Wydarzenia






 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Targowisko na dworcu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Targowisko na dworcu Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Targowisko na dworcu Empty
PisanieTemat: Targowisko na dworcu   Targowisko na dworcu I_icon_minitime12.07.19 1:14

Targowisko na dworcu

Wiele lat minęło odkąd na stacji pojawił się ostatni, mugolski pociąg. Co jakiś czas tylko po szynach mknie widmo maszyny parowej, która niegdyś rozbiła się w okolicy zabijając setki ludzi. Tak jednak dworzec już od dawna nie spełnia swojej roli. Teraz znajduje się tu targ, na którym można nabyć wiele rzeczy w bardzo okazyjnych cenach i niezmiernie wątpliwej jakości. Czasem, wśród licznych amuletów, eliksirów i pamiątek trafiają się najprawdziwsze przedmioty obłożone klątwą. Znacznie łatwiej jednak nabyć tu tęgoskór żelaznozęby i eliksiry. W dużej mierze trucizny, ale też i autorskie specyfiki mające odurzać. Oprócz nich znajdują się stragany z jedzeniem, z przedmiotami codziennego użytku, które ledwo, ale wciąż działają albo takie, które działać już przestały. Sprzedawać może każdy, wystarczy koc, na którym będzie można rozłożyć swój dobytek. Czasem w masie śmieci marnej jakości zdarzają się jednak perełki, stąd na targowisko na stacji przychodzą nie tylko stali bywalcy.


Powrót do góry Go down
Gillian Tremaine
Gillian Tremaine

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t6202-gillian-tremaine#151870 https://www.morsmordre.net/t6219-volante#153466 https://www.morsmordre.net/t6220-gossip-girl#153487 https://www.morsmordre.net/f178-pokatna-24-1 https://www.morsmordre.net/t6221-skrytka-bankowa-nr-1543#153488 https://www.morsmordre.net/t6222-g-tremaine#153493
Zawód : nielegalna redaktorka Proroka Codziennego
Wiek : 26 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : n/d
Rzut oka na świat wykazuje, że okropności nie są niczym innym jak realizmem.
OPCM : 7
UROKI : 12
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 16
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/37
SPRAWNOŚĆ : 0/0
Genetyka : Czarownica

Targowisko na dworcu Empty
PisanieTemat: Re: Targowisko na dworcu   Targowisko na dworcu I_icon_minitime13.09.19 14:28

29 stycznia
Ostatni miesiąc był dla ciemnowłosej istną karuzelą sprzecznych emocji i niejednokrotnie walących się na głowę wątpliwości. Mimo przekonania, że zapisane w gwiazdach od dnia narodzin miała przekazywanie rzetelnych informacji, a przede wszystkim nieutrudnianie dostępu do nich pozostałym osobom, widmo utraty życia nie napawało jej optymizmem. Nie bała się jednak, swój strach oswajając stopniowo, stosunkowo szybko, bo świadomość, że obawiając się o każde wyjście i w ten sposób przyciągając kłopoty była zbyt demotywująca nawet do co porannego podnoszenia się z łóżka, a co dopiero do walki o swoje.
Chociaż nigdy oficjalnie nie powiedziała o swoim zawodzie, ani też nie podpisywała się ani we wcześniejszej redakcji ani w Proroku prawdziwym nazwiskiem, nie miała pewności ile osób widziało ją gdy wychodziła z redakcji, co skutkowało przemieszczaniem się po najmniej uczęszczanych miejscach w Londynie lub wykorzystywaniem swojej umiejętności do zmiany w skrzydlate stworzenie zdecydowanie częściej niż dotychczas. W dzielnicy portowej paradoksalnie czuła się najbezpieczniej, pomimo tego, że spaliła tutaj za sobą niejeden most a od kilku dni dodatkowo stała się przemytnikiem na pół gwizdka, gdy przekazywała zainteresowanym najświeższe wydania Proroka.
Tym razem jednak zrobiła sobie wolne od pracy. Prawem serii zepsuty ulubiony fotel do codziennego czytania, a po nim stłuczona sentymentalna filiżanka w kwieciste motywy zmotywowały ją do wycieczki na targowisko, na którym zawsze można było znaleźć coś jedynego w swoim rodzaju, o ile miało się szczęście i wyczucie czasu. W gruncie rzeczy znaczna część wyposażenia jej mieszkania pochodziła właśnie stąd – nie widziała więc lepszego miejsca na chwilowe odetchnięcie od zgiełku panującego w centrum.
Cieszyła się, że chociaż to miejsce zachowało dawną atmosferę i – jak na razie – nie zanosiło się na zmiany w tej materii. Lawirując od dłuższej chwili między prymitywnymi stoiskami i zaskakującym tłumem ludzi jak na przeciętne warunki pogodowe, z uwagą przyglądała się wszystkim rozmaitościom znajdującym się w zasięgu wzroku. Część z ingrediencjami, czy gotowymi eliksirami, nie interesowała jej w ogóle – niespecjalnie znała się na ich działaniu, być może źle robiąc wypierając nawet podstawowe informacje tuż po ukończeniu szkoły – za to rozmaite bibeloty bez konkretnego zastosowania pochłonęły ją na tyle, że nie zorientowała się, w którym momencie znalazła się w samym środku kłótni dwóch targowych przekup... i stała się ich wspólnym celem. Zanim doszło do niej co w ogóle się wydarzyło, albo raczej próbując odnaleźć czym zawiniła, nabrała pewności, że ściągnęła na siebie spojrzenia wszystkich znajdujących się w pobliżu osób.


Powrót do góry Go down
 

Targowisko na dworcu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dzielnica portowa :: Isle of Dogs-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19