Morsmordre
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.
Wydarzenia


Ekipa forum
Stół alcheminczny
AutorWiadomość
Stół alcheminczny [odnośnik]27.01.20 19:42
First topic message reminder :

Stół alcheminczny

Niewielkie pomieszczenie, wygospodarowane z przestrzeni, przeznaczonej na garderobę, o co Frances musiała dość długo prosić wujka, który w końcu ujrzał tego plusy. Znajduje się tu wysłużony stół alchemiczny oraz duży regał, mieszczący ingrediencje, przygotowane eliksiry, wszelkie szkła oraz kociołki, jakich używa Frances. Znajduje się tutaj tylko jedno, niewielkie okienko które jest zasłonięte grubą, czarną zasłoną aby zapewnić półmrok, który lubią eliksiry. Pod sufitem, na niewielkim drążku suszą się roślinne ingrediencje, hodowane przez pannę Burroughs, a pomieszczenie jest tak niewielkie, że jednocześnie mogą przebywać tu tylko dwie osoby.  


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806

Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 13:11
22 maja 1957 roku, badania naukowe

Wczorajsze obliczenia sprawiły, że panna Burroughs miała ochotę zagłębić się w kwestię skutków ubocznych jakie wywoływał przyrządzony przez nią eliksir. Z początku była pewna, że powodem wystąpienia efektów ubocznych były czynniki astronomiczne, wczorajsze obliczenia ukazały jej jednak, że wcale tak nie było. A to sprawiło, że jasnowłose dziewczę postanowiło odłożyć na chwilę dopracowywanie receptury eliksiru, by poznać sekrety skutków ubocznych. Bez tych informacji nie była w stanie w pełni dopracować receptury jej eliksiru.
Pracę nad odkryciem powodu występowania skutków ubocznych rozpoczęła od ponownego przejrzenia notatek, dotyczących wybranych przez nią składników w poszukiwaniu wskazówek. W końcu skoro nie było to powodem astronomii, zapewne powinna spojrzeć na problem z alchemicznego punktu widzenia. Szaroniebieskie tęczówki uważnie wodziły po zapisanych przez nią słowach, by co jakiś czas mogła wypisać co ważniejsze elementy na osobny pergamin.
Następnym korkiem, jaki podjęła było ponowne przeczytanie raportu z testów, wykonanych z Francisem. Nie chciała ufać zawodnej pamięci, dlatego jeszcze raz przebrnęła przez spotkanie z mężczyzną oraz rzeczy, jakie mówił jej podczas testu jak i po nim. I podczas tego zapoznania się, wypisywała co ważniejsze kwestie które miały pomóc jej w dojściu do odpowiedniego rozwiązania. A gdy to było gotowe, wygrzebała ze sterty notatek te, dotyczące czasu działania mikstury.
Podczas czytania wcześniejszych raportów przyszło jej na myśl, że powinna sprawdzić sposób w jaki uwalniają się oraz działają poszczególne składniki. Według tej teorii, im dłużej działałaby mikstura, tym większe byłoby ryzyko działań ubocznych. To z resztą mogło być przyczyną czemu Francis najpierw odczuł delikatne dolegliwości, które później nasiliły się do większych rozmiarów. Teoria zdawała się zgrywać z praktyką, musiała jednak sprawdzić czy aby na pewno taki jest.
Czysty kawałek pergaminu zaczął powoli zapełniać się skomplikowanymi obliczeniami alchemicznymi, mającymi dać jej odpowiedź na jedno z pytań. Panna Burroughs uważnie kreśliła kolejne znaki na pergaminie chcąc poznać dawki, w jakich uwalniają się poszczególne składniki eliksiru a co za tym idzie, móc potwierdzić bądź obalić teorię, jaka pojawiła się w jej głowie.
Nie wiedziała, ile czasu zajęły jej obliczenia, czuła jednak nieprzyjemne mrowienie w zdrętwiałych mięśniach. Szaroniebieskie spojrzenie uważnie, jeszcze raz podążyło śladem obliczeń jakie wykonała w poszukiwaniu możliwych błędów bądź nieścisłości. Przezorne dziewczę wolało wszystko sprawdzić teraz, niż później spędzić długie godziny w poszukiwaniu możliwego błędu.
Wszystko zdawało się być wykonane poprawnie więc panna Burroughs zanotowała otrzymane wyniki, posiadając już pewność, że kwestia skutków ubocznych była spowodowana czynnikami alchemicznymi. A to oznaczało, że aby poznać bezpieczne dawki oraz punkty zagrożenia będzie musiała wykonać jeszcze kilka obliczeń. Dopiero wtedy będzie mogła zabrać się za finalne dopieszczanie receptury.
Lecz kolejne kroki musiały poczekać na następny dzień.


| Ustalenie odpowiedniego dawkowania eliksiru względem działań ubocznych, statystyka eliksirów 35

/zt.


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.


Ostatnio zmieniony przez Frances Burroughs dnia 30.06.20 11:16, w całości zmieniany 1 raz
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 13:11
The member 'Frances Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 75
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Stół alcheminczny - Page 15 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 14:30
23 maja 1957 roku, badania naukowe

Frances wiedziała już, co sprawia, że eliksir powoduje skutki uboczne które z czasem zaczynały się nasilać. Szczerze mówiąc, nie była zaskoczona - igrała z naturą próbując manipulować ludzkim umysłem, nic więc też dziwnego, że równowaga zdawała się upominać o swoje, zupełnie tak, jak przewidział Zachary podczas rozmów o planowanym przez nią eliksirze. Panna Burroughs była jednak pewna, że uda jej się wyznaczyć bezpieczne granice, pozwalające na używanie eliksiru bez wzbudzania większego podejrzenia u spożywającego.
Jasnowłosa alchemiczka zajęła miejsce przy starym, wysłużonym stole aby rozpocząć dalsze kroki, w kierunku ukończenia stworzonego przez siebie eliksiru. Przez chwilę oddała się rozmyśleniom, dotyczącym tego, od czego powinna zacząć. Wiedziała już, co powodowało występowanie skutków ubocznych. Z tego miejsca mogła zacząć od rzeczy trudniejszej jaką było ustalenie dawki eliksiru oraz czasu jego działania przy chęci wyeliminowania skutków ubocznych, bądź dawki oraz czasu działania przy najwyższych skutkach ubocznych, co wydało jej się prostsze.
Ambicje dziewczęcia sprawiły, że postanowiła rozpocząć od tej, trudniejszej kwestii. Czysty kawałek pergaminu znalazł się na poniszczonym blacie stołu w towarzystwie słoiczka z kałamarzem oraz pióra, a sama Frances rozpoczęła obliczenia. Chciała poznać bezpieczną dawkę specyfiku, nie wywołującą skutków ubocznych oraz czas działania mikstury jaki ona zapewni.
Kolejne linijki alchemicznych obliczeń pojawiały się na pergaminie przybliżając eteryczną blondynkę do rozwiązania zagadki stworzonego przez siebie specyfiku. Umysł Frances w pełni skupił się na wykonywanej czynności, bez odpowiedniej wiedzy dotyczącej skutków ubocznych, jakie powodował eliksir nie była w stanie ukończyć receptury, nic wiec też dziwnego, że dopracowywanie specyfiku oraz finalne dodatki musiały poczekać na swoją kolej.
Minęła dobra godzina, nim panna Burroughs była w stanie stwierdzić, że ukończyła oraz sprawdziła wszystkie obliczenia, jakie przyszło jej dziś wykonać. Ciche westchnienie wyrwało się z jej ust, gdy bazując na otrzymanych wynikach była w stanie określić bezpieczną porcję eliksiru, jej dawkę oraz gwarantowany czas działania. Nie było to wiele, ledwie kilkanaście minut lecz musiało jej to na razie wystarczyć. Wszak zawsze w przyszłości mogła popracować nad ulepszeniem stworzonej przez siebie mikstury, czyż nie?
Skrupulatnie zanotowała otrzymane wyniki w swoim notesie przeznaczonym do właśnie takich informacji. Była zadowolona z wykonanej przez siebie pracy, nim jednak udała się na zasłużony odpoczynek postanowiła wypisać zagadnienia, które jeszcze musiała sprawdzić, nim będzie mogła wznowić pracę nad doszlifowaniem receptury eliksiru. Frances chciała sprawdzić jaka dawka wywołuje delikatne efekty uboczne a jaka dawna wywołuje te, najsilniejsze. Wtedy, jeśli kiedykolwiek przyszłoby jej użyć mikstury własnego autorstwa będzie miała pojęcie ile powinna jej podać aby utrzymać potrzebne w danej chwili działanie.
A gdy plan był gotowy Frances z czystym sercem mogła zakończyć dzisiejszą pracę nad eliksirem.



| Ustalenie odpowiedniego dawkowania eliksiru względem działań ubocznych, statystyka eliksirów 35

Punkty: 75+35=110;


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.


Ostatnio zmieniony przez Frances Burroughs dnia 30.06.20 11:16, w całości zmieniany 1 raz
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 14:30
The member 'Frances Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 40
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Stół alcheminczny - Page 15 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 16:05
24 maja 1957 roku, badania naukowe

Prace nad zakończeniem drugiego eliksiru, który przyszło jej stworzyć zdawały się iść całkiem pomyślnie, chociaż ogrom obliczeń, jakie musiała wykonać mógł wydawać się przerażający. Frances wiedziała jednak, że odpowiednia organizacja oraz utrzymywanie porządku we wszystkich notatkach jest kluczem do nie zagubienia się w tym wszystkim. W jej wypadku ta metoda zdawała się doskonale działać, gdyż Frances doskonale wiedziała co miała do zrobienia oraz jak powinna to wykonać, aby wszystko działało w odpowiedni sposób oraz zgrywało się, nie nadrabiając jej większej ilości pracy.
I tak, dzięki wczorajszej chwili poświęconej na zaplanowanie dalszych działań, panna Burroughs doskonale wiedziała za co powinna się zabrać. Notatki, czysty arkusz pergaminu pióro oraz kałamarz wylądowały na blacie wysłużonego stołu, rozpoczynając pracę naukową eterycznej alchemiczki.
Frances wiedziała już, jaka jest bezpieczna dawka jej mikstury oraz czas jej działania, teraz chciała poznać dawkę, przy której powstają pierwsze z efektów ubocznych oraz powiązany z nimi czas działania eliksiru. Młoda alchemiczka rozpoczęła długie ciągi kolejnych obliczeń, mających wskazać jej odpowiedzi oraz przybliżyć do momentu ukończenia eliksiru. I mimo iż do głowy dziewczęcia pchały się myśli, dotyczące kolejnych specyfików blondynka odsuwała je od siebie, by móc w pełni skupić się na ukończeniu tego obecnego.
Obliczenia stopniowo zapełniały kawałek pergaminu. Frances była skupiona tak, że nawet nie zauważyła jak mamrocze pod nosem niektóre wartości. Na jej poziomie znajomości dziedziny alchemii podobne obliczenia, niezależnie jak żmudne nie stanowiły dla niej większego problemu. Śmiałaby nawet stwierdzić, że od momentu rozpoczęcia badań, sprawniej radzi sobie w tak praktycznej i rzadko używanej części alchemii jak dokładnie obliczenia - wszak większość alchemików jedynie przyrządzała eliksiry ze znanych receptur w czasie, gdy Frances te receptury tworzyła.
Minęła dobra godzina, nim panna Burroughs była w stanie z czystym sercem stwierdzić, że posiada już wszystkie obliczenia, dodatkowo sprawdzone oraz nie posiadające chociażby najmniejszego błędu. Kolejne,tym razem proste obliczenie potwierdziło, że wszystko się zgadza. Z dzisiejszej sesji badań udało jej się poznać dawkę, przy której aktywowały się pierwsze substancje oraz dokładny czas od momentu spożycia eliksiru do pojawienia się lżejszych skutków ubocznych.
Niepożądane działania eliksiru otwierały przed eteryczną alchemiczką coraz więcej swoich tajemnic, co wiązało się z zadowoleniem panny Burroughs. Aby uznać ten etap za zakończony potrzebowała tylko jeszcze jednego obliczenia, dotyczącego najsilniejszych z efektów ubocznych działania jej eliksiru.  

| Ustalenie odpowiedniego dawkowania eliksiru względem działań ubocznych, statystyka eliksirów 35

Punkty: 75+35=110; 110+40+35=185


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.


Ostatnio zmieniony przez Frances Burroughs dnia 30.06.20 11:15, w całości zmieniany 2 razy
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]29.06.20 16:05
The member 'Frances Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 38
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Stół alcheminczny - Page 15 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]30.06.20 11:14
Idąc za dobrą passą, panna Burroughs postanowiła dokończyć obliczenia związane ze skutkami ubocznymi. Tym razem przyszło jej zająć się najsilniejszymi efektami, wywoływanymi przez jej eliksir. Frances wyjęła z szafki nowy kawałek pergaminu, by rozpocząć kolejne obliczenia. Skrupulatnie zapisywała kolejne linijki alchemicznych obliczeń, aby odkryć ostatnią z tajemnic skutków ubocznych, przynajmniej na tę chwilę - miała wrażenie, że przy każdym kolejnym użyciu eliksiru będzie miała okazję zauważyć jakiś nowy szczegół, zapewne za sprawą tego, że to ona była autorem tej receptury.
Kolejne obliczenia zapełniały powierzchnię pergaminu przybliżając eteryczną blondynkę do rozwiązania zagadki. Frances nie mogła doczekać się momentu, gdy ukończy kolejny stworzony przez siebie eliksir. Kto wie, co przyjdzie jej wynaleźć jako kolejne? Kilka pomysłów kręciło się po jej głowie, nie była jednak w stanie jasno się zdecydować, przynajmniej na tę chwilę, gdy jeszcze nie wszystko mogła uznać za zakończone.
Minęło dobre czterdzieści minut, nim pana Burroughs mogła śmiało uznać, że zakończyła obliczenia. Szaroniebieskie spojrzenie prześlizgnęło się po zapisanych przez nią słowach sprawdzając, czy aby na pewno wykonała wszystko tak, jak powinna. Delikatny uśmiech zagościł na jej twarzy, posiadała już prawie wszystko, aby móc powrócić do dopracowywania receptury, brakowało jej tylko jedne niewielkie, kosmetyczne działanie.
Nowy pergamin poszedł w ruch, gdy Frances rozpoczęła wykonywanie kolejnych obliczeń, mających wskazać jej dokładną dawkę eliksiru jaka winna być podana przy każdym kolejnym progu. W porównaniu do innych obliczeń, jakie wykonała podczas tych bądź poprzednich badań jasnowłosa alchemiczka miała wrażenie, że te które przeprowadzała teraz były dziecinnie proste. Sprawnie przyszło jej wyliczenie odpowiednich dawek, zwłaszcza w momencie,gdy wszystkie dane posiadała spisane w swoim notesie.
Zadowolenie wymalowało się na twarzy dziewczęcia, gdy i ten etap mogła uznać za zakończony. Rozkładając skutki uboczne na czynniki pierwsze, przy dokładnych obliczeniach udało jej się poznać wszystko, czego potrzebowała w kwestii skutków ubocznych wywoływanych przez jej eliksir. Frances dokładnie przeniosła wyniki do notesu by później ukryć go w swojej skrytce i zakończyć pracę na dziś.
Aby ukończyć eliksir musiała wrócić do etapu dopracowywania receptury, była jednak pewna, że bez dokładniejszej wiedzy o skutkach ubocznych eliksiru nie będzie w stanie w pełni dokończyć prac nad swoją recepturą. Teraz jednak, z czystym sumieniem mogła zabrać się za dopieszczanie mikstury... Lecz to musiało poczekać na kolejny dzień.

| Ustalenie odpowiedniego dawkowania eliksiru względem działań ubocznych, statystyka eliksirów 35

Punkty: 75+35=110; 110+40+35=185; 185+35+38=258


/zt.


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]30.06.20 16:51
25 maja 1957 roku, badania naukowe

W końcu panna Burroughs mogła powrócić do dopracowania receptury eliksiru. Skutki uboczne, jakie były wywoływane spożyciem stworzonej przez nią mikstury zajęły jej umysł na kilka, długich dni. Była jednak pewna, że bez tego działania nie ruszyłaby dalej. Nie mogła uznać receptury za w pełni dopracowaną, bez dokładnego zgłębienia działań niepożądanych, jakie mogła powodować większa dawka eliksiru. Jasnowłosa alchemiczka marzyła o wielkich osiągnięciach oraz jeszcze większych odkryciach w swojej dziedzinie co powodowało, że do każdych działań z nią podwiązanych chciała podchodzić w pełni profesjonalnie. Nawet jeśli teraz, jej zdolności oraz wiedza znane były jedynie wąskiemu gronu miała nadzieję,że pewnego dnia to się zmieni - i to był kolejny powód, czemu nie mogła pozwolić sobie na chociażby najmniejszy błąd. Jej dorobek naukowy, mający stanowić świadectwo jej umiejętności oraz zdolności.
Eteryczne dziewczę zamknęło się w pracowni, ponownie rozkładając wielką mapę nieba na wysłużonym blacie stołu, przyciskając ją kilkoma przedmiotami na rogach, aby ta przypadkiem nie zaczęła się zwijać. Podejrzewała, że będzie potrzebowała spisać z niej kilka wartości, nim jednak do nich przystąpiła, Frances postanowiła rozpocząć dzisiejszą pracę od wyciągnięcia wszystkich notatek, jakie sporządziła podczas tworzenia tego eliksiru, by jeszcze raz się z nimi zapoznać. Posiadała całkiem sporo wiedzy (niska samoocena sprawiała, że zawsze jej wiedzy było niewystarczająco) nie była jednak osobą nieomylną - chciała upewnić się, że nigdzie nie popełniła błędu, wypisać wartości, które były potrzebne jej do dopracowania receptury oraz przygotować listę dodatkowych obliczeń musiała wykonać, aby uznać eliksir za w pełni ukończony.
Panna Burroughs rozpoczęła uważne wczytywanie się w swoje notatki. Szaroniebieskie spojrzenie uważnie śledziło wszystkie słowa, jakie zapisała eleganckim pismem, w różnych kolorach atramentu wedle sposobu, jaki przyjęła jeszcze za czasów nauki w Hogwarcie. Co jakiś czas, na czystym kawałku pergaminu zapisywała dane drobnym pismem, aby poddać je późniejszemu sprawdzeniu bądź wiedząc, że przydadzą jej się do końcowych obliczeń, jakie miała zamiar wykonać.
Wiele stron przeszło przez delikatne dłonie, gdyż panna Burroughs wykazywała się przezornością oraz skrupulatnością swoich działań. Każde obliczenie musiała sprawdzić przynajmniej raz, każdy składnik rozpisany nawet jeśli dobrze go znała a każdą teorię spisaną. W jej pojęciu wiedza nie była wszystkim - ludzka pamięć bywała zawodna, a Frances zawsze chciała mieć pewność, że nic z czasem nie zaginie, dlatego też notowała wszystko, co uważała za istotne.
Blondynka, po przejrzeniu ostatniej kartki, uniosła spojrzenie zdobiący ścianę zegar by zauważyć, że przebrnięcie przez wszystkie notatki zajęło jej prawie dwie godziny. Ten proces był jednak potrzebny, aby mogła zaplanować sobie kolejne działania, przybliżające ją do zakończenia pracy nad eliksirem. Dopiero teraz była w stanie przystąpić do obliczeń oraz dopracowania eliksiru - była pewna, że nie pominie ani jednej rzeczy, która mogła mieć chociażby niewielkie znaczenie na jej pracę. Pozostawało jej jedynie podążyć za spisaną listą, wykonać odpowiednie obliczenia oraz zanotować doszlifowaną recepturę eliksiru.


| Analiza wyników otrzymanych podczas testu oraz dopracowanie receptury, astronomia III, bonus +60

Punkty: 6+60=66; 66+60+78=204; 204+22+60=286


/zt.


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]30.06.20 16:51
The member 'Frances Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 26
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Stół alcheminczny - Page 15 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]01.07.20 1:11
26 maja 1957 roku, badania naukowe

Eteryczna alchemiczka dzisiejszy dzień spędziła w wyśmienitym humorze - wiedziała, że do ukończenia kolejnych badań mających na celu stworzenie nowego eliksiru pozostało jej ledwie kilka, kosmetycznych działań. Sukcesy pośród ścieżki jej własnej kariery naukowej sprawiały, że panna Burroughs nabierała chęci do dalszego działania, więc gdy tylko wróciła z pracy do niewielkiej kawalerki, która jeszcze przez kilka dni miała pozostać jej domem od razu zamknęła się w swojej niewielkiej pracowni, by dopieścić recepturę.
Mapa nieba już czekała na nią na stole (rozsądnie nie sprzątnięta ostatnim razem) jedynie zachęcając do dokończenia prac nad recepturą. Frances wygrzebała ze skrytki swoje notatki, wyjęła również pergamin, kałamarz oraz pióro, aby rozpocząć ostatni etap prac. Pierwszym krokiem, jakiego się podjęła było sprawdzenie przyrządzonej poprzedniego dnia listy obliczeń, jakie musiała jeszcze wykonać. Szaroniebieskie spojrzenie uważnie prześledziło zapisane słowa, a panna Burroughs podjęła decyzję by rozpocząć od punktu pierwszego. Dzięki odpowiedniej organizacji sprawnie odnalazła odpowiednie wartości wypisane z jej notatek, nie było dla niej również problemem odczytanie odpowiednich wartości z mapy nieba, które pozwoliły jej przystąpić do obliczeń.
Kolejne linijki obliczeń pełnych zgrabnych znaków kreślonych przez Frances piórem zapełniały powoli pergamin, tym samym dostarczając jej kolejnych odpowiedzi na kwestie, które do tej pory wymagały dokreślenia. Każdy kolejny wynik dziewczę przenosiło do odpowiedniego notesu tym samym zbliżając się do zakończenia prac. Czasem panna Burroughs dokonywała jeszcze innych, pobocznych obliczeń - to sprawdzając, czy na pewno wynik jest odpowiedni, to ze zwykłej, naukowej ciekawości dotyczącej aspektów, które wpadły jej do głowy. Jako twórca mikstury, chciała posiadać jak najwięcej informacji na jej temat. Sporo posiadała już z przeprowadzonych testów oraz wcześniejszych etapów badań, teraz wyszukując wszelkich szczególików, które mogły okazać się przydatne.
Kolejne godziny mijały, a Frances zrobiła jedynie jedną, krótką przerwę w celu zaparzenia świeżej herbaty, mającej wygnać nieprzyjemną suchość, jaką odczuwała w ustach. Panna Burroughs nie przejmowała się uciekającym czasem - nie chciała się śpieszyć, gdyż pośpiech mógł oznaczać ominięcie jakiegoś ważnego szczegółu. A jej perfekcjonizm sprzeciwiał się takiemu obrotowi spraw.
Dopiero po kilku godzinach, gdy dokonała wszystkich, dodatkowych obliczeń, sprawdziła je oraz przeniosła wyniki do notesu mogła z dumą stwierdzić, że prawie skończyła pracę nad swoim drugim już eliksirem. Ostatnim krokiem jaki podjęła, było uporządkowanie oraz posegregowanie notatek, tak aby panował w nich idealny porządek.
Zadowolona z siebie (mimo świadomości, że zapewne bliscy znów jej nie docenią) odłożyła notesy do skrytek uznając badania za zakończone, a jej myśli niemal od razu popłynęły w kierunku kolejnych, możliwych specyfików do stworzenia.

| Analiza wyników otrzymanych podczas testu oraz dopracowanie receptury, astronomia III, bonus +60

Punkty: 6+60=66; 66+60+78=204; 204+22+60=286; 286+26+60=372


/zt.


Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica

Nieaktywni
Nieaktywni
https://www.morsmordre.net/t7986-frances-burroughs https://www.morsmordre.net/t8010-poczta-frances#228801 https://www.morsmordre.net/t8009-frances-burroughs#228799 https://www.morsmordre.net/f254-surrey-okolice-redhill-szafirowe-wzgorze https://www.morsmordre.net/t8011-skrytka-bankowa-nr-1937#228805 https://www.morsmordre.net/t8012-frances-burroughs#228806
Re: Stół alcheminczny [odnośnik]01.07.20 1:11
The member 'Frances Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 62
Morsmordre
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Stół alcheminczny - Page 15 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki

Strona 15 z 15 Previous  1 ... 9 ... 13, 14, 15

Stół alcheminczny
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach