Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Rozwój postaci III
AutorWiadomość
Rozwój postaci III [odnośnik]03.08.19 12:13
First topic message reminder :

Rozwój postaci

Punkty doświadczenia możesz wymienić na zakup różnego rodzaju przedmiotów, zaklęć jednorazowego użytku, umiejętności, zwierząt, a także na podwyższenie statystyk i biegłości. Szczegóły znajdziesz w sklepie.

Podczas tworzenia karty postaci można zakupić jedną dowolną umiejętność (oprócz magii bezróżdżkowej) lub genetykę oraz inne statystyki, biegłości i przedmioty ze sklepiku mistrza gry o łącznej sumie PD nie większej niż wartość równa wiekowi postaci przemnożonemu przez 20, jeżeli postać ukończyła 25 rok życia. Po odjęciu ceny zakupów stan konta staje się liczbą ujemną - do momentu, w którym "dług" zostanie spłacony rozwój postaci pozostaje zablokowany. Przykładowo, postać, która ma skończone 25 lat, może wydać na start 500 PD (25*20) i dokupić jedną dowolną umiejętność, na przykład oklumencję, zacznie jednak wówczas grę z kredytem -1000 PD (500 + 500 za oklumencję).

Rozwój statystyk, biegłości i umiejętności w trakcie rozgrywki musi być uzasadniony rozgrywką, która miała miejsce po akceptacji karty. Forma tej rozgrywki jest całkowicie dowolna (wątki, opowiadania, nawet listy i pojedyncze fragmenty narracji w postach, a zwłaszcza działania powiązane z fabułą forum), jednak jej rodzaj, charakter, obszerność muszą być adekwatne do docelowego poziomu postaci. Mistrz gry, oceniając rozwój, bierze pod uwagę całokształt postaci i jej wątków, również tych, które nie są w rozwoju zgłaszane, o ile jest ich świadomy. Wątki takie mogą działać na korzyść lub niekorzyść zgłaszanego rozwoju postaci. Niektóre biegłości i statystyki są ze sobą powiązane i należy mieć to na uwadze (na przykład statystyki fizyczne i biegłości sportowe). Zgłaszając rozwój gracz powinien być pewien, że jego postać wyczerpała temat pod względem nauki danej biegłości lub statystyki na swoim poziomie. W uzasadnieniu lepiej jest napisać więcej rzeczy niepotrzebnych, niżeli mniej potrzebnych. W przypadku umiejętności dodatkowe wytyczne znajdują się również w odpowiednim temacie.

Rozwinięcie czegokolwiek u postaci powinno bazować na tym, z czego postać w trakcie swojej rozgrywki fabularnej korzysta. Gracz najprawdopodobniej będzie w stanie uzasadnić swój rozwój bazując na naturalnych przejściach postaci, a nie na sztucznych pojedynczych wątkach z nauką granych tylko po to, by osiągnąć określony cel. Na rozwój postaci składa się cała jej kreacja.

Rozwój postaci zgłaszany pomimo BRAKU punktów wymaganych do jego rozliczenia na koncie postaci będzie odrzucany i usuwany z tematu.


Przy tworzeniu karty postaci:

rozwiń:


Aby wykorzystać zdobyte punkty doświadczenia:

rozwiń:


Aby wykorzystać zdobyte punkty biegłości:

rozwiń:


Aby wykorzystać punkty ze skrytki bankowej*:

rozwiń:


*skrytki bankowe prowadzone są przez graczy, należy jednak poinformować o zakupie przedmiotów/zwierząt, które powinny zostać dopisane do wyposażenia postaci. Postać fabularnie nie posiada danych przedmiotów jeśli nie figurują one w jej wyposażeniu.
Mistrz gry
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Rozwój postaci III - Page 57 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Re: Rozwój postaci III [odnośnik]08.10.21 0:45
BANK GRINGOTTA

Imię i nazwisko postaci: Albert Rowle
Skrytka: świstoklik
Uzasadnienie: jeżdżę konno, więc mam konia
Zdobyto: koń (200 PM)

+


Dziady, duchy, rody nasze prosimy, prosimy
Do wieczerzy, miejsca, ognie palimy, palimy
I zwierzynie dzisiaj ładnie ścielimy, ścielimy
Żeby słowa nam od przodków mówiły, mówiły
Albert Rowle
Zawód : zarządca terenów łowieckich Delamere
Wiek : 38
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
The more a thing is perfect, the more it feels pleasure and pain.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Zwierzęcousty

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10483-albert-rowle https://www.morsmordre.net/t10668-vegvisir https://www.morsmordre.net/t10667-sir-albert-rowle https://www.morsmordre.net/f361-cheshire-beeston-castle https://www.morsmordre.net/t10669-skrytka-bankowa-nr-2262 https://www.morsmordre.net/t10677-albert-rowle
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]08.10.21 18:27
Imię i nazwisko postaci: Jenny Moore
Suma punktów biegłości na start: 70 PB
Suma punktów majętności na start: 50 PM
Wydane punkty doświadczenia: 250 PD
Zdobyto: aetonan, sowa
[bylobrzydkobedzieladnie]



she smiled, and her face was like the sun



Ostatnio zmieniony przez Jenny Moore dnia 03.11.21 11:37, w całości zmieniany 2 razy
Jenny Moore
Zawód : łączniczka
Wiek : 25
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Panna

niektóre drogi
trzeba pokonywać samotnie

OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Rozwój postaci III - Page 57 N1ZCbBv
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10670-jenny-moore https://www.morsmordre.net/t10789-pumpernikiel https://www.morsmordre.net/t10793-mam-na-imie-jenny https://www.morsmordre.net/f376-irlandia-gory-derryveagh https://www.morsmordre.net/t10786-szuflada-jenny https://www.morsmordre.net/t10808-jenny-moore#328777
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]09.10.21 15:23
Imię i nazwisko postaci: Alouette Malfoy
Suma punktów biegłości na start: 70
Suma punktów majętności na start: 100
Wydane punkty doświadczenia: 100
Zdobyto: Zamiennik sowy - pustułka

+
Alouette Malfoy
Zawód : Florystka i trucicielka
Wiek : 27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
Beware the patient woman, 'cause this much I know
No one calls you honey, when you're sitting on a throne
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10679-alouette-malfoy-nee-lestrange#323684 https://www.morsmordre.net/t10704-insania#324987 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]09.10.21 17:59
Imię i nazwisko postaci: Elvira Multon
Rachunek: 432-240=192
Zdobyto: 3 punkty CM
Uzasadnienie:
Czarna magia na przestrzeni upływających tygodni wojny stała się dla Elviry drugą najważniejszą po magii leczniczej dziedziną. W postach wielokrotnie wspominam o tym, że cały czas trenuje jej aspekt teoretyczny i praktyczny, ponieważ takie stawia sobie wymogi jako Rycerka - ponadto, dziedzina ta niezmiernie ją fascynuje, a potężni czarnoksiężnicy budzą jej podziw. W czasie walki sięga już po czarną magię instynktownie. Także po silniejsze, bardziej plugawe czary niewybaczalne (i to w różnych okolicznościach), osiągając w nich coraz większą wprawę. Czarna magia wsiąka w nią, prowokując do coraz większej bezwzględności.

+


i am coming
for everything
they said
i could not have
Elvira Multon
Zawód : Anatom, uzdrowiciel, pracownik kostnicy
Wiek : 29 lat
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka,
za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!
OPCM : 9 +1
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 28 +2
TRANSMUTACJA : 15 +3
CZARNA MAGIA : 15
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 6
Genetyka : Czarownica
hunger
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t6546-elvira-multon https://www.morsmordre.net/t6581-kim https://www.morsmordre.net/t6579-don-t-do-that-to-yourself#167665 https://www.morsmordre.net/f416-worcestershire-evesham-dom-nad-rzeka-avon https://www.morsmordre.net/t6632-skrytka-bankowa-nr-1656 https://www.morsmordre.net/t6583-elvira-multon
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]10.10.21 0:52
GRINGOTT

Imię i nazwisko postaci: Connor Multon
Skrytka: skrytka 2309
Uzasadnienie: jest dilerem, bierze też coś dla siebie
Zdobyto:
-50 punktów Wróżkowy Pył (5, łącznie 10 sztuk) x2.

+
Connor Multon
Zawód : diler
Wiek : 21
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
Ze wszystkich rzeczy ja najbardziej pragnę życia
To dlatego, że je mogę skończyć nawet dzisiaj
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
gdy patrzę na błędy - widzę mnie
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10363-connor-multon https://www.morsmordre.net/t10413-brawurka#314806 https://www.morsmordre.net/t10411-twoj-wattpadowy-bad-boy#314802 https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/t10419-skrytka-bankowa-nr-2309#314881 https://www.morsmordre.net/t10415-connor-multon#314816
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]10.10.21 19:57
Imię i nazwisko postaci: Sebastian Bartius
Suma punktów biegłości na start: 79
Suma punktów majętności na start: 100
Wydane punkty doświadczenia: 1000
Zdobyto: 3 PS (240 PD), 9 PB x 50 (450 PD), Czarodziejska kusza (50 PD), Bełty ostre (75 PD), Broń mała - nóż myśliwski (75 PD), Sowa (50 PD), Oko Ślepego (50 PD), piersiówka "Bezdna" (10 PD), Miotła zwykła (0 PD), kociołek cynowy (0 PD)

+
Sebastian Bartius
Zawód : Myśliwy, taksydermista
Wiek : 50
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
Don’t shake me
Don’t make me bear my teeth
You really don’t wanna meet that guy

OPCM : 14 +3
UROKI : 10 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 6
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 13
Genetyka : Wilkołak

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t10002-sebastian-bartius#302437 https://www.morsmordre.net/t10691-beowulf#324295 https://www.morsmordre.net/t10694-big-bad-wolf#324324 https://www.morsmordre.net/f402-lancashire-lancaster-zajazd-pod-grusza https://www.morsmordre.net/t10693-szuflada-sebastiana#324304 https://www.morsmordre.net/t10692-sebastian-bartius#324298
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]11.10.21 9:11
Imię i nazwisko postaci: Narcissa Ollivander
Suma punktów biegłości na start: 42
Suma punktów majętności na start:  100 PM
Wydane punkty doświadczenia: 100
Zdobyto: Kłaposkrzeczka, sowa

+


Ostatnio zmieniony przez Mera Ollivander dnia 18.10.21 13:45, w całości zmieniany 1 raz
Narcissa Ollivander
Zawód : młoda gniewna dama
Wiek : 14
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
If I die will you weep over my grave?
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t10689-freya-narcissa-ollivander#324226 https://www.morsmordre.net/t10736-szyszka#326015 https://www.morsmordre.net/t10730-entowa-ksiezniczka#325701 https://www.morsmordre.net/
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]11.10.21 11:41
Imię i nazwisko postaci:
Rachunek: 374 - 320 = 54
Zdobyto: 3 punkty OPCM, 1 punkt uroków
Uzasadnienie:
Maeve specjalizuje się w urokach, lecz zdaje sobie sprawę z faktu, jak ważna jest obrona i dokłada starań, by stale poszerzać swoje zdolności defensywne. Bierze udział w treningach z dużo bardziej doświadczonym w pojedynkowaniu się Foxem, a także często rusza w teren, gdzie raz po raz ściera się ze szmalcownikami (w towarzystwie bieglejszych w magii obronnej Cedrica, Vincenta i lorda Romulusa).
Jeszcze przed wyruszeniem do Tower natknęła się w Oazie na Foxa, z którym odbyła pierwszy trening – przy okazji umawiając się na regularne spotkania z doświadczonym aurorem mające na celu zwiększeniu jej umiejętności bojowych (Protego, tutaj idziemy do szafki; głównie próbuje się bronić, a później skutecznie rzucić Finite Incantatem).
W trakcie samej wyprawy do Tower Maeve często sięgała po białą magię, na początku chcąc osłonić siebie i towarzyszy Salvio Hexia (tutaj). Tutaj próbowała poradzić sobie z bardziej wymagającym Speculio (link), któremu nie podołała, ale niewiele później w chwili bezpośredniego zagrożenia bez zawahania rozbroiła jednego ze strażników silnym Expelliarmusem (link).
Kiedy wraz z towarzyszami powrócili na dziedziniec, udało jej się rzucić Protego Maxima z krytycznym sukcesem, co pozwoliło na osłonienie przed nadlatującą maczugą i siebie, i idących za nią więźniów (dowód). Kiedy zaś pojawili się dementorzy, skutecznie sięgnęła po zaklęcie patronusa (o tutaj).
W październiku, w trakcie walki ze szmalcownikami, pozwoliła sobie na błąd, który sprawił, że bardzo nieudane Aeris przemieniło się w trąbę powietrzną – ale zachowała zimną krew i przerwała jej działanie już za pierwszym podejściem (link).
W listopadzie znów ścierała się z przeciwnikami broniącymi przewężenia rzeki Severn; wraz z Vincentem uporali się z obezwładnieniem wrogów, pod koniec walki udało się jej nawet spętać bezbronnego czarodzieja Esposas (rzucone z krytycznym sukcesem, tutaj).
Pod koniec miesiąca wraz z lordem Abbottem zasadza się na kilku obozujących w wąwozie szmalcowników. Sięga po Murusio (tutaj), wielokrotnie rzuca lub próbuje rzucać tarcze (np. tutaj).

Każdy patrol i każdy wypad w teren to okazja do szlifowania zaklęć ofensywnych. W niedalekiej przeszłości pojedynkowała się na ziemiach Averych, gdzie koniec końców odnieśli wraz z Vincentem sukces (sięgała między innymi po Aeris, Deprimo, Commotio, Ignitio; tutaj). U boku lorda Abbotta stoczyła walkę z trzema szmalcownikami, których wytropili w wąwozie opodal wsi Farleigh Hungerford (niejednokrotnie sięgała po Drętwotę, ale też uroki, którymi mogłaby najpierw osłabić przeciwników, np. Ignitio, Commotio; tutaj). Tutaj z kolei sięga po brutalniejsze Lamino, traktując nim czarodzieja odpowiedzialnego za śmierć brata.
Toczenie coraz częstszych walk sprawia, że czuje się w nich coraz pewniej, a odpowiednie intonowanie inkantacji czy dbanie o ruch nadgarstka przychodzi jej naturalnie, nawet jeśli wciąż zdarzają się potknięcia.

+


It is not our enemies that defeat us. It is our fear.
Maeve Clearwater
Zawód : Rebeliant, wywiadowca
Wiek : 28
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
The moments of peace that we find sometimes, they aren't anything but warfare, thinly disguised.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t6468-maeve-clearwater https://www.morsmordre.net/t6481-artemizja#165435 https://www.morsmordre.net/t6475-maeve#165296 https://www.morsmordre.net/t10356-sypialnia-maeve#312817 https://www.morsmordre.net/t6969-skrytka-bankowa-nr-1629#183139 https://www.morsmordre.net/t6512-maeve-clearwater
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]11.10.21 21:00
Imię i nazwisko postaci: Stevie Beckett
Biegłość: kłamstwo (0 na I)
Ilość wydanych punktów: 2PB (z reszty)
Uzasadnienie: Wojna zmusza do reakcji. Stevie nigdy nie był kłamcą, ale życie zaczęło uczyć go inaczej. Już od najmłodszych lat życia Trixie zatajał przed nią fakt, że ma starszą siostrę, oraz że zabrała ją matka Trixie. Nie powiedział jej również o śmierci swojej żony, przez ostatnie lata wmawiając, że Mary po prostu uciekła od nich. Wszystko wychodzi dopiero ostatnio, gdy to postanawia się przyznać do tego, że okłamywał ją przez całe jej życie.

Nie jestem pewna, czy to jest w ogóle wyjaśnienie na I poziom, ale dziwnie mi bez kłamstwa w biegłościach, skoro okłamuję córkę od ponad 20 lat. W innych wątkach raczej nie kłamię, co najwyżej milczę na temat prawdy, tak więc oddaję się ocenie, czy to w ogóle się liczy. Stevie sporo też udaje, że zupełnie nic mu nie jest :clown:

Proszę o zgłoszenie się do osoby sprawdzającej kartę postaci.


Am I going crazy? Would I even know? Am I right back where I started forty years ago?
Wanna guess the ending? If it ever does... I swear to God that all I've ever wanted was
A little bit of everything, all of the time, a bit of everything, all of the time
Apathy's a tragedy, and boredom is a crime. I'm finished playing, and I'm staying inside.
Stevie Beckett
Zawód : twórca świstoklików, wynalazca
Wiek : 57
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Wdowiec
The blues ain't nothing but a good man feelin' bad.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t9282-stevie-beckett https://www.morsmordre.net/t9293-einstein https://www.morsmordre.net/t9292-wujek-stevie#282938 https://www.morsmordre.net/f318-dolina-godryka-warsztat https://www.morsmordre.net/t9294-skrytka-bankowa-nr-2137 https://www.morsmordre.net/t9295-stevie-beckett
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]11.10.21 23:36
Imię i nazwisko postaci: Rigel Black
Rachunek: 408-300=108
Zdobyto: Złoty kociołek
Uzasadnienie: Trzeba w końcu zadbać o porządny sprzęt, żeby przypadkiem nie wysadzić rodowego gniazda.

+


The truth may be out there
But the lies are inside your head.

Rigel Black
Zawód : Stażysta w Departamencie Tajemnic, naukowiec
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
We are all roamers of vast spaces and travellers in many ages.
OPCM : 0
UROKI : 16 +2
ALCHEMIA : 13 +5
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0 +1
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t8887-rigel-black https://www.morsmordre.net/t9011-apt#270971 https://www.morsmordre.net/t9014-skeletons-in-my-closet#271101 https://www.morsmordre.net/f184-grimmauld-place-12 https://www.morsmordre.net/t9012-skrytka-bankowa-nr-2091#270977 https://www.morsmordre.net/t9026-rigel-a-black#271647
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]13.10.21 16:29
Imię i nazwisko postaci: Daniel Wroński
Rachunek: 129-50-55 = 24
Zdobyto: celestyn, smocza kość
Uzasadnienie: zamawiam talizmany, ukradłem załatwiłem sobie kamienie

+


Self-made man


Daniel Wroński
Zawód : nikt
Wiek : 28
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Żonaty
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie zniszczony.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7861-daniel-wronski#222853 https://www.morsmordre.net/t7892-listy-wronskiego https://www.morsmordre.net/t7882-wronski https://www.morsmordre.net/f239-smiertelny-nokturn-7-13 https://www.morsmordre.net/t7887-skrytka-bankowa-nr-1886 https://www.morsmordre.net/t7889-daniel-wronski#223176
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]13.10.21 17:44
BANK GRINGOTTA

Imię i nazwisko postaci: Sigrun Rookwood
Skrytka: skrytka
Uzasadnienie: Sigrun przeszło półtorej roku temu założyła hodowlę psów rasy doberman. W ciągu tego czasu zdążyła się mocno powiększyć. Nieustannie kupuje nowe psy, które dołączają do rodziny, przyszło w tym czasie na świat kilka miotów szczeniąt. Sigrun bardzo o nie dba, o czym pisałam wielokrotnie w wątkach, jak i opowiadaniach o opiece nad nimi (zdążyłam napisać ich już kilka). W tym poście chociażby o tym opowiadam, a także o tym, ze Sigrun w hodowlę inwestuje i chciałaby uczynić z niej dodatkowe źródło swojego zarobku, a raczej już zaczęła na tym zarabiać. Na drodze fabularnej sprzedała kilka psów osobom o statusie średniozamożnym (Wren Chang, Francesca Borgia), a o psy tej rasy zwrócił się sam do niej lord Edgar Burke, co oznaczało, że usłyszał o hodowli i zaufał jej jakości. Kupił od Sigrun dwa szczeniaki w grudniu. Ostatnio zainteresowanie wyraził także lord Bulstrode. Psy Sigrun trafiają więc nawet do lordów, a tacy klienci to najlepsza reklama. Skoro więc na tym zarabia oraz interesują się jej psami sami arystokraci, to uważam, że podniesienie statusu jest wręcz koniecznością.
Zdobyto: podniesienie prestiżu hodowli do średniego oraz statusu do przynoszącej stały dochód - 300 PM różnicy pomiędzy hodowlą nieprzynoszącą stałego dochodu, a przynoszącą stały dochód + 200 PM za średni prestiż, w sumie 500 PM wydanych na podniesienie statusu

Imię i nazwisko postaci: Sigrun Rookwood
Rachunek: 489-(4x50)=289
Zdobyto: 4 punkty biegłości
Uzasadnienie: potrzebne do rozwoju biegłości, uzasadnienie poniżej

Imię i nazwisko postaci: Sigrun Rookwood
Biegłość: Zastraszanie I->II
Ilość wydanych punktów: 8 (4 z reszty, 4 zakupione wyżej)
Uzasadnienie: Sigrun od samego początku była postacią, która starała się wzbudzać w innych lęk i strach. Łatwo się denerwuje i najczęściej ucieka się do gróźb, prób zastraszenia, zamiast sięgnąć po racjonalne argumenty, choć i to jej się, rzecz jasna, zdarza. Często robi to z premedytacją, celowo, niekiedy jest to po prostu silniejsze od niej. Należy podkreślić, że Sigrun lubi wzbudzać w innych lęk, sprawia jej to satysfakcję, kiedy widzi strach w cudzych oczach. To sprawia, że sama czuje się silniejsza i tym chętniej to robi. Nie jest gorylem o rozbudowanej masie mięśniowej, lecz jak na kobietę wyróżnia się wysokim wzrostem, dobrą kondycją fizyczną, nie jest niskim chucherkiem, którego nie sposób traktować poważnie. Bardzo dużo piszę o tym, ze sam jej wyraz twarzy, szorstki, nieprzyjemny, wiecznie rozgniewany wzbudza w innych nieprzyjemne uczucia i nie robi dobrego wrażenia. Nie potrzebuje jednak mięśni, żeby kogoś zastraszyć, skoro ma o wiele potężniejszą broń - czarną magię, którą włada po mistrzowsku. Za groźbami często idą bowiem zaklęcia sprawiające ból. Sigrun wykorzystuje ją bezwzględnie, aby osiągnąć swój cel. Nie ma skrupułów i grozi innym, by osiągnąć swój cel - tak jak choćby przy zmuszaniu producentów i handlarzy do pomocy przy odbudowie Białej Wywerny, pilnowaniu robotników i grożeniu im, że jeśli nie wezmą się do roboty to wyrwie im języki, podczas licznych pojedynków z Zakonem Feniksa, kiedy wygrażała, że ich pozabija (starała się to zrobić, kości nie pozwoliły; pomagała także Ramseyowi Mulciberowi podczas badań nad obskurusem, gdzie zastraszanie dzieci miało doprowadzić do znienawidzenia przez nich magii i prób stłamszenia jej, za groźbami szły też kary; właściwie przy każdej okazji potrafi rzucić groźba, jakby choćby Michaelowi albo Philippie albo Frances. Niekiedy robi to w sposób ironiczny, lecz ton jej głosu, mina, postawa nie pozostawiają wątpliwości, że nie żartuje i jest gotowa każde słowo obrócić w czyn - co też robi. Sigrun zdobyła dużą moc i nie waha się jej przy tym wykorzystywać. Jest tez odbierana przez inne postaci jako ktoś, kto lęk wzbudza.

+


She tastes like every

dark thought I've ever had
Sigrun Rookwood
Zawód : dowódca grupy łowców wilkołaków
Wiek : 29
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
I am not
ruined
I am

r u i n a t i o n
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
i n s a n e
Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t5310-sigrun-rookwood https://www.morsmordre.net/t5379-astrid#121534 https://www.morsmordre.net/t5378-sigrun https://www.morsmordre.net/f100-harrogate-skala https://www.morsmordre.net/t5380-skrytka-bankowa-nr-1330#121543 https://www.morsmordre.net/t5381-sigrun-n-rookwood#121544
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]13.10.21 20:39
Imię i nazwisko postaci: Michael Tonks
Biegłość: Starożytne Runy I
Ilość wydanych punktów: 2 PB z reszty
Uzasadnienie: W trakcie swojego istnienia na fabule, Michael wielokrotnie miał styczność ze starożytnymi runami. W listopadzie 1957, świadom swych braków w tej dziedzinie, wziął udział w wyczerpującym temat szkoleniu dla aurorów z zakresu starożytnych run (kolejne posty: 2 / 3 / 4 / 6 / 6 ), co jest podstawą jego opanowania tej dziedziny nauki.
Umiejętności starał się też wdrażać w praktyce i miał styczność z klątwami oraz runami.
Przy kilku okazjach (pomimo braku biegłości) zdradził smykałkę do tej dziedziny nauki: jeszcze przed szkoleniem w hotelu transylwania rozwiązał zagadkę opartą na starożytnych runach (niestety nie mam już dostępu do subforum, ale linkuję temat w którym odbywała się zabawa), próbował też odczytać runy na zabawie Macmillanów. Jako auror, jest świadom wagi znajomości starożytnych run i niebezpieczeństw klątw. Na początku tego wątku przyznaje, że sprawdził podejrzane zapiski pod kątem klątw zanim przyniósł go do Jaydena - nie bagatelizował niebezpieczeństwa, mimo, że zeszyt należał do dziecka. W tym wątku podejrzewał, że w jego ręce wpadł przedmiot obłożony klątwą i skonsultował się z Lucindą w celu rozpoznania klątwy, dopytał też jak obchodzić się z podobnymi przedmiotami. Podczas wyprawy do Azkabanu przysłuchiwał się gdy Cedric i Vincent próbowali rozwiązać opartą na runach łamigłówkę labiryntu, później dzięki znajomości run Vincent ściągnął pułapkę, w którą wpadł Tonks i uratował mu życie. Podczas listopadowego spotkania Zakonu, Michael słuchał więcej o klątwach, zabezpieczeniach i niebezpieczeństwach (wykład o tym jak ustrzec się przed klątwą dało moje multikonto Steffen, więc trochę głupio mi linkować, ale Mike tam siedział i słuchał) - widział jak Lucinda próbuje zbadać list Forysthii pod kątem klątw i słuchał dyskusji Steffena, Lucindy, Cedrika i Vincenta. Jego najlepszym przyjacielem jest twórca talizmanów (dzięki czemu Tonks może słuchać o runach od innej strony) i Mike stara się dostarczać mu przydatnych ingrediencji (zna więc choćby podstawy pracy Castora).
Trwa wojna, Tonks coraz częściej trafia w podejrzane miejsca, rozbraja pułapki, doskonale wie, że zagrożenie może czaić się za każdym rogiem, słyszał na spotkaniu Zakonu o tym, jak Alexander i Archibald zostali przeklęci, widział jak Vincent wykrywa klątwę na Justine i samemu rozpoznał, że siostra jest dodatkowo pod działaniem Imperiusa. Jako auror powinien mieć podstawową wiedzę o runach - przyłożył się do szkolenia prowadzonego przez Tangwystl, a wydarzenia fabularne uświadomiły mu konieczność korzystania z tej dziedziny magii i chronienia się przed nakładanymi przez przeciwników klątwami.


Imię i nazwisko postaci: Michael Tonks
Biegłość: Genetyka - likantropia
Ilość wydanych punktów: 7 PB z reszty
Uzasadnienie: Od ostatniego rozwoju biegłości genetyki, Michael poczynił znaczące postępy zarówno w kontrolowaniu swojej wilczej formy, jak i w podejściu do likantropii w życiu codziennym. Skutecznie przełamuje swój dawny lęk przed likantropią i wilkołakami i stara się zrozumieć własną naturę.
Przełomową motywacją i katalizatorem do okiełznania własnego podejścia do klątwy likantropii (zarówno w trakcie pełni, jak i poza nią) jest relacja z Castorem, ugryzionym w jesieni wilkołakiem, młodszym przyjacielem Michaela, za którego Tonks czuje się odpowiedzialny. W tym wątku (jest długi, więc podlinkuję też kluczowe posty) Michael na pierwszy rzut oka poznaje, że blizny Castora są efektem ugryzienia wilkołaka - pomimo instynktownego strachu i smutku, zmusza się do przypomnienia sobie własnych wspomnień z poprzednich pełni (dzięki skupieniu pamięta, co robił jako wilkołak), a potem oferuje Sproutowi wsparcie. Potrafi żartować z nadwrażliwego wilkołaczego węchu i urządza sobie z Castorem grę w rozpoznawanie zapachów; pod koniec tego posta tłumaczy mu też na własnym przykładzie (i własnych błędach) kwestię osłabienia ciała i braku apetytu w ludzkiej formie, zachęcając młodego wilkołaka do pożywnej diety i dbania o siebie.
Podczas listopadowej pełni Michael wytrwale odsuwa własny strach (przed bólem, brygadzistami, etc) na bok, starając się zachować przy Castorze spokój (przynajmniej na zewnątrz) i cierpliwie ucząc młodego wilkołaka podstaw spędzania pełni - gdzie zostawić ubrania, co ze sobą zabrać, jak skuć się łańcuchami. Toczy też walkę z własnym sumieniem i po raz pierwszy dopuszcza do siebie myśl, że jego (i Castora) własne bezpieczeństwo jest ważniejsze od postronnych ludzi, że powinien i mógłby okiełznać bestię aby nie spędzać nocy w łańcuchach. Wciąż pozostaje przykuty, ale walczy o własną świadomość i ją częściowo zachowuje (przedział 50-120), kontroluje bestię na tyle aby zachować spokój podczas spędzania nocy przy drzewie, wilkołak-Michael natychmiast postanawia zaś zaznaczyć dominację nad wilkołakiem-Castorem.
W styczniu jeszcze przed zachodem słońca Castor nieoczekiwanie przemienia się pod wpływem emocji (list o poborze do wojska, przyjaciele w Tower), co zmusza Michaela do stanięcia oko w oko ze swoimi wielkimi lękami - samym wilkołakiem (jeden ugryzł Tonksa, to nie pozostaje bez wpływu na psychikę, od tamtej pory nie widział żadnego jako człowiek) oraz z perspektywą tego, że jeśli nie uspokoi Castora to obydwoje spędzą pełnię na wolności. W tym przełomowym moim zdaniem poście, Michael wreszcie mierzy się z własnymi wspomnieniami z wilczego ciała - z momentu, gdy przemienił się pod wpływem emocji i próbował zaatakować Hannah - i dzięki temu rozumie, że przemienionego pod wpływem emocji wilkołaka można próbować uspokoić. Przemawia łagodnie do Castora, nie okazuje strachu (na własnym przykładzie wie, że rozdrażniłoby go to w ciele bestii) i pomaga młodemu wilkołakowi uspokoić się na tyle, że Castor odzyskuje nad sobą panowanie i powraca do ludzkiej postaci. To daje Michaelowi czas na przywiązanie mniej doświadczonego wilkołaka łańcuchami - z powodu zachodu słońca, nie ma czasu przywiązać również siebie, więc skutecznie walczy o zachowanie świadomości (osiągnięty przedział 50-120, częściowa kontrola jeśli wilkołak nie czuje zapachu krwi) i spędza pierwszą w życiu noc na wolności  :pwease: Wykorzystuje wolność by jeszcze raz podkreślić siłą dominację nad wilkołakiem-Castorem (skutecznie, w swoim poście wilkołak-Castor boi się że go zagryzę  podkówka ale chciałem go tylko nastraszyć! charming ) oraz na bieg po lesie, ale ludzka jaźń pamięta o kwestiach bezpieczeństwa i odpowiedzialności, więc ostatecznie wilkołak-Michael powraca na polanę aby pilnować Castora i tarzać się w śniegu  :pwease:  Pierwsza przemiana bez łańcuchów, z zachowaną kontrolą, ośmiela Michaela do bardziej optymistycznego poglądu na kwestię likantropii. Choć w sierpniu i październiku przemieniał się pod wpływem emocji (co opisałam w poprzednim rozwoju genetyki), od listopada panuje nad nimi na tyle dobrze, że nie zdarzyła mu się żadna przypadkowa przemiana poza pełnią księżyca - to również sukces, pokazujący jego panowanie nad genetyką (do celowych przemian poza pełnią już się ośmielał w obliczu zagrożenia życia, ośmieliłby się przy ponownej takiej okazji - ale żadna się ostatnio nie trafiła - i zacznie się częściej ośmielać dzięki lepszej kontroli wilczej formy).

Powyżej opisałam przykłady bezpośredniego używania genetyki, ale poza tym Michael poczynił też postępy w życiu pozapełniowym. Rozpoczął psychoterapię i Ronja uświadomiła mu, że jego wilcze alter-ego (Fenrir) nie jest ani demonem ani skutkiem klątwy likantropii, a efektem traumy psychologicznej i rozdwojenia jaźni. Od tej pory Mike podchodzi do likantropii i Fenrira z o wiele mniejszym lękiem i większym zrozumieniem, czasem nawet współpracują (w linkowanym powyżej wątku z uspokajaniem Castora, to właśnie osobowość-Fenrir zachęca Michaela do zmierzenia się z własnymi wspomnieniami i próby zrozumienia jak uspokoić wilkołaka). Podczas kolejnej sesji terapeutycznej Ronja opowiada mu o chorobie więcej i zachęca do akceptacji siebie - Mike próbuje to uczynić, w kolejnych postach w wątku sam rozpoznaje też własne postępy w kontrolowaniu swoich emocji i przemian, prosi też Ronję o dalsze rady i leczenie, zakładając, że panowanie nad własną psychiką pomaga mu w panowaniu nad genetyką. Nie próbuje też już używać likantropii jako wymówki dla własnych błędów. Wraz z pogodzeniem się ze swoją likantropią, Michael stopniowo odrzuca ograniczenia, jakie sam sobie przez nią nałożył rozumiejąc, że izolowanie się od innych, odrzucenie bliskości bierze się nie z winy klątwy, a ludzkiego lęku dotyczącego nie tyle skrzywdzenia kogoś, a odtrącenie tego kim jest. Jeszcze fabularne pół roku temu bał się rozmawiać o likantropii z rodziną i przyjaciółmi i w relacjach intymnych udawał, że problem nieistnieje, ale w listopadzie zdobył się na szczerą rozmowę z "Rileyem" (cytat z długiego posta: -…to się już zdarzyło. - Przypadkowa przemiana. -Nikogo nie skrzywdziłem, ale...) i usłyszał słowa akceptacji. Wreszcie zrozumiał, że to zaufanie (a nie zrzucanie własnych problemów na genetykę bądź przemilczanie wpływu likantropii na własne życie) jest kluczowe w relacjach z innymi. Trzeźwiejsze podejście do kwestii likantropii i odseparowanie jej od własnych wad, pozwala mu spokojniej podejść do własnej genetyki, cierpliwie uczyć się panowania nad nią i dostrzec jej atuty. Wojna i list gończy zmuszają go do priorytetyzowania własnego bezpieczeństwa i sekretów Zakonu Feniksa, a więc zatarcia granic pomiędzy tym co "nieszkodliwe" wilkołaki robić powinny i coraz bardziej śmiałego sięgania po siłę wilczej formy - znamiennym jest, że alter ego osobowości Michaela (Fenrir) przejęło wilcze cechy i agresję, a w toczonych jako człowiek pojedynkach Tonks cechuje się coraz większą bezwzględnością, ucząc się wykorzystywać brak skrupułów do strategicznych celów.

Coraz częściej próbuje też posiłkować się nadwrażliwym węchem (efekt genetyki & odgrywam spostrzegawczość III) w życiu codziennym. Niektóre zapachy wzbudzają w nim co prawda silniejsze obrzydzenie niż u zwykłych ludzi (tutaj, co rozegrałam nieco humorystycznie i nieco dramatycznie, b a r d z o drażni go zapach papierosowego dymu, którym Zlata chuchnęła mu w twarz  :angry: ), ale większa świadomość własnej okolicy i zawierzenie własnemu nosowi oraz intuicji pomaga na wojnie i podczas patroli. W postach staram się uwzględniać, ilekroć Michael czuje jakieś szczególne zapachy, zamyśla się nad nimi, zdaje sobie sprawę z własnego nadwrażliwego węchu i próbuje obrócić go na swoją korzyść, takie odniesienia znalazły się w większości styczniowych wątków (i niektórych jesiennych, nie linkuję wszystkich): strach i inne (pierwszy akapit posta), rozkładające się zwłoki podkówka, truchło akromantuli, refleksja nad niepokojącą aurą kościoła i próba zawierzenia swojemu nosowi (potem zapach spalenizny, ale sprzed wielu tygodni, więc Mike wyczuł go odrobinę później), znów zapach strachu, a później krwi (Michael zawsze mocno na niego reaguje, ale się kontrolował), refleksja nad tym, że normalni ludzie nie wyczują zapachu śmierci, którym zdaniem Tonksa przesiąkło jego ubranie.

W razie uznania rozwoju zaktualizują mi się też wilkołacze statystyki w profilu i wzrośnie odporność magiczna.

Imię i nazwisko postaci: Michael Tonks
Rachunek: 205 - 50 - 15 = 140
Zdobyto: goblini galon, 1 x skóra tebo
Uzasadnienie: Michael chciałby doszyć materiały do swojej szaty, wykorzystuje dawne kontakty aby mieć dostęp do gobliniego galonu i skóry tebo.

BANK GRINGOTTA
Imię i nazwisko postaci: Michael Tonks
Skrytka: tutaj
Uzasadnienie: Michael chciałby doszyć materiały do swojej szaty i kupuję skórę tebo.
Zdobyto: 1 x skóra tebo (czyli proszę o dopisanie do ekwipunku 2 x skóry tebo, jedną kupiłam za PD a drugą za PM)

+


You can tame a big bad wolf
if you don't feed him



Ostatnio zmieniony przez Michael Tonks dnia 14.10.21 4:32, w całości zmieniany 4 razy
Michael Tonks
Zawód : Rebeliant
Wiek : 35
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
Can I not save
One from the pitiless wave?
OPCM : 42 +4
UROKI : 34 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Wilkołak
Rozwój postaci III - Page 57 7f6edca3a6f0f363d163c63d8a811d78
Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7124-michael-tonks https://www.morsmordre.net/t7131-do-michaela https://www.morsmordre.net/t7129-wilkolak-mugolak https://www.morsmordre.net/f139-mickleham-old-london-rd-1 https://www.morsmordre.net/t7132-skrytka-bankowa-nr-1759#189352 https://www.morsmordre.net/t7130-michael-tonks
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]13.10.21 22:06
Imię i nazwisko postaci: Lykanon Harkness
Suma punktów biegłości na start: 70
Suma punktów majętności na start: 100
Wydane punkty doświadczenia: 50
Zdobyto: sowa

+
Lykanon Harkness
Zawód : Funkcjonariusz Patrolu Egzekucyjnego
Wiek : 36
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Kawaler
You Either Die a Hero, or You Live Long Enough To See Yourself Become the Villain
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej

Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
Martwi/Uwięzieni/Zaginieni
https://www.morsmordre.net/t10696-lykanon-harkness https://www.morsmordre.net/t10731-poczta-lykanona-harknessa#325728 https://www.morsmordre.net/t10732-lykanon-harkness-powiazania#325730 https://www.morsmordre.net/f403-watford-skrzydlo https://www.morsmordre.net/t10733-skrytka-nr-2352#325817 https://www.morsmordre.net/t10787-l-harkness#328405
Re: Rozwój postaci III [odnośnik]16.10.21 13:44
Imię i nazwisko postaci: Castor Sprout
Rachunek: 331 - 25 = 306
Zdobyto: kora drzewa Wiggen
Uzasadnienie: Jestem alchemikiem i uzupełniam zapasy.


+


Myślę sobie, zaraz obudzę się.
Lecz im bardziej spadam,
tym bardziej widzę, że
To wszystko chyba nie jest sen.
Castor Sprout
Zawód : Twórca talizmanów, właściciel sklepu "Bursztynowy Świerzop"
Wiek : 24
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
gdzie rzucą kość
będziesz jak szczeniak biegł
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Wilkołak

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9918-castor-sprout#299830 https://www.morsmordre.net/t9950-irys#300995 https://www.morsmordre.net/t9949-i-will-keep-my-flowers-safe#300972 https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t9952-skrytka-bankowa-nr-2255#301004 https://www.morsmordre.net/t9951-c-sprout#300999

Strona 57 z 69 Previous  1 ... 30 ... 56, 57, 58 ... 63 ... 69  Next

Rozwój postaci III
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach