Wydarzenia


Ekipa forum
Celine Lovegood
AutorWiadomość
Celine Lovegood [odnośnik]16.01.21 15:08
Celine Lovegood


Żywotność
Wartość żywotności postaci: 227
żywotnośćzabronionekarawartość
81-90%brak-5183 - 204
71-80%brak-10161 - 182
61-70%brak-15138 - 160
51-60%potężne ciosy w walce wręcz-20115 - 137
41-50%silne ciosy w walce wręcz-3093 - 114
31-40%kontratak, blokowanie ciosów w walce wręcz-4070 - 92
21-30%uniki, legilimencja, zaklęcia z ST > 90-5047 - 69
≤ 20%teleportacja (nawet po ustaniu zagrożenia), oklumencja, metamorfomagia, animagia, odskoki w walce wręcz-60≤ 46
10 PŻPostać odczuwa skrajne wycieńczenie i musi natychmiast otrzymać pomoc uzdrowiciela, inaczej wkrótce będzie nieprzytomna (3 tury).-701 - 10
0Utrata przytomności


Ogniomiot
Wchodzący w dorosłość kameleon lamparci o przyjaznym, spokojnym usposobieniu otrzymał swoje imię na cześć większych krewnych, potężnych, imponujących smoków, z jakimi na pewno się utożsamia. Albo przynajmniej chciałby się utożsamiać.
Perłowo-łososiowe ubarwienie przecinają gdzieniegdzie plamy błękitu, natomiast budowa ciała wskazuje, że Ogniomiot, uważany za dzielnego samca, to tak naprawdę... samica. Szkoda tylko, że Celine jeszcze tego nie wie.


Odnośniki

Ekwipunek


Spoiler:

Spoiler:



[bylobrzydkobedzieladnie]


looking in the mirror i see someone that i don't recognize. the light that showed the way is gone and darkness takes control - it's as if the path to isolation is littered with
the dreams that lay destroyed.



Ostatnio zmieniony przez Celine Lovegood dnia 17.05.22 12:16, w całości zmieniany 13 razy (Reason for editing : Celine Lovegood)
Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Celine Lovegood [odnośnik]16.01.21 15:09
Dawniej...Retrospekcje
30.03.1958 | Thomas | Dom Bathildy Bagshot
x
x.

Sny
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS



[bylobrzydkobedzieladnie]


Ostatnio zmieniony przez Celine Lovegood dnia 18.04.22 22:23, w całości zmieniany 3 razy
Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Celine Lovegood [odnośnik]16.01.21 15:10
fight for your life, come on, for our fun,
let's see you cry.
Październik
01 | Cornelius | pokój 13
z parszywy pasażer, legilimencja i taniec
she doesn’t know she needs you,
she willfully misleads you.

02 | Aquila | sypialnia aquili
z żałobne rozmowy, taniec i wino
can you hear heaven cry?
the tears of an angel.

02 | Anne | leśna polana
z grzyby, piosenki i nauka
everyday hope will grow,
i'm here, don't you fear.

02 | Michael | most oszustów
z teleportacja, ogień i odwaga
if thine is the glory then
mine must be the shame.

03 | Hjalmar | magiczna menażeria
przypadkowe spotkania, marzenia i wielka menażeria
let's dance and pretend we don't know
what must happen when we hear the rooster crow

03 | Cygnus | gabinet cygnusa
prezenty, pytania i niewychowanie
but it's written in the scriptures,
and it's not some idol claim.

04 | Aquila | sypialnia aquili
z krew, waśnie i łzy
all the good things go,
the good must go, the things we owe...

06 | Philippa | złoty rybak
z łzy, wróżkowy pył i taniec
on broken bones built paradise,
judge me but your thoughts can't be worse than mine.

08 | Yvette | księżycowa aula
tęsknota, lunaballe i taniec
we were walking, we were talking,
we were laughing about the state of our lives.

11 | Aquila | pokój celine
z odwiedziny, cukierki i sekrety
now I walk along the streets of marseilles,
the winter sky is cold and gray.

14 | Anne | opuszczona chata
z pomoc, jedzenie, początki
i still love those mellow yellow petals anyway,
what's that thing they say about a rose by any other name?

15 | Herbert | londyńskie zoo
z ciekawość, pingwiny i zauroczenia
some fairy-tale bliss,
just something I can turn to.

16 | Anthony | trakt kolejowy
z listy, piersiówki i zapomniane twarze
i am digging deeper into the dark sand,
cold and wet earth in my bare hands.

17 | Marcelius | trakt kolejowy
z tajemnice, wyznania, tańce
two heirs of beauty and serenity,
into this world they entered quietly.

23 | Anne | kwitnący las
spacer, opowiastki i wspomnienia
but god we almost had it all,
but i got chains and you got wings.

24 | Reggie | między kamienicami
z głód, narkotyki i łzy
you didn't ask me, you just took me
to the tiny bed in your tiny room.

25 | Reggie | opuszczony amfiteatr
?
you were sharp as a knife to get me,
you were a wolf in the night to fetch me back.

31 | Halbert | schron na szczycie
amortencja, noc duchów, miłostki
then you held me and you kissed me,
and I knew I had to be with you.

Listopad
4 | Parszywa brać i inni | parszywy pasażer
oskarżenia, płacz, stryczek
there's no blood, there's no alibi,
'cause i've drawn regret.

Grudzień
KIEDY? | KTO? | GDZIE?
OPIS




https://www.morsmordre.net/t4932p60-zaczarowany-sad#280488

[bylobrzydkobedzieladnie]


looking in the mirror i see someone that i don't recognize. the light that showed the way is gone and darkness takes control - it's as if the path to isolation is littered with
the dreams that lay destroyed.

Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Celine Lovegood [odnośnik]02.03.22 19:01
losing track of time, lose our minds.
my hands, can't get out, i'm tied.
marzec
22 | Marcel | stacja kolejowa
z pociąg, demony i wolność
do you hold the light or is darkness underneath?
in your hands there's a touch that can heal.

22 | Marcel, James, Thomas, Eve | Salon
z dolina, przyjaźń i sen
i heard them searching through the house
when you brought me here.

23 | Thomas | Sypialnia na piętrze
z nowe początki, lęk i blizny
the lights i wanna turn them on,
cause I'm a little scared of the dark.

24 | Eve | Schody
x
x.

25 | James | Wykusz
z atrament, historie i zrozumienie
as the sun will keep on shining,
the story will keep on going.




[bylobrzydkobedzieladnie]


looking in the mirror i see someone that i don't recognize. the light that showed the way is gone and darkness takes control - it's as if the path to isolation is littered with
the dreams that lay destroyed.

Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Celine Lovegood [odnośnik]19.04.22 20:40
you sing along to the traveler's song.
oh, how i wish i knew the words.
kwiecień, maj, czerwiec 1958

R | 02.04 | Marcel | Przed domem
zakończone
- Już zawsze będziemy uciekać - wyszeptała głucho, dopiero teraz to rozumiejąc. Nie było odwrotu. Byli uciekinierami, zbiegami, przestępcami, jeśli nie we dwójkę, to przynajmniej ona jedna, zmuszająca Marcela do tego, by narażał za nią zdrowie, może i życie, a na pewno własną wolność. Nie zasłużył na to.

R | 03.04 | Marcel, Yvette, Thalia | Salon
zakończone
Serce Celine poderwało się do galopu, ale ona sama nie ruszyła się z miejsca, jakby przytwierdzona do podłoża, i tylko rozłożyła na boki swoje ramiona, już zanosząc się szlochem. Jeśli to był sen, nie chciała go burzyć. Nie mogła dotknąć powłoki iluzji i zniszczyć jej opuszką własnego palca. Zaczekała aż Yvette zmniejszyła dzielący ich dystans, tuż po tym, jak sama zastygła w bezruchu, a potem mocno, jak najmocniej tylko potrafiła pomimo spierzchniętych, zdrętwiałych kończyn, przylgnęła do niej bez opamiętania, głucha na wszystko, ślepa na jeszcze więcej.

03.04 | Yvette | Łazienka
x.
x.

07.04 | Yvette | Spiżarnia
x.
x.

R | 09.04 | Elric | Pokój gościnny
zakończone
To nie mieściło się jej w głowie; coraz szerzej otwierane oczy świdrowały twarz kuzyna dotkliwie, jakby w oczekiwaniu na zapewnienie, że mimo wszystko się zgrywał. Ale to nie nadeszło. Były tylko słowa następujące po słowach, słowa, przez które miała wrażenie, jakby unosiła się kilka stóp nad swoim ciałem, wyrwana z niego przez zdezorientowany wstrząs. Nagle zatroskana, zakłopotana twarz Lovegooda wydawała się odleglejsza, a jego głos zmizerniał, zamiast nieść się ostro, wyraziście.

R | 16.04 | Hector | Wieża w Llangurig
zakończone
Nawet nie zauważyła, że (powoli, ale jednak) powracający do niej spokój, albo przynajmniej jego namiastka, wynikał z bólu. W dół palca drugiej, opuszczonej ręki, tej, którą tak zazgrzytała o ściany budowli, ciekła ciurkiem krew. Wygięty paznokieć przekroczył każdą barierę elastyczności i oderwał się od skóry tak mocno, że trysnęła posoka; znajoma, zbawienna, po bólu zawsze było dobrze. Po bólu dawano jej odpocząć. Po bólu mogła spróbować zasnąć, sama, w ciasnej celi.

18.04 | Samuel | Ruiny Mer-Akha
x.
x.

R | 20.04 | Thomas | Cmentarzysko statków
zakończone
To dlatego skarciła się w myślach i głęboko odetchnęła, a krew odpłynęła z policzków. Pochyliła się, własne palce przykładając do miotły; chciała go zatrzymać, mimo wszystko zdeterminowana, żeby cokolwiek jej powiedział, ale to nie znaczyło, że chciała być przy tym brutalna. Bezwzględna. Nie była strażnikiem, nie prowadziła przesłuchania. A chociaż ofiary lubiły przeistaczać się w katów, półwila wiedziała, że jej nigdy nie będzie na to stać; nie po tym co czuła i co widziała; nie po tym, jak mocno dotknął ją areszt. Jak ją złamał.

21.04 | Finley | Pchli targ w Blackwood
x.
x.

21.04 | Marcel | Jezioro Brzydoty
x.
x.

22.04 | Everett | Humorzasta polana
x.
x.

R | 26.04 | Laurence | Maesteg
zakończone
Ale półwila nie wyhamowała. Wpadła na młodzieńca przechadzającego się zakątkiem - wciąż wydawał się jej młodzieńcem, jak w dniu, gdy widziała go po raz pierwszy na scenie -, szybko odskakując od niego, w tył, już otwarłszy usta, żeby znów przeprosić, zanim znów ucieknie. I wtedy go poznała. Czarodzieja o rudawych włosach, tysiącu piegów i długim, wyrazistym nosie. Co robił tak daleko od domu?

R | 29.04 | Maria | Stadion Harpii
zakończone
Maria otarła kilka zagubionych łez torujących sobie świetlistą drogę po policzku półwili, na co ta sięgnęła do jej ręki i przysunęła ją bliżej swoich warg, na wierzchu palców złożywszy króciutki, stęskniony pocałunek, ledwie cmoknięcie, ale delikatniejsze niż to, jak dżentelmen mógłby witać się z damą. Mniej teatralne, bardziej kobiece. Siostrzane.



R | 01.05 | Elric | Ogród za domem
x.
x.

R | 03.05 | Hector | Ławka w ogrodzie
zakończone
Celine zatrzymała się na kilka stóp przed siedziskiem i przełknęła wyjątkowo gorzką ślinę, po czym znów złapała za brzeg falbany w wiosenne kwiaty i przygryzła dolną wargę. Zamierzała na wstępie podziękować mu za pomoc udzieloną pod tamtą wieżą, ale nagle w głowie miała pustkę, a w gardle okropną, poddenerwowaną suchość.

R | 04.05 | Neala | Przed domem Weasleyów
zakończone
Przez moment patrzyła na dziewczynę z głową leciutko przechyloną do boku, z pytającym spojrzeniem, aż w końcu na ustach rozkwitł blady uśmiech, a ona sięgnęła do zaoferowanej ręki, tyle że zamiast uszczypnąć skórę między palcami, delikatnie, prawie niewyczuwalnie przesunęła opuszką tego wskazującego wzdłuż nealowego ramienia.

06.05 | Steffen | Fontanna Życia
x.
x.

x.
x.

R | 11.05 | Bękarty | Tyły domu
zakończone
Przypominały ćmy wabione słodyczą nocy, tyle że na tle atramentowego nieba same wydawały się być płomieniami, do których należało lgnąć. Pasowały też do jej sukienki w barwie pudrowej lawendy, z kolorowym, właśnie motylim wzorem, częściowo skrytej pod błękitnym swetrem; czy to symbol, że dobrze zrobiła, nie unikając spotkania?

18.05 | Hector | Ławka w ogrodzie
xxx

R | 19.05 | Neala | Plymbridge Woods
zakończone
Smutek nie zdążył się dziś narodzić i półwila nie była pewna, jak się z tym czuć - gdzieś w jej duszy pojawiła się pustka, gdy zbliżała się do Ottery St. Catchpole na spotkanie z Nealą, prostsze niż każde wcześniejsze. Oddzielająca je zasłona nieznajomości coraz mocniej opadała, odsłaniając dwie dusze po przeciwległych stronach dwóch biegunów, splatające się ze sobą w chwilach inspiracji i wspólnych przygód.

19.05, wieczór | Neala | Pokój Neali
x.
x.

20.05 | Maria | Plaża
zakończone
Celine prześladowały podobne myśli na porządku dziennym, błyszczały w jej oczach, chociaż mówiła o nich rzadziej niż jeszcze miesiąc wcześniej. - Czujesz słoną wiosnę w powietrzu? - spytała, odsunęła się o krok i rozłożyła ręce na boki, jakby próbowała uchwycić w palce przemykający pomiędzy nimi wiatr; po wczorajszym incydencie potrzebowała bezkresu natury, tylko tak potrafiła się teraz uspokajać.

25.05 | Rhennard | Wzgórza Quantock
x.
x.


02.06 | Tatiana | Hodowla testrali
x.
x.

04.06 | Maria | Świetlica wiejska
x.
x.

07.06 | Melpomene | Tereny wokół Doliny
x.
x.

15.06 | Elric | Wokół Doliny
x.
x.

20.06 | Michael | Sowia poczta
x.
x.




looking in the mirror i see someone that i don't recognize. the light that showed the way is gone and darkness takes control - it's as if the path to isolation is littered with
the dreams that lay destroyed.

Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Celine Lovegood
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach