Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 M. A. Scaletta

Go down 
AutorWiadomość
Michael Scaletta
Michael Scaletta

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7515-michael-anthony-scaletta#207763 https://www.morsmordre.net/t7521-volare#208020 https://www.morsmordre.net/t7520-michael-the-thief#208017 https://www.morsmordre.net/f293-crimson-street-11-2 https://www.morsmordre.net/t7660-skrytka-bankowa-nr-1828#211185 https://www.morsmordre.net/t7522-m-a-scaletta#208023
Zawód : złodziej
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
L'occasione fa l'uomo ladro
OPCM : 6
UROKI : 10
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

M. A. Scaletta Empty
PisanieTemat: M. A. Scaletta   M. A. Scaletta I_icon_minitime29.06.19 16:04

Wsiąkiewka
Żywotność
Wartość żywotności postaci: 222
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5179 - 199
71-80%brak-10157 - 178
61-70%brak-15135 - 156
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20113 - 134
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3091 - 112
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4068 - 90
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5046 - 67
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 45
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności

Ważne rzeczy i pamiątki

Różdżka
11 cali, dosyć sztywna, judaszowiec, krew Reema


Papierośnica
Metalowa, nadszarpnięta zębem czasu, ale wciąż urokliwa. Scaletta zdobył ją, a jakże, drogą kradzieży. Zostawił ją dla siebie, bo spodobał mu się grawer. Ostatnimi czasy jest zbyt leniwy, by samodzielnie skręcać fajki, dlatego częściej sięga po Czarodziejskie Papierosy. Są one wygodniejsze w użytkowaniu, przez tę końcówkę podpalaną pod wpływem pocierania opuszkami palców. No i nie ma tyle syfu z suszem, który wala się po wszystkich kątach. Ale wciąż zdarza mu się ręcznie upychać tytoń i ślinić bletki, a wówczas, swoje wyroby przechowuje w owej papierośnicy.


Magazyn
Na początku 1954 roku, zupełnie przypadkiem, do rąk wpadł mu jeden, pierwszy magazyn mugolskiego Playboya. Kręcąc się po dworcu King Cross, napotkał nad wyraz roztrzepanego pana, z wyglądu grubo po trzydziestce, najpewniej mugola. Tamten nawet nie zorientował się, kiedy Michael przejął jego niewielki, acz przepełniony wartościowymi przedmiotami bagaż. Błyszczące spinki przy mankietach koszuli okazały się być trafnym tropem, co do zawartości walizki. Pomiędzy markowymi szmatami, którymi średnio się zainteresował oraz ładnym naszyjnikiem (prawdopodobnie jego matki, bo po co byłaby mu taka gazeta, jeśli miałby jakąś kobietę?) i zegarkiem odnalazł amerykańskie pisemko. Początkowo odrzucił je na bok, nie zaglądając do środka - pewnie jakieś mugolskie idiotyzmy, na dodatek prosto z Ameryki. Później jednak przyjrzał się pani na okładce i postanowił poprzeglądać sobie parę stron. Wywiady i artykuły, jak się okazało, jakoś mu nie podeszły, choć już wtedy lubił czytać. Zdecydowanie więcej uwagi poświęcił fotografiom w magazynie. Podjął decyzję o zachowaniu go dla siebie, jakoby dla handlarza ta gazetka nie miała żadnej wartości. Teraz, leżała już głęboko na dnie jednej z szuflad komody w salonie, ale jeszcze trzy lata temu Scaletta zerkał do niej od czasu do czasu. Na tyle często, że układ fotografii zna już na pamięć.

Osobiste





[bylobrzydkobedzieladnie]




Ostatnio zmieniony przez Michael Scaletta dnia 19.08.19 22:19, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry Go down
Michael Scaletta
Michael Scaletta

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7515-michael-anthony-scaletta#207763 https://www.morsmordre.net/t7521-volare#208020 https://www.morsmordre.net/t7520-michael-the-thief#208017 https://www.morsmordre.net/f293-crimson-street-11-2 https://www.morsmordre.net/t7660-skrytka-bankowa-nr-1828#211185 https://www.morsmordre.net/t7522-m-a-scaletta#208023
Zawód : złodziej
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
L'occasione fa l'uomo ladro
OPCM : 6
UROKI : 10
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

M. A. Scaletta Empty
PisanieTemat: Re: M. A. Scaletta   M. A. Scaletta I_icon_minitime13.07.19 16:15

RozgrywkaListopad 1956
Michael zostaje poproszony o pomoc, za którą, wbrew pozorom, Scaletta nie będzie żądał żadnej zapłaty. Bezinteresowna przysługa okazuje się być prośbą o rozmontowanie fragmentu ściany, która, jak się później okazało, kryje za sobą parę tajemnic, a stos odnalezionych na ukrytym strychu bezwartościowych przedmiotów tworzy historię byłego właściciela mieszkania. Michael nie narobił się przy tym za bardzo, co zgoła przeczyło jego późniejszemu marudzeniu. Ale humor mu się poprawił, jak pozbył się z włosów tynku, a w zamian dostał od Moss obiadek.

15 | Jamie McKinnon | Czarny Kot
Jamie i Mike nie widzieli się od lat. Ostatni raz mieli okazję rozmawiać jeszcze w szkole, a do tej pory wiele zdołało ulec zmianie. Oboje jednak nie znają się na tyle, by czuć potrzebę do dzielenia się ze sobą wszystkimi nowinkami, ale myślami wracają do Hogwartu, gdzie razem mieli okazję odrabiać wspólnie szlaban.

25 | Gillian Tremaine | Piwniczny Klub Jazzowy
Choć to spotkanie było zupełnie przypadkowe, jego dalsze rozwinięcie zdawało się być miłym urozmaiceniem wieczoru dla tej dwójki. Do czasu, kiedy to Michael, pokracznie wirując na parkiecie, wpadł na pomysł zrobienia Tremaine żarciku, a zarazem przestrogi. Kobiecie jednak nie było do śmiechu, gdy Scaletta, już nie pierwszy raz, pozbawił ją portfela (pomimo tego, że tym razem nie zamierzał przygarnąć jego zawartości), więc zabawa skończyła się na jednym drinku i tańcu.


Grudzień 1956
Samotny wypad do Muzeum Figur Woskowych planował już od dłuższego czasu, bowiem ciekaw był tych gładkich, lakowych twarzy, które ożywały pod wpływem magii. Został jednak zaskoczony przez ducha niemego barda, który zadał Michaelowi zadanie do wykonania. Przeklinanie go w żadnym języku nie pomogło mu się od niego uwolnić, wszak grajek oczekiwał od niego melodyjnej recytacji rymowanek. A pomogła mu w tym jakaś szlachcianka, która o dziwo, nie była tak zadufana w sobie, jakby to sobie wyobrażał.

Nie mógł odpuścić sobie postawienia stopy w Parszywym Pasażerze, zwłaszcza że był niedaleko. Philippa zdołała go zaskoczyć, ale nie udało się jej całkowicie złapać Michaela w swoje sidła, co w konsekwencji spotkało się z krytycznym milczeniem. Ale Moss i tak dostała od niego hojny napiwek, więc chyba nie mogła narzekać?




who knows? not me
i never lost control
you're face to face
with man who sold the world

Powrót do góry Go down
Michael Scaletta
Michael Scaletta

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t7515-michael-anthony-scaletta#207763 https://www.morsmordre.net/t7521-volare#208020 https://www.morsmordre.net/t7520-michael-the-thief#208017 https://www.morsmordre.net/f293-crimson-street-11-2 https://www.morsmordre.net/t7660-skrytka-bankowa-nr-1828#211185 https://www.morsmordre.net/t7522-m-a-scaletta#208023
Zawód : złodziej
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
L'occasione fa l'uomo ladro
OPCM : 6
UROKI : 10
ELIKSIRY : 2
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 6
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarodziej

M. A. Scaletta Empty
PisanieTemat: Re: M. A. Scaletta   M. A. Scaletta I_icon_minitime09.08.19 21:36

RozgrywkaStyczeń 1957
W obliczu pijackiej potrzeby można zrobić wszystko. Zwłaszcza jeśli już trzeci dzień z rzędu oblewa się rozpoczęcie nowego roku. Michaelowi, co prawda, na butelczynie niespecjalnie zależało, ale coś musiało stanowić stawkę rozgrywek. Dzięki Bogu nie podjął się gry na pieniądze, bo z niesprzyjającą mu passą w pokerze, koniecznym byłoby przetrzepać kilka cudzych kieszeni, by odzyskać stracone monety. Miał jednak nadzieję, że Rookwood raczej zdąży zapomnieć o whisky, którą wygrała. I o jego egzystencji również, zważywszy na to, że był równie kiepskim gawędziarzem, co i źródłem hipotetycznie przydatnych informacji.

Przypadkowe spotkanie pomiędzy regałami londyńskiej biblioteki, gdzie Michael i Gwen starają się znaleźć odpowiedzi na trudne pytania. Głośna dysputa o aktualnej polityce, kierująca ich rozważania na drogę sprzeciwu wbrew zagrywkom ze strony władz może okazać się niezbyt rozsądnym pomysłem. Ale kto nie straciłby czujności w tak emocjonującej dyskusji, która na pewno nie powinna mieć tam miejsca? [kontynuacja w nowej lokacji]

5 | Thomas Postlethwaite | Zaułek (Ulica Pokątna)
Michael zawsze dokładnie wybiera ofiary swoich kradzieży. Nie żeruje na biednych; zabiera raczej tym, którzy wyglądają na ludzi dobrze usytuowanych. Tak i było w tym przypadku, jednak zdobycz nie była typowa. Zamiast zaplutych sykli, w kieszeni znalazł trzy gramy diablego ziela. Na dodatek jego kradzież przebiegła zbyt chaotycznie, przez co ofiara się zorientowała. Sytuacja była wyjątkowa, ale Scaletta zdołał się poniżyć, w obawie o swoje bezpieczeństwo. Oddał należność, a nawet zaproponował facetowi przyszłą współpracę. A wszystko to w obawie o własny tyłek, gdyby okazało się, że ten gość ma większe zasięgi, niż mu się może wydawać.

8 | Thomas Postlethwaite | Tor wyścigów konnych Royal Ascot
Nie wiedział po co właściwie tam przyszedł. Głównie z ciekawości, której nie zdołał tym razem okiełznać. Na początku sądził, że sam wpakował się w kłopoty, bowiem to sugerowały mu pierwsze słowa Thomasa - ofiary jego kradzieży sprzed kilku dni. Dzięki Bogu, ta lekkomyślność w działaniu przyniosła mu ostatecznie więcej zalet, aniżeli problemów, bo Michael zyskał partnera w interesach. Do tej pory działał zawsze na własną rękę, ale propozycja okazała się na tyle kusząca, że zdecydował się nadstawiać kark nie tylko dla swoich zysków.

14 | Philippa Moss | Kino "Odeon"
Niespodziewane spotkanie w mugolskim kinie już nie dziwiło tej dwójki (a przynajmniej Michaela, bo Philippa przez swoją paranoję początkowo była przekonana, że to wynik jakiejś obsesji z jego strony). Film okazał się być jednak przereklamowanym paździerzem (czyli nie tylko w Polsce komedie romantyczne to dno!), więc poirytowane towarzystwo wolało spędzić ostatnie pół godziny w męskiej toalecie na pogaduszkach, aniżeli siedzieć na kinowej sali. Bajdurzenie o głupotkach przekształciło się jednak w dość emocjonalną konfrontację, z zakończeniem, którego żadne z nich by się spodziewało. No ale tak się właśnie zdarza, jeśli zamiast cierpliwego oczekiwania na finish fikcyjnej historii na wielkim ekranie, zachciało im się rzeczywistych ekscesów.

Luty 1957
14 | Thomas Postlethwaite | Kasyno (Norfolk, Cliodna)
Współpraca poszerzyła swoje granice. Na tyle że rzeczony walentynkowy rozbój był raczej bezinteresowną pomocą ze strony Michaela, wszak niczego w zamian się nie oczekiwał. Zbiegły z Londynu dłużnik Thomasa został przyuważony przez informatora w miasteczku na północy kraju. Faceta nietrudno było znaleźć; równie bezproblemowe okazało się przyciśnięcie go do muru zaplecza. Gorzej już z tą kasą, którą winien był Tommy'emu. Jej nie odzyskał, przygarnął jedynie kilka zaplutych sykli z odebranego mu portfela, chwilę po tym jak jego cielskiem targały czarnomagiczne konwulsje; wówczas Scaletty już nie było, bowiem poirytowany niepowodzeniem akcji i straconym czasem opuścił brudny zaułek. Swoim impulsywnym zachowaniem trochę pewnie zdenerwował towarzysza, ale nie było mu dane być świadkiem jego niezadowolenia. Może i dobrze.

19 | Thomas Postlethwaite | Forest Road 3 (Biuro)
jaranie w toku

Nieoczekiwana wizyta po długim czasie ciszy z obu stron mogła wyglądać jak podejrzane intencje. Nie warto się ich jednak w tym wszystkim doszukiwać, bo dziwnie pogodny Scaletta chciał jedynie opróżnić z Moss to przeklęte wino, które przyniósł. Wszystkie atrakcje, które wydarzyły się mimochodem nie były zaplanowane, bynajmniej nie przez niego. Impuls, poplamiona koszula, rozedrgana skóra i... zbyt frywolne myśli. Tak można określić ten wieczór, nie zapominając o kilku kąśliwych uwagach i beznadziejnej niewiedzy.

Marzec 1957
11 | Hjalmar Goyle | Zaułek (Ulica Pokątna)
Nigdy w życiu nie przypuszczałby pewnie, że przyjdzie dawać mu lekcję, inną niż takie, które sam określiłby jako te uczące "pokory". A tu proszę, przypadkowo spotkany na jednej z rozgałęzień Pokątnej młodzieniec okazał się być początkującym złodziejaszkiem, który wyciągał łapki po fanty. Pomimo młodego wieku, zdawał się wiedzieć, co robi; brakowało w tym wszystkim jednak doświadczenia, praktyki, obycia się z tymi własnymi zręcznymi rękoma. Mike dał Hjallowi parę wskazówek, jak skutecznie może zbierać do własnych kieszeni cudze monety. Nie myślał o tym, jak o demoralizacji; traktował to raczej jako trafną uwagę.
Bo kto przejmowałby się przy takiej zabawie kwestiami moralnymi?

14 | Gwendolyn Grey | Aldermanbury 5/15 (Przedpokój)
Niespodziewana wizyta u Gwen, ukierunkowana chęcią dyskusją o literaturze, zakończyła się próbą pozbycia się problemu. Szkopułem okazały się niewielkie, zgromadzone w kuchni szkodniki. Gospodyni domu finalnie uwarzyła eliksir, a Michael wślizgnął się kuchni, by pozostawić go tam odkorowanym, a w konsekwencji uśpić bahanki. Obyło się bez rannych, chociaż jeden z elfików przedostał się do korytarzyka; Scaletta zdołał jednak unieruchomić go Drętwotą.






who knows? not me
i never lost control
you're face to face
with man who sold the world

Powrót do góry Go down
 

M. A. Scaletta

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Wprowadzenie :: Archiwa Departamentu Tajemnic :: Woreczki z wsiąkiewki-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20