

Kod:
<h15>Talia Tarota</h15>
<img src="https://66.media.tumblr.com/7fd736a38d6b4f87a93912d37e6c8fdb/tumblr_pfxy1aX0Nu1w7xwsfo2_r3_500.png">

W temacie możemy zamieszczać opowiadania zatytułowanego nazwą karty, z której motywu korzystamy. Zachęcamy również do zamieszczania w opowiadaniu klimatycznego obrazka, który jest skojarzeniem autora - obrazek nie jest obowiązkowy.

Kod wpisu:
Kod:
<h15>NAZWA KARTY</h15><img src="LINK DO OBRAZKA" class="sw">
<h14 style="text-align:center">LOKALIZACJA</h14><h13 style="text-align:center">PRZYBLIŻONA DATA
oznaczenie pozycji odwróconej, jeśli występuje</h13>



Karty Tarota

GŁUPIEC
Głupiec jest kartą czystą, otwartą i chociaż w pierwszej chwili kojarzy nam się jednoznacznie – z głupotą – to tak naprawdę posiada wiele znaczeń, które wcale nie muszą być negatywne.
Cechą charakterystyczną Głupca jest lekkomyślność i nieodpowiedzialność, skorość do zabawy i spontaniczności, która często doprowadza do kłopotów, ale również do sytuacji, w której wszystko można zacząć od początku – oczy Głupca obserwują to, co nowe, jego umysł chłonie nowe informacje, a serce doświadcza nowych uczuć. Wszystko, co zachodzi w twoim życiu po raz pierwszy, a ty doświadczasz czegoś nowego, uczysz się odczuwać i rozumieć – należy do aspektów tej karty. Dlatego przypisuje się jej również osobowość dziecka, jego zdolność do akceptacji niuansów przychodzących do życia, wszelkich zmian, tych mniejszych i bardziej radykalnych, ufność do przyszłości i brak strachu przed odważnymi krokami. Głupca charakteryzuje świadomość wzbogacania się o nowe doświadczenia, chociaż w drodze do celu najprawdopodobniej zaznamy krzywd i porażek – to one budują nie tylko nasz charakter, ale przede wszystkim odpowiadają za kształt naszego życia i pozwalają z wiarą patrzeć naprzód.

Pozycja odwrócona: ukazuje niestabilność emocjonalną, działanie na przekór postawionym zasadom i bezmyślne przekraczanie granic, niedojrzałość.

I MAG
Mag charakteryzuje się mądrością opartą na swoich doświadczeniach i zazwyczaj się nią nie dzieli, woli zachować ją dla siebie i wykorzystywać na własne potrzeby, co czyni go z charakteru introwertykiem. Przez to inni uważają go za osobę chłodną, ponieważ często nie okazuje uczuć, podchodzi do sytuacji z zimną kalkulacją popartą wcześniej głębokim rozważaniami przy spółce z silnie rozwiniętym rozsądkiem, woli samotność niż tłumy ludzi, a przyjaciół dobiera bardzo ostrożnie. Możemy mieć kontakt z taką osobą, ale również sami być Magami. W przyszłości być może doznaliśmy krzywdy z ręki Maga, ale z drugiej strony mógł być dla nas inspiracją – jego ogromna siła wewnętrzna, lojalne oddanie sprawie, jednemu celowi lub osobie. Odtrąca nas jednak jego stałość, przywiązanie do jednego miejsca, utrzymywanie stanowiska przy jednej sprawie i święte przekonanie o swojej racji – bardzo ciężko zmienić nam jego usposobienie i to zazwyczaj my się do niego dopasowujemy, nie on do nas. Mag cechuje się również magnetyzmem, „czymś”, co przyciąga do niego tłumy – jego wiedza, mądrość, być może wyprostowana sylwetka, jasne spojrzenie, mocny głos.
W miłości z Magiem jest różnie – z jednej strony bardzo ciężko mu się przełamać, okazać jakieś uczucia, przedstawić je swojej wybrance lub wybrankowi, a z drugiej Mag jest manipulantem dzięki swojej wiedzy, jaką zgromadził, i zbyt dużej pewności siebie. Związki z nim nie należą do łatwych, ale jeśli dwoje wykaże podobne cechy charakteru i jedno nie pozwoli drugiemu wejść sobie na głowę – będzie należał on do wyjątkowo trwałych i silnych.

Pozycja odwrócona: ukazuje plotki, intrygi, bycie ofiarą manipulacji, również skłonność do oszustwa, zazdrości, nagłą zmianę zachowania.

II KAPŁANKA
Kapłanka nieco przypomina w sobie Maga – jest kobietą zagadką, wiele skrywa pod chłodnym uśmiechem i opanowaniem, sprawia wrażenie niedostępnej, ale są to jedynie pozory mające za zadanie zapewnić jej przestrzeń, w której spełni się jako obserwator. Nie wychodzi z inicjatywą, dogląda odpowiednich okazji do ukazania swoich racji, które strzeże zazdrośnie niczym Mag; nie odpowiada niepytana, spojrzenie ma czujne i badawcze, a choć usta milczą, tworzy w swojej głowie własne przekonania, kreuje świat na własnych zasadach. Jej życie wewnętrzne również jest bogate, ale wiedza i mądrość, którą gromadzi, nie ma wpływu na jej decyzje, ponieważ przy podejmowaniu ich kieruje się uczuciami i emocjami. Jeśli pozwoli komuś zbliżyć się do siebie, nagle okazuje się, że wcale nie jest tak niedostępną i chłodną, a troskliwą, inteligentną i pełną wrażliwości kobietą.
Jeśli spotkałeś ją w pracy, zauważyłeś, że wywiązuje się ze swoich obowiązków wyjątkowo sumiennie, a choć współpracuje się z nią dobrze, wie, kiedy wypowiedzieć swoje zdanie i będzie przy nim twardo stała.
W miłości Kapłanka staje się o wiele bardziej łagodniejsza, stawia na uczucia, ale tylko, gdy fundament, na którym buduje, jest trwały i pewny – nie przeszkadza jej samotność, jest skryta, tajemnicza i poszukuje tylko głębokiego uczucia na długi dystans. Sekrety to jej chleb powszedni, jeśli jednak pozna w tobie swoją bratnią duszę, odda się bez reszty. Wobec swoich dzieci może być nadopiekuńcza, ale robi to z troski o ich bliską i daleką przyszłość, najmocniej skupia się na rozwoju ich duchowej, emocjonalnej strony.
Oczy Kapłanki są w stanie wejrzeć w twoją duszę, poznać twoje serce, ale również, dzięki jej atrybutowi, szklanej kuli, potrafią spojrzeć w przyszłość. Jeśli spotkałeś lub spotkałaś w swoim życiu Kapłankę, na pewno zostawiła po sobie więcej pytań niż odpowiedzi.

Pozycja odwrócona: uległość, zmiana przekonań, złą ocenę sytuacji i jej negatywne konsekwencje, zamknięcie się wewnętrznego instynktu lub trzeciego oka, trwanie w przeszłości.

III CESARZOWA
Kolejna kobieca sylwetka, tym razem jednak silna i pewna siebie, znająca swoją wartość w każdym aspekcie swojego życia – góruje w sferze zawodowej, nie ma mężczyzny, który nie zawiesiłby na niej oka, nie ma przeszkody, której sama Cesarzowa nie byłaby zdolna przeskoczyć, jej upór i determinacja w dążeniu do celu zaskakują każdego, kto ją zna. Jednak, gdy widzimy sylwetkę Cesarzowej na karcie, nie powinniśmy wyobrażać jej sobie tylko jako kobiety sukcesu i femme fatale – Cesarzowa to również troskliwa matka i kobieta osiągające drobne sukcesy w codziennym życiu, to kochająca i kochana żona, zdolna do życia pełnią piersią. Do wyznawania zasady tu i teraz.
Jeśli Cesarzowa to twoja matka – była dla ciebie niezaprzeczalnym autorytetem, ale podarowała ci również cenne lekcje rodzinnej miłości; jeśli to twoja kochanka – pragnąłeś tylko jej, była dla ciebie prawdziwą muzą, boginią; jeśli to twoja żona lub wybranka – nigdy ci się nie podporządkowała, była i jest wolnym duchem, ale pozwala ci sądzić, że ją usidliłeś.
Cesarzowa jednak to nie zawsze sylwetka kobiety, czasami oznacza ona osiągnięcie sukcesu, przypływ majątku lub też niewierność.

Pozycja odwrócona: rozwiązłość, dążenie do sukcesu złymi, niemoralnymi metodami, co może być powodem nowych problemów i konfliktów.

IV CESARZ
Cesarz w pewnym sensie stawiany jest w podobnej pozycji, co Cesarzowa – pokazywany zawsze z wysoko uniesioną brodą jako pewny siebie przywódca, mocno trzyma atrybut swojej władzy. Bo Cesarz jest władzą samą w sobie – surową, ograniczającą swobodę, twardą, ale również pionierską w pewnych kwestiach. Pewność siebie i upór zmuszają go do stawiania tylko i wyłącznie na swoim zdaniu i wynoszenia go ponad inne, co prowadzi często do nierozwiązanych kłótni i swad, ponieważ Cesarz zawsze będzie chciał przeforsować swoją rację. O ile przy podejmowaniu decyzji przez Maga towarzyszy mu rozsądek, o tyle Cesarza prowadzi ośli upór.
Cesarz to potrzeba władzy, pieniędzy, materii fizycznej, czegoś, co można objąć sztywnymi ramami umysłu. Odczuwanie emocji czy zdolność empatii nie są w zakresie jego umiejętności. Jest materialistą i hedonistą, a jego rodzina doskonale zna jego twardą rękę, nigdy nie doświadczyła od niego czystej, bezinteresownej miłości. Możemy jednak wyciągnąć z niego również kilka cech, które mają pozytywny wydźwięk – dyscyplina, wytrwałość, siła, zdecydowanie. Zdolny jest do trzeźwego osądu sytuacji, ale i charakteryzuje go pragmatyzm.
Jeśli nasz ojciec jest Cesarzem, na pewno próbował nas wychować na podobnych sobie; jeśli Cesarz to system władzy, doznawaliśmy z jej strony silnego ciemiężenia; jeśli my jesteśmy Cesarzem, trzymamy swoje życie silną, zdecydowaną dłonią i jesteśmy tymi, z którymi zdaniem wszyscy powinni się liczyć.

Pozycja odwrócona: w pracy problemy z przełożonym, niesprawiedliwe traktowanie, natłok obowiązków, zbyt duża odpowiedzialność ciążąca na barkach.

V WIARA
Wiara to poszukiwanie, zdolność zadawania pytań i nie oczekiwania prostych na nie odpowiedzi, to zdolność patrzenia w sposób niestandardowy, dostrzegania najdrobniejszych szczegółów, które nadają życiu wartość. Zdolność wierzenia – w legendy, jak dziecko, w bajki, w mity i w słowa, w obietnice, w sny. Jest w tym odrobina naiwności, nieco większa chodzenia z głową w chmurach, ale przede wszystkim – to właśnie to nas określa. Nie poddajemy niczego niepotrzebnej, nadmiernej analizie, nie definiujemy, nie szufladkujemy, pozwalamy, by słowa płynęły z głębi naszego serca, naszej duszy. W dotyku przekazujemy czułość, w słowach łagodny szept wiosennego wiatru, odwzajemniane przez nas uczucia są najszczersze i najgłębsze.
Nie musimy wiele mówić, by nas zrozumiano, ponieważ Wiara porozumiewa się językiem duszy – czułymi i współczującymi, pełnymi zrozumienia gestami, które każdy, posiadający nawet najbardziej zatwardziałe serce, jest w stanie pojąć. Atrybutem Wiary jest tak naprawdę jego brak – odrzucana jest bowiem materia, fizycznie istniejące przedmioty, a akceptowana jest zdolność odczuwania, przeżywania, patrzenia, czyli wszystko to, co materialnej formy nie ma i nigdy nie miało.

Pozycja odwrócona: zwiastuje rychły kryzys duchowy spowodowany negatywnym wydarzeniem, podłamanie się, skupienie uwagi na materialnej sferze życia.

VI KOCHANKOWIE
Kojarzą się dość jednoznacznie – z miłością, zakochaniem, zauroczeniem, z gorącym uczuciem, które przerodziło się w romans. I romans doprowadził do rozdźwięku między sercem a rozumem, bo jeśli jesteśmy w związku, ale podjęta została decyzja o „skoku w bok”, zdecydowanie głośniej mówi do nas serce, by dać się porwać uczuciu, nagłej namiętności. Dochodzimy więc do sytuacji, gdzie musimy wybrać, podjąć ważną decyzję, ale coś lub ktoś nas od tego odwodzi, przyciąga do siebie, mami lepszymi perspektywami. Stajemy na rozdrożu swojego życia, a od wybranej drogi zależy naprawdę wiele. Nie odnosi się to tylko do miłości, a do każdej możliwości dokonania wyboru – w pracy, we własnych przekonaniach, co do własnej przyszłości. Cały problem polega na pojawieniu się w sercu wątpliwości, które zachwieją twardym do tej pory postanowieniem i zachęcą do podążenia ścieżką trudną, ale prowadzącą do spełnienia.
Warto czasami posłuchać podszeptów swojej podświadomości, bo może przekazać nam kilka ważnych i przydatnych rad, pomóc wybrać odpowiednią drogę.

Pozycja odwrócona: podjęcie złej decyzji, która będzie miała negatywny wpływ na sferę uczuciową, pojawienie się nowej, lecz nieodwzajemnionej miłości.

VII RYDWAN
Rydwan to ciągły ruch, niemal pęd, a co się z tym wiąże – podejmowanie szybkiej podróży w jeden ustalony sobie cel, pozostawianie za sobą wszystkiego, co niepotrzebne. Ufne patrzenie w przyszłość poparte pewnością co do swoich racji zasłania spojrzenie na teraźniejszość i, co ważniejsze, na przyszłość. To dobry znak – zapominamy o swoich porażkach, o nieprzyjemnych wspomnieniach i trzymających nas w miejscu sentymentach i gnamy do przodu, przed siebie, widząc tylko jasną gwiazdę znajdującą się na wyciągnięcie ramion. Rydwan nie oznacza jednak tylko metafizycznego podejścia do podróży, oznacza je same – wycieczki do miejsc nieznanych, ale zachwycających, tych mniej i bardziej egzotycznych, sielskich i miejskich, konno czy magicznym środkiem transportu. W czasie takich podróży wszak również zachodzą zmiany, nie w miejscach, a w nas samych.
Negatywny wydźwięk tej karty widzimy wtedy, gdy zatracamy się w tym pędzie, w chaosie, który nas otacza, godzimy się na niego i nie mamy tak naprawdę czasu na to, żeby się uspokoić, wyciszyć, a być może tego potrzeba nam do szczęścia, spełnienia. Bo nawet w czasie najdłuższych podróży należy zrobić przerwę, posilić się i nabrać sił, by ją kontynuować.

Pozycja odwrócona: niekorzystny zwrot w życiu, negatywne wydarzenie, które ciągnie za sobą następne problemy, może dotyczyć również długo oczekiwanej podróży, która nie dojdzie do skutku.

VIII MOC
Zdolność do stawania twarzą w twarz z problemami, które spotykają nas w życiu nie zależna od siły fizycznej, a od tej, którą skrywamy głęboko w sobie – siły wewnętrznej. To ona pozwala nam na trzeźwe przeanalizowanie problemu, odnalezienie odpowiedniego rozwiązania; to dzięki niej nie poddajemy się, nie szukamy drogi ucieczki, a unosimy wysoko brodę i przechodzimy po ścieżce usypanej z gorących węgli z determinacją wymalowaną na twarzy. Siła nie powstaje w nas sama, nie pojawia się jak za machnięciem różdżki – budowana jest przez nas samych przez całe nasze życie za pomocą kłopotów, przez które przechodzimy z mniejszymi lub większymi ranami na dumie, sercu, duszy, utwardza się za pomocą bólu i trosk; również budowana jest przez naszych bliskich, którzy zaszczepiają w nas słowa otuchy i pocieszenia, wsparcia. Dzięki temu wyrastamy ze skóry nieporadnych dzieci i stajemy się dorosłymi, którzy są w stanie poradzić sobie z własnymi problemami tylko za pomocą hartu ducha, trzeźwego umysłu. To również zdolność do odważnego i świadomego przyznania się do swoich błędów, do przyjęcia konsekwencji, nieważne, jak ciężkie by one nie były.
Siła to blizny, które zostawia na nas życie, te świeże i te stare, które zapewne wiele razy były na nowo otwierane przez wrogów i nieprzyjaciół. Karta ta posługuje się znaną myślą – „co cię nie zabije, to cię wzmocni”.

Pozycja odwrócona: pogorszenie się stanu zdrowia, strata siły fizycznej, niestabilność sfery emocjonalnej; symbol ten oznacza również wszelkie problemy w związku, oraz niekorzystną sytuację w miejscu pracy.

IX PUSTELNIK
Pustelnik tak naprawdę oznacza samotność – sam fakt osamotnienia z własnej, ale i cudzej decyzji. Jeśli sami zdecydowaliśmy się na samotność, potrafimy ją docenić, odnaleźć pod jej czarnymi skrzydłami ciszę i spokój, ale i też zamykamy się na świat zewnętrzny, na wszystkich, którzy nas otaczają, nieważne, czy chcą przynieść do naszego coś dobrego, czy jednak zaszkodzić – akceptujemy tylko naszą przestrzeń, tę najbardziej osobistą, zatapiamy się w niej i powinniśmy uważać, by nie stała się dla nas receptą na śmierć. Jeśli nasza samotność była decyzją cudzą, na przykład ukochanej osoby, która nas opuściła, samotność staje się dla nas duszącą klatką. Zostaliśmy sami ze sobą, a to znaczy, że otoczyła nas cisza, która z kolei zaczęła być dla nas chaosem. Myśli stały się głośne, niepoukładane, niemal jak szpikulce wbijają się w głowę, powodując coraz większy ból, coraz większą chęć odcięcia się od świata, nie dzielenia się swoim bólem z nikim. Wokół nas wirują ludzie, jest ich całe mnóstwo, ale finalnie i tak dochodzimy do wniosku, że jesteśmy sami, samotni, osamotnieni.
Samotni się rodzimy i samotnie umieramy. Różnica polega jedynie na tym, że jedni żyją świadomie, inni wręcz przeciwnie.

Pozycja odwrócona: zastój w każdej sferze życia, zamknięcie się w sobie pod naporem problemów, wielkie problemy zawodowe oraz ciężką i męczącą chorobę.

X KOŁO FORTUNY
Jeśli w którymś momencie życie spadnie na nas zdarzenie, które przewróci do góry nogami nasze życie, możemy być pewni, że w dłoni Losu znalazła się karta Koła Fortuny. Na żadne z nich nie mamy wpływu, to musi się stać, bo zostało nam zapisane w gwiazdach, w księdze Losu, wetknięte czarnym lub złotym włóknem w nić naszego życia. To przeznaczenie, ale nie określa ono tylko i wyłącznie ogromnego problemu, określa również coś szczęśliwego – oba spadły na nas jak grom z jasnego nieba, radykalnie zmieniły nasze życie. Sądzimy, że potrafimy kontrolować każdy aspekt, złapać każdą chwilę i zmienić ją podług swojej woli, ale Los, nie wiadomo czy chce zrobić nam na złość czy czegoś nauczyć, udowadnia, że to w jego geście leży to, co nas spotka. Zataczamy koło, żyjemy cyklem – od jednej wichury do następnej, od jednego nadmiaru szczęścia do następnego. Nie zatrzymamy Koła Fortuny, ale możemy być czujni, wypatrywać okazji, by odebrać kolejne nagłe zdarzenie jako okazję do zmiany, a nie załamania się, do nauczenia się czegoś nowego. To, w jaki sposób ukształtujemy podarowaną przez Los glinę, będzie zależało tylko i wyłącznie od nas.
Koło Fortuny uczy nas, co należy zrobić po upadku – podnieść się.

Pozycja odwrócona: utrata wszystkiego, co w naszym życiu najcenniejsze, utrata majątku, domu, różdżki.

XI SPRAWIEDLIWOŚĆ
O ile wcześniejsze karty miały w sobie odrobinę emocjonalności, odczuwania uczuć, tak ta jest ich pozbawiona. Króluje tu racjonalność i rozsądek i tylko one mają znaczenie, gdy podejmujemy ważne, rzutujące na nasze życie decyzje. Jednak nie tylko o same decyzje tu chodzi. Sprawiedliwość zawsze dopnie swego – staje się karą, jeśli popełniono zbrodnię; staje się odpowiedzialnością, gdy w młodzieńczych latach popisano się głupotą i lekkomyślnością. Stoi nad swoimi ofiarami niczym kat, ale nigdy nie będzie kierowała się pochopnymi osądami i domysłami. Potrzebuje faktów, uchwyci się najbardziej bolesnych wspomnień, by wymierzyć sprawiedliwość, doprowadzić do pokoju.
Karta Sprawiedliwości opisuje również moment, gdy budzimy się z odrętwienia, snu lub marazmu i doprowadzamy w naszym życiu do porządku – być może puszczamy w niepamięć stare krzywdy, zostawiamy miłość, w której oszukiwaliśmy się, że wszystko jest w porządku, a nie było, zostawiamy pracę, bo uwiązała nas w jednym miejscu i pozwoliliśmy sobie obrosnąć schematami, co negatywnie odbiło się na nas i naszej rodzinie.
Sprawiedliwość, choć dla każdego może znaczyć coś innego, zawsze doprowadza jednak do jednego – do rozwiązania. Czasami bywa ono bolesne, ale jest oznaką oczyszczenia. I zawsze wtedy pojawia się ulga.

Pozycja odwrócona: nadmierna nerwowość związana z problemami prawnymi, stanie się ofiarą bezpodstawnych oskarżeń lub niesprawiedliwego wyroku.

XII WISIELEC
Wbrew skojarzeniom, nie jest to karta wskazującą na rychły koniec czy nawet i samą śmierć. Wisielec wskazuje na zbyt długie przebywanie w jednym miejscu, w zawieszeniu, a więc i w bezruchu. Znajdujemy się w takim momencie naszego życia, z którego nie chcemy lub nie potrafimy się ruszyć. Owszem, istnieją wyjście, a nawet kilka wyjść z naszej sytuacji, ale wewnętrzne podszepty podświadomości dopuszczają do nas tylko liczne komplikacje, które trzymają nas w miejscu. Nie widzimy przed sobą celu, który sobie wyznaczyliśmy, albo nie mamy siły i chęci, by go zrealizować, choć jest tak blisko nas. Czujemy niechęć do siebie samych, do tego, co nas otacza. Nie jest nam wygodnie w tej sytuacji i najchętniej coś byśmy z tym zrobili, ale to wcale nie okazuje się takie łatwe, przeszkadza nam w tym ogrom małych przeszkód – są jak drzazgi, których ciężko się pozbyć, usunąć z myśli.
Najlepszym wtedy lekiem na nasze obawy i stres jest czekanie – na właściwą okazję, na osobę, która nam pomoże, na odpowiedni czas. Nie wiemy, ile będziemy go potrzebowali, by wyjść ze swoistego dołka, ale właśnie to uczy nas cierpliwości, a cierpliwość uczy nas opanowania, zastanowienia się nad czymś choćby i kilka razy, pozwolenia, by emocje opadły, nie brały w rozważaniach tak ważnej roli, jak do tej pory.

Pozycja odwrócona: niespełnione marzenia, niezrealizowane cele, niestabilność emocjonalna, lekkomyślność, niechęć do starań; w sferze emocjonalnej obrazuje zdradę, rozpad związku.

XIII ŚMIERĆ
Jej głównym atrybutem są kości i jasno dają nam one do zrozumienia, że Śmierć to Pani zabierająca wszystko to, co z nas zostaje, wcześniej zabierając najważniejszą z ludzkich wartości – życie. Odbiera zazdrośnie i faktycznie jest kartą zwiastującą nagłe zdarzenie, które może doprowadzić do śmierci, powinniśmy więc obawiać się, gdy pojawi się przed nami. Śmierć mówi nam o stracie czegoś lub kogoś wyjątkowo cennego, związanym z tym cierpieniu, ale również informuje o przemianie, jaka w nas zajdzie.
Karta Śmierci nie posiada tylko tak negatywnej, jednoznacznej strony. Oznacza ona również, a może przede wszystkim, odrodzenie. Coś umarło, w nas lub w naszym otoczeniu, ale niezaprzeczalnie świat będzie dążył do uzupełnienia straty i prędko na naszych oczach narodzi się coś zupełnie nowego, nieoczekiwanego, dobrego. Kartę śmierci możemy więc śmiało powiązać z feniksem rodzącym się z własnych popiołów i według tej legendy wziąć sobie do serca mądrość płynącą z tej nagłej, przykrej zmiany, jaka nastąpiła w naszym życiu, pozwolić, by oczyściła nas na swój własny sposób.

Pozycja odwrócona: nagły wypadek i nieoczekiwana po nim śmierć, znajdywanie się na granicy życia, niepowetowana strata.

XIV UMIARKOWANIE
Umiarkowanie określa równowagę, wzięcia oddechu, uspokojenia się po burzliwym czasie. Pędzimy, pozwalamy, by ten pęd poniósł nas w nieznane, czasami w ciemne zaułki świata, który przemierzamy, czasami w schematy, z których nie potrafimy wyjść. Na sam koniec nagle zatrzymujemy się w miejscu i decydujemy się w końcu na chwilę wytchnienia tylko dla siebie, a służyć ma ona uspokojeniu zszarganych nerwów. Co się z nami dzieje, gdy nadchodzi Umiarkowanie? Jeśli do tej pory przyzwyczailiśmy się do życia w biegu, będziemy musieli nauczyć się współpracować z łagodnym biegiem czasu i brakiem gwałtownych, niebezpiecznych zdarzeń, które najwyraźniej do tej pory nas napędzały i utrzymywały w ryzach. Nie oznacza jednak całkowitego zatrzymania naszego rytmu, a jedynie do jego zwolnienia.
Jeśli Umiarkowanie stanie naprzeciwko naszych uczuć, zaleje je falą pewnej stałości i… obojętności. Dawny ogień, jakim do siebie pałaliśmy, straci w tej chwili znaczenie i zajmiemy się innymi aspektami naszego życia. To jednak tylko chwila, nie powinniśmy porzucać nadziei ze względu na to, że trwa. Pozwólmy sobie na odpoczynek.

Pozycja odwrócona: brak wewnętrznej równowagi, wahania nastrojów, wybuchy gniewu, brak empatii, samotność.

XV DIABEŁ
Nie ma ludzi doskonałych. W każdym z nas kryje się coś co uważamy za złe, lecz wypieramy to, nie chcemy o tym myśleć, odsuwamy to od siebie. Tymczasem ta karta symbolizuje właśnie to, ukryty wewnątrz nas cień, który nieustannie za nami podąża. Możemy udawać, że nie istnieje, lecz on wciąż tam jest. Diabeł jest więc naszym wewnętrznym demonem, naszą słabością albo wadą, która kładzie się cieniem na naszym życiu, bądź relacjach międzyludzkich. Nosi go w sobie każdy – któż bowiem jest pozbawiony wad? Nie ma zła bez dobra i nie ma dobra bez zła. Jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy. Karta Diabła jest ich symbolem. Wszystkich tych sytuacji, w których cienie naszej duszy zburzyły porządek życia, skrzywdziły kogoś, a może samego ciebie?

Pozycja odwrócona: wzmacnia negatywną stronę karty, ukazuje drogę, która prowadzi do tragedii, obrazuje gwałt, napaść, przemoc, brutalność.

XVI WIEŻA
Wieża ma w sobie wiele z potężnej twierdzy, która zdaje się być nie do zdobycia. Wysoka, zamknięta, zabudowana niczym więzienie – budzi strach i niepokój. Nie chodzi jednak o trudność w dostaniu się do środka, lecz właśnie - uwolnieniu z niej. W Wieży bowiem jesteśmy uwięzieni my, a jej ściany to nasze przekonana i stare schematy, których nie chcemy, bądź boimy się przełamać. Zazwyczaj trwamy w tym, gdzie nam dobrze, albo tak jak zostaliśmy wychowani, do czego już przywykliśmy. Mało kto decyduje się na wywrócenie życia do góry nogami, na wyjście z własnej Wieży i zburzenie murów własnego życia. Karta Wieży symbolizuje właśnie zmiany. Niekoniecznie wielkie, znaczące, diametralne – bo nie tylko z nich utkana jest nić naszego życia, lecz także te mniejsze. Wieża opisuje wychylenia nosa poza niewielki świat, który sami stworzyliśmy, i dotychczasowe schematy. W zależności od osobowości czarodzieja mogą to być czyny naprawdę niedopuszczalne albo nieetyczne, albo po prostu małe kroki, a nawet gesty i słowa. Ważne, by przekroczyć własne granice.

Pozycja odwrócona: zamknięcie się w sobie, zadręczanie się własnymi problemami, w najgorszym przypadku obrazuje wyrok odsiadywany w więzieniu.

XVII GWIAZDA
Przy niezwykle subtelnym i delikatnym blasku Gwiazdy nie można się ogrzać, lecz zarazem – nie da się nim oparzyć. Dzięki niej doświadczyć jednak można niezwykłych odczuć, z którymi jest związana, a raczej – dzięki sobie samym. Gwiazda opisuje bowiem światło płynące z twojego wewnętrznego piękna. Piękna twojej duszy, którym możesz emanować, jeśli tylko otworzysz się na innych. Każdy piękno postrzega inaczej. Może to twoja wrażliwość, która pomoże Ci dostrzec rzeczy pozornie nieistotne? Może zatrzymasz się nagle, bez przyczyny, by docenić jak cudownie szemrze strumień? A może olśnisz innych siłą swego ducha. W chwili upadku podniesiesz się i będziesz przeć do przodu. Roztaczaj swój wewnętrzny blask. Jego wrażliwość i delikatność nie oznaczają bezsilności; jeśli jest silny – nie oznacza, że razi i nie zachwyca. Gwiazda pokazuje, że otwierając się na swoje wewnętrzne piękno, uczynisz ze swego coś bardziej niezwykłego.

Pozycja odwrócona: zakłócenie wewnętrznego spokoju, nagłe pogorszenie się stanu zdrowia – nie tylko naszego, również osób dla nas najbliższych.

XVIII KSIĘŻYC
Srebrzyste, blade światło Księżyca niesie za sobą smutek i cienie przeszłości. Księżyc porusza struny duszy, których wolelibyśmy nie dotykać, bo jest to zbyt bolesne; od jego blasku nie można jednak uciec, dzień nie istnieje bez nocy. Symbolizuje przede wszystkim tęsknotę, uczucia, którego nie sposób się wyzbyć. Każdy doświadcza jej inaczej, każdy przeżywa ją na swój własny sposób, każdy tęskni do czegoś innego. Jedni za dnia wylewają rzeki łez, inni ukrywają to głęboko w sobie, znosząc ból z zaciśniętymi zębami. Może to tęsknota za domem? Za czasem dzieciństwa? Za czymś co utraciliśmy? A może wprost przeciwnie – dusza tęskni do czegoś, czego nigdy nie posiadaliśmy. Może nawet sami nie wiemy za czym tęsknimy? Nierzadko zdarza się, że tęsknimy i pragniemy czegoś, czego nie potrafimy jeszcze ująć w słowa. Księżyc symbolizuje smutek i melancholię, a co za tym idzie – ucieczkę w sferę marzeń i fantazji, które niosą ukojenie.

Pozycja odwrócona: problemy ze snem, koszmary, nieprzespane noce, podłamanie psychiczne i problemy ze sferą duchową, uzależnienie, zachwianie wewnętrznej harmonii.

XIX SŁOŃCE
Pełnia Słońca, jego blask i ciepło, to najszczęśliwsza karta w całej talii, a zarazem najprostsza w interpretacji. Próżno szukać w niej negatywnych stron, ich tu nie ma - Słońce symbolizuje bowiem ogromne szczęście, sukces, światło, powodzenie i radość z życia. Dla każdego szczęście ma inną definicję. Dla jednego będzie to sukces zawodowy i pełna galeonów skrytka w Banku Gringotta, dla innych spełnienie w miłości. Karta ta symbolizuje chwilę, podczas której nie liczyło się nic innego. Ani przeszłość, ani przyszłość - najważniejsze było tu i teraz. Teraz pełne słonecznego blasku i radości. Skupiasz się na tym, co dobre i szczęśliwe. Na swoim sukcesie, powodzeniu i pomyślności.

Pozycja odwrócona: symbolizuje drobne problemy, chwilową, ale odczuwalną niestabilność emocjonalną, smutek i żal.

XX SĄD OSTATECZNY
Sąd Ostateczny nie powinien kojarzyć się nam źle, w rzeczywistości to podsumowanie pewnego etapu w naszym życiu, który nagle się zakończył – być może chodziło o starą miłość, która przestała znaczyć dla nas tyle, co wcześniej, być może zakończyliśmy swoją edukację lub zawodową ścieżkę. Pozostawiliśmy coś za sobą, niekoniecznie zostając tylko z pozytywnymi odczuciami, ale nie powinniśmy zadręczać się tym i ciągle rozpamiętywać stare rany – to zamknięty rozdział, następny piszemy z nowym doświadczeniem, nowym nastawieniem. Każdy taki koniec to „mała śmierć” w naszym życiu, ale każda taka śmierć czyni nas silniejszymi i pewniejszymi jutra, nabywamy pokory i odporności na to, co czeka nas niedługo. Idziemy przez życie z wysoko uniesioną brodą, ale bez pychy.

Pozycja odwrócona: pragnienie zmian, niekoniecznie na lepsze, ujawnienie prawdy o wszelkich trudnościach na drodze zawodowej i ostrzeżenie przed podjęciem błędnej decyzji.

XXI ŚWIAT
To róża wiatrów – cztery kierunki obrazujące ilość dróg, które możemy podjąć, musimy jednak pamiętać, że każdy z nich różni się od pozostałych, ale wszystkie, biorąc pod uwagę ziemski glob, prowadzą do jednego punktu, rozwiązania, które okazuje się być szczęśliwsze niż sądziliśmy. Z początku możemy dojść do wniosku, że nie stało się nic dobrego, wręcz przeciwnie, doświadczyliśmy przykrości i bólu, ale Świat pokazuje, że powinniśmy skupiać się na tym, do czego dążymy lub co osiągnęliśmy – na końcu, na tym, że dotarliśmy na szczyt góry mimo przeciwności losu, na efekcie, jaki osiągnęliśmy z pomocą własnych rąk. W uczuciach może oznaczać spełnienie i harmonię mimo drogi, jaką dwoje ludzi musiało przejść.
Świat to przede wszystkim twoja ścieżka – droga, którą zdecydowaliśmy się podjąć, którą podążamy oraz to, ile w czasie swojej podróży jesteśmy w stanie dostrzec, ile przeżyć, ile zabrać i ile pozostawić za sobą. To suma naszych porażek i sukcesów, suma marzeń i planów, suma oddechów i uderzeń serca.
To każdy z nas.

Pozycja odwrócona: symbolizuje nowe przeszkody stojące na drodze do realizacji postawionych sobie celów, które spowodują chwile pełne cierpienia i zwątpienia w swoje siły.


Powrót do góry Go down
 

Karty Tarota

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Wzór Karty Postaci
» Wzór Karty Postaci
» Wzór Karty Czarodzieja
» Wzór karty relacji
» Wzór karty postaci

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Myślodsiewnie :: Talia kart Tarota-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18