Wydarzenia



Login:

Hasło:




 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
Share
 

 Sznurek z butami

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
Autor toWiadomość
Mistrz gry
Mistrz gry

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/t475-sowa-mistrza-gry#1224 http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ https://www.morsmordre.net/t2762-skrytki-bankowe-czym-sa#44729 http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : naczelny mąciciel
Wiek : odwieczny
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
Do you wanna live forever?
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Sznurek z butami - Page 2 Tumblr_mduhgdOokb1r1qjlao4_500

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime13.02.20 20:15

First topic message reminder :

Sznurek z butami

Linia energetyczna wisząca dwa kroki od Ministerstwa Magii, nieczynna oczywiście, stanowiąca mugolską atrapę, została wykorzystana jako pomnik na część ofiar czerwcowego pożaru w roku 1956 i tych, których po dziś dzień nie udało się odnaleźć. Bliscy czarodzieje i członkowie rodzin zaginionych zarzucali na sznurze buty najbliższych z włożonymi do środka drobnymi bukietami. Na początku ten rytuał był przyjmowany z pewnym sceptycyzmem, jednak razem z coraz częstszymi atakami na londyńskich ulicach butów przybywało. Dzisiaj pierwszy sznur jest już całkiem pełny i zaczęto wykorzystywać te, które są z nim połączone.


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Keat Burroughs
Keat Burroughs

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7770-keaton-burroughs https://www.morsmordre.net/t7784-sterta-nieprzeczytanych-listow#217101 https://www.morsmordre.net/t7786-casting-shadows#217131 https://www.morsmordre.net/f128-oaza-chata-nr-69 https://www.morsmordre.net/t7785-skrytka-bankowa-nr-1866#217105 https://www.morsmordre.net/t7787-keaton-burroughs#217189
Zawód : cień
Wiek : 23
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto,
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas – przeklęty.
OPCM : 19
UROKI : 16
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 20
Genetyka : Czarodziej
I will survive, somehow I always do

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime04.06.20 0:20

14 V

Niepokoju nie da się zgasić jak szluga, jednym tylko ruchem podeszwy, tłumiąc go zawzięcie brudnym butem (jeszcze nie tym, który kiedyś zawiśnie pośród wszystkich zgromadzonych tu nieprzypadkiem, jeśli Fili uzna, że nie odbiło mu całkiem, kiedy okaże się, że jego ostatnia wola sprowadza się tylko do tego - ciało spalić, buty zawiesić). Mógłby tu zawisnąć. Naprawdę. W formie obuwia łypałby na wszystkich metaforycznie. Z buta. Taki żart nieśmieszny, ostatni, pośmiertny. Ale żeby nie było, ostatnia wola obejmowałaby też to wszystko, o czym już Phils mówił.
Znaczy - z buta zrobić się powinno popielniczkę. Zabezpieczoną magią. Samooczyszczającą się. Żadnych kwiatków, nawet tulipanów z butelek nie chce.
Może zawiśnie tu szybciej niż podejrzewa. Może ten bzdurny testament pasowałoby spisać na wszelki wypadek już teraz, na kolanie; przecież i tak czeka, nic nie robi. Papierosa pali, na razie Słońce wisi tak nisko, że z jego perspektywy wygląda tak, jakby jego tarcza uzupełniała okwiat uschniętego słonecznika. Ktoś powiedziałby, ładna symbolika. Ktoś doszukałby się czegoś górnolotnego, symbolu efemeryzmu, przemijalności, po której nadejdzie nowe życie.
On widzi kwiatka. I słońce. Dym z papierosa snuje się. Przydałby się taki but. Popielniczka. To naprawdę dobry pomysł. A Moss kpiła z niego bezczelnie, suchej nitki (suchej podeszwy też nie) nie zostawiła.
Ze słońcem na twarzy wschodzi zmartwienie. A może złość. Pewnie mieszanka uczuć, których i tak nie potrafiłby nazwać. Nigdy nie był w tym najlepszy. Ale one tam są, zakorzenione głęboko, nie da rady ściąć ich jak te kwiatki, nie da rady poupychać po pustych butach, byle dalej od zlęknionego serca.
Czerwony atrament krzyczy w jego snach. Widzi go i na swoich aktach. Zakon Feniksa dopisany tak jak na tych należących do Wright. Ile akt przyozdabia ten wyrok? Wciąż o tym myśli.
Siada gdzieś na schodzie przed czyimś wejściem. Sznurki przecinają niebo. Dym z papierosa gaśnie, zduszony pod podeszwą.
Niepokój?
Tli się wciąż.

Mam ze sobą:
Maść z wodnej gwiazdy (1 porcja, stat. 28, moc +10); Veritaserum (1 porcja, stat. 31, uwarzone 01.03); Marynowana narośl ze szczuroszczeta (1 porcja, stat. 28, moc +15); Kameleon (1 porcja, stat. 40)





innego końca świata nie będzie


Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Sznurek z butami - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime04.06.20 0:20

The member 'Keat Burroughs' has done the following action : Rzut kością


'Londyn' :
Sznurek z butami - Page 2 TYH1vNg


Powrót do góry Go down
Susanne Lovegood
Susanne Lovegood

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t4789-susanne-echo-lovegood https://www.morsmordre.net/t5182-deszczowa-sowa#113703 https://www.morsmordre.net/t5758-kapelusz-z-niespodzianka#135806 https://www.morsmordre.net/f149-gloucestershire-okolice-little-witcombe-klebek https://www.morsmordre.net/t5129-skrytka-bankowa-nr-1094 https://www.morsmordre.net/t5133-susanne-echo-lovegood#111350
Zawód : opiekunka zwierząt, naczelny treser królików
Wiek : 24
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna

and like pack of wolves
let's not separate

OPCM : 25
UROKI : 5
ELIKSIRY : 5
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 33
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 14
SPRAWNOŚĆ : 1
Genetyka : Czarownica
Sznurek z butami - Page 2 Tumblr_p83zrnZvfk1vjxqfho5_r1_400

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime04.06.20 19:53

Ryzykowali. Każdy, kto dołączał do Zakonu Feniksa, musiał brać pod uwagę ryzyko oraz komplikacje i choć nie było to wygodne psychicznie, było nierozłączne z działaniem na rzecz organizacji, pozostawało jasne, jak słońce, z wolna wyglądające nad horyzont. Sue starała się nie tracić hartu ducha, mimo licznych tragedii pielęgnowała uśmiech, znając jego ogromne znaczenie, usiłowała nie wpadać w spirale trudnych przeżyć. Było to nie tylko trudne, ale i niemożliwe - nie mogła długo oddalać się od własnych emocji, naturalnie przyzwyczajona do przyjmowania ich pod rzeczywistą postacią. Zdarzało się, że chowała się w sobie i pozwalała myślom snuć się w ponurych uliczkach, ale zawsze, gdy pojawiało się zadanie do wykonania, stawała na jego wysokości, dzielnie unosząc głowę, gotowa do działania. List od Justine zastał ją właśnie w jednym ze słabszych momentów, dlatego mogła sprawiać wrażenie przygaszonej, nieswojej. Nie tryskała energią w drodze do Londynu, choć lot na miotle ożywił ją nieco. Uliczką szła już pieszo, doskonale znając nietypowe upamiętnienie zmarłych - wyjątkowo trafiające do serca wrażliwego dziewczęcia. Zapatrzyła się na kwiaty, na moment zapominając o całym świecie, lecz wzrok na Keatona przenosiła już całkiem przytomny. Chciała przywitać się ciepłymi słowami, ale usta pozostały lekko rozchylone, a głos uwiązł w gardle, ukazując się tylko w wątłym kłębku pary - chłód momentalnie wzrastał, wraz z dławiącym niepokojem i okropnym przeczuciem. Zamiast mówić cokolwiek, wciągnęła zimne powietrze, czując, jak rozchodzi się po gardle nieprzyjemnym drżeniem - źródła nie musieli szukać ani długo, ani daleko. Z początku Sue cofnęła się o krok, dając sobie moment na przyswojenie sytuacji i zrozumienie jej, lecz zareagowała najszybciej, jak mogła, dopiero po paru sekundach zauważając, że od dobrej chwili mierzy w dementora różdżką. Strach rozlewał się po ciele z adrenaliną, a Lovegood uporczywie walczyła z tym obezwładniającym uczuciem, szukając w pamięci dobrych, ciepłych chwil i ukochanych twarzy, które były symbolem bezpieczeństwa i komfortu. Dopiero wtedy mogła z mocą wypowiedzieć inkantację, pragnąc wezwać na pomoc znajomą istotę - nie było innego wyjścia, by przepędzić dementora. - Expecto Patronum - nie mówiła głośno, głos drżał lekko pod wpływem emocji, ale determinacja nie gasła, podjudzana gryfońskim sercem.

|Ekwipunek: przedmioty z bonusami, miotła, magiczna torba i w niej: czekolada, woda w szklanej butelce, lina, eliksiry:
- Eliksir kurczący (1 porcja, stat. 5)
- Eliksir lodowego płaszcza (2 porcje, stat. 30)
- Eliksir niezłomności (1 porcja, stat. 5)
- Eliksir ochrony (1 porcja, stat. 30)
- Eliksir ożywiający (1 porcja, stat. 15)
- Maść z wodnej gwiazdy (1 porcja, stat. 26)
- Pasta na odmrożenia (1 porcja, stat. 5)
- Pasta na oparzenia (1 porcja, stat. 5)
- Wywar ze szczuroszczeta (1 porcja, stat. 5)

| Expecto Patronum, ST 35




through the silence where it hides
let's just hold our hands and not let it drown



and like leaky roof let's cover our holes
let's become the blow of our own woes


Powrót do góry Go down
Morsmordre
Morsmordre

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Mistrz gry
Wiek :
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
O Fortuna
velut Luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis...
OPCM : 99
UROKI : 99
ELIKSIRY : 99
LECZENIE : 99
TRANSMUTACJA : 99
CZARNA MAGIA : 99
ZWINNOŚĆ : 0
SPRAWNOŚĆ : 0
Genetyka : Czarodziej
Sznurek z butami - Page 2 Tumblr_lqqkf2okw61qionlvo3_500

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime04.06.20 19:53

The member 'Susanne Lovegood' has done the following action : Rzut kością


'k100' : 62


Powrót do góry Go down
Keat Burroughs
Keat Burroughs

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t7770-keaton-burroughs https://www.morsmordre.net/t7784-sterta-nieprzeczytanych-listow#217101 https://www.morsmordre.net/t7786-casting-shadows#217131 https://www.morsmordre.net/f128-oaza-chata-nr-69 https://www.morsmordre.net/t7785-skrytka-bankowa-nr-1866#217105 https://www.morsmordre.net/t7787-keaton-burroughs#217189
Zawód : cień
Wiek : 23
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto,
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas – przeklęty.
OPCM : 19
UROKI : 16
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 20
Genetyka : Czarodziej
I will survive, somehow I always do

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime15.06.20 11:19

Oddech skostniał, lodowaty obłok wydobył się z jego ust, a temperatura wokół nich gwałtownie spadła; zerwał się na równe nogi, gdy niedaleko od nich pospiesznie przemieszczająca się kobieta została zaatakowana przez dementora, który wyciągnął w stronę jej szyi paliczki, zaciskając się na skórze, pochylając się, by...
Różdżka znalazła się w jego dłoni później niż powinna - to Sue wykazała się refleksem, tkając ze świetlistych wiązek patronusa, który pomknął w stronę zaatakowanej, płaszczka płynęła w poświacie białej magii, która rozproszyła mgłę osnuwającą mroczne stworzenie; a potem przegoniła je, otaczając opieką zaatakowaną.
Dym z niedopalonego papierosa snuł się gdzieś na schodzie, zostawił go za sobą, gdy przyspieszył kroku, by najpierw podejść do Lovegood, ściskając ją delikatnie za ramię - w ramach powitania, podziękowania, zwykłego gestu, który wyrazić miał więcej niż jakiekolwiek słowa. Nie musiał mówić nic więcej - oczywistym było, że po ataku, którego byli świadkami, nie mogą po prostu stąd odejść; musieli upewnić się, jak czuje się kobieta, wciąż pozostająca w szoku - zerkała w ich stronę strwożonym wzrokiem, jakby nie do końca rozumiała jeszcze, co się wydarzyło; nie doszła jeszcze do siebie - trudno jej się dziwić.
- Niech pani usiądzie na chwilę na jednym ze schodów - darował sobie idiotyczne pytanie czy wszystko w porządku?; trudno oczekiwać, by miała paść twierdząca odpowiedź od kogoś, kto bez żadnego powodu został zaatakowany przez istoty zawłaszczające sobie Londyn i żerujące na emocjach pozostałych tu ludzi.
Pomógł jej przejść kawałek, wzrokiem zahaczając o Susie, jakby prosił ją o wsparcie - to ona ze swoją łagodnością i spokojem, wewnętrznym ciepłem, które emanowało tak silnie, jak magia z przywołanego przez nią patronusa, mogła okazać się dla kobiety wsparciem. On nie wiedział, co powinien teraz powiedzieć, do głowy przychodziły mu same banały - więc poprzestał na niewerbalnej pomocy.
Kiedy czarownica, oddychając ciężko, opadła już na schód, niedaleko miejsca, które sam przed chwilą okupował, usiadł tuż obok niej. Różdżka znajdowała się na kolanach, na widoku - miała im zapewnić bezpieczeństwo, gdyby okazało się to konieczne.
- Jego już nie ma, nie wróci tutaj, patronus Susie był tak silny, że przegnał go daleko stąd - nie mógł być tego pewien, ale w jego głosie nie było zawahania, kłamstwo białe, jak najczystsza magia, nie było niczym, co uważałby za powód do wstydu. Tłumaczył to kobiecie łagodnym głosem, jakby przemawiał do dziecka, ale chyba właśnie tego potrzebowała, żeby się uspokoić. - Możemy odprowadzić panią kawałek - rzucił jeszcze, ostrożnie; to nie były czasy, w których chciało się zaprosić nieznajomych do domu. Chyba nie będzie też takiej potrzeby - na bladej twarzy czarownicy zaczął się pojawiać rumieniec, a oddech wracał do normalnego rytmu. Szok powoli mijał.





innego końca świata nie będzie


Powrót do góry Go down
Ain Eingarp
Ain Eingarp

Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : 0
UROKI : 0
ELIKSIRY : 0
LECZENIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
Genetyka : Metamorfomag
Sznurek z butami - Page 2 3baJg9W

Sznurek z butami - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Sznurek z butami [odnośnikSznurek z butami - Page 2 I_icon_minitime12.01.21 1:14

Większość sów przedzierała się przez noc bez odpoczynku, nie zatrzymując się ani na chwilę. Ta była jednak wyjątkiem. Niezbyt duża, brązowa sówka przysiadła na gałęzi jednego ze znajdujących się nad przedmieściach drzew, spoglądając uważnie w dół. Mimo znajdującego się w jednej łapce listu po chwili zapikowała w dół, a gdyby ktokolwiek był świadkiem zdarzenia, mógłby zauważyć, jak niewielka myszka prędko znika we wnętrzu ptaka. Nie zatrzymując się na dłużej, stworzenie ruszyło dalej, prosto ku londyńskim światłom.
Gdy dotarło co samego apogeum lamp i rozświetlonych przez elektryczność budynków nie przejmując się niczym, stworzenie wypuściło z łapek list i pognało dalej, nie poświęcając ani jednego spojrzenia na list, którego róg trafił prosto w kałużę.
Jeśli przechodzisz tu jako pierwszy pomiędzy 30 września a 4 października, możesz dostrzec na ulicy, tuż obok sznurka z butami, niewielki list. Jest zapieczętowany i zamknięty, wyraźnie w dobrym stanie. Jeśli go podniesiesz i przyjrzysz się tyłowi korespondencji, dostrzeżesz wypisane ładnym, ozdobnym pismem: Do Ciebie, przechodniu. Gdy otworzysz kopertę zalakowaną pieczęcią w kształcie gwiazdy, ujrzysz list, a w nim:

Przeczytaj Do Ciebie
Mieszkańcu Londynu! Wojna odbiera to, co najcenniejsze.
Ostatnio z powodu działań prowadzonych na terenie Anglii życie stracili:

  • Sophia Carter – aurorka, zmarła w trakcie działań wojennych.
  • Daniel Wood – pracownik Ministerstwa Magii, który w lipcu sprzeciwił się swojemu przełożonemu, gdy ten rozkazał mu fizycznie ukarać mężczyznę nieposiadającego dokumentów. Jego ciało zostało znalezione dwa dni później, nosiło na sobie ślady czarnomagicznych tortur.
  • Dylan Chambers – były przedstawiciel Magicznej Policji, zabity w trakcie publicznej egzekucji po przeciwstawieniu się aktualnej władzy.

Łączymy się w żałobie i smutku z rodzinami, nie mogąc jednak powstrzymać się od pytania:

kto będzie następny?






I show not your face but your heart's desire
Powrót do góry Go down
 

Sznurek z butami

Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Morsmordre :: Londyn :: City of Westminster-
Styl: Caelan + Cassandra + Justine

Forum oparte na serii książek J.K.Rowling, niektóre imiona i nazwy własne są jej własnością.
Opisy częściowo pisane w oparciu o Pottermore.
Autorskie opracowania oraz pozostałe treści forum są własnością intelektualną twórców,
zabrania się ich kopiowania.


Baner small nobg

Morsmordre 2015-21