Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Kapliczka zapomnianych

Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Kapliczka zapomnianych Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Kapliczka zapomnianych Empty
PisanieTemat: Kapliczka zapomnianych   Kapliczka zapomnianych I_icon_minitime16.07.19 20:49

Kapliczka zapomnianych

Kapliczkę zapomnianych stworzono na cześć tych, którzy odeszli i pamięć o nich niemal całkiem wyblakła. Otoczony przez zaklęcia maskujące budynek jest niewielki, a w środku odnaleźć można tylko półki z surowego, zimnego kamienia, na których stawiane są świeczki – wysokie i te niższe, całkiem tęgie i chude, wtłoczone w szklane kaganki, zupełnie małe i te większe, zdobione finezyjnymi wzorami, kolorowe i białe. Magia tego miejsca utrzymuje płomienie zapalone przez niemal cały rok, gasną tylko na jeden dzień, Dzień Duchów, by o północy zabłysnąć po raz kolejny. Czarodzieje przychodzą tutaj nieraz całymi rodzinami, by uczcić pamięć swoich najbliższych, a innym razem samotnie – wszyscy zatopieni we wspomnieniach albo pochłonięci cichymi, sentymentalnymi rozmowami.


Powrót do góry Go down
Hjalmar Goyle
Hjalmar Goyle

Dzieci
Dzieci
https://www.morsmordre.net/t6246-hjalmar-goyle#155131 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/
Zawód : n/d
Wiek : 7
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej

Kapliczka zapomnianych Empty
PisanieTemat: Re: Kapliczka zapomnianych   Kapliczka zapomnianych I_icon_minitime20.07.19 17:31

28 Grudnia

Wymknął się z domu prawie o świcie. Ostatnio w ogóle nie mógł spać, budził się nad ranem i nie miał pojęcia co ze sobą zrobić. Tym razem zamiast leżeć bez sensu ubrał się pospiesznie i wyszedł po cichu tak żeby w razie czego nie obudzić Yany. Co prawda nie wiedział czy czarownica jeszcze śpi, czy może jest już na nogach, ale wolał nie ryzykować. Nie to żeby martwił się, że będzie miała coś przeciwko, ale podejrzewał, że obudzenie kogokolwiek o poranku mogłoby być złym pomysłem. On sam nie lubił, gdy ze snu wyrywał go jakiś niepotrzebny hałas. Na szczęście wszystko poszło wyjątkowo gładko i już po niecałym kwadransie młody Goyle spacerował szybkim krokiem przez Londyn. Nie spieszyło mu się nigdzie, ale szybkie tempo marszu przyjemnie go rozgrzewało. Jak tylko próbował nieco zwolnić kroku to od razu robiło się odrobinę za chłodno.
W planach miał przejście się po dzielnicy portowej. Znał to miejsce całkiem nieźle, a do tego po prostu je lubił. Widok statków kołyszących się leniwie na wodzie zawsze poprawiał mu nastrój. Pech chciał, że zamyślony skręcił gdzieś nie tam, gdzie potrzeba i wylądował w zupełnie innej części Londynu. Żeby było ciekawiej, to przegapił jeszcze parę punktów orientacyjnych po drodze i w ogóle wylądował w sporej odległości od swojego punktu docelowego. Nie było sensu już zawracać, więc postanowił pokręcić się nieco po okolicy i wrócić. Lepszego pomysłu nie miał.
Tak naprawdę miał już zamiar zmierzać w stronę domu, gdy zaczęło się coś dziwnego. Najpierw jakiś rozbłysk, a potem zaczęło padać. Hjalmar szybko pobiegł w stronę kapliczki, żeby schować się przed deszczem. Tak na wszelki wypadek, gdyby się okazało, że coś z nim jest nie tak. Dobrą chwilę obserwował zjawisko. Wszystko wskazywało na to, że to całkowicie normalny deszcz… nie licząc dziwnych błękitnych kawałków lodu. Nic nie wybuchało, więc Hjalmar w końcu wyszedł spod daszku i bardzo ostrożnie sięgnął do najbliższego odłamka. Nie stało się nic złego, więc chłopiec ze swoim znaleziskiem udał się z powrotem do domu.
//zt


Powrót do góry Go down
 

Kapliczka zapomnianych

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-19