Wydarzenia


Ekipa forum
Antares
AutorWiadomość
Antares [odnośnik]24.01.21 14:20
First topic message reminder :




Antares
Sowa Yvette ma zdecydowanie charakterek. Rzuca zabójcze spojrzenia, dziobie, szczerze i namiętnie darzy nienawiścią swoją właścicielkę, jak i zresztą cały gatunek ludzki.



[bylobrzydkobedzieladnie]


It's a constant battleA war between remembering and forgetting because I don't like the memories that make me smile for
a second and cry for hours.

Yvette Baudelaire
Zawód : Uzdrowiciel
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
There are so many wars
going on at night
so many hearts are fighting
to survive without light
OPCM : 5
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 30 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarownica

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9187-yvette-baudelaire#278366 https://www.morsmordre.net/t9245-antares#281195 https://www.morsmordre.net/t9255-rece-ktore-leczo https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t9249-skrytka-bankowa-nr-2149 https://www.morsmordre.net/t9254-yvette-baudelaire#281466

Re: Antares [odnośnik]19.03.22 22:58
Przeczytaj M.
Pani Baudelaire Zastanawiam się, po co te wszystkie słowa. Próbuje Pani do nich przekonać siebie czy mnie? Co czeka Panią na odludziu? Olbrzym rozdepcze Pani ten dom, najeżony pułapkami? Nawet ich nie poczuje. Londyn jest bezpieczniejszy, niż jakiekolwiek inne miejsce, tylko tutaj nie ma na ulicach walk. Kto Panią zabije tutaj, kto nie zabije Pani tam?

Wiem, że to wymówki dla zaspokojenia swojego sumienia. Mam nadzieję, że je Pani słyszy. I że widzi Pani twarze tych, których Pani opuściła. Pani jest potrzebna tutaj, gdzie indziej są inni. Tutaj nie ma już nikogo. Ale to Pani wybory. Może i nie toczą się tutaj walki, ale magiczna policja bije ludzi. Maltretuje w więzieniach. Jak Pani myśli, czy w Mungu pomogą tym, którzy stamtąd wyszli, którzy nie mają nikogo i niczego? Dlaczego pisze Pani, że nie jest im Pani potrzebna, że musi być Pani gdzie indziej? Gdzie? Nie zmierza Pani na front. Porzuca Pani tych ludzi. Są za biedni? Gorsi? To moje miasto. Moje ulice. Moi przyjaciele. Moja rodzina. Nie przestanę o nich walczyć, nawet jeśli ta walka jest beznadziejna. Nawet jeśli wiem, że Pani podjęła już decyzję.

Jak to jest, decydować o tym, w którym miejscu ludzie mogą umrzeć, pozostawieni samym sobą?

Szczęścia, pani Baudelaire. Niestety nie zapowiem Pani terminu, w którym dostanę się w ręce szmalcowników albo innych świrów, ale przecież Pani o tym dobrze wie.

Ma Pani znane nazwisko, ma Pani wszystko, co pozwala pomagać tym ludziom. Kto uwięziłby Panią bez powodu? Gdyby tamtego dnia nikt nie zaatakował psów na służbie, wszystko skończyłoby się inaczej. Ale o tym też Pani wie.

Najprościej jest odwrócić oczy, kiedy nie da się przyzwyczaić do cudzego cierpienia. Powiem, że spotkała Panią krzywda. Nie powiem im, że Pani ich tak po prostu porzuciła. M.



jeszcze w zielone gramy jeszcze nie umieramy, jeszcze się nam ukłonią ci co palcem wygrażali

Marcelius Sallow
Zawód : Akrobata
Wiek : 20
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
OPCM : 3 +3
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 2 +3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 40
SPRAWNOŚĆ : 20
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t8833-marcelius-sallow#263287 https://www.morsmordre.net/t8838-marcelius-sallow#263482 https://www.morsmordre.net/t8835-marcelius-sallow#263320 https://www.morsmordre.net/f319-arena-carringtonow-wagon-7 https://www.morsmordre.net/t8839-skrytka-bankowa-nr-2088#263495 https://www.morsmordre.net/t8841-marcelius-sallow#263502
Re: Antares [odnośnik]19.03.22 23:41
Przeczytaj M.
Pani Baudelaire Celine jest w bezpiecznym miejscu. Kiedy dojdzie do siebie na tyle, by wyjść o własnych siłach, powiem jej, że Pani o nią pytała. M.


jeszcze w zielone gramy jeszcze nie umieramy, jeszcze się nam ukłonią ci co palcem wygrażali

Marcelius Sallow
Zawód : Akrobata
Wiek : 20
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
OPCM : 3 +3
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 2 +3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 40
SPRAWNOŚĆ : 20
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t8833-marcelius-sallow#263287 https://www.morsmordre.net/t8838-marcelius-sallow#263482 https://www.morsmordre.net/t8835-marcelius-sallow#263320 https://www.morsmordre.net/f319-arena-carringtonow-wagon-7 https://www.morsmordre.net/t8839-skrytka-bankowa-nr-2088#263495 https://www.morsmordre.net/t8841-marcelius-sallow#263502
Re: Antares [odnośnik]20.03.22 13:36
Przeczytaj20 lutego 1958
Yvette,
przesyłam Ci zamówiony talizman. Praca nad nim była czystą przyjemnością i mam nadzieję, że jego forma przypadnie Ci do gustu. Myślałem o tym, co mogłabyś nosić w trakcie uzdrawiania, ale też o czymś, co nie przeszkadzałoby Ci w pracy i nie rzucało przesadnie w oczy. Mam nadzieję, że udało mi się osiągnąć skuteczny kompromis i będziesz z niego zadowolona.

Noś go przy sobie przez najbliższy miesiąc, postaraj się nie zdejmować, a jeżeli tak — to tylko na chwilę. Talizmany nie działają z pełną mocą od razu, ale po następnej pełni powinien osiągnąć swój pełny potencjał. Gdyby coś Cię zaniepokoiło albo talizman się uszkodził, znajdziesz mnie w Dolinie Godryka. Otworzyłem sklep, wiesz? Sprzedaję talizmany i eliksiry lecznicze, ale też inne, jak jest specjalne zamówienie. Nazywa się "Bursztynowy Świerzop" i jest bardzo niedaleko centrum Doliny. Jeżeli będziesz chciała mnie w nim odwiedzić, siedzę tam od poniedziałku do piątku od ósmej do osiemnastej.

Z życzeniami powodzenia i w oczekiwaniu na dobre wieści
Castor



| poza listem Irys przyniósł ze sobą także płócienny woreczek, w którym znajdowała się runa kojącego szeptu.


Myślę sobie, zaraz obudzę się.
Lecz im bardziej spadam,
tym bardziej widzę, że
To wszystko chyba nie jest sen.
Castor Sprout
Zawód : Twórca talizmanów, właściciel sklepu "Bursztynowy Świerzop"
Wiek : 24
Czystość krwi : Mugolska
Stan cywilny : Kawaler
gdzie rzucą kość
będziesz jak szczeniak biegł
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Wilkołak

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t9918-castor-sprout#299830 https://www.morsmordre.net/t9950-irys#300995 https://www.morsmordre.net/t9949-i-will-keep-my-flowers-safe#300972 https://www.morsmordre.net/f177-wybrzeze-exmoor-somerset-wrzosowa-przystan https://www.morsmordre.net/t9952-skrytka-bankowa-nr-2255#301004 https://www.morsmordre.net/t9951-c-sprout#300999
Re: Antares [odnośnik]22.03.22 3:42
Nowa wiadomość 26.03.1958
Przepraszam, Yvette, ale boję się, tak bardzo się boję, co jeśli ktoś czyta nasze listy? I tropi? Nie możemy być pewne, że tak nie jest, ale port jest daleko, został w Londynie, a w nim nasze smutki i radości... Uśmiechy i łzy. Parszywy Pa

Ten kwiatek jest piękny jak ty, Yv, zerwałaś go w swoim ogrodzie? Bo na pewno masz ogród. Pasujesz do ogrodów.

Bardzo dziękuję za to wszystko. Sama gotowałaś? Tata mówił, że gotując Zjadłam miskę zupy i wypiłam wywar, ale nie marnuj na mnie jedzenia i takich drogich rzeczy, proszę, teraz na pewno musisz oszczędzać, ja nie chcę być cięża

Znajdę cię w błękicie tych płatków.
Nie martw się.
C


she turned her face up

to the starlit sky

Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja.
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Antares [odnośnik]28.03.22 2:06
2 kwietnia 1958 M.
Pani Baudelaire, C. nie jest dłużej bezpieczna w miejscu, w którym ją ukryłem. Pomoże Pani? Nie chodzi o mnie, chodzi o nią. Proszę. Jeśli miejsce, do którego się Pani wyniosła jest tak dobrze chronione, nikt jej tam nie znajdzie. Obiecuję, że nikt nie będzie nas śledził. Wywiozę ją tak, że nikt nas nie zauważy. Wiem, że proszę o dużo. Nie wiem, kto siedzi jej na ogonie. Ale Pani na niej zależało. Panią zna. U Pani wróci do zdrowia.

Przed zmrokiem, gdzieś nad jeziorem Trawsfynydd. Przyjdzie Pani? Proszę mi podać miejsce, w którym możemy się odnaleźć.   M.


jeszcze w zielone gramy jeszcze nie umieramy, jeszcze się nam ukłonią ci co palcem wygrażali

Marcelius Sallow
Zawód : Akrobata
Wiek : 20
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Kawaler
a gniew twój bezsilny niech będzie jak morze ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
OPCM : 3 +3
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 2 +3
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 40
SPRAWNOŚĆ : 20
Genetyka : Czarodziej

Zakon Feniksa
Zakon Feniksa
https://www.morsmordre.net/t8833-marcelius-sallow#263287 https://www.morsmordre.net/t8838-marcelius-sallow#263482 https://www.morsmordre.net/t8835-marcelius-sallow#263320 https://www.morsmordre.net/f319-arena-carringtonow-wagon-7 https://www.morsmordre.net/t8839-skrytka-bankowa-nr-2088#263495 https://www.morsmordre.net/t8841-marcelius-sallow#263502
Re: Antares [odnośnik]29.03.22 4:27
Nowa wiadomość 29.03.1958
Dziękuję. Nie mam słów, którymi mogłabym to wyrazić, którymi mogłabym Ci podziękować tak naprawdę. Nie martw się, słodka Yvette. Tata Ten świat to bardzo mały ogród, błądzimy, ale w końcu skręcimy w ten sam zakątek ścieżki wydeptanej między bluszczem, próbuję wierzę w to, a ty? Jesteśmy już tak blisko. A może nie? Może to jednak jest sen?

Zjem wszystko co upieczesz. Każdy smak. Ale nie musisz się kłopotać, proszę, to nie warto, lepiej zrób coś dla siebie, coś smacznego. Ja tylko niepotrzebn

Rain napisała m

To coś na wieczór, ten eliksir, to na sen? Przestały wracać. Koszma Dziękuję.

Jesteś szczęśliwa?
C


she turned her face up

to the starlit sky

Celine Lovegood
Zawód : Baletnica
Wiek : 21 lat
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
wszystko to co mam
to ta nadzieja,
że życie mnie poskleja.
OPCM : 5 +3
UROKI : 3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 4 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 26
SPRAWNOŚĆ : 11
Genetyka : Półwila

Neutralni
Neutralni
https://www.morsmordre.net/t9177-celine-lovegood#278139 https://www.morsmordre.net/t9212-dziadek#279452 https://www.morsmordre.net/t9215-brzydkie-piekne-kaczatko#279468 https://www.morsmordre.net/f393-somerset-dolina-godryka-dom-na-rozdrozu https://www.morsmordre.net/t9214-skrytka-bankowa-2148#279459 https://www.morsmordre.net/t9213-celine-lovegood#279455
Re: Antares [odnośnik]08.04.22 18:32
Przeczytaj końcówka marca
Yv, Islandia jest przepiękna i chłodna, nawet o tej porze roku, a pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie, a mimo wszystko czuję się tutaj niezwykle miło.

Jakimś cudem na tej wyspie znalazł się też Vinnie, czemu, jak i za co, nie wiem. Najważniejsze, że jest bezpieczny i zabiorę go do kraju.

Pilnuj Pangura, mam nadzieję, że jest grzeczny. William




Here I am

Here I remain
Thalia Wellers
Zawód : Żeglarz, handlarz, przemytnik
Wiek : 29
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Panna
Some may yield
But me I never could be tamed
Through moors and meadows
Cloaked, concealed
Never to forget my name
I walk the shadows
OPCM : 13 +2
UROKI : 10
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0 +1
TRANSMUTACJA : 5 +2
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15
Genetyka : Metamorfomag

Sojusznik Zakonu Feniksa
Sojusznik Zakonu Feniksa
https://www.morsmordre.net/t10111-thalia-wellers#306486 https://www.morsmordre.net/t10173-kymopoleia#308971 https://www.morsmordre.net/t10159-beware-the-daughter-of-the-sea#308538 https://www.morsmordre.net/f350-walia-llyn-trawsfynydd-syrenia-laguna https://www.morsmordre.net/t10167-skrytka-bankowa-nr-2284#308735 https://www.morsmordre.net/t10164-thalia-wellers#308697
Re: Antares [odnośnik]23.06.22 9:12
Przeczytaj 03.04.1958
Yvette, Nie jestem pewna, czy ta sowa Cię znajdzie. Za parę knutów udało mi się ją wypożyczyć. Jestem na Wyspach, długa historia. Thalia Ci już mówiła?
Musimy się spotkać. Powiedz mi gdzie, postaram się do Ciebie dotrzeć.

Co z Celiną? W marcu dostałam od niej list. Wiesz coś? Muszę ją znaleźć. A Philippa? Rain


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Antares - Page 4 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Antares [odnośnik]05.07.22 23:12
Przeczytaj 04.04.1958
Yvette, Teraz jestem spokojna. Skoro Celina jest z Tobą, to wiem już, że będzie bezpieczna. Martwisz mnie jednak stwierdzeniem, że nie jest z nią w porządku. Jak się tylko spotkamy, to od razu będę chciała się z nią widzieć.
Myślałam, że wiesz co z Phiippą. Mam nadzieję, że jest gdzieś bezpieczna. Próbowałaś ją szukać? Zresztą, o tym też pewnie porozmawiamy. Mam tyle pytań.
Co ze mną, to długa historia. Nie na list, a na długi wieczór. Twoja sowa znalazła mnie idealnie, bo jestem właśnie w Londynie. Tak, mam póki co gdzie przekimać, ale na dłuższą metę nie chcę zostawać w centrum. Spotkajmy się, dostosuję się. Rain


I show not your face but your heart's desire
Ain Eingarp
Zawód : Wielość
Wiek : nieskończoność
Czystość krwi : n/d
Stan cywilny : n/d
I show not your face but your heart's desire.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Metamorfomag
Antares - Page 4 3baJg9W
Konta specjalne
Konta specjalne
http://morsmordre.forumpolish.com/ http://morsmordre.forumpolish.com/f47-sowia-poczta http://morsmordre.forumpolish.com/f5-powiazania http://morsmordre.forumpolish.com/f55-mieszkania http://morsmordre.forumpolish.com/f124-woreczki-z-wsiakiewki
Re: Antares [odnośnik]08.07.22 21:24
Przeczytaj 1 maja
Szanowna Pani Yvette Baudelaire, Liczę, że tych kilka skreślonych słów znajdzie panią w dobrym zdrowiu - szczególnie w obliczu kontuzji, której się pani nabawiła, a która, choć z pewnością niefortunna, okazała się przyczynkiem naszego poznania.
Jestem pewny, że komuś z tak rozległym doświadczeniem i umiejętnościami nie potrzeba przypominać o tym, że dbanie o podobne urazy jest kluczowe w prewencji - a jednak nie zawsze jest czas i myśl, aby stosować zasady przepisywane pacjentom we własnym życiu.

Również jeszcze na początku chciałbym Cię przeprosić, jeśli Frode wyrządzi szkodę w Twoim domu - niestety często, mimo że jej imię określa ją jako mądrą, przynosi w swoje otoczenie chaos i nieszczęścia, często spowodowane samą sobą. Proszę, nie zwlekaj z powiadomieniem mnie, gdyby coś uległo zniszczeniu z jej winy - pokryję wszystkie koszty zniszczenia.

Nie chciałbym jednak onieśmielić Cię podobną prośbą z mojej strony - ani tym bardziej zakłopotać czy wywołać poczucie zobligowana do wypełnienia mojej prośby, choć byłbym dozgonnie wdzięczny, jeśli chociaż rozważyłabyś tę kwestię. Nie jest to naturalnie sprawa nie cierpiąca zwłoki - rozumiem jak wiele uwagi wymagają pacjenci, a zdrowie ludzkie, szczególnie w obliczu czasów które nas dotykają, jest kruche i wymaga pełni uwagi. Jednak jeśli byłabyś skłonna poświęcić dla mnie choć odrobinę czasu, znaczyłoby to dla mnie wiele.
Jednak przechodząc do kwestii, która sprowokowała mnie do napisania listu. Jak rozmawialiśmy przy naszym spotkaniu - francuski nie był nigdy językiem, który miałem okazję zgłębiać, a podobno nigdy nie jest zbyt późno, aby poznać choć podstawy. Nie oczekuję pełnego zapoznania z podstawami tak rozległego i pięknego w brzmieniu języka z tradycjami - jednak jestem zainteresowany praktycznym poszerzenia mojego słownictwa, szczególnie w zakresie dziedzin, które mnie interesują.
Nie nazwałbym siebie artystą bądź malarzem - prędzej miłośnikiem obrazów i farb, a w moje dłonie jeszcze przed wojną wpadł egzemplarz książki, której treść jednak wciąż pozostaje tajemnicą, właśnie przez język, w którym jest spisana.
Jestem świadom, że tłumaczenie książki jest czasochłonne - i wymaga umiejętności językowych dużo bardziej zaawansowanych niż zwykła znajomość języka, jednak miałbym ogromną prośbę o pomoc w tłumaczeniu kilku, wcale nie długich fragmentów, które bardzo mogłyby mi pomóc w szlifowaniu mojej wiedzy i umiejętności dotyczących wytwórstwa farb.
Wiele informacji dotyczy bardzo konkretnych farb - rozpowszechnionych w osiemnastowiecznej Francji, nie tak szlachetnych jak farby olejne i nie tak trudnych jak akwarele, a jednak wciąż posiadających w sobie coś niezwykle fascynującego. Och, proszę wybaczyć jeśli popełnię błąd w ich pisowni - lub w wymowie - jednak jak wspominałem już przy naszym spotkaniu, nie jestem biegły we francuskim. Farby, do których się odnoszę, są określane jako gouache. Różnica nie zawsze jest dostrzegalna w ich zastosowaniu, jednak sam proces mieszania odpowiednio gumy arabskiej wraz z pigmentem wydaje się niezwykle fascynujący, również biorąc pod uwagę szlachetne, francuskie pochodzenie tej techniki.
Mam nadzieję, że nie jest to temat nachalny dla Ciebie. Obrazy, jak i malarstwo jest jedną z miłości, która walczy o moją uwagę wraz z runami i moimi własnymi korzeniami. Chociaż coraz bardziej w związku z zamiłowaniem do malarstwa dochodzę do wniosków, że powinienem poznać bliżej i kulturę Francji, aby móc lepiej zrozumieć jednych z bardziej utalentowanych artystów.

Nieśmiało również chciałbym zaproponować, gdybyś przystanęła na moją prośbę, miejsce spotkania - Czerwony Imbryk znajdujący się w Londynie na ulicy Pokątnej. Muszę przyznać, że ich oferta deserów oraz naparów ucierpiała na wojnie, bo nie są to czasy sprzyjające ekonomii i dostatkowi, jednak wciąż nie mają sobie równych w całym Londynie w ofercie kaw i herbat. Chętnie również usłyszę twoją opinię na temat ich wypieków wywodzących się z Francji - czy rzeczywiście te pieczone tutaj w Anglii dorastają choć w najmniejszym stopniu do tych prawdziwie francuskich.

Wyczekujący odpowiedzi, Oyvind Borgin


| Frode poza listem przyniosła wraz ze sobą zapakowane w niewielki, elegancki pojemnik (przewiązany czarną wstążką dla łatwiejszego transportu) kawałki gorzkiej czekolady (100g) oraz świeże poziomki (100g).


I den skal Fienderne falde

Dalens sønner i skjiul ei krøb
Oyvind Borgin
Zawód : Pracownik Borgin and Burkes, specjalista od run nordyckich
Wiek : 29
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Hide away the proof that I had loved you
Never see the truth, that final breakthrough
OPCM : 7
UROKI : 0
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 9 +2
CZARNA MAGIA : 16 +3
ZWINNOŚĆ : 2
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarodziej

Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
https://www.morsmordre.net/t11114-oyvind-borgin#342285 https://www.morsmordre.net/t11189-frode https://www.morsmordre.net/ https://www.morsmordre.net/f419-smiertelny-nokturn-10 https://www.morsmordre.net/t11191-skrytka-bankowa-nr-2433#344452 https://www.morsmordre.net/t11190-oyvind-borgin#344451

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Antares
Szybka odpowiedź
Uprawnienia

Nie możesz odpowiadać w tematach