Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Maeve Clearwater

Go down 
AutorWiadomość
Maeve Clearwater
Maeve Clearwater

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6468-maeve-clearwater https://www.morsmordre.net/t6481-artemizja#165435 https://www.morsmordre.net/t6475-maeve#165296 https://www.morsmordre.net/f267-cockerell-road-3-14 https://www.morsmordre.net/t6969-skrytka-bankowa-nr-1629#183139 https://www.morsmordre.net/t6512-maeve-clearwater
Zawód : Włóczykij
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna

I am half agony,
half hope.

OPCM : 15
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Metamorfomag

Maeve Clearwater Empty
PisanieTemat: Maeve Clearwater   Maeve Clearwater I_icon_minitime27.09.18 17:22



Seems like salvation comes only in our dreams.
I feel my hatred grow all the more extreme.
Can this world really be as sad as it seems?



Wartość żywotności postaci: 210
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5170 - 189
71-80%brak-10149 - 169
61-70%brak-15128 - 148
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20107 - 127
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3086 - 106
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4065 - 85
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5044 - 64
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 43
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności
   
Inne
Kryształ
▲ Sukcesy: raz, dwa, trzy
▲ Porażki: raz, dwa, trzy
▲ Przemiany: raz, dwa, trzy, cztery
[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Maeve Clearwater dnia 23.05.20 14:32, w całości zmieniany 14 razy
Powrót do góry Go down
Maeve Clearwater
Maeve Clearwater

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6468-maeve-clearwater https://www.morsmordre.net/t6481-artemizja#165435 https://www.morsmordre.net/t6475-maeve#165296 https://www.morsmordre.net/f267-cockerell-road-3-14 https://www.morsmordre.net/t6969-skrytka-bankowa-nr-1629#183139 https://www.morsmordre.net/t6512-maeve-clearwater
Zawód : Włóczykij
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna

I am half agony,
half hope.

OPCM : 15
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Metamorfomag

Maeve Clearwater Empty
PisanieTemat: Maeve Clearwater   Maeve Clearwater I_icon_minitime28.10.18 18:14

Where is my mind?Dawniej
Grudzień 1946 | Wroński | Hogwart
Na chwilę zamarła w bezruchu, nie rozumiejąc, co się dzieje. Czy on właśnie zaprosił ją na bal? I wyciągał ku niej różę? Rozwarła usta, jak gdyby chciała coś powiedzieć, lecz nie wydobyło się z nich nawet słowo.

Grudzień 1947 | Wroński | Hogsmeade
Nie ufała mu rok temu, gdy zapraszał ją na bal, nie ufała i teraz, a jednak wybierała się do Hogsmeade, gdzie miał na nią czekać pod Trzema Miotłami.

Kiedyś | Ktoś | Gdzieś

Senne mary
Listopad 1956 | Morgoth | Yaxley's Hall
Przemierzała znajome korytarze pewnym siebie, stanowczym krokiem w akompaniamencie echa odbijającego się od kamiennych ścian posiadłości. Szła wyprostowana jak struna, odziana od stóp do głów w żałobną czerń, i nikt nie śmiał stanąć jej na drodze ku gabinetowi Morgotha.

Pojedynki
▲ 7 IX - Ernie Prang - P
▲ 3 X - Tangwystl Hagrid - W
▲ 4 XI - Florean Fortescue - W
▲ 5 XI - Lucan Abbott - W
▲ 12 XI - Susanne Lovegood - W
▲ 20 I - Coriander Sprout - W
▲ 1 III - Michael Tonks - P
▲ 22 III - Vincent Rineheart - W
▲ 27 III - Joseph Wright - W
[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Maeve Clearwater dnia 22.05.20 20:07, w całości zmieniany 19 razy
Powrót do góry Go down
Maeve Clearwater
Maeve Clearwater

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6468-maeve-clearwater https://www.morsmordre.net/t6481-artemizja#165435 https://www.morsmordre.net/t6475-maeve#165296 https://www.morsmordre.net/f267-cockerell-road-3-14 https://www.morsmordre.net/t6969-skrytka-bankowa-nr-1629#183139 https://www.morsmordre.net/t6512-maeve-clearwater
Zawód : Włóczykij
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna

I am half agony,
half hope.

OPCM : 15
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Metamorfomag

Maeve Clearwater Empty
PisanieTemat: Re: Maeve Clearwater   Maeve Clearwater I_icon_minitime28.10.18 18:20

1956

When you’re suffering,
that’s when you’re most real.


Sierpień
25 sierpnia | Poppy | Schronisko
Przybyły na miejsce wcześnie, jeszcze przed południem. Ramię w ramię przemierzały leśne ostępy, wytrwale kierując się w stronę położonego nad brzegiem jeziora schroniska.

Wrzesień
13 września | Morgoth | Obserwatorium
Niewiele przed trzynastą pojawiła się u bram rezerwatu, by przedstawić się jako Deborah Meadowes, dziennikarka Proroka Codziennego. Liczyła na to, że zostanie oprowadzona po terenie rezerwatu przez jednego z niżej postawionych pracowników - wszak czy nie przydałaby im się dobra prasa? taka, która położyłaby kłam plotkom, które zaczęły krążyć na ich temat? - a w trakcie takiej wycieczki zdoła wybadać grunt, może nawet dowiedzieć się czegoś w sprawie nielegalnego handlu ingrediencjami.

Październik
3 października | Jonathan | Brzozowa alejka
Przygryzła nerwowo wargę i ruszyła w kierunku zagajnika, gdzie miała spotkać się z Bojczukiem. Nie żałowała tego, że umówili się na ten plener, nawet jeśli wielu uznałoby to za skrajną głupotę, kuszenie losu, proszenie się o kłopoty. Musiała coś robić, żeby nie zwariować - zaś malowanie wydawało się całkiem dobrym sposobem na wyrażenie kłębiących się w niej emocji.

5 października | Florean | Potańcówka braci Fancourt
Po krótkich oględzinach lokalu postanowiła wcielić w życie plan, który nieśmiało zaświtał jej w głowie jakiś czas temu; skierowała się ku osobom odpowiadającym za oprawę muzyczną potańcówki i po chwili ustaliła z nimi, by - w przerwie od rock'n'rolla czy jive'a - zagrali coś wolniejszego. Wiedziała, że to najlepsza szansa, by zbliżyć się do bruneta.

16 października | Jayden | Alejka przy cmentarzu
Szła tak pogrążona we własnych myślach, nie zwracając większej uwagi na otoczenie - wszak drogę do mogiły brata znała już jak własną kieszeń - gdy nagle potknęła się o wystający kamień. To wybiło ją z rytmu; przewrócić się nie przewróciła, lecz przez to rozejrzała się dookoła, odzyskując kontakt ze światem zewnętrznym. I zobaczyła wtedy mężczyznę, który wydał jej się znajomy.

19 października | Morgoth | Popiół & Diament
Zwolniła, a w końcu prawie przystanęła, gdy tuż przed drzwiami do Popiołu i Diamentu - sklepu, w którym nigdy nie była i nigdy nie pojawiłaby się z własnej woli - dojrzała lorda Yaxleya. Bo właśnie lordem był ten smokolog, z którym rozmawiała wtedy w rezerwacie, a który opowiedział jej o wyspiarce.

20 października | Maxine | Dynia na parę
Mimo to zmierzała w stronę Świata Dyni, próbując wyobrazić sobie, ilu czarodziejów uznało, że wzięcie udziału w konkursie to doskonały pomysł; nie mogli, nie powinni dać się zastraszyć, zabarykadować w domach i z niepokojem oczekiwać końca walk.


Listopad
1 listopada | Elphistone | Hotel Transylwania
Z ostrożnością zagłębili się we wnętrzu opuszczonej warowni, powoli przemierzając obrany korytarz. Maeve wodziła dookoła wzrokiem, mając nadzieję, że zobaczy coś, co mogło być wskazówką, gdzie zmierzać lub chociaż - co robić. Ich kroki odbijały się echem od surowych, zimnych kamieni, z których wzniesiony został hotel Transylwania.

2 listopada | Tilda | Zaułek
Po godzinach, które były dla niej jak wieczność, z ulgą wylądowała u zbocza Zamglonych Wzgórz; była zmarznięta i przemoczona do suchej nitki, jednak wciąż w jednym kawałku. Po chwili, którą spędziła na ukryciu miotły i rozpaczliwych próbach wysuszenia swoich ubrań, powoli i ostrożnie ruszyła przed siebie. Gdzie mogła podziewać się szefowa biura aurorów...?

3 listopada | nieznajomi | Zamglone wzgórza
Po godzinach, które były dla niej jak wieczność, z ulgą wylądowała u zbocza Zamglonych Wzgórz; była zmarznięta i przemoczona do suchej nitki, jednak wciąż w jednym kawałku. Po chwili, którą spędziła na ukryciu miotły i rozpaczliwych próbach wysuszenia swoich ubrań, powoli i ostrożnie ruszyła przed siebie. Gdzie mogła podziewać się szefowa biura aurorów...?

4 listopada | Florean | Herbaciarnia
Siedziała przy jednym z uroczych, okrągłych stoliczków, co jakiś czas nerwowo zerkając ku wejściu do herbaciarni; czekała na niego, a jednocześnie obawiała się chwili, w której w końcu przekroczy próg, siądzie na przeciwko i zaczną rozmawiać. Mieszała bez przekonania w zimnej już herbacie, a z jej piersi wyrwało się kolejne mimowolne westchnienie.

Grudzień
4 grudnia | Michael | Parszywy Pasażer
Pozornie pewnym siebie krokiem przekroczyła próg Pasażera, uważając przy tym na stojącego przy wejściu, zgiętego wpół marynarza, który najwyraźniej wypił już o jeden kufel za dużo. Noc była jeszcze młoda, miała więc nadzieję, że świętujący przybicie do portu Gerard nie leżał jeszcze pod stołem.

20 grudnia | Ronan | Czerwony Imbryk
Sapnęła cicho, gdy opadła w końcu na wolny fotel na przeciwko brata; miał rację, maraton po zatłoczonych sklepach był naprawdę męczący.

23 grudnia | Poppy | Kuchnia
Oczekiwała jej odrobinę zdenerwowana - miała nadzieję, że Ernie prowadził Błędnego Rycerza spokojniej, wszak przez ten nieustający deszcz i niskie temperatury drogi musiały być skute lodem. Ulżyło jej dopiero wtedy, gdy usłyszała ciche pukanie, to musiała być ona.

28 grudnia | Jayden | Pokój
Somerset House
Opadła ciężko na łóżko, które zaskrzypiało w odpowiedzi, i odstawiła swój wyszczerbiony kubek na blat niewielkiego stoliczka. Przez chwilę trwali w milczeniu, a jedynym, co przerywało ciszę, był grad uderzający o okno i blaszany parapet. Oboje pogrążeni we własnych myślach, czekający na odpowiedni moment, by odezwać się, zrzucić z piersi ciężar.

[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Maeve Clearwater dnia 30.12.19 15:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Maeve Clearwater
Maeve Clearwater

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6468-maeve-clearwater https://www.morsmordre.net/t6481-artemizja#165435 https://www.morsmordre.net/t6475-maeve#165296 https://www.morsmordre.net/f267-cockerell-road-3-14 https://www.morsmordre.net/t6969-skrytka-bankowa-nr-1629#183139 https://www.morsmordre.net/t6512-maeve-clearwater
Zawód : Włóczykij
Wiek : 27
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna

I am half agony,
half hope.

OPCM : 15
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 5
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Metamorfomag

Maeve Clearwater Empty
PisanieTemat: Re: Maeve Clearwater   Maeve Clearwater I_icon_minitime13.09.19 17:03

1957

The lower you fall,
the higher you'll fly.


Styczeń
31 grudnia | Wroński | Plumpkowa studnia
Kiedy tylko odzyskała kontrolę nad swym ciałem, odwróciła się i ruszyła prosto przed siebie; nie chciała, by ją rozpoznały, nawet jeśli podskórnie tęskniła za tamtymi chwilami, żałowała, że z upływem lat przestała dbać o relacje, skupiła się tylko na karierze. Nie uszła jednak daleko, gdy wpadła na kogoś, prawie rozlewając zawartość trzymanego w dłoni naczynia.

31 grudnia | Zabawa sylwestrowa | Plac główny
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Niedbale poprawiła uwiązaną na głowie niebieską kokardę i przystanęła z boku, zaraz przy ścieżce prowadzącej do Plumpkowej studni, nie decydując się na podejście do żadnej z grupek.

4 stycznia | Delaney | Biuro wiedźmiej straży
Wwiercała wzrok w dębowe drzwi, wiedząc, że w każdej chwili mogą zostać otwarte – a przynajmniej powinny, wszak umawiali się na tę godzinę. W końcu do jej uszu dotarły odbijające się echem kroki, które z każdą chwilą stawały się coraz głośniejsze. W wejściu pojawiła się sylwetka znajomego strażnika.

Marzec
4 marca | Poppy | Pokój
Resztką sił sięgnęła do leżącego na parapecie szkicownika, a następnie nabazgrała w nim kilka krótkich zdań wyjaśniających jej obecną sytuację, by w końcu wyrwać stronicę i ostrożnie przyczepić ją do nóżki posłusznej sówki. Nie chciała trafić do Munga, nie jeśli panna Pomfrey mogła zająć się jej ranami i oszczędzić wizyty w szpitalu.

5 marca | Marcella | Archiwum
- Obie wiemy, dlaczego się tu znalazłyśmy. Chciałabym otrzymać wszelkie informacje na temat działań podjętych w sprawie rozpracowania szajki zajmującej się przemytem śnieżki. Również te dotyczące tożsamości zaangażowanej w to osoby z zewnątrz - kontynuowała bezceremonialnie, wwiercając w niższą kobietę intensywne, podszyte chłodem spojrzenie.

14 marca | Keat | Przy barze
Była nerwowa, lecz robiła wszystko, by nie dać tego po sobie poznać – przybierała na usta urocze, czarujące uśmiechy, mające przekonać rozmówcę do poświęcenia jej chwili swego drogocennego czasu. Na szczęście zakapior zdawał się zadowolony z towarzystwa Philippy, choć im dłużej z nim rozmawiała, tym większą wzbudzał w niej niechęć.

31 marca | Spotkanie | Sala odpraw
Przelotnie podchwyciła spojrzenie stale obserwującego drzwi Rinehearta, po czym - gdy już zamknęła je za sobą - zrobiła kilka kroków w stronę stołu, rozpoznając wśród nielicznych zebranych zarówno Tonksa, jak i Elphiego. Nie odezwała się jednak nawet słowem, w ciszy oczekując wyjaśnień, zerkając ku rozłożonej na stole mapy.

31 marca | Justine | Zachodni port
Nie były jednak na terytorium zaanektowanym przez czarodziejów, a w mugolskiej części dzielnicy, tam, gdzie skierował ich Rineheart, tam, gdzie miały nieść pomoc potrzebującym.

Kwiecień
7 kwietnia | Wroński | Pomnik Płaczącej Brynhildy
W końcu dotarła w okolice pomnika i dostrzegła majaczącą pod figurą Brynhildy postać; to musiał być on, nawet z tej odległości poznawała jego rosłą sylwetkę, charakterystyczne wąsy.

8 kwietnia | Wroński | Dom letniskowy
– Wygląda… okazale – mruknęła tylko, wciąż mimowolnie garbiąc plecy, jak gdyby mogła w ten sposób zachować choćby odrobinę ciepła; omijała Daniela wzrokiem, skupiając się raczej na wyraźnie rysującym się w ciemnościach gmachu, a także – na oddzielającej ich od niego bramie.

10 kwietnia | Cisza | Droga na wzgórza
Od pamiętnego końca marca minęły niecałe dwa tygodnie – wszystko jednak wywracało się do góry nogami, a ona powoli, lecz niechętnie, zdawała sobie sprawę z faktu, że budowane do tej pory życie było równe trwałe co zamek z piasku.

12 kwietnia | Jayden | Drzwi wejściowe
Nie potrafiła dłużej usiedzieć w jednym miejscu, ciągle miotając się z kąta w kąt – dlatego też w końcu zawędrowała przed dom z myślą o rozprostowaniu nóg, o udaniu się na spacer. Lecz kiedy tylko spotkała przed wejściem Jaydena, od razu zmieniła plany.

14 kwietnia | Louis | Cream & Cherry
Nie lubiła się spóźniać, lecz poszukiwania lokalu zajęły jej więcej czasu, niż myślała. Dlatego też, rozglądając się na boki, podbiegła do drzwi, prędko nacisnęła klamkę i, nieco nieuważnie, wpadła na stojącą przed nią osobę.

23 kwietnia | Charlene | Trakt kolejowy
W końcu dotarła na wskazane w liście miejsce, wciąż trzymając ręce w kieszeniach, asekuracyjnie ściskając w prawej dłoni różdżkę, choć przesiadująca na kamieniu Charlene wyglądała zupełnie niegroźnie.

Pojawiła się na miejscu niewiele po Tonksie; nie lubiła się spóźniać, nawet gdy świat stawał na głowie. Wiedziała, że mężczyzna nie mógł jej rozpoznać, przynajmniej nie po aparycji, dlatego skróciła dzielącą ich odległość, próbując przy tym podchwycić jego wzrok.

Maj
3 maja | Veronica | Trakt kolejowy
Żwawym krokiem ruszyła przed siebie, z zamiarem jak najszybszego dotarcia w okolicę polany, która była celem ich ostatniej wspólnej wyprawy w teren. Odbyła się ona niewiele przed tym jak Veronica odeszła ze służby, zniknęła z jej pola widzenia i, podobno, zajęła się czymś zgoła innym, nijak nie związanym z wywiadem, białym czy czarnym.

12 maja | Kai | Kuchnia
Widok przyniesionego przez Kaia zwierzaka niewątpliwie ją rozczulił, pewnie nawet bardziej niż powinien, nie chodziło jednak tylko o niego. Chodziło też o gest. I o to, że on o niej pamiętał.

Czerwiec
25 czerwca | Londyn | Ulica Henryka Kapryśnego
(Przemiana) Dała znać, by skręcili w ulicę Henryka Kapryśnego, pozornie cichą i spokojną, wszak Maeve - czy może raczej Emer - zdawała sobie sprawę z faktu, że prowadziła tędy najkrótsza, choć niekoniecznie najbezpieczniejsza, droga do granic miasta.

[bylobrzydkobedzieladnie]


Powrót do góry Go down
 

Maeve Clearwater

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20