Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Jadalnia

Go down 
AutorWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Jadalnia Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Jadalnia Empty
PisanieTemat: Jadalnia   Jadalnia I_icon_minitime17.09.19 19:16

Jadalnia

Jadalnia położona jest po wschodniej stronie domu, co znaczy, że najwięcej światła uświadczyć można w niej przy poranku, w czasie śniadania. Okna, które wklejono w ścianę naprzeciw niewielkiego stołu, wychodzą na tę część lasu, która wiedzie do rzecznej wstęgi – kiedy nie ma nad nią gęstej mgły, zdarza się, że promienie słońca odbijają się w wodzie, docierając w tym malowniczym widoku aż do Opoki. Komplet krzeseł sugeruje użytek tylko dla czterech osób, ale dodatkowe dwa zawsze znajdą się w kuchni, a stół zawsze może być magicznie powiększony. Pod ścianami uświadczyć można obecności starych, wysłużonych mebli po poprzednich właścicielach – komody i niskie szafki z jasnego, jesionowego drewna. W wazonach, które znały jeszcze czasy Abigail, często znajdują się świeże gałązki przyniesione z pobliskich krzewów, czasami też można zobaczyć w nich polne kwiaty.
Szylkretowa kotka nie jest tutaj obiektem dekoracyjnym, a prawowitym właścicielem tego przybytku. Nie należy deptać jej po ogonie, bo prycha i gryzie.


Powrót do góry Go down
Nobby Leach
Nobby Leach

Nieaktywni zakonnicy
Nieaktywni zakonnicy
https://www.morsmordre.net/t7451-nobby-leach#203929 https://www.morsmordre.net/t7765-jerzy-iii#215577 https://www.morsmordre.net/t7764-marzenia-scietej-glowy#215566 https://www.morsmordre.net/f185-richmond-kew-foot-road-57-1 https://www.morsmordre.net/t8163-norbert-leach#234421
Zawód : radca prawny
Wiek : 47
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Żonaty
Krzyk dusznej dojrzałości
zwalił mnie na kolana
ja jestem białym śniegiem
który do morza spada
OPCM : 15
UROKI : 15
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 4
Genetyka : Czarodziej

Jadalnia Empty
PisanieTemat: Re: Jadalnia   Jadalnia I_icon_minitime16.12.19 21:56

17 marca

Niezwykle cenił sobie elegancję. Ułatwienie w postaci jego ukochanej Prudence ułatwiało zadanie - żona potrafiła dobierać krawat do butów z wyczuciem projektanta mody, jeszcze potrafiąc przy tym dokupić sobie pasującą do niego sukienkę, spódnicę czy cokolwiek co akurat chciała na siebie nałożyć. Zupełnie jakby pod własnym dachem trzymał specjalistę od wizerunku, któremu oddawał całą kwestię zakupów, umawiania fryzjera, kiedy trzeba przyciąć wąs, bo, jak tu uwielbiała mówić Bo się nie będę mogła nigdzie z Tobą pokazać! To niewinne, ale bardzo widoczne przyzwyczajenie weszło mu w krew. Dzięki temu sprawiał niesamowite wrażenie. Kiedy szedł ulicą, wszyscy wstrzymywali oddech i szeptali, jaki to niesamowicie elegancki mężczyzna idzie! No... Może nie, ale tak się czuł. Kiedyś powiedział o tym Prue, która go wtedy ślicznie wyśmiała. Co nie zmieniło faktu, że wszystkie sprawy związane z wyglądem załatwił własnie dnia wczorajszego. Czas było zmienić garderobę na wczesnowiosenną, wełniany płaszcz poszedł w odstawkę. Nowy kaszkiet, nowe okrycie wierzchne, zupełnie jakby zrzucał starą skórę i nakładał nową. Trafił w dodatku w idealny czas - bo przyszedł czas na odwiedziny u znajomych. Żeby nie popaść w nudę i rutynę starał się chociaż raz w miesiącu urządzać sobie wypad do znajomych, czasami nawet bez żony. Dzisiaj była w pracy, kiedy postanowił się choć na chwilę wyrwać, jednocześnie dbając o swoje obowiązki. Oczywiście te przyjemne obowiązki, nie jak spryskiwanie liści paprotki, kiedy żona była poza domem czy innym praniem.
Nie był pantoflem.
Tutaj chodziło o coś ważniejszego. Tak jak lata temu otrzymał od Kierana ten zaszczyt i zgodził się być tym, który będzie sprawował opiekę nad jego córką, jeśli on lub jego żona straciliby taką możliwość. Wprawdzie nigdy nie miał okazji wykorzystać tego przywileju (całe szczęście), to traktował go z niezwykłą powagą. Gdy Jackie się urodziła, nie był jeszcze rodzicem, więc po raz pierwszy złożył przysięgę opieki nad jakimś małym stworzeniem. Pamiętał jak dzisiaj, kiedy ledwie kilkudniowe maleństwo trzymał w ramionach podczas odwiedzin u Rineheartów. Kto by pomyślał, że to już prawie dwadzieścia sześć lat. Nie porównałby towarzyszącego wtedy uczucia to żadnego innego jakie znał. Z jednej strony radość, z drugiej - strach, od którego drętwiały dłonie. Czy on w ogóle potrafił znaleźć w sobie tak ogromne pokłady odpowiedzialności? Przecież jeszcze niedawno zapominał zrobić sobie prania, zamknąć okna do domu przed wyjazdem. Jednak to był pikuś przy panice, która nastąpiła niedługo później - kiedy okazało się, że zostanie ojcem.
Teleportował się niedaleko, wedle informacji podanych w liście, jednak kawałek musiał przejść na piechotę. Dosyć spory kawałek, ale ponieważ chłód nie doskwierał dzisiaj zbytnio, nie przerażała go ta wizja. Pierwszy raz miał zobaczyć ich nową opokę. Był pod delikatnym wrażeniem świeżo uwitego gniazdka. Zapukał grzecznie do drzwi, ale wiedział, że Rineheart się go spodziewa. Kiedy ujrzał w drzwiach kobietę, poczuł dziwne ukłucie gdzieś w środku. Wspominki małego zawiniątka sprzed lat sprawiły, że zaczynał rozumieć słowa Prudence o starości. Poczuł się bardzo staro i bardzo nie lubił tego uczucia.
- Jackie, jak miło Cię widzieć. - Przywitał się, zaraz po przejściu przez próg, bo przecież w drzwiach tak nie wypada. - Znowu wyrosłaś czy to mi czas pędzi jak Hogwart Express?


Powrót do góry Go down
 

Jadalnia

Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Mieszkania :: Pozostałe miejsca :: Opoka przy rzece Wye, Walia-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-20