Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Login:

Hasło:

Pracownia łowiecka
AutorWiadomość
Pracownia łowiecka [odnośnik]01.06.19 9:21

Pracownia łowiecka

Komnata znajdująca się na najniższych piętrach zamczyska w Ludlow. oddzielona od ewentualnych gości, poświęcona wyłącznie mieszkańcom i dostępna wyłącznie pod kluczem - łowiecka pracownia - jak nazywali ją Avery. Wyposażona nie tylko w sprzęt służący łowiectwu, z kominkiem pod ścianą, kilkoma szafami na broń, skóry, świece, mapy, pióra, a nawet kilka ksiąg i pergaminy. Także stół do oprawy zwierząt, alchemiczny kociołek i kilka gablot z niektórymi trofeami, kilkoma zwierzęcymi czaszkami, niedostępnymi dla odwiedzających zamek gości. Z pomieszczenia można przejść krętym korytarzem bezpośrednio do znajdującej się w dalszej, otwartej części psiarni. Wszędobylski zapach piżma, stanowi nieodzowną część tego miejsca.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia łowiecka Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Pracownia łowiecka [odnośnik]12.06.19 15:44
| 12 listopada

Odetchnął głębiej, gdy schodził krętymi schodami w dół, w okolice najniższych segmentów zamczyska. Minął jednego ze skrzatów, który skłonił się i umknął przed spojrzeniem młodego dziedzica. Dorian wsunął jeden z kamieni i gestem różdżki otworzył przejście do komnaty, która była jego celem. Pracownia łowiecka.
Zapach piżma, skóry, smaru, którym ostatnimi czasy używał do utrzymania stanu kuszy, przyjemnie naprowadzały jego kroki do głównego stołu. Avery powoli ściągnął rękawice, które rzucił na blat i nachylił się nad rozłożona częściowo broń i bełtami. Kąciki ust uniosły się, gdy przejechał palcami po mechanizmie, ale wzrok spoczął ostatecznie na stojącej w rogu szafie i... kociołku. Westchnął. Nigdy nie miał ręki do eliksirów, ale siłą rzeczy, jako łowca, powinien był  potrafić przygotować chociaż najbardziej podstawowe elementy, albo przynajmniej je rozpoznawać.
- Chuchro.. - ledwie wypowiedział imię rodowego skrzata, gdy ten z mgnieniu pojawił się tuż obok - Ogień w kominku i woda w kociołku - nie patrzył na długouche stworzenie. Był pewien, ze polecenie zostanie wykonane bez najmniejszych ociągnięć. Nie minęła chwila, a trzask ognia zaznaczył swoja obecnością istnienie. Cichy szelest wody dopełniał zadania - Możesz odejść - skwitował krótko, podchodząc do naczynia i odmierzając właściwą porcję płynu, która powoli miała nabierać temperatury. Nim zawrzało, nachylił się, by dodać po pięć kropel soku z aloesu oraz anyżu. Intensywny zapach obu zmieszał się, ale Dorian nie odsunął twarzy. Skruszone w palcach płatki ciemiernika były kolejnym elementem, które dodał, wsypując na powierzchnię drgającego od gorąca płynu. Ostrożnie zamieszał przez moment zastanawiając się, czy nie powinien zrobić tego w drugą stronę. Nie przerwał jednak czynności, odsuwając się dopiero, gdy unosząca się para osiadła na ciemnych włosach. Z jednej z szafek wyciągnął szczelnie opakowane pudło, z które wyjął przygotowane wcześniej ingrediencje. Gołębie pióro, które zachował w całości, sproszkowane kolce  jeżozwierza i fiolka ze śliną kuguchara. Myląc się kilkukrotnie, odmierzył właściwe porcje, by z ulgą dołączyć do zawartości kociołka. Pozostała rzecz ostatni, ale i z ta zaczekać miał, aż wywar nabierze odrobiny gęstości. odstawił niedużą fiolkę z żabim skrzekiem , by w odpowiednim momencie wlać całą zawartość i przyglądać się, jak barwa cieczy zmienia się od jaśniejszych ton zieleni po blade błękity. Minęło kolejnych kilka minut, nim odstawił kociołek, przyglądając się, czy konsystencja i barwa miały właściwą skuteczność.

Eliksir kurczący st: 40 - serce: płatki ciemiernika
Dorian Avery
Zawód : Łowca magicznych stworzeń
Wiek : 22
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
And he'll brace for battle in the night
He'll fight because he knows he cannot hide
OPCM : 5
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 15
CZARNA MAGIA : 14
ZWINNOŚĆ : 10/40
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t6775-dorian-avery#200339 https://www.morsmordre.net/t7352-anskari https://www.morsmordre.net/t7354-lowca#200811 https://www.morsmordre.net/f230-shropshire-ludlow-castle https://www.morsmordre.net/t7353-skrytka-bankowa-1704#200792 https://www.morsmordre.net/t7351-dorian-avery#200786
Re: Pracownia łowiecka [odnośnik]12.06.19 15:44
The member 'Dorian Avery' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 96
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ALCHEMIA : 99
UZDRAWIANIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Pracownia łowiecka Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Pracownia łowiecka
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach