Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Pracownia alchemiczna II
AutorWiadomość
Pracownia alchemiczna II [odnośnik]07.08.18 10:27
First topic message reminder :

Pracownia alchemiczna

Ze względów bezpieczeństwa znajduje się w wydzielonej części piwniczki znajdującej się pod domkiem. Pod sufitem jest umieszczone szerokie, choć niskie okienko wpuszczające do środka dzienne światło, jednak mimo niego i wiszących na ścianach świec panuje tu lekki półmrok. Jedna ze ścian jest zastawiona księgami poświęconymi alchemii i astronomii, na drugiej znajdują się szafki ze składnikami i fiolkami. Centralną część pomieszczenia zajmuje stół, na którym znajduje się kilka kociołków i innych niezbędnych przyborów. Pod sufitem także wiszą pęczki suszących się roślin. Pomieszczenie jest stale przesycone mieszanką zapachów ziół i innych ingrediencji, jest też tu bardzo cicho; warunki są idealne do skupienia się.




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton

Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]13.07.19 12:15
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 5
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]10.08.19 19:08
| 06.01

Po powrocie z Munga Charlie zjadła naprędce sklecony obiad. Powoli, choć niechętnie przyzwyczajała się do samotności, którą urozmaicała jedynie gromadka domagających się uwagi kotów oraz sowa. Każdy z czterech kotów otrzymał jednak swoją porcję głaskania, a także wody i jedzenia; to, co zostawiła im rano przed pracą zdążyły już zjeść. Później, gdy już zarówno ona, jak i zwierzęta były najedzone, mogła zająć się swoją drugą „pracą”, tym razem tą wykonywaną za darmo i na rzecz Zakonu. Choć w tym przypadku nie do końca Zakonu, bo były to raczej prywatne zlecenia od pewnych Zakonników.
Zeszła do pracowni i przygotowała sobie stanowisko pracy. Alex prosił ją jakiś czas temu o kolejne porcje mieszanki antydepresyjnej, której warzenie obiecała mu tamtego listopadowego dnia, kiedy opowiedział jej o ostatniej misji Very, w trakcie której zniknęła. Zgodziła się, bo chciała mu pomóc, nie tylko dlatego że był w Zakonie, ale w ogóle. Nadal nie wiedziała, co takiego zmusiło go do zażywania tej mikstury, ale nie pytała. Podejrzewała że może to jakieś sprawy powiązane z byciem w Gwardii, a więc coś, o czym opowiadać nie mógł.
Zagotowała wodę, a w międzyczasie odnalazła na półkach składniki, w tym kilka porcji ślazu. Mieszanka antydepresyjna należała do prostych mikstur, które niezwykle trudno było zepsuć, więc postanowiła zaryzykować potrojeniem liczby serc. Oznaczało to, że musiała potroić również ilości pozostałych składników. Kiedy woda się zagotowała, dodała do niej trzy miarki igieł szpiczaka zamiast jednej, a także zwiększoną proporcjonalnie ilość posiekanych liści gryfonii. Później dodała także suszone kwiaty mniszka lekarskiego, również używając ich odpowiednio więcej. Zamieszała eliksir i odczekała kilka minut, w międzyczasie ostrożnie krojąc świeżą smoczą wątrobę, której trochę zakupiła dziś po pracy w aptece na Pokątnej. Dodała jej więcej, niż dodawałaby gdyby używała jednego serca, odmierzając porcję uważnie i dokładnie, by nie przesadzić, ale też żeby nie dodać jej za mało. Na samym końcu, po zamieszaniu dziesięć razy zgodnie z ruchem wskazówek zegara, w kociołku znalazły się trzy porcje ślazu. Po dodaniu go znów zaczęła mieszać, dopóki eliksir nie zaczął się przebarwiać. Później wyjęła mieszadło i zgasiła płomyk.

| zużywam ślaz x3 (potrojenie liczby serc) na mieszankę antydepresyjną (ST 25)




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]10.08.19 19:08
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 18
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 22:36
| 18.02

Kilka dni po objęciu nowego stanowiska Charlie była nieco zmęczona, ale i podekscytowana nowymi obowiązkami, w które starała się jak najlepiej angażować. Ale nie zapominała, że poza Mungiem czekały też na nią inne, dodatkowe powinności, z których musiała się wywiązywać. W końcu Zakonnicy powierzali jej ingrediencje, które ona zobowiązała się przemienić w eliksiry służące dobru organizacji, tym wszystkim ludziom, którzy walczyli o lepsze jutro i mierzyli się z trudami rzeczywistości, w jakiej się obecnie znajdowali.
Zjadła obiad, nakarmiła wszystkie koty oraz sowę, po czym zeszła do piwniczki, tak jak to czyniła praktycznie codziennie. Nawet jeśli akurat nie warzyła nic dla Zakonu, nie było dnia, by nie tykała kociołka lub przynajmniej nie sprawdzała stanu ingrediencji. Postanowiła zacząć warzenie od kameleona, eliksiru który czasem bywał dla niej pechowy, ale potrzebowała go więcej, bo niewiele jej go zostało w zapasach.
Podgrzała wodę w kociołku, w międzyczasie ogarniając sobie stanowisko pracy i ingrediencje. Najpierw dodała odrobinę łusek pikującego licha, a jako składnik roślinny wybrała płatki hibiskusa. Zamieszała w kociołku, do którego później trafił język kameleona, a następnie serce eliksiru – żądło mantykory. Odczekała kilka minut, po czym wrzuciła do kociołka fragment mątwy, ostatni składnik, który miała do dodania. Później znowu zaczęła powoli, miarowo mieszać, patrząc, jak powierzchnia mikstury powoli zmienia kolor. Miała nadzieję, że jej wyjdzie. Musiała to przyznać, że choć kameleon nie był szczególnie trudnym eliksirem, to bywał kapryśny w przygotowaniu.

| Kameleon (ST 60)
składniki roślinne: płatki hibiskusa
składniki zwierzęce: żądło mantykory (serce), język kameleona, łuski pikującego licha, mątwa




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 22:36
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 70
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 22:59
Eliksir się udał, była tego całkowicie pewna. Mogła więc z ulgą przelać go do przygotowanych czystych (i opisanych zawczasu) fiolek i odłożyć na bok. Dobrze, więc pierwszy eliksir gotowy, mogła zabrać się do kolejnego po wyczyszczeniu kociołka. Gdy był już czysty, znowu napełniła go świeżą wodą i zaczęła podgrzewać na niewielkim płomyku, oporządziła ingrediencje do kolejnego eliksiru. Początkowo chciała uwarzyć eliksir wiggenowy, bardzo użyteczny w Mungu, ale mogący przydać się i Zakonnikom, gdyż dobrze leczył poważne rany, choć wymagał sporej wiedzy do dawkowania. Charlie obiecywała sobie, że podciągnie się w anatomii na tyle, by umieć dawkować te trudniejsze lekarstwa, ale póki co zawsze były pilniejsze zajęcia. Ale po przeszukaniu pakunków ze składnikami okazało się, że nie miała już żadnej kory wiggen, za to miała trochę piołunu, więc zmieniła plany i zdecydowała się na wywar ze sproszkowanego srebra i dyptamu.
Liście dyptamu posiekała desce i wrzuciła je do kociołka. Korę lipy pokruszyła ręcznie, po czym także dorzuciła ją do tworzącej się powoli mikstury. Dodała też pół fiolki żółci niedźwiedzia. Z piołunem, którego użyła jako serce, musiała obchodzić się ostrożnie, świadoma tego, że jego nadmiar mógłby zmienić charakter wywaru, dlatego bardzo uważnie odmierzyła jego ilość, by zachować szlachetny charakter tej ingrediencji. Na końcu dodała skrzek żaby, a także szczyptę sproszkowanego srebra i wróciła do mieszania zawartości kociołka, obserwując zmieniającą się powierzchnię wywaru.

| Wywar ze sproszkowanego srebra i dyptamu (ST 70)
składniki roślinne: piołun (serce), liście dyptamu, kora lipy
składniki zwierzęce: żółć niedźwiedzia, skrzek żaby
+ srebro




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 22:59
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 88
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:15
I ten eliksir okazał się bardzo udany. Po przelaniu go do fiolek Charlie postanowiła więc odważyć się na coś trudniejszego, co warzyła rzadko, bo wymagało rzadkich i drogich ingrediencji, ale mogło okazać się dla Zakonników na wagę złota. Przygotowała składniki, mając nadzieję, że dopisze jej szczęście i ten trudny eliksir wyjdzie udany. Po tym, jak woda już osiągnęła odpowiednią temperaturę, starannie dodała odmierzoną ilość sproszkowanego kamienia księżycowego, a później złota, którego drobinki zamigotały tajemniczo, opadając na dno kociołka. Dodała olejek różany, a następnie wrzuciła dorodne pióro pawia oraz dużo mniejsze pióra kolibra. Powoli i ostrożnie zamieszała, a po kilku minutach takiego mieszania chwyciła w dłoń fiolkę z krwią jednorożca, przelotnie wspominając nie tak dawny sen, w którym stała się jednorożcem, na którego polowano dla ingrediencji. Jednak pragnęła wierzyć, że krew, którą miała w swoim posiadaniu, była legalna. Powoli wlała płyn do kociołka, po czym zamieszała, pozwalając krwi rozpłynąć się w wywarze. Później przyszła kolej na kwiat paproci, kolejną rzadką i cenną ingrediencję, którą nie tak łatwo było zdobyć. Znowu zamieszała i odczekała, a bliżej końca warzenia w kociołku znalazły się także skrzydełka elfa. Pod koniec chwyciła w palce ususzoną czterolistną koniczynkę niegdyś znalezioną na podwórzu i starannie zebraną i zasuszoną. W lutym trudno byłoby o świeże. Po dodaniu ostatnich składników wróciła do mieszania eliksiru, z równie wielką uwagą obserwując jego powierzchnię i ewentualne zmiany.

| Felix Felicis, ST 95
roślinne: kwiat paproci, olejek różany, czterolistna koniczyna
zwierzęce: krew jednorożca, pióro pawia, pióra kolibra, skrzydełka elfa
+ złoto i kamień księżycowy




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:15
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 77
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:39
Obserwowała z zachwytem idealnie wybarwiającą się powierzchnię eliksiru, która przywodziła na myśl płynne złoto. Niezwykle piękny i niosący szczęście eliksir mogący uratować przyjaciołom z Zakonu życie. Opanowanie umiejętności warzenia tego eliksiru było jej dumą, a wymagało to od niej dużej ilości pracy i mistrzowskiego poznania tajników powiązań astronomii z alchemią, a także samego eliksirotwórstwa. Tamtego dnia, w którym uwarzyła go z sukcesem po raz pierwszy, poczuła, że naprawdę stała się zdolną i wartościową alchemiczką, taką, która mogła się realnie przydać i to nie tylko w warzeniu prostych lekarstw.
Przelała Felixa do fiolki, którą dokładnie zakorkowała i odniosła ją na regał, gdzie miała dojrzewać, zanim stanie się gotowa do użycia. Potem znowu wróciła do swojego stanowiska alchemicznego i, ośmielona sukcesem, zabrała się za przygotowania do drugiej porcji Felixa, skoro miała jeszcze niezbędne składniki.
Mając na uwadze to, że przed chwilą jej się udało, zaczęła dodawać składniki w tej samej kolejności. Najpierw sproszkowany kamień księżycowy, później sproszkowane złoto. Mieszanie. Potem znowu olejek różany wydzielający przyjemny zapach różanych płatków. Pióro pawia i piórka kolibra, znowu mieszanie i odczekanie kilku minut, w trakcie których pozwalała dotychczas dodanym składnikom przejść alchemiczną przemianę. Wzięła drugą fiolkę krwi jednorożca, która po chwili została dodana do wywaru. Taki sam los spotkał kwiat paproci, niezwykle zachwycającą roślinę. Uśmiechnęła się leciutko pod nosem i przelotnym ruchem otarła dłonią czoło, po czym wrzuciła do kotła skrzydełka elfa i w końcu kolejną czterolistną koniczynę. Dobrze, że wszystkie znalezione przez lato zachowała i ususzyła, teraz bardzo się przydawały i wiosną będzie musiała rozejrzeć się za świeżymi. Potem znowu zaczęła mieszać i miała nadzieję, że i tym razem zrobiła wszystko jak trzeba i zaraz ujrzy przepięknie złotą powierzchnię eliksiru.

| Felix Felicis, ST 95
roślinne: kwiat paproci, olejek różany, czterolistna koniczyna
zwierzęce: krew jednorożca, pióro pawia, pióra kolibra, skrzydełka elfa
+ złoto i kamień księżycowy




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:39
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 47
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:52
Niestety tym razem już nie wyszło tak dobrze, może za bardzo się podekscytowała i popełniła błąd przy dodawaniu któregoś składnika? Westchnęła smętnie, żałując zmarnowanej krwi jednorożca i kwiatu paproci, które były tak drogie i rzadkie. Ale no nic, musiała wyczyścić kociołek i zabrać się do dalszej pracy. Teraz postanowiła uwarzyć coś łatwiejszego i bardziej znajomego, a mianowicie eliksir lodowego płaszcza.
Do kociołka dodała trzy suszone skarabeusze, a następnie krew salamandry, po czym zamieszała wywar zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Później dodała miarkę sproszkowanego rogu dwurożca i po upływie dziesięciu minut, łuski ramory. Na samym końcu wrzuciła do kociołka ingrediencję roślinną – suszone kwiaty wiciokrzewu. Zaczęła mieszać eliksir, mając nadzieję, że wyjdzie udany. Także mógł się przydać Zakonnikom.

| Eliksir lodowego płaszcza (ST 70)
składniki roślinne: kwiaty wiciokrzewu
składniki zwierzęce: róg dwurożca (serce), skarabeusze, krew salamandry, łuski ramory




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]12.02.20 23:52
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 63
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]13.02.20 0:04
Eliksir lodowego płaszcza się udał. Był mocny i intensywny, to dobrze. Na pewno się przyda. Przelała go do opisanych fiolek, po czym zrobiła sobie chwilę przerwy na herbatę, by odpocząć przed dalszym warzeniem i choć na pół godziny oderwać się od kociołka. Potem, gdy sobie odpoczęła i się napiła, z nowymi siłami wróciła do piwnicy, wahając się nad tym, co przygotować w następnej kolejności. Czy powinna znowu ryzykować z Felixem? Przydałoby się go więcej niż jedna fiolka, tego była pewna.
Postanowiła zaryzykować, choć musiała być uważniejsza ze składnikami, odmierzać je bardzo dokładnie i mieszać tyle razy, ile potrzeba. Ani razu mniej, ani razu więcej. Felix felicis był eliksirem bardzo trudnym i łatwo było go zepsuć przez odrobinę nieuwagi, a nie mogła sobie pozwolić na marnowanie cennych serc.
Znowu dodała sproszkowany kamień księżycowy i złoto. Odkorkowała fiolkę z olejkiem różanym i dodała go odrobinę, po czym sięgnęła po pióra – najpierw pawie, a potem te należące do kolibra. Ostrożnie wlała do eliksiru zawartość następnej fiolki z krwią jednorożca. Oby tym razem jej nie zmarnowała. Starając się zapanować nad drżeniem dłoni dodała kwiat paproci, a potem skrzydełka elfa i czterolistną koniczynę, dbając o to, by nie popełnić żadnego błędu. Bardzo zależało jej na tym, żeby się udało.

| Felix Felicis, ST 95
roślinne: kwiat paproci, olejek różany, czterolistna koniczyna
zwierzęce: krew jednorożca, pióro pawia, pióra kolibra, skrzydełka elfa
+ złoto i kamień księżycowy




Best not to look back. Best to believe there will be happily ever afters all the way around - and so there may be; who is to say there
will not be such endings?
Charlene Leighton
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 24/25
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Chciałoby się uciec,
ale nie przed wszystkim się da.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5367-charlene-leighton https://www.morsmordre.net/t5375-listy-do-charlie https://www.morsmordre.net/t5374-alchemiczka-kocia-mama https://www.morsmordre.net/f173-oaza-chata-nr-88 https://www.morsmordre.net/t5388-skrytka-bankowa-nr-1338 https://www.morsmordre.net/t5387-charlene-leighton
Re: Pracownia alchemiczna II [odnośnik]13.02.20 0:04
The member 'Charlene Leighton' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 6
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Pracownia alchemiczna II - Page 11 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 11 z 12 Previous  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Next

Pracownia alchemiczna II
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach