Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Cecily Fallon Hagrid

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Cecily Hagrid
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6548-cecily-hagrid https://www.morsmordre.net/t6560-slepohulk https://www.morsmordre.net/t6559-piesc-hagrida https://www.morsmordre.net/f211-harley-street-1-2 https://www.morsmordre.net/t6562-skrytka-bankowa-nr-1658#167375 https://www.morsmordre.net/t6561-cecily-fallon-hagrid
Zawód : Ratownik w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
You have not lived today until you have done something for someone who can never repay you
OPCM : 6
UROKI : 11
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Cecily Fallon Hagrid   11.10.18 15:57

WsiąkiewkaŻywotność
Wartość żywotności postaci: 207
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5167 - 186
71-80%brak-10146 - 166
61-70%brak-15126 - 145
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20105 - 125
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3084 - 104
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4064 - 83
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5043 - 63
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 42
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności
[bylobrzydkobedzieladnie]




Our hearts
become hearts of flesh when we learn where the outcast weeps


Ostatnio zmieniony przez Cecily Hagrid dnia 11.10.18 20:27, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Cecily Hagrid
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6548-cecily-hagrid https://www.morsmordre.net/t6560-slepohulk https://www.morsmordre.net/t6559-piesc-hagrida https://www.morsmordre.net/f211-harley-street-1-2 https://www.morsmordre.net/t6562-skrytka-bankowa-nr-1658#167375 https://www.morsmordre.net/t6561-cecily-fallon-hagrid
Zawód : Ratownik w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
You have not lived today until you have done something for someone who can never repay you
OPCM : 6
UROKI : 11
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Cecily Fallon Hagrid   11.10.18 18:06

InneSny
Poskładaj mnie w całość [Sophia Carter]||

Retrospekcje
Klub pojedynków
[bylobrzydkobedzieladnie]




Our hearts
become hearts of flesh when we learn where the outcast weeps


Ostatnio zmieniony przez Cecily Hagrid dnia 05.11.18 21:49, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Cecily Hagrid
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6548-cecily-hagrid https://www.morsmordre.net/t6560-slepohulk https://www.morsmordre.net/t6559-piesc-hagrida https://www.morsmordre.net/f211-harley-street-1-2 https://www.morsmordre.net/t6562-skrytka-bankowa-nr-1658#167375 https://www.morsmordre.net/t6561-cecily-fallon-hagrid
Zawód : Ratownik w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
You have not lived today until you have done something for someone who can never repay you
OPCM : 6
UROKI : 11
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Cecily Fallon Hagrid   11.10.18 18:17

RozgrywkiLipiec/sierpień '56
Sierpień | Tangwystl| Rękaw Praplatanów
Uniosła głowę by spojrzeniem ogarnąć drzewa splatające się u swych koron niczym złączone dłonie. Przechodziła tędy już tysięczny raz, ale jakoś nigdy nie pokwapiła się o spojrzenie w górę. Są takie piękne, ale częściej patrzymy pod nogi niż w niebo. Może na tym właśnie polegał problem panny Hagrid? Wolała nie ponosić się wyobraźni i emocjom, w obie, że zawędruje w zupełnie sobie nieznane tereny.

4 sierpnia | Heath | Zagroda jednorożców||
-Myślisz, że ten róg jest bardzo ostry na samym czubku? Jak taka igła?- zaczął tak jak to miał w zwyczaju zadawać całą serię pytań. -No i to, że są takie białe... ktoś je wcześniej wyprał, czy zawsze takie są? Są w ogóle brudne jednorożce? - wszystko wskazywało na to, że chłopiec wcale nie zamierzał jakoś szybko skończyć tej litanii.

8 sierpnia | Johnatan | PODDASZE
Matka już zdążyła pokochać Cecily i poczęstować ją Sherry, a ja w tym czasie rozłożyłem płótno i farby, robiąc nam trochę miejsca w pokoju.
- Gotowa? Zrobiłem wczoraj kilka szkiców, możesz spojrzeć? Sam nie wiem który wybrać. - sięgnąłem po notes, kartkując go pospiesznie, po czym na klęczkach podszedłem do mojej modelki, przysiadając na podłodze tuż obok niej i pokazuję jej szkice.

4 sierpnia | STEFFY | Łąka przy plaży
Nie była skomplikowaną osobą, a jej dziecinność i prostolinijność aż biły po oczach. Niektórych to intrygowało, innych odrzucało lub wręcz irytowało, ale co ona mogła na to poradzić? Szczególnie, gdy nie widziała złych emocji u ludzi, przełamując pewien stereotyp współczesnej kobiety. Zaściankowość zdecydowanie nie leżała w jej kompetencjach, a właśnie otwartość, przekraczanie granic, odkrywanie świata.

2 sierpnia | Jayden | Wzniesienie||
Nie lubiła zastanawiać się nad czymś zgoła nieosiągalnym lub dalece wątpliwym w obawie o to, że zwyczajnie się zawiedzie. Nie zliczy momentów swojego stosunkowo krótkiego życia, kiedy to jej uczucia zostały zranione, a ciche prośby zniweczone. Każda z takich drobnostek stanowiła surową naukę na przyszłość.

sierpień| Elora | Zwierzyniec pani Pickle||
Co tu się wyrabia? Czyżby pani Pickle powinna znaleźć psychiatrę dla swojego własnego kota? Panna Hagrid obracała jabłko w ręce przypatrując się przy tym swemu towarzyszowi. Miała głęboką nadzieję, że to  z nim było coś nie tak, a nie z nią.

20 sierpnia| Flavien | Czarodziejska Opera, Hampshire
- Na gacie Merlina!– Opanowała krzyk, wydając z siebie jedynie coś na kształt sapnięcia i wreszcie lądując na ziemi. Przez chwilę świat zawirował przed oczami Cecylii, ale też stało się coś jeszcze. Oto usłyszała cichy trzask, a po podłodze potoczył się maleńki guziczek, trzymający tył sukienki w ryzach. Z paniką obserwowała, jak perłowy drobiazg znika w szparze najbliższych drzwi.

[bylobrzydkobedzieladnie]




Our hearts
become hearts of flesh when we learn where the outcast weeps


Ostatnio zmieniony przez Cecily Hagrid dnia 03.11.18 16:38, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry Go down
Cecily Hagrid
avatar

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6548-cecily-hagrid https://www.morsmordre.net/t6560-slepohulk https://www.morsmordre.net/t6559-piesc-hagrida https://www.morsmordre.net/f211-harley-street-1-2 https://www.morsmordre.net/t6562-skrytka-bankowa-nr-1658#167375 https://www.morsmordre.net/t6561-cecily-fallon-hagrid
Zawód : Ratownik w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
You have not lived today until you have done something for someone who can never repay you
OPCM : 6
UROKI : 11
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 18
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Cecily Fallon Hagrid   15.10.18 21:25

RozgrywkiWrzesień '56
13 września|Robin| Śmiertelny Nokturn 18/13
Usłyszała tylko cichy trzask tłuczonego szkła i nagle cały świat zakręcił się dookoła niej. Świstokliki nigdy nie należały do ulubionych środków transportu Hagrid. Nie lubiła tego mało przyjemnego uczucia ciągnięcia w okolicach pępka, a już nie do porównania z niczym było podróżowanie świstoklikiem z zaskoczenia.

|P|3 września|Alexander| Izba przyjęć
Miejscem wypadku były okolice Śmiertelnego Nokturna, a więc szalenie niebezpieczny teren, przesycony do cna niemoralnymi magicznymi zwyrodnialcami. Hagrid miewała już do czynienia z masowymi wypadkami, ale ta sprawa wywoływała w jej odczuciu szczególnie nieprzyjemne wrażenie. Od rannych dało się wyczuć dziwną energię pochodzącą z obcego źródła, która zdawała się wnikać w ich ciała.

4 września|Charlene| Skrzacie drzewo
Różniły się charakterami i to było jasne od dawna, nikogo nie dziwiło też to, że trafiły do różnych domów, ale Charlie nie zapominała o przyjaźni z dzieciństwa i kiedy było trzeba, pomagała Cecily z eliksirami i transmutacją, z którymi radziła sobie bardzo dobrze i często udzielała korepetycji mniej uzdolnionym w tej materii kolegom.

|P|7 września|Ramsey, Magnus| Wyjście z kanałów
Opis.

|P| 9 września | Kieran | Kawiarnia z czytelnią
Kieran zerknął na ratowniczkę z Czarodziejskiego Pogotowia Ratunkowego. Nawet jeśli było to pokrewieństwo tak dalekie, że aż mocno rozmyte, to jednak Kieran wykazywał pewną troskę o krewniaczkę. W pracy podobne uczucia należało od siebie odsuwać, jednak nic nie mógł poradzić na to, że pozostawał świadom rodzinnych więzów. Spoglądał na Hagrid i już wszystko w niej mu mówiło, że płynie w niej krew Rineheartów. Może to rysy twarzy ją zdradzały, a może dość uparte spojrzenie i ta duma w jej postawie.

11 września|Bertie| Kryjówka leśnego człowieka
Zaraz jednak uśmiechnął się wesoło - brakowało mu tego. Tej zwykłej, prostej głupoty. Bez myślenia o galeonach, o źle jakie kręci się dookoła, o walkach, o pracy i zmęczeniu, o obawach. Choć Bertie chyba nie potrafił się długo bać, wolał wierzyć, że będzie dobrze. Nawet jeśli czasami to jest trochę trudniejsze.
Na wspomnienie o nowym poziomie ich relacji, Bertie musiał się zastanowić i pokiwał lekko głową. Zaraz jednak zatrzymał się i złapał jej ręce, by Cecylka zwróciła się w jego stronę, w końcu osunął się na jedno kolano. Ciekawe czy w domu są jeszcze jakieś środki do prania, dawno nie sprawdzał.

20 września|Scott| Arena Carringtonów||
Nie przeszkadzało jej to, że nie zna tu nikogo. Przez lata szkolne przyzwyczaiła się do braku dużej grupy przyjaciół, ale za to posiadania ogromnej liczby znajomych. Niestety, gdy przychodziło co do czego, łatwo było zobaczyć między nimi różnicę. Nieliczni zostawali przy Cecily na dobre i na złe, pozostali znikali, kiedy tylko na horyzoncie pojawiły się problemy.

21 września|Gabriel| Piwniczny Klub Jazzowy
Pech chciał by na miejsce wspólnego wypadu wybrali niedawno otwarty Piwniczny Klub Jazzowy. Wszystko zapowiadało się całkiem przyjemnie, gdyby nie wizja tańczenia. Cecily mogła tylko mieć nadzieję, że jej wyjątkowy brak uroku osobistego dostatecznie zniechęci wszelkich potencjalnych ochotników w prośbie o taniec. Na parkiecie bowiem, Hagrid, chociaż smukła i stosunkowo wiotka, nie różniła się we wdziękach ruchów od swojego kuzyna Rubeusa. Tak samo nieporadna.

|P|x września|Elvira| ?


Październik '56
15 października | Czarnoksięska mechanika | Stary Warsztat
Pierwsze wrażenie całego warsztatu było niezwykle ponure. Czuliście się tu źle – tak po prostu źle.
Pojawiliście się na miejscu wieczorem, słońce chowało się już za horyzontem, rozświetlając niebo pomarańczowo-czerwoną łuną, okolicę okrywając ostatnimi promieniami, niemal poziomymi, kolorującymi całą okolicę w odcieniach płomieni. Sam budynek wyglądał na opuszczony – i taki był, jak wiedzieli aurorzy oraz łamaczka klątw – stary i nieużywany od dawna. Szyld, na którym neonem mrugała oczywista nazwa „Warsztat elektroniki i elektromechaniki Roberta Andersona”, wisiał już zaledwie na jednym łańcuchu

1 października | Heath | Plaża odpocznienia
OPIS

[bylobrzydkobedzieladnie]




Our hearts
become hearts of flesh when we learn where the outcast weeps
Powrót do góry Go down
 

Cecily Fallon Hagrid

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18