Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share | 
 

 Bartius

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Hereward Bartius
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t576-hereward-bartius-barty https://www.morsmordre.net/t626-merlin https://www.morsmordre.net/t674-bartus https://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 https://www.morsmordre.net/t2860-skrytka-bankowa-nr-20#45895 https://www.morsmordre.net/t1014-bartek-wsiakl
Zawód : Profesor w Hogwarcie
Wiek : 33
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Żonaty
Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
OPCM : 20
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 30
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 2
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Zdarzyć się musiało

PisanieTemat: Bartius   06.11.18 22:07



Bartius


It’s a lang road that’s no goat a turnin.
(Nie trać serca w ciężkich czasach, los kiedyś się odmieni)


Korzenie:
szkockie


Ta historia zaczyna się od dwóch braci bliźniaków w czasach odległych, gdy Szkoci odgrodzeni pozostawali murem Hadriana od Cesarstwa Rzymskiego. Legenda mówi, że obaj oddali serca jednej dziewczynie pięknej jak poranek o oczach niebieskich jak szkockie jeziora. Braci byli najzdolniejszymi wojownikami w klanie, z którego się wywodzili, gotowymi do największych poświęceń, by zdobyć swoją ukochaną i zgodnie z rodzinną tradycją poślubić ją na wybrzeżu Loch Ness. A choć byli bliźniakami identycznymi z wyglądu jak dwie krople wody, osobowością różnili się od siebie zupełnie. Jeden był mężczyzną o czystym sercu, który potrafił przekonać do siebie nawet najbardziej uparte zwierzęta. Drugi ukochał walkę i okrucieństwo dla wrogów. Obaj jednak byli odważni i gotowi do poświęceń dla swoich ludzi, a dobro bliskich cenili sobie najwyżej. Dlatego gdy pewnego dnia krainę nękać zaczął zły czarownik, obaj, ramię w ramię ruszyli do walki. Czarnoksiężnik plugawą magią pomieszał im jednak zmysły i bliźniacy skończyli walcząc ze sobą w bratobójczym pojedynku. Niedługo jednak po ich śmierci, na świat przyszedł rudowłosy chłopiec o szarych oczach powity w bólach przez ukochaną braci. Im bardziej rósł, tym podobniejszy stawał się do bliźniaków i tym wyraźniej widać w nim było cechy obojga z nich. To ich miłość do ludzi, których pragnęli chronić sprawiła, że ich ukochana urodziła syna, który pokonać miał czarnoksiężnika. Ojcowie nie zostawili go jednak samemu sobie, nawet po śmierci zapewniając mu ochronę i obdarzając magią. To dzięki niej chłopiec pokonał czarownika i przejął na siebie obowiązek bronienia klanu. Na imię było mu Bartemius.
A przynajmniej tak brzmi stara, zapomniana już legenda. W rzeczywistości kobieta o imieniu Nessie była czarownicą, która uwiodła jednego z braci i urodziła mu syna, gdy ten zginął powalony przez swojego identycznego bliźniaka. Nessie wychowała chłopca sama, w szkockich wzgórzach i nauczyła korzystać z magii. Żyli wśród druidów, których więź z naturą była niezwykle silna, potrafili oni przemieniać się w zwierzęta. Bartemius gdy dorósł, wrócił do klanu ojca tworząc swoją własną legendę. Faktycznie pokonał czarnoksiężnika męczącego okolicę, czym zaskarbił sobie miłość i akceptację klanu na tyle dużą, by nigdy nikt nie podważał prawdziwości jego legendy. W klanie znalazł sobie żonę i poślubił ją zgodnie z tradycją nad jeziorem Loch Ness. Dzieciom przekazał dar magii, który przez wiele późniejszych wieków chronił niewielką osadę przed kolejnymi najazdami. Dopiero w XV wieku potomek Bartemiusa zdecydował się wyruszyć na wojnę z Anglią i wspomógł swą magią bunt Willama Walleca tym samym rozpoczynając długi okres ciągłej wędrówki po Wielkiej Brytanii i poszukiwania w niej swojego miejsca. To w tamtym czasie potomkowie legendarnych bliźniaków przybrali miano Bartius, na pamiątkę człowieka, który jako pierwszy z rodziny zapisał się na kartach historii swoim imieniem. Podróżowali po całej Anglii, Walii i przede wszystkim Szkocji, gdzie zawsze czuli się najlepiej, za symbol biorąc sobie niebiesko-zielony tartan. Parali się wieloma zajęciami, brali udział w największych wojnach, zwiedzali najdalsze krańce świata, spełniali się artystycznie, w magii zawsze jednak pozostali wierni trudnej sztuce transformowania własnego ciała i opiece nad zwierzętami. Zawsze niezmiernie blisko innych stworzeń, często umieli porozumieć się z nimi lepiej niż z ludźmi. Niektórzy poświęcali się w całości zgłębianiu sekretów magii, zgłębiali dziedzinę transmutacji, a przede wszystkim animagii, która każdemu z nich przychodziła łatwo. Zwykle nie opowiadali się po żadnej ze stron podczas konfliktów, gdy jednak w jakieś się angażowali, to zawsze całymi sobą, z zapałem i sercem rzucając się do walki. Stawali po wszystkich stronach barykady, wyrośli z nich piewcy równości, obrońcy mugoli jak i zapaleni wrogowie wszystkich idei równościowych. Gdy oddali swe serce grupie ludzi, gotowi byli zawsze na najwyższe poświęcenia, by zapewnić najbliższym bezpieczeństwo. Pewnie dlatego jeden z potomków Bartemiusa w XIX wieku zdecydował się oddać swój charakterystyczny tartan nowo-powstałej formacji w mugolskim wojsku - Czarnej Straży. I choć bardzo często zdają się być samotnikami, wszyscy potrzebują swojego klanu, którego niczym dzielni bliźniacy mogliby chronić. I choć legendę zmyślił Bartemius, tkwi w niej więcej niż ziarno prawdy, cechy legendarnych braci niezmiennie, od lat pojawiają się u wszystkich ich potomków.


Stosunki pozytywne:
?
Stosunki negatywne:
?
Członkowie:Hereward Eileen
w sprawie rodziny należy pisać do Herewarda




Ocalałeś, bo byłeś pierwszy
Ocalałeś, bo byłeś
ostatni

Powrót do góry Go down
Eileen Bartius
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t1515-eileen-wilde https://www.morsmordre.net/t1553-krolicza-poczta#14938 https://www.morsmordre.net/t1549-to-nie-jest-kania-ktorej-szukasz#14846 https://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 https://www.morsmordre.net/t3930-skrytka-bankowa-nr-429#74545 https://www.morsmordre.net/t1578-eileen-wilde#15736
Zawód : gajowa w Hogwarcie
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna

your worst battle
is between what you know
and what you feel

OPCM : 11
UROKI : 4
ELIKSIRY : 13
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 17
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/39
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarownica

PisanieTemat: Re: Bartius   08.11.18 23:02

Jako przedstawiciel rodziny Wilde proponuję sojusz! Bardzo nam po drodze do mugoli, spisek równości krwi to brednie, mamy poszanowanie dla magicznego świata flory i fauny, a chociaż Szkocji i Kornwalii odrobinę do siebie za daleko, to dla połączonych węzłem miłości nie istnieją żadne granice fluffy.
Ufam, że mój wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie! bo w innym wypadku nie będzie obiadu przez miesiąc




Ja nie przeczuwałam, tyś nie odgadł, że

Nasze serca świecą w mroku

Powrót do góry Go down
Kieran Rineheart
avatar

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t5879-kieran-rineheart https://www.morsmordre.net/t5890-aedus#139383 https://www.morsmordre.net/t5891-aurorskie-sprawki#139384 https://www.morsmordre.net/f101-hartlake-road-18-1 https://www.morsmordre.net/t5895-skrytka-bankowa-nr-1467 https://www.morsmordre.net/t5907-k-rineheart#139780
Zawód : auror
Wiek : 52
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowiec
I have a very particular set of skills, skills I have acquired over a very long career. Skills that make me a nightmare for people like you.
OPCM : 20
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 1
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 7
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Bartius   10.11.18 17:46

Z racji pełnienia roli przedstawiciela rodziny Rineheart pragnę zaproponować sojusz. Uzasadnić go mogę pojawiającą się w historiach obu rodzin awersją do angielskiego ciemiężyciela zgodnie z pradawną zasadą, że wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Obie rodziny walkę mają we krwi i wyznają te same wartości, unikając spoglądania na ludzi przez pryzmat czystości krwi. Wierzę, że przyjaźń między naszymi rodami będzie trwać wieki. :pwease:

Z poważaniem,
Kieran Rineheart




When one must fight, he had to do it without hesitation, according to his own nature
Powrót do góry Go down
Benjamin Wright
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t656-benjamin-wright https://www.morsmordre.net/t683-smok#2087 https://www.morsmordre.net/t3555-nokturnowa-rubryka-towarzyska#62778 https://www.morsmordre.net/f203-kornwalia-sennen https://www.morsmordre.net/t4339-skrytka-bankowa-nr-178#92647 https://www.morsmordre.net/t1416-jaimie-wright
Zawód : eks-gwiazda quidditcha, nadzorca w smoczym rezerwacie
Wiek : 32
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
may the bridges I burn
light the way
OPCM : 41
UROKI : 24
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 15
SPRAWNOŚĆ : 40
Genetyka : Czarodziej

PisanieTemat: Re: Bartius   10.11.18 19:46

proponujemy pozytyw, to chyba oczywiste, braci się nie traci, czuję, że się dobrze dogadamy, pochodzimy z podobnych rejonów, kochajmy się więc wzajemnie!

z poważaniem

benjamin wright, przedstawiciel rodu wrightów




Make my messes matter, make this chaos count.
Powrót do góry Go down
Hereward Bartius
avatar

Gwardia Zakonu
Gwardia Zakonu
https://www.morsmordre.net/t576-hereward-bartius-barty https://www.morsmordre.net/t626-merlin https://www.morsmordre.net/t674-bartus https://www.morsmordre.net/f294-lord-street-10 https://www.morsmordre.net/t2860-skrytka-bankowa-nr-20#45895 https://www.morsmordre.net/t1014-bartek-wsiakl
Zawód : Profesor w Hogwarcie
Wiek : 33
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Żonaty
Na szczęście był tam las.
Na szczęście nie było drzew.
Na szczęście brzytwa pływała po wodzie.
OPCM : 20
UROKI : 3
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 30
CZARNA MAGIA : 1
ZWINNOŚĆ : 2
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Zdarzyć się musiało

PisanieTemat: Re: Bartius   11.11.18 10:44

Eileen, oczywiście, że wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, bowiem bardzo lubię obiady.

Kieranie, zgadzam się z Tobą w zupełności, obie rodziny gotowe walczyć są za swoje przekonania i obie nie zwracają uwagi na takie bzdury jak czystość krwi (każda jest czerwona). Więc tak, bądźmy sobie przyjaciółmi.

Benjaminie, niech zatem połączy nas sąsiedzka przyjaźń.

Ślę wyrazy szacunku
Hereward




Ocalałeś, bo byłeś pierwszy
Ocalałeś, bo byłeś
ostatni

Powrót do góry Go down
 

Bartius

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Hereward Bartius, Barty

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Biuro informacji :: Pytania, propozycje, pomysły-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-18