Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Stary klub gargulkowy

Go down 
Autor toWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stary klub gargulkowy Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Stary klub gargulkowy Empty
PisanieTemat: Stary klub gargulkowy [odnośnikStary klub gargulkowy I_icon_minitime16.07.19 21:02

Stary klub gargulkowy

Niewielki domek na obrzeżach lasu niegdyś był zamieszkany przez czarodziejską rodzinę, ale od lat stoi pusty i powoli niszczeje. Podobno można tam spotkać duchy pary starszych czarodziejów, dawnych mieszkańców, którzy powrócili do niego po śmierci. Za życia byli wielkimi fanami grania w gargulki, zaangażowanymi członkami Klubu Gargulkowego i często organizowali w okolicy małe wydarzenia dla entuzjastów tej gry połączone z piknikami na pobliskiej łące, które przestały się regularnie odbywać jakieś trzydzieści lat temu, gdy zmarli. Jeśli jakiś śmiałek i amator wrażeń decyduje się tam pozostać na noc, może z łatwością usłyszeć różne stukoty i odgłosy kroków, a także dźwięk przyciszonych rozmów. Zjawy nie są jednak złośliwe i zwykle nie przeganiają gości, chyba że ci są uciążliwi i próbują niszczyć ich dawny dom. Ze szczególnym entuzjazmem witają fanów gry w gargulki i nie szczędzą im dobrych rad; w pomieszczeniu na dole nadal można znaleźć nieco już stare, ale wciąż zdatne do użytku akcesoria do gry. Duchy nie pozwalają jednak ich zabrać poza obręb budynku w obawie przed tym, że ktoś mógłby ukraść ich pamiątki, lecz nie mają nic przeciwko użytkowaniu ich na miejscu.
Ze strachu przed szmerami, stukotami i innymi zwiastunami obecności duchów mugole boją się zapuszczać do domu, a także w jego okolice i trzymają się od tego miejsca na dystans. Odkąd zaczęły się represje wobec mugolaków i zwolenników Longbottoma, kilku z nich zaczęło się tu ukrywać; z czasem pojawiało się tu coraz więcej czarodziejów, którzy z jakiegoś powodu nie chcieli pozostawać na widoku. Niewątpliwą atrakcją tego miejsca jest możliwość porozmawiania z duchami; właściciele są przychylni ukrywającym się tu osobom wykluczonym, chętnie wdają się w rozmowy i pozwalają korzystać ze swoich kompletów gargulków. Domek jest podniszczony, ale jeśli komuś niestraszny dziurawy materac, przeciekający dach i odgłosy rozmawiających na dole duchów, może przeczekać tu kilka dni.

Możliwość gry w gargulki


Powrót do góry Go down
Cedric Dearborn
Cedric Dearborn

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7241-cedric-dearborn https://www.morsmordre.net/t7249-nike#195067 https://www.morsmordre.net/t7242-znajde-cie https://www.morsmordre.net/f238-oaza-chata-nr-30 https://www.morsmordre.net/t7248-skrytka-bankowa-nr-1776#195061 https://www.morsmordre.net/t7247-cedric-dearborn#195054
Zawód : ex-auror, rebeliant
Wiek : 30
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Wdowiec

chcesz zabić i zniszczyć,
zniewolić nienawiść


ja też
OPCM : 29
UROKI : 25
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Czarodziej
Stary klub gargulkowy True-Detective-image-true-detective-36674016-245-150

Stary klub gargulkowy Empty
PisanieTemat: Re: Stary klub gargulkowy [odnośnikStary klub gargulkowy I_icon_minitime10.01.21 20:28

30 sierpnia

O umówionej porze czekaliśmy z Tonksem na skraju londyńskiego lasu, gdzie Henderson i Everett mieli przyprowadzić trójkę mugoli, którzy przez długie tygodnie ukrywali się w piwnicach opuszczonego budynku ze strachu przed ludźmi jacy opanowali Londyn. Nie potrafili wydostać się z centrum miasta bez natknięcia się na służby, czy obawy, że ktoś na nich doniesie. Odnaleźli ich byli aurorzy, którzy pomogli im dostać się do kryjówki w podziemnym korytarzu, zabezpieczonym przez Farleya i Macmilanna wiele tygodni wcześniej. Mieli przyprowadzić ich do nas, a ja z Tonksem wyprowadzilibyśmy ich poza miasto i pomogli z dalszą drogą.
Problem tkwił jednak w tym, że kiedy przybyliśmy na miejsce, to nikt się nie pojawiał. Umówieni byliśmy na godzinę piątą nad ranem, o brzasku, kiedy patrole magicznej policji były zdecydowanie rzadsze. Ja i Michael zjawiliśmy się wcześniej, tak na wszelki wypadek; czekaliśmy cierpliwie, aż nie minęła piąta, a potem szósta, a ich jak nie było tak nie było. Zacząłem się niepokoić.
- Coś musiało pójść nie tak - mruknąłem do Michaela, wyrzucając niedopałek papierosa i przygaszając go butem.
Jeśli plany uległyby zmianie, to któryś z nich by nas powiadomił - tego byłem pewien.
- Dowiemy się co - uspokoiłem przyjaciela, klepiąc go po ramieniu.
Miałem wrażenie, że przez ostatnie dni wszystko szło nie tak i wytrącało go to z równowagi. Nie minęły nawet dwa tygodnie od nieszczęsnej, publicznej egzekucji na Connaught Square, na której pojawiła się jego siostra - wciąż z niezrozumiałym dla mnie planem działania. Nie miałem pojęcia co Justine strzeliło to głowy, by rzucać się na tak głęboką wodę skokiem niemal samobójczym, lecz roztrząsanie tego i krytyka nie były w tym momencie potrzebne - zwłaszcza przy Michaela, który potrzebował wsparcia. Z niecierpliwością wszyscy wyczekiwaliśmy wezwania od Harolda Longbottoma, by ruszyć z odsieczą. Mijał jednak dzień za dniem, a my nie mogliśmy czekać na to bezczynnie. Świat nie zatrzymał się wraz z zatrzymaniem Justine. Powiedziałbym, że potrzebowaliśmy działania bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej.
Minęły przeszło trzy godziny, nikt się nie pojawiał, do nas zaś dotarł patronus z wieściami; Henderson i Everett zostali napadnięci przez szmalcowników, którzy aresztowali wszystkich. Nie było jeszcze pewne co stało się z byłymi aurorami, lecz podobno mugoli zamknięto w pobliskim opuszczonym budynku, który niegdyś służył jako klub gargulkowy.
- Musimy to sprawdzić jak najszybciej, zanim ich zabiją - zaproponowałem cicho, choć właściwie to nie była propozycja - poszedłbym sam, gdyby Tonks odmówił, ale wiedziałem, że to tego nie zrobi.
Nigdy nie byłem fanem gry w gargulki, ale wiedziałem gdzie to jest. Droga tam nie była daleka, ale pokonywaliśmy ją ostrożnie, by nie natknąć się na patrol magicznej policji lub innych szmalcowników.





when injustice
becomes law
resistance
becomes duty



Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stary klub gargulkowy Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stary klub gargulkowy Empty
PisanieTemat: Re: Stary klub gargulkowy [odnośnikStary klub gargulkowy I_icon_minitime10.01.21 20:28

The member 'Cedric Dearborn' has done the following action : Rzut kością


'Londyn' :
Stary klub gargulkowy PB0XXgd


Powrót do góry Go down
Michael Tonks
Michael Tonks

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Zawód : auror, wilkołak gończy Longbottoma
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Jeśli mnie oswoisz, moje życie nabierze blasku.
OPCM : 41
UROKI : 26
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5/17
SPRAWNOŚĆ : 11/23
Genetyka : Wilkołak
Stary klub gargulkowy Eric-Northman-Screen-Test-S4-true-blood-22322446-432-244

Stary klub gargulkowy Empty
PisanieTemat: Re: Stary klub gargulkowy [odnośnikStary klub gargulkowy I_icon_minitime10.01.21 21:08

30.08

Miał wrażenie, że nie przespał całego tygodnia, egzystując w jakimś upiornym transie. Czasem drzemał, czasem usiłował też zasnąć, byle nie myśleć o Justine. Natrętne wyobrażenia tego, co mogą jej robić, trudno było jednak wyciszyć. Starał się zachować wiarę w nieugiętość siostry, w magię do jakiej miała dostęp po dołączeniu do Gwardii, w plany Longbottoma. Z każdym dzień było coraz trudniej, ale nie miał zamiaru rezygnować z patroli. Praca zawsze była dla niego ucieczką, tak będzie i dziś. Musiał zachowywać pozory normalności.
Dziś, zamiast zwykłego obchodu kontrolowanych przez Zakon bezpiecznych lokacji w mieście, mieli eskortować poza miasto grupę mugoli. Henderson i Everett mieli pewne problemy z wyprowadzeniem ich z centrum, ale teraz powinno już pójść gładko, skoro uciekinierzy trafili wreszcie do podziemnego korytarza.
Nikt się jednak nie pojawiał. Michael nerwowo spacerował w kółko po polanie, rad, że dziś towarzyszył mu akurat Dearborn. Gdy spotkali się w drodze na miejsce, podziękował Cedrikowi za list wysłany w dniu aresztowania Justine - nie miał wtedy głowy odpisać, ale był wdzięczny za pamięć i obietnicę pomocy. Wiedział, że powinien porozmawiać z Cedrikiem o Kerstin, zapytać, czy mogłaby zatrzymać się u Lizzie w Oazie gdy ruszą już po Just. Na razie jednak omijał temat, tak jakby podświadomie lękał się rozmyślania o przyszłości. Albo współczujących spojrzeń przyjaciela. Wiedział, że może polegać na Dearbornie, ale dzisiaj chciał być aurorem, a nie rozpaczającym bratem. Zadanie w Londynie choć na moment pomoże mu oderwać myśli od wszystkiego innego...
...ale nie pomagało. Czekali na polanie prawie trzy godziny, a Tonks wyraźnie się niecierpliwił. Skinął lekko głową, gdy Cedric spróbował go uspokoić.
-Gdyby mogli, dali by znać. - westchnął, sfrustrowany, mając najgorsze przeczucia. Te potwierdziły się, gdy otrzymali patronusa.
-Idziemy. - potwierdził, podążając za Cedrikiem. Rozglądał się ostrożnie, a gdy w zasięgu wzroku miał już chatę, rzucił szeptem: -Homenum Revelio. - zmrużył oczy, widząc świetliste sylwetki. -Jeden na zewnątrz - Cedric też chyba miał już go w zasięgu wzroku. -Cztery osoby w środku, dwie stoją, dwie jakby siedzą, w kącie. To pewnie Henderson i Everett. Skoro szmalcowników jest trzech, to mieli przewagę liczebną. - byli aurorzy powinni sobie z nimi dać radę, ale może zostali zaskoczeni. Everett skończył też kurs ledwie rok temu, był mniej doświadczony od choćby Tonksa i Dearborna. -Magicus Extremos. - mruknął nerwowo, bo nie mogli sobie pozwolić na błędy. -Magicus Extremos. - powtórzył wolniej, gdy pierwsze zaklęcie zdawało się nie odnieść skutku. -Masz na niego widok? - spytał Cedrika, mając na myśli szmalcownika na zewnątrz. Kryjąc się za drzewami, mogliby go uciszyć już teraz.

homenum & nieudany magicus




You can tame a big bad wolf
if you don't feed him

Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Stary klub gargulkowy Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Stary klub gargulkowy Empty
PisanieTemat: Re: Stary klub gargulkowy [odnośnikStary klub gargulkowy I_icon_minitime10.01.21 21:08

The member 'Michael Tonks' has done the following action : Rzut kością


#1 'k100' : 43

--------------------------------

#2 'k8' : 4, 6, 7, 1, 1, 7, 4, 8


Powrót do góry Go down
 

Stary klub gargulkowy

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: Dalsze dzielnice :: London Borough of Waltham Forest-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-21